Do Uczestników V Synodu Diecezji Tarnowskiej

Obrazek użytkownika Mieczysław Jacek Skiba
Idee

Do Uczestników V Synodu Diecezji Tarnowskiej

Kochani !

Biskup Andrzej Jeż zwołuje V Synod Diecezji Tarnowskiej. To dobrze ponieważ ludzie powinni się określić nie tylko jaki mają stosunek do wiary swojej i wiary innych ludzi ale przede wszystkim na jakim są etapie w osobistym poszukiwaniu Boga.

Wiara jest zawsze w pewnych kwestiach konieczna – do czasu gdy doświadczenie, w tym mistyczne, zaczyna wyprzedzać tę wiarę – bo człowiek już wtedy nie wierzy lecz wie. Tak jak jest ze wszystkim co z hipotezy [przypuszczenia] stało się w wyniku doświadczenia teorią – teorią na której można budować wspólną przyszłość.

Jako mistykowi dane mi było przejść od wiary do jeszcze silniejszej wiary, a w końcu do pragnienia, które w tym świecie wpędza mistyka w noc ciemną – w noc zmysłów i ducha. A gdy PRAGNIENIE to osiąga swoje apogeum człowiek poznaje Prawdę. A Prawda jest prosta. Wszyscy i wszystko jest ucieleśnieniem Pełni Światłości i Pełni Miłości czyli Boga Osobowego, lub jak kto woli Absolutu, Źródła, Nirwany …. itp. Bóg, który mieszka we wszystkim – i wszystko w Nim - zawsze i wciąż w całym Stworzeniu widzi Samego Siebie – Swoją Pełnię – i widzi to w bytach niewidzialnych jak i w widzialnych – i w dobrych i w złych bytach – widzi zawsze i wciąż i nieustannie. Ujrzałem całe Stworzenie ‘oczami’ Boga i zapewniam, że tak jest – wszystkich nas KOCHA NIESKOŃCZONĄ BEZINTERESOWNĄ MIŁOŚCIĄ – Wszystkich. I na tej prawdzie trzeba budować wszelką teologię i wiarę. Dopóki ktoś nie ma doświadczenia mistycznego – doświadczenia Pełni Boga – powinien się kierować wiarą – i powinien poszukiwać – poszukiwać aż do skutku – aż Bóg się sam objawi. Ale do tego potrzebne jest czyste pragnienie Boga, które trzeba w sobie kształtować, i które powinno płonąć coraz większym płomieniem Miłości ku Stwórcy i ku Stworzeniu. W takim stanie duszy, umysłu i ciała Bóg bez wątpienia da się poznać każdemu kto poszukuje – i kto pragnie – bo nie na darmo powiedziano ‘ja pragnącemu dam darmo pić ze Źródła Wody Żywej’.

Zachęcam więc aby Synod zajął się badaniem tego co mają do powiedzenia mistycy tego Świata w tym względzie. Zachęcam i wręcz proszę – ponieważ oparcie Synodu tylko na rozumie i dogmatach nie zniweluje podziałów tego świata, a tylko je pogłębi. Dlatego pisma mistyków i ich doświadczenie powinny się stać lekturą obowiązkową dla Uczestników Synodu. ‘Żywy płomień miłości’ Świętego Jana od krzyża powinien stać na czele tej literatury, którą powinno się rozważać dogłębnie i sercem, a kto wzbudzi w sobie pragnienie o jakim wspomniałem zwycięży.

Ten świat jest nieskończenie różnorodny – czasami trudno zrozumieć drugiego człowieka gdy ktoś widzi zaledwie z jednego punki widzenia lub zaledwie z kilku punktów widzenia. Ludzie już odkrywają, że niesamowita różnorodność naszego świata jest maleńkim pyłkiem w stosunku do różnorodności Wszechświata / Wszechświatów widzialnych i niewidzialnych. Można tę różnorodność nazwać nieskończoną. I zapewniam, że Bóg nie ma kłopotów z widzeniem Jedności w tej nieskończonej różnorodności – ponieważ tak jak ta różnorodność ma wymiar nieskończony tak i Bóg widzi tę różnorodność z wszystkich punktów – bo we wszystkich widzi Samego / Samą Siebie. Czyż to nie jest piękna perspektywa, że sami dojdziemy do tego samego poznania jakie ma Bóg.

Proszę więc Uczestników Synodu aby spróbowali poszerzyć swoje horyzonty – i chociaż spróbowali spojrzeć na Stworzenie oczami Boga. Gdy ujrzą różnorodne punkty widzenia i zaczną je pojmować pojawi się nadzieja na powrót Jedności w Różnorodności – na powrót Jedności, którą Ziemianie dawno temu utracili – i tylko nieliczni pamiętają lub wiedzą, że kiedyś byliśmy Jednością.

Sprawy moralne są bardzo ważne więc i w tym kontekście należy rozważać wszystko – bo tylko gdy jesteśmy dla siebie nawzajem dobrzy - jak zawsze jest dla nas dobry Bóg – możemy zbudować lepsze jutro pomimo różnorodności jaką sobą stanowimy.

Podsumowując proszę więc o trzy rzeczy. Szerzenie dobra. Docenianie mistycyzmu. Dążenie do tego abyśmy byli Jedno mimo różnorodności wiar i postaw jaką sobą stanowimy.

Życzę wszystkim Uczestnikom Synodu aby szczerze pragnęli Boga i aby poznali naszą wspólną Chwałę – bo wszyscy Jednym Jesteśmy.

Szczęść Boże

Jacek – Mieczysław Jacek Skiba mistyk

PS. Utwory [projekty] + inne materiały są dostępne na: www.przeslanie.com – moja strona, http://chomikuj.pl/mjacek2013/Dokumenty - mój chomik [trzeba się zalogować aby pobrać za darmo, tu są najbardziej aktualne projekty]. http://jacek2016.blog.pl – mój blog, https://plus.google.com/u/0/108181152670139080095 - Google+ - Mieczysław Skiba. Em: mjacek2013@interia.pl .

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 1 (1 głos)

Komentarze

i Pełni Miłości czyli Boga Osobowego, lub jak kto woli Absolutu, Źródła, Nirwany …. itp. Bóg, który mieszka we wszystkim – i wszystko w Nim - zawsze i wciąż w całym Stworzeniu widzi Samego Siebie – Swoją Pełnię – i widzi to w bytach niewidzialnych jak i w widzialnych – i w dobrych i w złych bytach – widzi zawsze i wciąż i nieustannie. Ujrzałem całe Stworzenie ‘oczami’ Boga i zapewniam, że tak jest – wszystkich nas KOCHA NIESKOŃCZONĄ BEZINTERESOWNĄ MIŁOŚCIĄ – Wszystkich."

Znowu herezje.

Jeśli zaś mówimy o doświadczeniu mistycznym - to prawda - Bóg kocha nas, swoje Stworzenie, ale nienawidzi Zła!

Ps 29(28):

1 Psalm. Dawidowy. 
Przyznajcie Panu, synowie Boży, 
przyznajcie Panu chwałę i potęgę! 
2 Przyznajcie Panu chwałę Jego imienia, 
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana!

3 Głos Pański ponad wodami, 
zagrzmiał Bóg majestatu: 
Pan ponad wodami niezmierzonymi! 
4 Głos Pana pełen potęgi! 
Głos Pana pełen dostojeństwa! 
5 Głos Pana łamie cedry, 
Pan łamie cedry Libanu, 
6 sprawia, że Liban skacze niby cielec 
i Sirion niby młody bawół.

7 Głos Pana rozsiewa ogniste strzały, 
8 głos Pana wstrząsa pustynią, 
Pan wstrząsa pustynią Kadesz. 
9 Głos Pana zgina dęby, 
ogałaca lasy: 
a w Jego pałacu wszystko woła: "Chwała!"

10 Pan zasiadł [na tronie] nad potopem 
i Pan zasiada jako Król na wieki. 
11 Niech Pan udzieli mocy swojemu ludowi, 
niech Pan błogosławi swój lud, darząc go pokojem.

Bóg nie jest ckliwym, miękkim, zniewieściałym eunuchem. Jego Moc jest nieograniczona, Jego Miłość potężna. Równie potężny jest Jego gniew. I - potężna Jego nienawiść Zła. Nie oszukujmy się. Nie jesteśmy "jedno" ze Złem.

Za herezję o "powszechnym zbawieniu" było już paru wykluczonych, wśród tych bodajże Orygenes.

Jedynka 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1547736