Wpolityce ocenzurowało Karczewskiego o decyzji Kaczyńskiego?

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Nie będzie weta 
Mimo to PiS nie będzie wetował planu umieszczenia w Polsce migrantów zgodnie z kwotą ustaloną podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego, które odbędzie się w przyszłą środę. – Też powinniśmy być solidarni – przyznał. ( Karczewski ) „..(źródło )

Słowacja: Nie przyjmiemy kwot imigrantów nawet gdy nas przegłosuje większość krajów UE „...”Nie można narzucać suwerennym krajom, kogo i na jakich warunkach mają akceptować na swoim terytorium - uważa premier Słowacji Robert Fico. „..”Podczas debatyparlamentarnej Robert Fico zapowiedział, że nawet jeśli kwoty dotyczące rozdzielania uchodźców zostaną przegłosowane w Brukseli kwalifikowaną większością, to jego kraj nie dostosuje się do tej decyzji.”..(źródło )

Republika Czeska, która jest przeciwna obowiązkowym kwotom podziału uchodźców między państwa UE, zapowiedziała, że jeśli takie rozwiązanie zostanie przyjęte, to zaskarży je do trybunału. Poinformował o tym czeski wicepremier Pavel Bielobradek.  „..(źródło)

Kresy.pl „Wicemarszałek Senatu z ramienia PiS i szef sztabu wyborczego, Stanisław Karczewski powiedział na antenie TVP1, że choć jego partia sprzeciwia się przymusowej relokacji uchodźców, to nie zawetuje planu Junckera. „..”Karczewski zapewnia, że PiS nie będzie stawiało sprawy na ostrzu noża. „ Jesteśmy w Unii, ani Prawo i Sprawiedliwość, ani Jarosław Kaczyński, ani Beata Szydło nie chcemy wychodzić z Unii Europejskiej” – powiedział w programie „Polityka przy kawie”.
Szef sztabu wyborczego PiS podkreślił, że w tej sprawie najważniejszy jest głos obywateli i stwierdził, że Polacy nie są tu podzieleni, gdyż większość z nas jest na „nie”. Mimo to zapowiedział, że jego partia nie będzie wetować planu umieszczenia w Polsce migrantów zgodnie z kwotą ustaloną podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego, które odbędzie się w przyszłą środę. „Też powinniśmy być solidarni” – przyznał Karczewski.Dodał, że jego ugrupowanie nie będzie podchodziło do decyzji UE bezkrytycznie i wskazał, że to Niemcy, mające bardzo duże zasiłki, odpowiadają za falę imigracyjną. Przypomniał także, że większość osób to migranci zarobkowi. „To są młodzi ludzie, zdrowo wyglądający mężczyźni” – powiedział Karczewski.”...(źródło )

Wpolityce „Stanisław Karczewski: „Ani ja, ani prezes Kaczyński, ani pani prezes Szydło nie chcemy wyprowadzać Polski z Unii Europejskiej”...”mentując zakończenie śledztwa ws. afery taśmowej marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział, że z oceną wstrzytma się do konferencji prokuratury,
Przypominam, że Donald Tusk już dawno zapowiedział wyjaśnienie tej afery, do dziś się to nie stało. A to, co usłyszeliśmy na taśmach o Polsce i Polakach było przytłaczające
— powiedział Karczewski.
Rozmowa dotyczyła  również sprawy imigrantów.
Należ yrozpatrzyć problem od początku. Skąd ta fala się wzięła. Chodzi o zasiłki, które zaproponowali im Niemcy, to tam ta fala podąża. (…) Sprawa dotyczy głównie emigrantów ekonomicznych, w Syrii nie wydarzało się ostatnio nic przełomowego. Oczywiście trwa wojna, ale największy problem jest w obozach uchodźców. Stąd stanowisko prezesa Kaczyńskiego, żeby wspierać te ośrodki
— powiedział Karczewski.
Mówił także, że „jesteśmy narodem solidarnym i zawsze pomożemy”.
Kiedyś przyjęliśmy Czeczenów, ale wśród tej grupy nie było mężczyzn, bo oni walczyli w swojej ojczyźnie. Do nas przyjechały kobiety z dziećmi
— powiedział. Mówił  także, że nie należy zapominać o grupie Polaków w Kazachstanie, która zadeklarowała chęć powrotu do ojczyzny.
CZYTAJ TAKŻE: Jak to z Czeczenami w Polsce było. Adam Borowski: To były samotne kobiety z dziećmi, starcy i ranni. Młodych mężczyzn nie było, bo walczyli za swój kraj
Karczewski odniósł się także do krytyki, która spada wciąż na Jarosława Kaczyńskiego po jego mocnym wystąpieniu w Sejmie ws. uchodźców.
Ani ja, ani prezes Kaczyński  ani pani prezes Szydło nie chcemy wyprowadzać Polski z Unii Europejskiej „...(źródło )

TVP „ PiS krytykuje plan Junckera polegający na przymusowej relokacji uchodźców. Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu i szef sztabu wyborczego tej partii, zapewnia jednak, że jego ugrupowanie nie będzie stawiało sprawy na ostrzu noża. – Jesteśmy w Unii, ani Prawo i Sprawiedliwość, ani Jarosław Kaczyński, ani Beata Szydło nie chcemy wychodzić z Unii Europejskiej – zapewnił w programie „Polityka przy kawie”.Karczewski zaznaczył, że w tej sprawie najważniejszy jest głos obywateli. – Wiemy, jakie jest nastawienie, jakie obawy i jakie lęki. Społeczeństwo nie jest wcale podzielone w tej sprawie. Generalnie jest na „nie” – bardzo sceptyczne i z dużymi obawami – przekonywał .
Nie będzie weta 
Mimo to PiS nie będzie wetował planu umieszczenia w Polsce migrantów zgodnie z kwotą ustaloną podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego, które odbędzie się w przyszłą środę. – Też powinniśmy być solidarni – przyznał.
Wicemarszałek Senatu podkreślił, że jego ugrupowanie nie będzie podchodziło do decyzji Wspólnoty bezkrytycznie. Wskazał też, kto ponosi odpowiedzialność za gwałtowny wzrost napływu uchodźców. – Należy rozpatrzyć ten problem od samego początku, zastanowić się, skąd się ta fala imigracyjna wzięła. Wzięła się stąd, że Niemcy mają bardzo duże zasiłki. I tam ta fala podąża – wyjaśnił.”..(źródło )

link do video wywiadu Karczewskiego tutaj

Czechy i Słowacja pójdą w ślady Węgier? Słowacy: „Zawetujemy wszelkie decyzje UE w sprawie kwot imigrantów”...”..”Coraz bardziej suwerenna pozycja wobec przymusowych kwot imigrantów kształtuje się w Czechach i na Słowacji. Premier Czech skrytykował wypowiedziedź szefa KE, Jean-Claude Junckera, twierdząc, iż była ona nie na miejscu. Zaś słowackie MSW zadeklarowało: „Słowacja zawetuje wszelkie decyzje Unii Europejskiej w sprawie obowiązkowych kwot imigrantów dla krajów unijnych”. „...”Przyjęcie systemu kwot uniemożliwi kontrolę liczby imigrantów w przyszłości – stwierdził premier Czech, Bohuslav Sobotka. Polityk krytycznie ocenił wypowiedź przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jean-Claude Junckera, powołującego się na fakt, iż mieszkańcy krajów środkowo-wschodniej Europy emigrowali na Zachód w dobie komunizmu. Sobotka ocenił tę wypowiedź jako nie ma miejscu, ponieważ kraje zachodnie oferowały pomoc emigrantom politycznym dobrowolnie, a nie na rozkaz Brukseli czy na podstawie narzuconych kwot.Podobne, acz jeszcze mocniej zaakcentowane, stanowisko wyraziła słowacka dyplomacja. - Słowacja zawetuje wszelkie decyzje Unii Europejskiej w sprawie obowiązkowych kwot imigrantów dla krajów unijnych – zadeklarował minister spraw wewnętrznych, Robert Kaliniak. - Mam mandat rządu oraz parlamentu, by zawetować wszelkie kwestie dotyczące kwot, ponieważ nie mają one sensu, są bezpośrednio wymierzone w uchodźców i w żadnej mierze nie rozwiązują kryzysu migracyjnego – podkreślił.Spotkanie ministrów spraw wewnętrznych państw członkowskich nastąpi w poniedziałek w Brukseli. Mają oni zadecydować o przyjęciu bądź odrzuceniu projektu kwot imigrantów. Do przyjęcia go wystarczy kwalifikowana większość głosów.”...(źródło )

Dzięki Mariuszowi Cysewskiemu dotarłem do tekstu Ściosa 
Aleksander Ścios „ Gdyby na sprawę zamachu smoleńskiego spojrzeć z perspektywy aktywności medialnej Prawa i Sprawiedliwości, można dostrzec wielce zadziwiające zjawisko. Temat ten pojawia się i znika, przy czym cykliczność tego procesu można wytyczyć regułami kalendarza wyborczego. Im bliżej do wyborów, tym mniej słyszymy o Smoleńsku i tym skrzętniej pomijane są wątki dotyczące zamachu, zaś ustalenia zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza stają się kłopotliwym i przemilczanym depozytem. Nad tematyką smoleńską góruje wówczas dogmat partyjnych szamanów od „pijaru” – im mniej Smoleńska, tym lepszy nasz „wizerunek” i tym łatwiej przekonać Polaków, że jesteśmy opozycją „odpowiedzialną i merytoryczną”. Nie będziemy mówić o narodowej tragedii, bo odstraszymy „umiarkowany elektorat” i wyzwolimy wściekłość medialnych funkcjonariuszy.
Dogmat ten, wykuty w mozolnym trudzie miałkich „analiz” i wpatrywania się w wyniki tzw. sondaży, jest koronnym dziełem żurnalistów „wolnych mediów” i tych polityków PiS, którzy traktują moich rodaków niczym stado baranów.
Trudno bowiem wyobrazić sobie bardziej instrumentalne traktowanie sprawy zamachu, jak przez pryzmat wyborczego kuglarstwa i „wizerunkowych” korzyści.
Trudno też o mocniejszy przykład ulegania reżimowym terrorystom i niewolniczego stosunku do dyktatu ośrodków propagandy.”...”Kto zadecydował, że w kampanii wyborczej lepiej epatować głupotami o „dworcowych przygodach” E.Kopacz niż przypominać jej życiową rolę kłamcy smoleńskiego, że bezpieczniej nagłaśniać temat „przejazdów służbowych” Sikorskiego niż pokazać go, jako piewcę rosyjskich łgarstw i rzecznika dezinformacji? Kto wymyślił, że dla Polaków ważniejsze będą pogadanki o gafach Komorowskiego, od wiedzy na temat zachowań tego człowieka po 10 kwietnia czy informacji zawartych w aneksie do Raportu?
Nie znam logiki, która pozwala wierzyć, że moi rodacy są bardziej podatni na tandeciarski „pijar” niż spragnieni prawdy i sprawiedliwości. A jeśli tak sądzą mędrcy ze środowisk opozycyjnych i według takich wyobrażeń kreują wyborczy przekaz – czym różnią się od zawodowych oszustów z ośrodków propagandy i jaką opinię wyrażają o swoim elektoracie?”...”Przyznaję, że umiarkowanie obchodzi mnie wynik najbliższych wyborów. Z partią pana Kaczyńskiego nie wiążę nadziei na odzyskanie Polski. Jako część systemu politycznego III RP, nie jest ona zdolna do zerwania z fałszywą mitologią  i nie chce obalenia magdalenkowego porządku. Nie ma w niej „oferty dla radykałów”, o którą prosiłem w jednym z lipcowych tekstów. Odzyskanie władzy przez PiS, może prowadzić do dobrych zmian i polepszenia życia moich rodaków, nie zakończy jednak państwowości komunistycznej hybrydy. Jeśli wobec przedstawicieli tego środowiska zachowuję szacunek i krytyczną uwagę, to dlatego, że nie ma dziś innej alternatywy i realnej siły politycznej.  
Wbrew temu, jak zwolennicy PiS interpretują wyborcze zachowania, uważam, że ukrywanie najtrudniejszych tematów nie jest „posunięciem taktycznym” i nie ma nic wspólnego z „mądrą strategią”. Anonsuje raczej słabość tego środowiska i jest zwiastunem rzeczywistych, acz często skrywanych intencji. Taką zapowiedź przynosi już prezydentura pana Andrzeja Dudy, z jej specyficznym rysem kontynuacji „doktryny Komorowskiego” i skrupulatnym unikaniem tematyki smoleńskiej. Wiara, że po wygranych przez PiS wyborach nastąpi „cud nad Wisłą”, jest równie uzasadniona, jak partyjny dogmat o ćwierćwieczu wolności i demokracji.
Przyznaję, że sprowadzenie tematów politycznych do zwodniczej „merytoryczności”, jest zabiegiem  mogącym zadowolić  niedowarzony wyborców lub nawet przekonać niektórych zwolenników PO. Tym, którzy widzą w III RP komunistyczną sukcesję i dostrzegają ogrom zniszczeń dokonanych przez reżim, „propozycje programowe” i jałowe „debaty” nie zastąpią konkretów i radykalnych rozwiązań.Mam też przeświadczenie, że jeśli sprawa zamachu na polską elitę, w ogóle jeszcze funkcjonuje w naszej świadomości, zawdzięczamy to odwadze i determinacji Antoniego Macierewicza oraz grupie ludzi, którzy zaangażowali się w wyjaśnienie narodowej tragedii. Gdyby rzecz zależała od partyjnych fircyków brylujących w reżimowych tv i od grona „niezależnych” żurnalistów, podzieliłaby los zbrodni katyńskiej. I tylko z uwagi na osobę ministra Macierewicza wiem, że w tej sprawie nie zostaniemy oszukani. ”...”W całym obszarze  „wolnych mediów” i „prawicowej blogosfery” funkcjonuje niepisany zakaz podważania partyjniackiej strategii i głęboka niechęć do rzeczowej dyskusji. Doświadczam ich na własnej skórze, będąc oskarżanym o „sianie defetyzmu”, „wrogość” i „podważanie zaufania”. To zaś oznacza, że nie ma takich argumentów, które potrafiłyby pokonać demagogię i oportunizm.
Ktoś przytomnie zapyta – po co więc krytyka tych, z którymi nie wiążę nadziei? Po co intelektualne zaangażowanie w sprawy, na które nie mam wpływu?”..”Po niej zaś przyjdzie świadomość, że partia pana Kaczyńskiego tak dalece zatarła granice dobra i zła iż przestało istnieć pojęcie winy i kary, zdrady i hańby. Dzisiejszy relatywizm tego środowiska i instrumentalne traktowanie sprawy smoleńskiej, niosą zapowiedź takiej sytuacji.
Opozycja antysystemowa powstanie w czasie walki o prawdę smoleńską, podczas twardej próby postaw i charakterów, gdy norma dotychczasowej „opozycyjności” okaże się zbyt wątła i nieskuteczna. Znajdzie zwolenników wśród ludzi na tyle szalonych, by nie uwierzyli w dogmat „naprawy” III RP i bałamutne hasła o „odbudowywaniu wspólnoty”. Stworzą ją ci, którym nie wystarczy „oferta programowa” Prawa i Sprawiedliwości, sprowadzona dziś do uwłaczających Polakom słów Jarosława Kaczyńskiego – „Nie możemy w tej chwili myśleć o żadnym rewanżu, o żadnym odwecie”. Bo, jeśli po ośmiu latach rządów obecnego reżimu, przywódca partii opozycyjnej nazywa „rewanżem” i „odwetem” słuszne dążenia do prawdy i sprawiedliwości, do jakiego poziomu sprowadza własny elektorat i  jaką miarą mierzy nasze aspiracje? Nie o odwet i rewanż tu chodzi, ale o prawo do godnego życia i nazywania rzeczy po imieniu. Tego prawa nie zapewnią nam „projekty ustaw” i polityczny bełkot zacierający kanciaste granice. Nie odzyskamy go na drodze „dobrych zmian” i „demokratycznej ewolucji”....(źródło )

„Córka polityka PiS związana była węzłem małżeńskim z politykiem... Ligi Polskich Rodzin i honorowym prezesem Młodzieży Wszechpolskiej, znanym w Krakowie samorządowcem Maciejem Twarogiem. Dzięki wywiadowi w tygodniku dowiadujemy się jednak, że to małżeństwo się rozpadło!On rozczarował mnie jako mężczyzna, jako ojciec, jako mąż - wyznaje smutno Zbigniew Wassermann- Brakowało mu odwagi, żeby ponieść ciężar pewnych sytuacji. W moich relacjach z żoną to by się nigdy nie zdarzyło - ostro ocenia Twaroga polityk PiS. „..(źródło )
------
Ważne

Nie będzie weta 
Mimo to PiS nie będzie wetował planu umieszczenia w Polsce migrantów zgodnie z kwotą ustaloną podczas posiedzenia Parlamentu Europejskiego, które odbędzie się w przyszłą środę. – Też powinniśmy być solidarni – przyznał. ( Karczewski )

Czechy i Słowacja pójdą w ślady Węgier? Słowacy: „Zawetujemy wszelkie decyzje UE w sprawie kwot imigrantów”...”Coraz bardziej suwerenna pozycja wobec przymusowych kwot imigrantów kształtuje się w Czechach i na Słowacji. Premier Czech skrytykował wypowiedziedź szefa KE, Jean-Claude Junckera, twierdząc, iż była ona nie na miejscu. Zaś słowackie MSW zadeklarowało: „Słowacja zawetuje wszelkie decyzje Unii Europejskiej w sprawie obowiązkowych kwot imigrantów dla krajów unijnych”.
------
Mój komentarz

Z wypowiedzi Karczewskiego zrozumiałem ,że Kaczyński może sobie głośno gardłować przeciwko muzułmańskim imigrantom , przeciw Merkel, Schulzowi, Junckerowi , a po cichu jacyś drugorzędni politycy PiS podkulą ogon i posłusznie , bez faktycznego oporu będą posłusznie wykonywali polecenia Schulza, Junckera i Merkel. Ciekaw jestem tylko , czy Kaczyński o tym wie. Czy może jakiś bunt lub rokosz europosłów

No bo o co chodzi z ta publiczna zapowiedzią ,że PiS nie zawetuje w sprawie kwot , czyli wysłania do Polski kilkudziesięciu ,a w ciągu paru lat kilkuset tysięcy muzułmanów ?

Kto w końcu w PiS rządzi. Kaczyński , czy Karczewski. Nie podoba mi się to. W sytuacja, gdy Węgrzy , Czesi i Słowacy rozpaczliwie walczą Karczewski zapowiada ,że europosłowie PiS  de facto poprą Niemcy przeciwko Węgrom, Słowakom i Czechom.   

Jeśli ktoś rozumie o co tutaj chodzi Karczewskiemu z tym brakiem veta to proszę o wyjaśnienie mi w komentarzach. I chce tutaj podkreślić ,że moja prośba jest szczera i będę wdzięczny tym wszystkim , którzy się tego podejmą .

Video Mocne przemówienie! Jarosław Kaczyński w Sejmie o imigrantach
video Jacek Bartosiak - Czy tworzy się nowy porządek świata? 12 09 2015
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewic z Twitter 
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o boginiKali„ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „ 
 13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „ 14 ” Z ogoloną głowa, przykuty do Jej rydwanu „
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)