Na poczet długów

Obrazek użytkownika miarka
Idee

  “Teraz te lasy ktoś chce sprzedać obcym, ktos kto chyba tego lasu nie sadził, na poczet długów zaciągnietych nie przeze mnie albo dlugów nieistniejących”. (komentatorka omilka: http://niepoprawni.pl/comment/reply/99004/1463197)

Otóż to. Nie przeze mnie, a przez waadze – władze ustanowione przez okupantów – najpierw przywiezione na ruskich czołgach, a teraz, w ramach ciągłości pookrągłostołowej w teczkach z kondominium rosyjsko-niemieckiego i berlińsko, brukselsko-usraelskiego. Przez waadze ustanawiane w wyniku wciąż fałszowanych z polecenia okupantów wyborów, waadze zdradzieckie i skorumpowane.

Waadze, które z niejasnych powodów nie egzekwują od Niemców odszkodowań wojennych o wartości wielu bilionów złotych.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dr-kostrzewa-zorbas-polska-moze-zadac-bilionow-zlotych-od-niemiec/jnr24

http://niepoprawni.pl/polecanka/odszkodowania-wojenne-od-niemcow

Waadze, które ustanowiły takie mechanizmy ekonomiczne, że nie tylko dzięki nim bezkarnie zbywały dobra narodowe niezbędne nam do funkcjonowania państwa, dobra wspólne Narodu, ale i zaciągały długi (dla łapówek i własnych potrzeb biurokratycznej i pasożytniczej waadzy) - mające im propagandowo ułatwiać dalsze zbywanie substancji materialnej istotnej dla wolnego bytu państwowego – dla sabotażu Państwa, jego własność (tego co niezbywalne), a jak własności to i nieodłącznie z nią związanej wolności - na korzyść rozbiorowych kondominiów.

Do tej grupy długów – i to niewątpliwie jako główne należą też długi nieistniejące, długi wynikające wyłącznie z machinacji komputerowych, z jakichś spekulacji i przeliczników korzystnych jedynie dla kondominiów. Długi, które nie przekładały się wcale na rozrzutne życie społeczności polskiej, czy na inwetycje rozwojowe, czy jakikolwiek racjonalny pożytek dla Państwa i Narodu. Nadto długi powiązane przekrętem wszechczasów - kreacji pieniądza z powietrza na skalę światową.

W tej sytuacji zostaje nam uznać nie tylko, że żadne długi nie istnieją. Ale to nie wszystko – konieczne jest też upaństwowić (dbając by produkcja trwała), a następnie sprawdzić czy własność dóbr “prywatyzowanych” mogła być w ogóle zamieniana w posiadanie i sprzedawana, po czym wszędzie, gdzie były te zbrodnicze nadużycia nie tylko transakcje unieważnić, ale i ścigać policyjnie i prawnie sprawców (choćby to byli i posłowie, czy paserzy: korporacje międzynarodowe, firmy zagraniczne, czy rządy państw, a także osoby z nich, które dopuszczały się korupcji i szantaży) o wszelkie straty dla Państwa z tego tytułu przez okres przebywania własności narodowej poza władztwem Narodu. I nieważne, że ich system prawny, który sami sobie ustanawiali im na to pozwalał, czy nie. Jeśli pozwalał, jeśli nie były to nadużycia interpretatorów, to jeszcze trzeba ścigać tych, co takie pozwolenia ustanawiali.

W sprawie Lasów Państwowych. To już samo zaliczenie Lasów Państwowych do składników majątkowych Skarbu Państwa było oszukańczą interpretacją Konstytucji, bo to państwo ma służyć dobru wspólnemu narodu, a nie odwrotnie. Samo państwo jest dobrem wspólnym narodu.

Grozi, a wręcz trwa próba zmiany statusu Lasów Państwowych z własności narodowej na posiadanie - na składnik majątkowy Skarbu Państwa, który Konstytucja mogłaby pozwolić sprzedać.

Jest to zdradziecki plan obecnej waadzy, przeciw któremu się właśnie mobilizujemy, aby mieć gwarancję, że nigdy do tego nie dojdzie.

A to jeszcze nie koniec, bo proces zdrady trwa – chodzi nie tylko o lasy, ale i o ziemię, wody i kopaliny. Nie można się koncentrować tylko na lasach, bo to też są dobra wspólne narodu, albo własność obywateli gwarantowana przez naród.

W żadnym przypadku nie podlegają sprzedaży podmiotom zagranicznym (własność strategiczna, kwestia bytu narodowego, groźby przymusowego pośrednictwa i zniewolenia), a i obrót krajowy jest limitowany do użytkowania “warstwy uprawnej”.

Zdrajcy ziemię już obiecali uwolnić do sprzedaży, kopaliny też wyprzedają niewydobyte – to musi być pilnie powstrzymane i objęte polskim, odpowiedzialnym i dalekowzrocznym gospodarowaniem.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:11)

Komentarze

Lasy są własnością Narodu, a nie Skarbu Pażstwa.

Jak chodzi o długi, to ponoć już nawet niektórzy  banksterzy rozumieją, że muszą one zostać umorzone, bo nie można wywłaszczyć wszystkich krajów, to się po prostu nie da. :)

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2
#1463322

Oczywiście. Już samo to, że pieniądz był brany "z powietrza", to i długi muszą pójść "w powietrze".

Nadto wszelkie  przekształcenia majątkowe powiązane z tym banksterstwem, ale i z przemianami własności za komuny i postkomuny muszą wrócić do sprawiedliwego stanu, a zdrajcy, sabotażyści, skorumpowani i korumpujący uczciwie rozliczeni, posiadania pozbawieni i surowo osądzeni, zaś wszyscy na tym pokrzywdzeni do własności przywróceni i sprawiedliwymi rekompensatami obdarzeni.

Pozdrawiam

miarka

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1463338

Wszystkie patrzą , by sobie dobrze czynić

Tyle lat  archiwalia są w niewoli

Myślę że każdego Polaka boli

Brak dóbr kultury , które są ostoją

Bo na warcie tej Państwowości stoją

PS.

 Polecam wszystkim nie mającym wiedzy o zaginionych,

bo to pierwszy krok do wystąpienia o odszkodowania.

"Centrum Udzielania Informacji o Ofiarach II Wojny Światowej"

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1463353