SETNA MIESIĘCZNICA - ROZPASANIE KŁAMCÓW I ICH KLĘSKA

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Specjalny dzień na blogach i widzę strach w oczach zdrajców i kłamców. Czują swój koniec. Są jak dzikie zwierzęta, które czując swoją chwilę ostatnią, tryskają adrenaliną. Dzisiaj mogę powiedzieć, gwałtowność ich kłamstwa i nie cofanie się przed żadną zdradą, czyste łajdactwo świadczy tym, że oni widzą już ogniste litery MANE - TEKEL - FARES.
Idą ich dni ostatnie.
 
Dlatego pracując nad cyklem TYLKO JEDEN PROBLEM KONSTYTUCYJNY - już wybrałem następny temat do dyskusji. Jest to ZDRADA jako delikt konstytucyjny. Dlaczego jawni zdrajcy bezczelnie afiszują się publicznie z czystą nienawiścią, a nawet pogardą do naszej Ojczyzny?
Dlaczego chamstwo, kłamstwo i bezczelne łajdactwo staje się naturalnym narzędziem uprawianej przez nich polityki?
 

Tak jest, ponieważ ich konstytucja na to pozwala.

Im bardziej pętla zaciska się, im prawda bliższa, tym bardziej agresywna i nienawistna jest propaganda komunistycznego kłamstwa. Weźmy taki przykład. Dlaczego tak wielu sędziów odczuwa tak wielki "STRACH PRZED SMOLEŃSKIEM" [link]

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)