Niemcy pogardliwie o Dudzie Przestał być sługą Kaczyńskiego

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Kraj

"FAZ": prezydent Duda uwalnia się spod wpływu Jarosława Kaczyńskiego „..”"Prezydent Duda przez długi czas uważany był za sługę potężnego szefa partii Kaczyńskiego. Teraz emancypuje się i blokuje centralne pomysły swojego pana" – pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ). „...”daniem warszawskiego korespondenta FAZ Konrada Schullera pod koniec drugiego roku urzędowania Andrzeja Dudy "dzieje się z nim coś dziwnego". "Nagle nie jest on już tylko miły. Nagle pojawia się - rzadko, ale jednak - na jego ustach słowo »nie« i czasem wygląda to prawie tak, jakby rzeczywiście robił to, co chce. Jakby sznurki, którymi Kaczyński steruje swoimi marionetkami, poplątały się" – analizuje FAZ. „...”ziennik pisze w tym kontekście o starciu prezydenta z "Lordem-strażnikiem pieczęci konserwatywnych ultrasów, nieprzeniknionym, posępnie ekscentrycznym ministrem obrony Antonim Macierewiczem".
Autor artykułu na poparcie swojej tezy przytacza też roszady personalne w prezydenckiej administracji, między innymi wybór Krzysztofa Łapińskiego na nowego rzecznika prezydenta – "a więc jednego z tych rzadkich posłów z szeregów partii Kaczyńskiego, którzy czasami odważają się wyrazić wątpliwości co do generalnej linii i którzy z tego powodu w politycznej Warszawie należą do gatunków zagrożonych wyginięciem"...”Ostatnim akordem tego wybicia się na niepodległość jest jednak według autora zapowiedziana 3 maja inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie konstytucji, która wywołać miała w szeregach PiS konsternację. "Kaczyński pogrążył się w groźnym milczeniu. Wtajemniczeni mówią, że pomimo jego oczu i uszu, które są wszędzie, został zaskoczony i siedzi teraz wściekły w swojej twierdzy" - czytamy w analizie gazety.
Zdaniem korespondenta FAZ wiele mówiący był też dobór słów prezydenta, który powiedział, że w 2015 roku wybrało go 9 mln Polaków, a więc ma silny mandat, by zapoczątkować taką debatę. "Duda nigdy jeszcze nie mówił z poczuciem własnej wartości o swoim wielomilionowym poparciu, a tym bardziej nie wobec prezesa, który po swojej porażce w wyborach prezydenckich w 2010 nie odważył się samemu kandydować" - konstatuje autor.
"Od tego momentu Duda przejął inicjatywę. Jego otoczenie tłumaczy, że nie ma on wprawdzie zamiaru zdetronizowania PiS ani jego prezesa, ale tym bardziej zdeterminowany jest, by współdecydować" – twierdzi Frankfurter Allgemeine Zeitung.”..(źródło )(link is external)

Jacek Nizinkiewicz „ Łapiński: Prezydent nie jest notariuszem rządu „...”Jeśli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójść za tym równie silne kompetencje - mówi Krzysztof Łapiński, rzecznik prezydenta RP.”..”o prezydentowi nie podoba się w konstytucji?
To nie jest kwestia tego, co głowie państwa nie podoba się w ustawie zasadniczej. Prezydent chce poznać opinię społeczeństwa na temat tego, co chcieliby zmienić w konstytucji. Jak powinny być ułożone relacje między prezydentem a rządem, za jakim ustrojem się opowiedzieć… To będą pozytywne pytania.”..”Czy prezydent przedstawi swój projekt konstytucji?
Referendum będzie miało charakter konsultacji ze społeczeństwem nad najważniejszymi kwestiami ustrojowymi. Prezydent nie będzie przedstawiał gotowego projektu ustawy zasadniczej, bo chce poznać w jakim kierunku społeczeństwo chciałoby zmienić konstytucję. Dopiero potem należałoby podjąć prace nad przygotowaniem nowego projektu.
Prezydent Duda chciałby wzmocnienia swojej roli?
Te konsultacje i później referendum są dla obywateli. Od wielu lat częste są opinie, że obecna ustawa zasadnicza wymaga jaśniejszego opisania relacji między najważniejszymi urzędami w państwie. Jeśli głowa państwa wybierana jest w wyborach powszechnych i ma bardzo silny mandat społeczny, to powinny pójść za tym równie silne kompetencje. Oczywiście społeczeństwo może wyrazić inną opinię w referendum. Ważne, żeby konstytucja była spójna w swoich zapisach.
W jakich nie jest?
Z jednej strony mamy system gabinetowo-parlamentarny, a z drugiej prezydenta wybieranego w wyborach powszechnych z mocnym mandatem społecznym, na którego często głosuje więcej obywateli niż na partie rządzące.
Czyli prezydent chciałby większych uprawnień?
Prezydent chciałby aby Polacy powiedzieli jakiego modelu ustrojowego chcą. Obecnie prezydent ma mniejsze uprawniania niż prezydenci innych państw pochodzący także z wyborów powszechnych.
Poprzednicy prezydenta Dudy nie narzekali na konstytucję. Lech Kaczyński nie postulował praca nad jej zmianami.
Pewnie można znaleźć tez wypowiedzi wyrażające konieczność jej zmiany, a nawet jeśli poprzedni prezydenci nie narzekali na konstytucję, to chyba każdy dostrzegał jej niespójności i niekonsekwencję.
Ile pytań powinno znaleźć się w referendum?
To nie powinna być duża ankieta, ale pytania w sprawach najważniejszych.”...”Prezydent powinien mieć więcej praw do rozwiązania parlamentu?
Dzisiejsza konstytucja w określonych sytuacjach daje prezydentowi takie prawo. W referendum to czas na zadanie generalnych pytań, dotyczących spraw ustrojowych, które potem będą drogowskazem do konkretnych zapisów projektu konstytucji.”..”I co po referendum?
W zamyśle prezydenta chodzi o to, żeby konsultacje i głosy, które padną podczas referendum zostały przełożone na projekt konstytucji.”..(źródło )(link is external)

Niemiecka prasa o Andrzeju Dudzie: Lodowaty wiatr od Wschodu”...”niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w komentarzu "Lodowaty wiatr od Wschodu" opublikowanym w czwartek, w dniu zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na prezydenta, ostrzega, że sukcesy prawicowych narodowców mogą zakłócić relacje Polski z Europą.”...”Autor komentarza Florian Hassel zwraca uwagę na kluczową rolę Jarosława Kaczyńskiego na obecnym etapie polskiej polityki. "Potężny szef prawicowo-narodowej partii Prawo i Sprawiedliwość wyznaczył nieznanego wcześniej Dudę na kandydata na prezydenta; Kaczyński stoi też za Beatą Szydło, która po wyborach parlamentarnych w październiku może zostać nową premier Polski" - pisze komentator."Niezależnie od tego, czy PiS-owi uda się podwójny sukces (w wyborach prezydenckich i parlamentarnych), jedno wydaje się być pewne: nowy polski rząd będzie dla Niemiec i UE bardziej niewygodnym partnerem niż poprzedni kierowany w minionych ośmiu latach przez proeuropejską PO" -”..”Niepokój wzbudzają ponadto zapowiedzi zmiany podejścia do zagranicznych banków i supermarketów - pisze Hassel. Jak podkreśla, tak polityka poważnie zaszkodziłaby Polsce, która była dotąd ulubieńcem inwestorów.” ...(więcej )

listopad 2015 "Aby zapobiec dalszemu zaostrzeniu sytuacji powstałej w wyniku objęcia władzy przez PiS, kanclerz Angela Merkel powinna jak najszybciej spotkać się z "nadpremierem" Jarosławem Kaczyńskim" - uważa czołowy dziennik niemieckich kół biznesowy "Handelsblatt".”...”Komentator zaznacza, że od niedawna samodzielny rząd nad Wisłą sprawuje "narodowo-konserwatywna i arcykatolicka partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS)" kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego.
Brueggmann zarzuca nowemu szefowi polskiej dyplomacji Witoldowi Waszczykowskiemu "wywoływanie za pomocą ostrych haseł nastrojów przeciwko Niemcom i UE". Jako przykład zmiany przez Polskę polityki o 180 stopni wymienia politykę wobec uchodźców. "Kanclerz Angela Merkel nie może już liczyć na Polskę" - stwierdza komentator "Handelsblatt".
Autor podkreśla, że oś niemiecko-polska była w ostatnich czasach "ważnym elementem pojazdu zwanego Europą". "Berlin mógł liczyć na Warszawę, a Warszawa na Berlin" -”...”Zdaniem Brueggmanna Polska utrzymywała jednolity front krajów wschodnioeuropejskich - Węgier, Czech i Słowacji - pomimo podejmowanych przez nie prób wkraczania na własną drogę. "Teraz wschodni Europejczycy połączą swoje siły przeciwko Merkel" - przewiduje autor komentarza.
Aby nie dopuścić do eskalacji wydarzeń, co może odbić się niekorzystnie na Europie, należy "zachować spokój i wykazać zrozumienie" - uważa "Handelsblatt". "Zamiast głupich żądań, aby obciąć fundusze (strukturalne) krajom UE, które nie chcą uczestniczyć w podziale uchodźców, Berlin powinien podać rękę Europie Wschodniej" - pisze Brueggmann.
"W swoim napiętym kalendarzu Merkel powinna znaleźć jak najprędzej wolny termin, aby spotkać się z tajnym nadpremierem Polski i strachem na Europę - Kaczyńskim" - proponuje "Handelsblatt".”. (więcej )

„Angela Merkel podkreśliła, iż przyszły rok może być zdominowany przez obchody 25-lecia układu polsko-niemieckiego. W przyszłym roku odbędzie się też ważny szczyt NATO w Warszawie. Kanclerz zaprosiła Panią Beatę Szydło do złożenia wizyty w Berlinie oraz wyraziła chęć kontynuowania w przyszłości konsultacji międzyrządowych. Termin wizyty zostanie ustalony kanałami dyplomatycznymi, jak tylko zakończy się proces tworzenia i konstytuowania nowego rządu. Beata Szydło wyraziła również nadzieje, ze dobrosąsiedzkie relacje będę kontynuowane i rozwijane dla dobra naszych krajów.
Beata Szydło po wyborach była na urlopie, co spowodowało spekulacje, jakoby nie miała wpływu na formowanie rządu. Kilkudniową nieobecność przyszłej pani premier tłumaczył wcześniej nowy poseł PiS, Krzysztof Łapiński. - Pani prezes, po praktycznie rocznej kampanii (prezydenckiej i parlamentarnej - red.) miała chwilę na odpoczynek, kilka dni. Ale w tym tygodniu, jak sama zapowiadała, już będzie – zapowiadał.” (więcej )

listopad 2015 Beata Szydło po wyborach była na urlopie, co spowodowało spekulacje, jakoby nie miała wpływu na formowanie rządu. Kilkudniową nieobecność przyszłej pani premier tłumaczył wcześniej nowy poseł PiS, Krzysztof Łapiński. - Pani prezes, po praktycznie rocznej kampanii (prezydenckiej i parlamentarnej - red.) miała chwilę na odpoczynek, kilka dni. Ale w tym tygodniu, jak sama zapowiadała, już będzie – zapowiadał.”. (więcej )

listopad 2015 „„Wszystko wskazuje na to, że Beata Szydło może na dłużej nie zagrzać miejsca w fotelu premiera. O ile Jarosław Kaczyński w ogóle pozwoli jej zostać szefową rządu! Ziarno niepewności zasiał Joachim Brudziński, prawa ręka prezesa PiS.”...” Szydło nie bierze nawet udziału w nocnej naradzie Jarosława Kaczyńskiego z przywódcami liderów Zjednoczonej Prawicy w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej. – Pozycja Szydło wcale nie jest mocna – usłyszeliśmy od jednego z polityków Polski Razem. Teraz oliwy do ognia dolewa sam Joachim Brudziński. „...”Prawa ręka Kaczyńskiego w programie „Jeden na jeden” stawia warunki Beacie Szydło! Co prawda podkreślał, że kandydatka zostanie premierem „na 99,9 proc.”, ale tylko w wypadku, gdy PiS będzie miał samodzielną większość w sejmie. A ponieważ, przynajmniej według wstępnych szacunków, partii ma przypaść w udziale aż 235 mandatów, to PiS będzie mógł rządzić sam. Choć Brudziński był bardzo ostrożny: – Na tym etapie wykluczam scenariusz zakładający, że Jarosław Kaczyński będzie premierem. A jutro, pojutrze, to sytuacja może być bardzo dynamiczna – oświadczył. – Po konsultacji z kierownictwem partii, po konsultacji z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, Beata Szydło może sama podejmować różne decyzje – dorzucił.Warto dodać, że zwolennicy Beaty Szydło z PiS obawiają się m.in., że cios w plecy będzie chciał jej zadać Zbigniew Ziobro. Podobno między tą dwójką iskrzy! I wcale nie chodzi o pozytywne emocje… – Nie pozwala jej zapomnieć, że to on wprowadził ją do polityki – twierdzi anonimowy informator z PiS.
O tym, że premierem powinien zostać Jarosław Kaczyński mówił m.in. Jacek Kurski, bliski przyjaciel prezesa nazywany niegdyś „bulterierem prawicy”. Wątpliwości co do kandydatury Beaty Szydło miał także Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS: – Nie wiem, czy Szydło będzie premierem. Na razie jest kandydatką – mówił na antenie TVP „ „..(więcej )
--------
Mój komentarz

Niemcy się nie poddają. Teraz niemieckie gadzinówki zaczną na całego jątrzyć. Podburzać Dudę przeciw Kaczyńskiemu . Miejmy nadzieję że bezskutecznie. Cała agentura skoncentruje się teraz na próbie wykopania rowów pomiędzy Duda, a Kaczyńskim. Niemy wyznaczyły nowy kierunek natarcia , liczą że w PiS i Obozie Patriotycznym zacznie się kotłować

Silna władza silnego człowieka, a takim jest Kaczyński stabilizuje sytuacje polityczna w Polsce. Duda jeśli będzie rozsądny a raczej będzie poczeka ,aż Kaczyński sam go desygnuje na sukcesora .

Pracuję w tej chwili nad grafika strony tytułowej Pasa Kuipera i zarazem strony internetowej.
Jak ktoś ma ciekawy pomysł to może napisać na adres paskuipera@onet.pl(link sends e-mail)

film Niemcy vs Polska Wojskowa mocy Porównanie 2016
filmTop 5 Upcoming Mega Projects in India 2017 That will Blow Your Mind
Marek Mojsiewicz
osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie Facebooka ( link tutaj(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)) Zapraszam do przeczytania pierwszego rozdziału nowej powieści Pas Kuipera”
Rozdział drugi . Rozdział trzeci
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
Dobre złego początki „ 2 Na końcu którego będzie o boginiKali3 Nienależynerwosolu pić na oko 4 O rzeźbie NiosącegoŚwiatło 5 Impreza u Starskiego „ 6 Tych filmów już się oglądać nie da 7.Mutant 8 Anne Vanderbilt „ 9 Fenotyp rozszerzony.lamborghini„ 10. Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. Niemierz i kontakt z cybernetyką „ 13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „ 14 ” Z ogoloną głowa, przykuty do Jej rydwanu „
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)(link is external)
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 000
1

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:5)

Komentarze

Makbet to filozoficzny traktat o tym, jak… zło ukryte w człowieku czeka zazwyczaj tylko na odpowiednie warunki, by zawładnąć jego umysłem i duszą – i doprowadzić go ostatecznie do klęski. Dotyczy to zwłaszcza takiego człowieka, którego kleszcz zaraził ambicjonerstwem.

Makbet z dramatu Szekspira dowiaduje się, że może zostać królem.

Pan Prezydent Andrzej Duda dowiaduje się z sondaży [ http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/301079977-Sondaz-prezydencki-Andrzej-Duda... ] , że ma szansę na wygranie drugiej kadencji.

Potęga władzy tak oślepiła Makbeta, że postanawia przyśpieszyć czas spełnienia się przepowiedni. Wraz z żoną uknuł plan zamordowania obecnego króla, który miał odwiedzić Zamek Makbeta.

Przerażające jest to, jak trzy z pozoru niewinne wypowiedzi (gadzinówek) mogą rozbudzić w człowieku żądzę władzy. Jak ze szlachetnego rycerza mogą uczynić tyrana. I jakimi pokrętnymi drogami zło potrafi trafić do człowieka i na trwałe w nim zamieszkać, prowadząc go do klęski…

Pierwsza Czarownica: Cześć ci, Makbecie! Cześć ci, tanie Glamis!
Druga Czarownica: Cześć ci, Makbecie! Cześć ci, tanie Kawdor!
Trzecia Czarownica: Cześć ci, Makbecie! Przyszły królu, cześć ci!

*

PS

Król tymczasem ani nie jest słaby, ani nie jest nagi -  nie jest też miękkim palcem zrobiony!

Makbet zapomina o 1 000 000 Frankowiczów oraz członkach ich rodzin, przyjaciół i znajomych co przekłada się na ~ 2 500 000 głosów wyborczych.

Czytam w Internecie, że „słowo honoru poszło się j”, a to oznacza determinację tych, którym obiecano: ”damy radę, damy radę, damy radę”!

„Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwa w błędzie tylko głupi.” ~ Cyceron

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

casium

#1540110