Upadek Komorowskiego osłabi środowisko żydowskie w PO

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

Matka Kurka „ Komorowski przegrywa prezydenturę, bo tego chce silniejsza połowa PO i bezpieki „...” Sondaże prezydenckie pokazują PKW, że nie musi się tym razem martwić, co będzie, to będzie. Jeden daje Dudzie 44%, przy 40% Komorowskiego, drugi prawie 50% dla Dudy. W tym samym czasie pojawia się wysyp sondaży partyjnych w jednych PiS remisuje w drugich bije na głowę PO. Frasyniuk w GW mówi, że Bronek napluł mu w twarz. Politolodzy i eksperci od wizerunku w 95% nie zostawiają suchej nitki na Komorowskim i jego sztabie, nie widząc ratunku dla kampanii. Geje bojkotują PO i będą głosować na Dudę. Internet pęka ze śmiechu w takiej skali, że da się to porównać tylko z „Kaczyzmem” przed wyborami 2007 roku. Na konferencjach PO wyskakują jakieś trzecie garnitury, przedstawiają coraz większe głupoty, a dziennikarze nie mają pytań. „...”Zmieniło się jedno, po prostu pokazali Komorowskiego w pełnej krasie i nic więcej robić nie trzeba. Kto i po co pokazał? Mnie proszę nie pytać kto, ale mogę napisać po co? Żeby przegrał, to oczywiste. Jeśli nagle największe telewizje ustawiają kamery tak, żeby było śmiesznie z Komorowskim w roli głównej i normalnie z kandydatem PiS, to szybciej uwierzę w garbate aniołki niż aksjologiczne olśnienie mainstreamu. Komorowski przegrywa z bardzo prostego powodu, ponieważ tego chce najmniej połowa PO i bezpieki i jak się wydaje jest to silniejsza połowa „...”Nagromadzenie faktów pozwala na stwierdzenie, nie prorokowanie, że się wszystko pozmieniało w nieoczekiwanym kierunku, a za takie zmiany zawsze odpowiadają ludzie posiadający odpowiednią siłę sprawczą. Dodatkowym atutem mocniejszej połowy PO i bezpieki jest autentyczne zmęczenie ludzi tą słabszą połową PO i bezpieki, głównie medialnej. Wszystko razem daje niemal pewną porażkę Komorowskiego, ale nie podpiszę się pod tym dziś, bo przed nami jeszcze kilka dni i desperaci mogą sięgnąć po środki ostateczne. „..( źródło )

„Jak twierdzi "Gazeta Polska" prezydent Bronisław Komorowski jest ciężko chory. Z najnowszych doniesień wynika, że głowa państwa od lat zmaga się z poważnymi schorzeniami – ma problemy z sercem, cierpi na miażdżycę,  przez którą ma trudności z wypowiadaniem się i czasami dziwnie się zachowuje. Stan Bronisława Komorowskiego ciągle się pogarsza. Dolegliwości chce zachować w tajemnicy, dlatego też zamiast w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie leczy się w stołecznym szpitalu MSWiA. Przez chorobę prezydent otacza się ludźmi, którzy za niego sprawują władzę. „...” Prezydent otoczył się ludźmi z „bastionu Agory”, jak ich nazywają współpracownicy Donalda Tuska. Ci ostatni są żywotnie zainteresowani tym, by prezydent miał jak najmniej władzy, nie zamierza on bowiem dzielić się nią z dawnymi partyjnymi kolegami. (...) Otoczył się zaufanymi doradcami wymienianymi przez „Gazetę Wyborczą” jako „wybitne autorytety”: Tadeuszem Mazowieckim, Henrykiem Samsonowiczem, Henrykiem i Ludwiką Wujcami. Bardzo duży wpływ na podejmowane przez prezydenta decyzje mają także Aleksander i Eugeniusz Smolarowie i Adam Michnik – wylicza tygodnik „...”Jak głosi jedna z powtarzanych w Kancelarii Prezydenta historyjek, Bronisław Komorowski wybrał na siedzibę Belweder dlatego, że jest on usytuowany niedaleko miejsca zamieszkania Adama Michnika i Janusza Palikota. Dzięki temu mają do siebie blisko i mogą się w każdej chwili dyskretnie spotykać, bez względu na stan zdrowia prezydenta „.. ..(więcej )

Eska „„Chamy i Żydy” – kolejna odsłona”...”Na początek odsyłam od razu do Jedlińskiego :
W 1962 r. na łamach paryskiej "Kultury" opublikowano esej Witolda Jedlickiego Chamy i Żydy *[W. Jedlicki, Chamy i Żydy, "Kultura" 1962, nr 12 (182), s. 3-41.], który stał się głośny, ponieważ naruszał dotychczasowe tabu. Autor w specyficzny - silnie naładowany emocjami - sposób scharakteryzował w nim życie polityczne w Warszawie końca lat pięćdziesiątych. Redaktor naczelny "Polityki" skomentował ten tekst następująco: "Facet po przyjeździe do Izraela machnął wielki artykuł, którego główną treścią jest teza, że grupa puławska od wielu lat zmierza do zdobycia wpływowych stanowisk. Są to »Żydy« [...], którzy obecnie, jak stwierdza, przystąpili do zdecydowanej walki z Gomułką. Chamy to natolińczycy, których autor potraktował jako ludzi uczciwych, acz agentów Moskwy" (M.F. Rakowski, Dzienniki polityczne, t. 1: 1958-1962, Warszawa 1998, s. 499) „...”A teraz króciutko o sytuacji „na dziś”.
Misja GW, czyli spadkobierców stronnictwa puławian (Żydy) została praktycznie wyczerpana. Zarówno pokolenie średnie (obecnie już starsze), jak i pokolenie młodych (dziś średnie) zostały skutecznie zainfekowane propagandą antypolską, a kto się temu oparł, ten się oparł i tu właściwie nic już nie zostało do zrobienia. Oczywiście możliwe są jakieś przepływy, następują „nawrócenia”, niemniej ta propaganda wobec zaistniałej sytuacji politycznej, zwłaszcza zewnętrznej, kompletnie się wyczerpała, czego dowodem najlepszym rozpaczliwy wyskok Hartmana.
W dorosłe życie wkraczają kolejne roczniki młodych, na których taka propaganda, oparta głownie na kompleksach, zupełnie już nie działa. Mało tego – nastąpiło klasyczne odbicie wahadła i młodzież poszła w patriotyzm romantyczny (tu ogromna rola Muzeum Powstania Warszawskiego, a rzeczy dopełniły ekshumacje na Łączce). „...(źródło )

Leszek Balcerowicz Andrzej Duda to zastępca Ziobry z najgorszego okresu PiS. Polska nie powinna być wystawiona na ryzyko powrotu reżimu, w którym mieliśmy upolitycznienie prokuratorów, gdzie panował strach. Ludzie zadecydują czy Andrzej Duda, który jest młodszym Kaczyńskim, będzie prezydentem Polski. Uważam, że Polska nie zasługuje na tak wielkie ryzyko jak prezydent Duda - powiedział Balcerowicz. „...”Andrzej Duda proponuje opodatkowanie banków, robi to na wzór Orbana (premiera Węgier - red.), który jest bardzo złym przykładem. Ile da opodatkowanie banków? Jeżeli nie pytamy o to kandydatów, to godzimy się na to, że wprowadzają nas w błąd - zarzucił. „...”Byłem bardzo krytyczny wobec wielu posunięć PO. To, co mówię, to nie jest obrona Platformy Obywatelskiej. My nie wybieramy teraz PO, czas na rozliczenie nadejdzie. Teraz trzeba osłonić Polskę przed powrotem bardzo niebezpiecznego reżimu. My decydujemy, czy pojawi się na stanowisku prezydenta RP przedstawiciel IV RP. Gładkie słowa młodego Kaczyńskiego nie powinny ludziom, słusznie rozczarowanym PO, przysłaniać tego niebezpieczeństwa - podkreślił. „...”Ja uważam, że opowiedzenie się Polski za powrotem tego złego reżimu byłoby ciężkim błędem z punktu widzenia perspektyw gospodarczych i pozycji Polski w niespokojnym świecie - powiedział. „...”Jeśli chodzi o zmianę w finansowaniu partii politycznych to jestem absolutnie za tym. Jeśli chodzi o JOW-y to znam lepsze sposoby zmniejszenia liczby zawodowych polityków, mianowicie wprowadzenie kadencyjności. Mam nadzieję, że do tego dojdzie. Koniec z tymi wiecznymi posłami.”...(źródło )

„W 2007 r. w Warszawie odrodziła się loża żydowska B’nai B’rith, której działalność przerwał wspomniany powyżej dekret prezydenta Ignacego Mościckiego z 1938 roku. Co ciekawe, ta najstarsza międzynarodowa organizacja żydowska, która za główny cel swoich działań uważa zwalczanie rasizmu, dyskryminacji rasowej i antysemityzmu oraz obronę praw człowieka, za najważniejszy problem w Polsce uznała „kwestie związane z Radiem Maryja i Telewizją Trwam” ...”. Prezesem loży od 2009 roku jest Jarosław Józef Szczepański, dziennikarz, były doradca medialny Bronisława Komorowskiego; gdy w 2007 r. Komorowski został marszałkiem Sejmu, Szczepański objął funkcję dyrektora Biura Prasowego Kancelarii Sejmu. „...”Globalna sieć wpływów
Wiele osób lekceważy wpływ i działalność ponadnarodowych, pozarządowych organizacji, twierdząc, że to political fiction. Jednak faktem jest, że miliarder George Soros, uczestnik spotkań Klubu Bilderberg, stworzył sieć organizacji wpływających na życie publiczne w Europie Środkowej. Faktem jest również, że minister Jacek Rostowski uczestniczył w tym roku w posiedzeniu Bilderbergu, zaś większość rady nadzorczej spółki Agora zasiada w ponadnarodowej Komisji Trójstronnej, a były członek tej grupy Janusz Palikot często jest pozytywnym bohaterem „Gazety Wyborczej”. Jaki jest wpływ nieformalnych grup na życie polityczne, społeczne, gospodarcze świata i Polski?
Soros strąca prezydentów
W Polsce najlepiej znana jest sieć instytucji George’a Sorosa, amerykańskiego miliardera i spekulanta. Soros pochodzi z Węgier, skąd uciekł na Zachód w 1946 roku. Dorobił się ogromnego majątku na spekulacjach giełdowych. W 1992 r. doprowadził do obniżenia wartości angielskiego funta, w konsekwencji Bank Anglii wycofał swoją walutę z Mechanizmu Kursów Walutowych. Pięć lat później premier Malezji oskarżył Sorosa o załamanie waluty tego kraju.
Soros propaguje idee tzw. społeczeństwa otwartego, w latach 50. uczestniczył w London School of Economics w seminariach Karla Poppera, jednego z popularyzatorów tego pojęcia. Sponsorował wiele instytucji w Europie Środkowej, np. Uniwersytet Środkowoeuropejski w Budapeszcie i Fundację im. Stefana Batorego w Polsce. Ta ostatnia została zarejestrowana jeszcze w czasach PRL, w maju 1988 roku. Była pierwszą prywatną fundacją w PRL, co stanowiło ewenement, gdyż w latach 80. komuniści nie zgodzili się na utworzenie, pod auspicjami Episkopatu Polski, Fundacji Rolniczej. Fundacja Batorego była finansowana przez Instytut Społeczeństwa Otwartego.
Soros pomagał także lewicowej opozycji w PRL, np. przekazał pieniądze na zakup komputerów dla nielegalnego pisma „Tygodnik Mazowsze”. Po Okrągłym Stole redakcja tego podziemnego biuletynu stała się trzonem oficjalnej „Gazety Wyborczej”, a komputery „Tygodnika Mazowsze” służyły w nowo utworzonej redakcji. Ważniejsza była działalność Sorosa w Polsce podczas transformacji ustrojowej, pod koniec PRL. Doradca premiera Mazowieckiego Waldemar Kuczyński ujawnił, że faktycznym autorem terapii Balcerowicza był właśnie Soros. Szokowe zmiany umożliwiły np. przejęcie majątku firm, uwłaszczenie nomenklatury i defraudacje bankowych oszczędności.
Na początku lat 90. przewodniczącym rady Fundacji Batorego był Jerzy Turowicz (ówczesny redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”), a członkami: Bogdan Borusewicz, Wojciech Fibak, Bronisław Geremek, Jan Gross, Leszek Kołakowski, Marcin Król, Olga Krzyżanowska, Krzysztof Michalski, Adam Michnik, Zbigniew Pełczyński, Anna Radziwiłł, Andrzej Rapaczyński, Maria Radomska, Andrzej Szczypiorski, ks. Józef Tischner, Stanisław Wellisz. Natomiast zarząd Fundacji tworzyli m.in. Aleksander Smolar, Zbigniew Janas, Edmund Mokrzycki, Józef Chajn.
Fundacja Batorego zasłynęła wspomaganiem działalności skrajnie feministycznych i lewicowych środowisk, np. Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wandy Nowickiej. W 1996 r. Federacja otrzymała ok. 100 tysięcy dolarów. Fundacja Sorosa przekazywała także pomoc na tzw. program kobiecy m.in. dla innych organizacji feministycznych – Ligi Kobiet Polskich, Centrum Praw Kobiet, OŚKa.
Soros był zwolennikiem utworzenia w 1994 r. na Węgrzech koalicji rządowej postkomunistów Gyuli Horna z liberalnymi Wolnymi Demokratami. W tamtym okresie w Albanii finansował gazetę, która prowadziła kampanię przeciwko prawicowym władzom. Przedstawiciel fundacji Sorosa mówił o prawicowym prezydencie: „Berisha odchodzi. Załatwiliśmy go”.
Soros krytykował także prezydenturę George’a W. Busha. W listopadzie 2003 r. w wywiadzie dla „Washington Post” stwierdził, że pokonanie Busha w kampanii w 2004 r. jest „najważniejszym celem” jego życia oraz „sprawą życia i śmierci”. Przemówienia Busha porównywał do wojennej retoryki niemieckich nazistów. Soros przekazał też 5 mln dolarów lewicowej organizacji MoveOn.org, zwalczającej politykę prezydenta Busha. Wcześniej podarował 10 mln dolarów innemu ugrupowaniu ze zbliżonej orientacji – America Coming Together.
Obecnie w skład rady Fundacji Batorego wchodzą: Marcin Król, Jan Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Agnieszka Holland, Olga Krzyżanowska, Helena Łuczywo, Krzysztof Michalski, Andrzej Olechowski, Zbigniew Pełczyński, Andrzej Rapaczyński, Hanna Suchocka, Henryk Woźniakowski. Natomiast członkami zarządu są m.in. Aleksander Smolar, Klaus Bachmann, Radosław Markowski.”...”Minister Tuska w Klubie Bilderberg
George Soros należy do grupy najważniejszych finansistów świata, był np. uczestnikiem spotkań Klubu Bilderberg. Nazwa klubu pochodzi od pierwszego spotkania tego gremium w holenderskim Hotelu de Bilderberg w Oosterbeek w maju 1954 roku.
Inicjatorem spotkań Klubu Bilderberg był Józef Retinger, szara eminencja polskiej polityki emigracyjnej w czasie II wojny światowej, doradca gen. Władysława Sikorskiego. Według niektórych, Retinger był zagranicznym agentem wpływu, wskazywano też na jego przynależność do masonerii. W wojennych dokumentach wywiadu polskiego raportowano: „Istnieje szereg niesprawdzonych donosów z różnych okresów, szczególnie z lat 1928 i 1931, że Retinger pracował dla komunistycznej międzynarodówki. Brakuje jednak szczegółowych danych na potwierdzenie tych donosów”. Po 1945 r. Retinger zaangażował się w tworzenie instytucji zjednoczonej Europy. „..”Według krytycznych opinii, Klub dąży do globalnej gospodarki, stworzenia elity przywódczej świata, powołania ponadnarodowej instytucji finansowej, zarządzającej rynkami walutowymi i jednego globalnego rządu, a nawet do wprowadzenia uniwersalnej religii, dlatego wielu badaczy sytuuje tę grupę wśród masonerii.
Uczestnikami zebrań Klubu Bilderberg były m.in. osoby z Unii Europejskiej, Banku Światowego, Światowej Organizacji Handlu, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, ONZ, NATO, Europejskiego Banku Centralnego, Goldman Sachs International, Chase Manhattan Bank, Deutsche Banku, ponadnarodowych korporacji (np. Ford, Xerox, Fiat, PepsiCo, IBM, Exxon Mobil), a także szefowie rządów różnych państw. Wśród uczestników spotkań w Klubie wymieniani są m.in.: byli prezydenci USA – Bill Clinton, Gerald Ford; były sekretarz stanu USA Henry Kissinger, Al Gore (były wiceprezydent USA), sekretarz skarbu USA Nicholas Brady, prezes Banku Światowego James Wolfensohn, żona Billa Gatesa – Melinda Gates, David Rockefeller, były szef Komisji Europejskiej Jacques Santer, premier Włoch Mario Monti, byli sekretarze generalni NATO Willi Claes i Javier Solana, byli prezydenci i premierzy: Valery Giscard d’Estaing, Helmut Schmidt, Tony Blair, Laurent Fabius, Wilfried Martens, Franz Vranitzky.
Uczestnikami Klubu Bilderberg byli również Polacy: Andrzej Olechowski, Hanna Suchocka oraz Aleksander Kwaśniewski w 2008 roku. Natomiast w czerwcu 2012 r. w spotkaniu Bilderbergu wziął udział aktualny minister finansów rządu Donalda Tuska – Jacek Rostowski. „..”W spotkaniach Bilderbergu uczestniczył także Zbigniew Brzeziński, który brał udział w powstawaniu Komisji Trójstronnej (Trilateral Commission).Za kulisami wielkiej polityki
Założycielem Komisji był David Rockefeller, amerykański miliarder. Komisja powstała w 1973 r., w okresie kryzysu naftowego. Skupiała około 350 przedsiębiorców, polityków, bankowców, naukowców z Europy, USA, Kanady i Japonii.
Warto wskazać, że Brzeziński odegrał dużą rolę podczas tworzenia tego ponadnarodowego ciała. Jeszcze w latach 60. ukuł tzw. teorię konwergencji, według której istniejące wówczas systemy polityczne – komunistyczny i kapitalistyczny – stopniowo się do siebie zbliżają i upodabniają. „..” Komisja odegrała istotną rolę już podczas wyboru na prezydenta USA Jimmy’ego Cartera. Wspominał o tym Zbigniew Brzeziński w swoich wspomnieniach: „Poznałem Jimmy Cartera na jednym z wczesnych zebrań Komisji Trójstronnej, którą kierowałem na początku lat 70-tych. Pamiętam, jak omawiałem z Gerardem Smithem i George’em Franklinem, moimi kolegami, możliwość wciągnięcia go do jej prac. (…) W roku 1974 dowiedziałem się, że Jimmy Carter postanowił kandydować na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych i że szuka doradców. Zdecydowałem więc zwrócić się do niego, przede wszystkim dlatego, iż uważałem, że Carter będzie mógł popularyzować koncepcję Komisji Trójstronnej dotyczącą bliższej współpracy między Stanami Zjednoczonymi a Europą i Japonią”.
O wpływach Komisji świadczy, że większość prezesów Banku Światowego po 1973 r. było jej członkami. Do Trójstronnych należeli także m.in. byli prezydenci Jimmy Carter i Bill Clinton, Henry Kissinger, były szef Rezerwy Federalnej Paul A. Volcker, politycy: Madeleine K. Albright, Otto Lambsdorff, Mario Monti, Akio Morita, Isamu Yamashita. „...”Trójstronna Agora
Przedstawiciele z Polski uczestniczyli w pracach Komisji Trójstronnej od 1993 roku. Organizował ich Andrzej Olechowski, który ujawnił mediom, że zajął się tym na prośbę polityka niemieckiej FDP Otto Lambsdorffa. Członkami Komisji byli m.in. Janusz Palikot; poeta, dramaturg, tłumacz i były ambasador RP w Danii Jerzy Sito; były prezes koncernu Orlen Zbigniew Wróbel oraz dominikanin ojciec Maciej Zięba.
Obecnie w skład Komisji wchodzą: Jerzy Koźmiński (prezes i dyrektor generalny Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, były ambasador w Stanach Zjednoczonych), Tomasz Sielicki (wiceprezes Sygnity), Sławomir S. Sikora (prezes zarządu Banku Handlowego), Jerzy Baczyński (redaktor naczelny tygodnika „Polityka”), Marek Belka (były premier, prezes Narodowego Banku Polskiego), Andrzej Olechowski, założyciel Platformy Obywatelskiej, były szef MSZ; Wanda Rapaczyńska, członek rady nadzorczej spółki Agora. „..”Zwraca uwagę, że aż trzy osoby z tej grupy (Sielicki, Sikora i Rapaczyńska) są członkami rady nadzorczej Agory. Również pozostali mogą liczyć na „dobrą prasę” w „Gazecie Wyborczej”. Natomiast były członek Komisji Janusz Palikot stał się stałym komentatorem tego dziennika i trudno szukać negatywnych wzmianek o nim w „Wyborczej”. „...”Cel: 15 milionów Polaków”...” ks. prof. Michel Schooyans w słynnej książce „Aborcja i polityka”, gdzie wskazuje, że Bank Światowy zalecał stosowanie perswazji finansowej, np. wzrost opłat za poród, przydzielanie małych mieszkań rodzinom wielodzietnym, antyrodzinny system podatkowy. Instytucja ta przeznaczała setki miliardów dolarów na programy ograniczenia ludności. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na propozycje Klubu Rzymskiego z początku lat 70. Klub Rzymski jest międzynarodową organizacją zajmującą się globalnym rozwojem społeczeństw, gospodarki. W 1972 r. Klub Rzymski opublikował raport „Granice wzrostu”, w którym wskazano na rzekomą sprzeczność pomiędzy wzrostem konsumpcji i rosnącą populacją globu, przy jednoczesnym ograniczonym zasobie ilości surowców naturalnych, szczególnie ropy naftowej.
Profesor Dennis L. Meadows, jeden z autorów raportu Klubu Rzymskiego, w wywiadzie dla ukazującego się w PRL tygodnika „Kultura” powiedział: „…jeżeli chodzi o Polskę, to sądzę, że macie zbyt duży przyrost ludności. 15 milionów ludzi gwarantowałoby równowagę. Dalej: jeżeli chodzi o Polskę, widzę takie problemy – po pierwsze: właśnie zahamowanie eksplozji demograficznej”.
W rozmowie z peerelowską „Kulturą” ten ekspert Klubu Rzymskiego wskazywał również na różnorakie „dobrodziejstwa” ustroju socjalistycznego w kreowaniu polityki ludnościowej w ówczesnej Polsce: „Państwo o ustroju socjalistycznym ma w tej mierze szczególne możliwości. Aparat administracyjny i społeczny może stworzyć warunki przeciwdziałające nadmiernemu przyrostowi ludności. (…) Sądzę, że społeczeństwo – zwłaszcza wasze – winno rządzić się logiką. Społeczeństwo winno mieć wpływ na siebie samo. Choćby przez podatki, poprzez utrudnianie nadmiernego wzrostu ludności środkami administracyjnymi. Można stworzyć całą politykę sterującą rozrodczością. (…) W ustroju socjalistycznym może działać więcej skutecznych mechanizmów hamujących nadmierny wzrost”. „...”Warto pamiętać o tych prognozach ludnościowych w sytuacji, kiedy prawie czterdzieści lat po wypowiedzeniu powyższych słów zmagamy się z kryzysem finansów ubezpieczeń społecznych, z luką pokoleniową, malejącym wzrostem demograficznym, emigracją młodych Polaków do państw, które posiadają normalny system opieki nad rodziną i dziećmi. Tak jak również warto wiedzieć, że na globalną politykę oddziałują obecnie nie tylko największe państwa, ale również wpływowe ośrodki różnych grup interesów, co nie jest iluzoryczną „teorią spiskową”. „...(źródło )

Michał Cichy portretuje "Gazetę Wyborczą" oraz Adama Michnika i Helenę Łuczywo  „...”Adam Michnik nigdy nie był redaktorem naczelnym "Gazety". Należy to wydrukować wersalikami. On był ideologiem "Gazety"”...”Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem. Także przed naprawdę istniejącym tutaj antysemityzmem. „...”Nie można mieć pretensji do Heleny Łuczywo, która była córką funkcjonariusza komunistycznej cenzury, Ferdynanda Chabera, że jej punkt odniesienia obejmował to środowisko, z którym miała do czynienia. „..”Tak się składa, że ludzie Agory byli w większości pochodzenia żydowskiego. Nie było to ani żadnym przypadkiem, ani żadnym powodem do wstydu. Ale nie można oczekiwać od ludzi z takim backgroundem, że nagle staną się piewcami Narodowych Sił Zbrojnych. „..”Ja jestem przeciwko indywidualizacji. Uważam, że każdy z nas powinien być indywidualnie wolny, ale każdy z nas powinien mieć także świadomość swojej przynależności i tego, jaką formę to nakłada na nasze życie. Dobrze, że wspomniał pan o wydarzeniach Marca ’68. Pozwolę sobie wygłosić krótką definicję tego, co znaczy pokolenie. Pokolenie to coś takiego, co formuje się pod wpływem zwrotnego punktu w historii, w momencie kiedy mamy mniej więcej 22 lata. Michnik i Helena w marcu 1968 roku mieli dokładnie 22 lata. Byli w sytuacji rocznika Krzysztofa Kamila Baczyńskiego czy Tadeusza Różewicza w roku 1944. Nie ma się co dziwić, że powstańcy warszawscy do dziś nimi pozostają i do dziś toczą walki na barykadach. Tak samo nie można się dziwić, że Michnik ciągle mentalnie jest w marcu 1968 roku. Zdziwiłbym się, gdyby on był w stanie się od tego uwolnić. Trauma, której wtedy doznał, nie polegała na tym, że państwo komunistyczne wzięło się za komandosów. Polegała na tym, że państwo komunistyczne za pośrednictwem Mieczysława Moczara sięgnęło po kombatantów Armii Krajowej i zyskało sobie wśród nich autentyczne poparcie na glebie antysemityzmu. To jest przerażenie, które Michnika po dziś dzień nie opuściło. „...”Jeśli chodzi o moralizm, Michnik naprawdę uważa się za moralistę. To jest wielowymiarowa postać, którą da się opisać tylko przy użyciu wyrafinowanych oksymoronów. On jest wyjątkowo oksymoroniczny, bo jest skrajnie amoralnym moralistą. Moim zdaniem źródłem największej nienawiści do Michnika jest to, że uważa się go za kogoś w rodzaju fałszywego proroka, za faceta, który zachowuje się jak kaznodzieja, mówi innym, jak należy się zachowywać, co jest moralne, a co nikczemne. Najpiękniejszy oksymoron opisujący to, o czym mówimy, na który natknąłem się w swoim życiu, brzmi: "otyły dietetyk". Michnik jest otyłym dietetykiem. Wszyscy to widzą poza nim samym. Michnik wygłosił kiedyś zdanie, które mi się bardzo mocno wryło w pamięć: "Nie jest bez znaczenia, kogo udajesz; nawet jeżeli jesteś hipokrytą, to jeżeli udajesz świętego, a masz naturę węża i lubisz tylko syczeć uwodzicielsko, a później dusić albo gryźć, to jeżeli udajesz świętego, mając taką naturę, to i tak jesteś troszkę lepszy, niż gdybyś nie udawał". Istnieją pewne pożytki nawet z hipokryzji. Adam potrafił ją wykorzystywać także do dobrych celów. Na przykład do ucywilizowania SLD. „...”*Michał Cichy, ur. 1967, historyk, specjalista od XVII i XX wieku. Wieloletni współpracownik Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Dziennikarz i publicysta "Gazety Wyborczej" od chwili jej powstania. W latach 1993 - 1998 kierownik działu kultury "Gazety" i redaktor nieistniejącej już "Gazety o Książkach". W latach 1997 - 2002 współtwórca i sekretarz Nagrody Nike. „..(źródło ) 
---------
Ważne

Michał Cichy”Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu procentach. Była komendantką ŻOB w latach 90. Nie można się dziwić, że ona ze swoim zapleczem kulturowym i genetycznym nie była specjalnie wrażliwa na to, że mordowano księży po 1981, czy że generał Fieldorf był ofiarą mordu sądowego, w którym brała udział sędzia Wolińska. Misją Łuczywo było ratowanie sędzi Wolińskiej i wszystkich, obojętnie jak zapisanych w historii Polaków żydowskiego pochodzenia przed jakimkolwiek nieszczęściem.”

Prezydent otoczył się ludźmi z „bastionu Agory”, jak ich nazywają współpracownicy Donalda Tuska. Ci ostatni są żywotnie zainteresowani tym, by prezydent miał jak najmniej władzy, nie zamierza on bowiem dzielić się nią z dawnymi partyjnymi kolegami. (...) Otoczył się zaufanymi doradcami wymienianymi przez „Gazetę Wyborczą” jako „wybitne autorytety”: Tadeuszem Mazowieckim, Henrykiem Samsonowiczem, Henrykiem i Ludwiką Wujcami. Bardzo duży wpływ na podejmowane przez prezydenta decyzje mają także Aleksander i Eugeniusz Smolarowie i Adam Michnik

„W 2007 r. w Warszawie odrodziła się loża żydowska B’nai B’rith, której działalność przerwał wspomniany powyżej dekret prezydenta Ignacego Mościckiego z 1938 roku”..”Prezesem loży od 2009 roku jest Jarosław Józef Szczepański, dziennikarz, były doradca medialny Bronisława Komorowskiego; gdy w 2007 r. Komorowski został marszałkiem Sejmu, Szczepański objął funkcję dyrektora Biura Prasowego Kancelarii Sejmu.
-----------
Mój komentarz

Najistotniejszym czynnikiem , który doprowadził do upadku Komorowskiego jest oczywiście załamanie się systemu socjalistycznego w całej Unii i w Polsce. PiS i antystemowcy zdobyli 60 procent głosów .

Matka Kurka twierdzi ,że za przegrana Komorowskiego stoi walka frakcyjna o kontrole nad Platformą. Dla prawdopodobnie przyszłej zwycięskiej frakcji klęska Komorowskiego jest na rękę

I tutaj niezwykle ciekawą rzeczą jest to ,że środowisko żydowskie skupione wokół Gazety Wyborczej , żydowskiej loży masońskiej B’nai B’rith oraz Instytutu Batorego przejęły kontrolę nad Komorowskim i urzędem prezydenta. Być może mamy tutaj powtórkę z czasów walki Chamów z Żydami o kontrolę nad PZPR i tym samym o kontrolę nad Polską. Wtedy starły się dwie grupy narodowościowe wewnątrz obozu władzy . Frakcja narodowości żydowskiej i frakcja narodowości polskiej .

Zarówno Smolar jak i Michnik z pogardą wypowiadają się o Tusku i Platformie. Uważają Platformę za mniejsze zło. Balcerowicz wręcz grozi Platformie rozliczeniem . Być może są to echa walki buldogów pod dywanem .

Hartman ,Michnik , Smolar to fanatyczni strażnicy socjalistycznej rewolucja światowe politycznej poprawności, gender ,eutanazji, aborcji, kazirodztwa , pedoflizacji szkół, seksualizacji i wynaradawiania dzieci ., walki z rodziną , aksjologia katolicka . To strażnicy niewolniczego ustroju gospodarczo społecznego . Przymusowych ubezpieczeń społecznych, podatków dochodowych i vatu. To zwolennicy osłabienia władzy politycznej

Mamy w tej chwili do czynienia z nieoczekiwanym przez nikogo prawdziwym politycznym trzęsieniem ziemi w Polsce. O rozmiarach kataklizmu, który może na zawsze zmienić Polskę. Kto wie w co teraz zmutuje Platforma Obywatelska. Mamy za mało wiedzy nieformalnych strukturach wewnątrz Platformy , oraz o sieciach powiązań wewnątrz i na zewnątrz Platformy.

video IPN TV - "Z filmoteki bezpieki" odc. 12. - "Marzec 1968"
video Władysław Gomułka - Antysyjonizm
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewic z Twitter 
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o bogini Kali „ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:3)