Zbieżności, walcowanie psychiki i logiki

Obrazek użytkownika Mirosław Dakowski
Świat

Zbieżności, walcowanie psychiki i logiki

 

{u mnie, na www.dakowski.pl zdążyłem umieścić przed przewidywanym poniżej „rozwiązaniem” kwestii terroryzmu przez dzielnych Francuzów [francuzów?] Kiedy i gdzie możemy się spodziewać następnego aktu tej tragi-komedii ?}

 

Czy pamiętamy, że:

- przy potwornym, brutalnym porwaniu czterech samolotów pasażerskich (9/11) dwa wielki boeingi wbiły się (jakżesz celnie) w WTC  - i w nich zostały, by tam całkowicie się spalić, mimo ogromnej energii kinetycznej. Ale jeden paszport „terrorysty” się znalazł na dole, nieuszkodzony.

- W samochodach komando zawodowców (ale nie władających językiem amerykańskim) ani umiejętnością pilotażu awionetek) pozostała instrukcja obsługi boeinga po arabsku.

- W Bostonie (maraton) dzielne służby od razu „nakryły” dwóch chłopaków, Czeczenów. Jeden pracował, spryciula, dla FBI, ale się kamuflował.

- Heksogen znaleziony w workach wniesionych przez funkcjonariuszy FSB w wieżowcu mieszkalnym w Riazaniu 22 września 1999 okazał się, tj. zamienił się w laboratorium FSB w Moskwie, po dokładnym badaniu – w cukier.

            - Na złomowisku pod Siewiernym ludzie radzieccy (bo jak ich nazwać??) -  znaleźli nietknięty sztandar Polski z salonki Prezydenta. Nikogo z „badających” tak w Rosji, jaka w Polsce to nie zdziwiło. Nawet Brata – Bliźniaka nie zdziwiła obecność nogi generała Kwiatkowskiego w trumnie Prezydenta. Została zaakceptowana, co było testem właściwego przewalcowania psychiki JK.

 

Rzeź w redakcji lewackiego, bluźnierczego Charlie Hebdo dokonana została przez wyszkolonych, zimnych fachowców. Zabijali ludzi spokojnie, jakby to były kurczaki. I odjechali, za nimi puścił się w pogoń jeden dzielny stróż porządku. Na rowerze.

Jakżesz nieopatrznie jednak, paszport jednego z później „podejrzanych” znalazł się w porzuconym samochodzie. Okazało się, że „bracia od paszportu” podejrzewani byli od dawna, też w USA...

Potem, koło Soissons, napadli na stację benzynową, bo szkoda im było paru euro na benzynę. Więc kamery zarejestrowały buzie. Tam teraz cała dywizja komandosów dzielnie przeczesuje, centymetr po centymetrze, ten departament, by dopaść winnych.

 

Typuję,  że

- albo przy szturmie na farmę, gdzie bracia się schowali w komórce, ale pewnie wzięli zakładników, komandosi zastrzelą obu,

- lub tylko tego „winniejszego”, bo drugi (ten , co od lat pracuje dla DST) był tylko zmuszonym do współpracy świadkiem, to da mu 8 lat ( z amnestią po dwóch, ale nieszczęśliwym śmiertelnym wypadkiem zaraz po wyjściu z kicia).

Bo chyba nie przyleci po nich Tajny Helikopter z królestwa IZIS, któryby wskazywał jawnie na Mocodawcę.

Dla uczuciowego zabarwienia sprawy przydałoby się jeszcze parę krwawych niewinnych ofiar tych okrutnych terrorystów. Wiem, że muszę się spieszyć, bym opublikował to przed spektakularną akcją dzielnych, patriotycznych dywizji francuskich. Może zdążę.

Te schematy powtarzają się monotonnie.

Mógłbym oszacować górną granicę prawdopodobieństw takich zdarzeń, byłaby nieskończenie bliska zeru.

Nie jest to jednak prostackie - to ma powalać na kolana, zniewalać.

Celem tych „przypadków” jest więc

- nie tylko sterroryzowanie ludności,

- nie tylko wskazanie tejże ludności wroga nadającego się na „godzinę nienawiści” wg Orwella,

- lecz nakazanie, wdrukowanie,  by zgodziła się (ludność), że już nieodwołalnie i przemożnie rządzą nią piekielni bandyci.

-  i że jest ludnością, amorficzna i bezwładną masą .

Hi

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)

Komentarze

że niesczęśliwie będą zmuszeni ich zastrzelic. I stało się. Ale takie znakomite słuzby mimo braku żywych sprawców na pewno ustala z całkowitą pewnościa kto za tym stoi i dlaczego.

Nie byly te słuzby takie sprawne w sprawie napadu na koszerny sklep, gdzie zginęło bodaj czworo niewinnych zakładnikow.

Celem kazdego terroru jest wladza. Co jest celem władzy, to wie sama władza.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#1459756

Piszesz jak byś był ekspertem światowej sławy w temacie terroryzmu...
TERRORYZM to za poważny problem świata aby sobie kpić iżartować....kiedy giną niewinni ludzie !
Z cywilizacją śmierci, ktore zebrała wielkie żniwo w czasie II WŚ, nie ma żartów. 100 mln niewinnych ludzi, do śmierci, których przyczynili się dwaj superzbrodniarze (Hitler i Stalin) wskazuje na potrzebę stworzenia szczególnych mechanizmów społecznych w wynoszeniu jednostek na piedestał władzy. Konstytucje powinne rownież mieć klauzle do możliwości odwołania jednostek, których sposób sprawowania władzy będzie łamał zasady demokratyczne....

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

lem

#1459814

Myślałem, że nick to znana mi firma, a tu zonk. To nie tak. Właśnie te jednostki były emanacją pewnych zakulisowych gier i zdjęcie owych jednostek spowodowałoby wyłonienie następnych, które by zapewniły dalszą realizację polityki sponsorów.

Jeżeli Kolega nawołuje do stworzenia szczególnych mechanizmów to powinny one raczej uniemożliwić sponsorom realizowanie tak zbrodniczej polityki. Jak dotąd to utopia, bo ludziska tłuką się od tysiącleci, a z racji zaludnienia Ziemi skala zadawanej śmierci stale się powiększa. 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1459830

terroryzm jet faktem. Czy przy tymwładze USA czy Francji podbudowuja nadwątlona reoputację to inna sprawa. A zamachy na merto w Londynie i Madrycie? Tam nie znaleziono żadnych paszortów...co do Smoleńska - nie mam żadnych kwalifikacji do oceny stanu psychiki prezesa kaczyńskiego, ale tam na pewno nie było wypadku...sztandar to tylko jeden z dowodów na zamach...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1459820

""oceny stanu psychiki prezesa kaczyńskiego"
Opisuję stan FAKTYCZNY nad otwartą trumną , a przed "Wawelem"...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1459837