Dla Polek praca w burdelu, dla polskich frajerów eutanazja

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Idee

Ze względu na wysokie bezrobocie, rządowa agencja pośrednictwa pracy z Francji zamieściła ogłoszenie, w którym poszukiwane są osoby zainteresowane pracą w charakterze aktora lub aktorki w filmach pornograficznych. 
Ogłoszenie na stronie Pôle Emploi wywołało niemałe poruszenie w Internecie. Co ciekawe urzędnicy zamieścili ogłoszenie w dziale "Sztuka", jednak brakuje w nim szczegółów dotyczących wynagrodzenia, ale wiadomo, że niepotrzebne jest wcześniejsze doświadczenie w branży."Jesteśmy dużym producentem filmów dla dorosłych i szukamy bardzo poważnych oraz niezależnych osób pragnących zostać gwiazdami porno" - napisano w ogłoszeniu "Academy Sex & Productions". ...(źródło ) 

„Szokujące! Producent pigułki „dzień po” powiązany z koncernem, który przed laty produkował cyklon B”...”brońcy życia nie kapitulują, tylko apelują do rządu i władz Unii Europejskiej o niedopuszczenie do sprzedaży bez recepty tego szkodliwego środka. List w tej sprawie został podpisany w piwnicach bloku śmierci na terenie byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau - informuje „Gazeta Polska Codziennie”. Dlaczego list został podpisany na terenie obozu koncentracyjnego, tuż obok celi św. Maksymiliana Kolbego? Gazeta informuje, że to właśnie w tym miejscu niemieccy zbrodniarze po raz pierwszy użyli gazu – cyklonu B produkcji IG Farbenindustrie. Dr inż Antoni Zięba - prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia i Człowieka podkreśla, że HRA Pharma produkująca tabletkę elleOne jest powiązana z koncernem Hoechst AG produkującą pigułkę wczesnoporonną RU - 486. A firma ta powstała w wyniku przekształceń IG Farbenindustrie - która w czasie wojny produkowała cyklon B.”...”Z tego miejsca szczególnego ludobójstwa wołamy: każdy człowiek ma prawo do życia, każde poczęte dziecko także, nigdy więcej w Polsce, ani w jakimkolwiek innym kraju, ludobójczych produktów firmy IG Farbenindustrie i jej zbrodniczych kontynuatorów „...(źródło )

Daniel Maikowski „Tylenol to jeden z najpopularniejszych środków przeciwbólowych w Stanach Zjednoczonych „...”Zamawiając ten lek w serwisie internetowym, zapłacimy 23 dolary (ok. 85 zł) za opakowanie, w którym znajduje się 325 tabletek. „...”Jest jednak miejsce, w którym za jedną (sic!) tabletkę Tylenolu zapłacimy nawet od kilkudziesięciu, do nawet 500 dolarów . Tym miejscem jest amerykański szpital. Wszystko za sprawą ekstremalnie wysokich marż nakładanych na produkty i usługi medyczne które sięgają nawet 10 000 procent”...”To rynek wart 2,8 biliona dolarów, ale z pewnością nie jest on wolny. Szpitale i inne placówki służby zdrowia oferują usługi po cenach, które bardzo często nie mają żadnego związku z kosztami. Wyceniają je tak, jak im się tylko podoba, a my – ponieważ jest to sprawa życia i śmierci –musimy za nie płacić – pisał dziennikarz tygodnika Time Richard Stengel „..”O tym, jak wysokim rachunkiem może się zakończyć wizyta w amerykańskim szpitalu, może przekonać się choćby osoba, która skaleczyła sobie palec „...”oszt pobytu w szpitalu pacjenta ze skaleczeniem wynosi średnio od 790 dol. do nawet 1 377 dol.Równie kosztowne może okazać się nałożenie szwów. Jeden z pacjentów szpitala California Pacific Medical Center zapłacił za tę usługę 2 229 dol. Inny – za zasklepienie rany przy pomocy kleju chirurgicznego – otrzymał rachunek opiewający na kwotę 1 696 dolarów.”...”Z raportu International Federation of Health Plans wynika, że dzienny koszt pobytu pacjenta w amerykańskim szpitalu wynosi średnio 4 293 dol. To czterokrotnie więcej niż w Australii i dziesięciokrotnie więcej niż w Hiszpanii. „...(źródło ) 

Profesor Niall Ferguson” Pierwszą na świecie superpotęgą , która wcieliła w życie zasady państwa opiekuńczego w sposób najpełniejszyi z najbardziej imponującym skutkiem , nie była jednak Wielka Brytania, ale Japonia . Trudno znaleźć bardziej klarowny przykład ilustrujący bliskie więzi łączące państwo opiekuńcze z państwem militarnym „....”W rzeczywistości Japończycy wypracowali własny model państwa opiekuńczego i zaczęli to robić na długo przed zakończeniem II Wojny Światowej . Nie kierował nimi bynajmniej społeczny altruizm , ale typowe dla połowy XX wiekuzapotrzebowanie na sprawnych młodych żołnierzy i robotników Jak stwierdził amerykański politolog Harold D Lasswell , Japonia w latach 30 XX wieku była państwem garnizonowym . Zawierała jednak w sobie obietnicę państwa militarnego , a zarazem opiekuńczego, oferują Japończykom bezpieczeństwo socjalne w zamian za ponoszenie ofiar wojennych „...(więcej)
Profesor Niall Ferguson „ Państwo opiekuńcze zwykło się uważać za wynalazek brytyjski „....” Tymczasem pierwszy obowiązkowy system obowiązkowych państwowych emerytur wprowadzono nie w Wielkiej Brytanii, ale w Niemczech . Dopiero dwadzieścia lat później Brytyjczycy poszli za przykładem Niemców. „...” Prawo o ubezpieczeniu społecznym wprowadził Otto Bismarck....”Bismarck uważał ,że „łatwiej poradzić sobie z człowiekiem , który na starość może liczyć na emeryturę [….] niż z człowiekiem , który nie a takiej perspektywy „ Ku zaskoczeniu swoich liberalnych oponentów przyznawał otwarcie ,że to „ państwowo – socjalistyczna idea „ ….” Bismarck nie kierował się jednak motywami altruistycznymi „ Każdy kto opowie się za ta ideą – stwierdzał – dojdzie w przyszłości do władzy „....”Chociaż Lloyd George był człowiekiem lewicy podzielał pogląd Bismarcka , że wprowadzenie tego typu uregulowań zapewnia głosy wyborców w kontekście gwałtownie rozszerzającego się praw wyborczego „..(więcej ) 

Prof. Paul Kengor„Komuniści tak naprawdę już od dawna są bardzo popularni wśród chrześcijan kierujących się „sprawiedliwością społeczną”, „.....”Poza tym Obama buduje nową klasę rządzącą, taką, dla której budżet jest źródłem środków do życia„.....”Obecnie klasa ta – której Obama zawdzięcza reelekcję – składa się z pracowników administracji na szczeblu federalnym, stanowym i lokalnym, pracowników związków zawodowych sektora publicznego; obywateli korzystających z bonów żywnościowych, opieki społecznej i zasiłków dla bezrobotnych, obywateli oczekujących od rządu zapewnienia opieki zdrowotnej i wielu innych. „....”nowa klasa stanowi znaczący i stale powiększający się odsetek ludności – i odsetek wyborców – którzy są zależni już nie tylko od rządu, ale wprost od Demokratów. Im bardziej ta grupa uzależnia się i rozrasta, tym bardziej przyczynia się do politycznego umocnienia liberalno-demokratycznych polityków w rodzaju Baracka Obamy. „.....”73 proc. nowych miejsc pracyutworzonych w USA w ciągu ostatnich pięciu lat powstało w sferze budżetowej. „....”Czy to jest komunizm?„.....”tendencję Ameryki do osuwania się w tamtą stronę lub przynajmniej w stronę socjalizmu „.....”Obamę wspierają komuniści”.....” amerykańska Partia Komunistyczna istnieje i jest zachwycona poczynaniami Obamy. Tuż po reelekcji prezydenta w listopadzie 2012 roku przewodniczący CPUSA Sam Webbwygłosił płomienne przemówienie do komitetu krajowego partii, w którym oznajmił, że zwycięstwo Obamy jest „wielkim zwycięstwem ludu”.......”Prof. Paul Kengor Tłumaczenie Piotr Braniecki „...(więcej )

„Przedstawiony w środę w Parlamencie Europejskim raport OECD, zatytułowany "Going for Growth" (Ku wzrostowi), zawiera rekomendacje zmian w polityce gospodarczej i społecznej dla 34 państw członkowskich tej organizacji, które mają pomóc w przyspieszeniu wzrostu gospodarczego i tworzeniu nowych miejsc pracy. „...”Jako jedną z większych barier strukturalnych w Polsce Rosati wymienił rolnictwo, generujące 3 proc. PKB, a zatrudniające 15 proc. populacji „...”Report wskazał też na brak reform systemu ubezpieczeń społecznych  „...”Cały system zasiłków i wsparcia powinien być tak skonstruowany,  ….a wsparcie dochodowe powinno być połączone z silnymi bodźcami do poszukiwania pracy” - powiedział Rosati. „...”Raport zaleca przyspieszenie wprowadzenia wyższego wieku emerytalnego dla kobiet i wycofywanie się ze specjalnych systemów emerytalnych dla niektórych grup zawodowych. Renty inwalidzkie nie powinny być w Polsce bardziej atrakcyjne od emerytur - zaznacza OECD. „...”Można by natomiast zwiększyć obciążenie podatkowe dla trucicieli środowiska i dla właścicieli nieruchomości „...”OECD postuluje też, aby otwierać więcej żłobków i przedszkoli, polepszać szkolnictwo zawodowe,”...”„Raport chwali nas za reformę emerytalną, za wydłużenie wieku i ograniczenie przywilejów, ale zwraca uwagę również na niedociągnięcia, takie jak nie dość szybkie wydłużenie wieku emerytalnego dla kobiet czy inne sprawy, jak działania na rzecz łączenia macierzyństwa z życiem zawodowym” - powiedział Rosati. „...”„W Polsce odsetek dzieci w żłobkach to zaledwie 3 proc., podczas gdy niewysoka średnia unijna to 29 proc. W Polsce do przedszkola uczęszcza mniej niż połowa dzieci (42 proc.), podczas gdy w Unii 86 proc.”  ….(źródło )

KN „ Prekariat urósł już na tyle, by mógł stać się siłą polityczną. Są to w większości ludzie młodzi, dobrze wykształceni – uważa Guy Standing, ekonomista, twórca pojęcia „prekariatu” ….”Prekariat, czyli dobrze wykształceni, ale słabo opłacani i zatrudniani w ramach elastycznych form zatrudnienia pracownicy, rośnie bardzo szybko i staje się zjawiskiem globalnym „...”prekariat to pierwsza klasa ludzi pracujących, która zamiast z czasem zyskiwać prawa – traci je. Traci prawa obywatelskie, kulturowe, społeczne i gospodarcze, które inne klasy przed nim wywalczyły. Kulturowe, bo prekariusze nie przynależą do dominującej społeczności. Polityczne, bo nie czują się reprezentowani przez partie. Socjalne, bo nie mają dostępu do gwarantowanych przez państwo przywilejów. I gospodarcze, bo nie mogą wykonywać wyuczonego zawodu” – mówi Standing.  „...”Pod wieloma względami sytuacja prekariuszy z epoki poprzemysłowej jest gorsza niż sytuacja robotników z epoki przemysłowej. Można tu mówić o kilku różnicach. Robotnicy, choć pracowali ciężko, mieli stabilną pracę. Ponadto mogli liczyć na cały system zabezpieczeń, takich jak zasiłki, emerytury czy inna pomoc państwa. Na to wszystko prekariusze liczyć nie mogą, a dodatkowo są zmuszeni zmagać się z chronicznym brakiem stabilności. „...”w kilku krajach stają się już oni siłą polityczną - grecka Syriza czy hiszpański Podemos –„...(źródło ) 

Jerzy Cieślik w rozmowie z Rafałem Wosiem „....”Bo przecież mały biznes to nie tylko sympatyczne firmy rodzinne, kierujące się nadrzędnymi wartościami. To też ciemniejsza strona biznesu: szara strefa albo wręcz przedsiębiorczość kryminalna „...”Moim zdaniem Polska osiągnęła poziom nasycenia przedsiębiorcami, który jest adekwatny do etapu rozwoju gospodarczego, na którym się znajduje. Problem w tym, że opinia publiczna za tym nie nadąża. Wciąż panuje przekonanie, że im więcej osób para się przedsiębiorczością, tym lepiej dla gospodarki  „...”Ekonomiści badali i liczyli to na różne sposoby. I nic. Nie ma żadnych dowodów wskazujących na to, że wyższa stopa przedsiębiorczości przekłada się na wyższy poziom rozwoju gospodarczego. Bo nie jest tak, że w krajach bogatych 90 proc. ludzi to biznesmeni. Jest inaczej. Na przykład wśród krajów OECD najwyższy poziom całkowitej aktywności przedsiębiorczej mają kraje śródziemnomorskie i kraje anglosaskie. A w Skandynawii czy starej Europie Zachodniej przedsiębiorców jest tylu, ilu u nas. Ze wszystkich tych badań płynie wniosek, że dla każdego kraju istnieje pewne optimum nasycenia przedsiębiorczością. I jak jest poniżej, to źle. Ale i powyżej tego poziomu też niedobrze. „...”Tymczasem opinia publiczna lubi ten podział. Przypisując sektorowi MSP wiele cech pozytywnych. Często niezasłużenie. „....”Bo przecież mały biznes to nie tylko sympatyczne firmy rodzinne, kierujące się nadrzędnymi wartościami. To też ciemniejsza strona biznesu: szara strefa albo wręcz przedsiębiorczość kryminalna „...”Utarło się przekonanie, że eksport się krajowi opłaca. Wszyscy to powtarzają i nikt się nie zastanawia nad sensownością takiego stanowiska. Konsekwencja jest taka, że minister gospodarki obiecał niedawno w Sejmie, że za trzy lata będzie w Polsce trzy razy więcej eksporterów. Tylko czy naprawdę chodzi o ilość? Przypomnę, że 82 proc. eksporterów daje 2 proc. całych obrotów towarowych Polski. Czyli ich znaczenie jest marginalne. Czy naprawdę jest sens, żeby angażować w ten cel publiczne pieniądze? „...”Bezpiecznie jest powtarzać, że przedsiębiorcy to sól tej ziemi, że oni najlepiej wiedzą, co dla nich dobre, że oni tworzą miejsca pracy. Głosiciele tych prawd są uważani za rozsądnych oraz odpowiedzialnych. Nawet gdy te obiegowe prawdy to bzdury. „...”Na przykład przekonanie, że największą barierą w rozwoju przedsiębiorczości jest administracja państwowa. „...”„Czarna lista barier”. Na czołowym miejscu są zwykle obciążenia podatkowe i socjalne. Główny argument Lewiatana jest taki, że powinny być one niższe, bo Polska znajduje się na niskim etapie rozwoju. A ja nie znam żadnej teorii ekonomicznej, która mówi, że jak jest niski poziom rozwoju, to obciążenia podatkowe powinny być niskie. Znam za to odwrotne. Dowodzące, że gdy gospodarka jest zacofana i musi dokonać wielkiego wysiłku restrukturyzacji albo modernizacji, to potrzebuje środków. Więc i wyższych obciążeń. „...”jeśli zwiększymy płynność jednemu uczestnikowi ekonomicznej relacji, to drugiemu się ta płynność zmniejszy. A w tym akurat wypadku tą drugą stroną jest państwo. Tego lobby przedsiębiorców woli jednak nie dostrzegać. Jak więc nazwać to, co ono uprawia. Przecież to nic innego, jak skok na kasę państwa. Brutalne, ale prawdziwe.  ….(więcej )

Tłum. Marcin M. Sołtysik Timothy P. Carney  „Wielki Biznes i Wielki Rząd”....”Według ankiety przeprowadzonej w grudniu 2005 r., 90% Amerykanów uważa, że wielki biznes ma zbyt duży wpływ na decyzje Waszyngtonu. Każdego tygodnia nagłówki gazet ujawniają jakąś aferą wiążącą polityków, lobbystów, pieniądze korporacyjne i zarzuty łapówkarskie. Dyrektorzy firm bez przerwy spotykają się z senatorami, sekretarzami gabinetów czy prezydentami. Ustawodawcy i biurokraci płynnie i z niezwykłą szybkością zmieniają swe funkcje, to występując w roli urzędników państwowych, to znów w roli lobbystów korporacyjnych. Cokolwiek dzieje się podczas spotkań między szefami koncernów a senatorami nie może być niczym dobrym, w przeciwnym bowiem razie spotkania nie odbywałyby się za zamkniętymi drzwiami. „...”W 2003 r. ktoś stwierdził na przykład, że „gdy korporacje lobbują w rządzie, ich celem jest uniknięcie regulacji i obostrzeń prawnych”. „...”pogląd wygłosił historyk Artur Schlesinger: „Liberalizm w Ameryce (tj. rozwój państwa opiekuńczego i coraz większa rola rządowej ingerencji w gospodarkę) zwykle był ruchem zawiązywanym przez część społeczeństwa pragnącą utrzymać ryzach wielki biznes”. [1] Fakty wskazują jednak na coś zupełnie innego:– Enron niezmordowanie orędował na rzecz wprowadzenia surowych regulacji w dziedzinie energii, popieranych przez działaczy ochrony środowiska. Enron korzystał z posiadanego wpływu i działał tak, by trzymać urzędników, będących zwolennikami braku interwencji z dala od federalnych komisji regulujących funkcjonowanie przemysłu energetycznego.”...”Philip Morris gorąco wspierał rozszerzenie regulacji federalnych dotyczących sprzedaży oraz reklamy tytoniu. W międzyczasie rząd federalny, który pozywał niegdyś „Big Tobacco”, dokłada obecnie wszelkich starań, by zapewnić ochronę wielkim kompaniom tytoniowym przed konkurencją lub przed pozwami sądowymi. „...”Ostatnia podwyżka podatków w stanie Wirginia przeszła dzięki niestrudzonym staraniom liderów stanowego biznesu; warto również zaznaczyć, że wielki biznes ma za sobą długą historię popierania podwyżek podatków. „...”General Motors zapewnił kluczowe poparcie nowym, surowszym regulacjom dotyczących czystości powietrza, których wprowadzenie w życie przyniosło koncernowi olbrzymie zyski. „...”Wielki mit
Mit, jakoby wielki biznes i wielki rząd rywalizowały ze sobą, tzn. że celem wielkiego biznesu jest ograniczony rząd, jest szeroko rozpowszechniony i głęboko zakorzeniony w społecznej świadomości.
Artykuł zamieszczony w 1935 r. w „Chicago Daily Tribune” sugerował, że oddanie głosu przeciw Franklinowi D. Rooseveltowi oznacza w istocie oddanie głosu na wielki biznes. „Zwolennicy Nowego Ładu pod wodzą prezydenta postanowili”- jak przekonywał dziennikarz – „podjąć się stojącego przed nimi zadania przekonani, że ludzie nie poprą zorganizowanego biznesu i zechcą dać drugą szansę programowi Roosevelta”.
Jednakże trzy dni wcześniej przewodniczący amerykańskiej Izby Gospodarczej wraz i grupą przedstawicieli środowiska biznesu spotkali się z Rooseveltem, by wyrazić swoje poparcie dla rozszerzenia programu Nowego Ładu. Niemalże 70 lat później komentator „New York Times” Paul Krugman atakował rząd George`a W. Busha tymi słowami: „Nowi chłopcy w mieście to twardogłowi konserwatyści – dla nich rząd posiadający zbyt dużo władzy to źródło wszelkiego zła; oni wierzą, że to, co dobre dla biznesu, jest zawsze dobre dla Ameryki, a każdy problem można rozwiązać, zmniejszając podatki i zezwalając na jeszcze większe zanieczyszczenie środowiska”....”W tym samym czasie w Wirginii środowisko wielkiego biznesu rozpoczynało kampanię na rzecz podwyższenia podatków, a Enron przekonywał najbliższych doradców Busha, by poparli Protokół z Kioto, dotyczący zmian klimatycznych. Miesiąc później, gdy Enron upadł, dziennikarze przypisali korupcję związaną z działalnością firmy i jej nieprzyzwoite wręcz zyski „anarchicznemu kapitalizmowi”, i utrzymywali, że „skandal wokół Enronu w oczywisty sposób dowodzi, że niczym nieograniczony wolny rynek nie działa”. W rzeczywistości Enron czuł się jak ryba w wodzie w świecie niezliczonych regulacji i błagał o rządową subwencję, ilekroć pojawiła się na nią szansa. „...”Historia wielkiego biznesu to historia wielkiego rządu „...”Wraz ze stopniowo rozrastającym się przez lata rządem, każda znacząca regulacja rządowa, nowy podatek czy dodatkowy wydatek z budżetu oznaczały korzyści dla wielkiego biznesu. Taki proceder ma miejscu już od czasów tzw. Ery Postępowej (lata między schyłkiem XIX w., a I wojną światową),  „...”Roosevelt skutecznie rozszerzył władzę Waszyngtonu, często z zamiarem pomocy najgrubszym z grubych ryb wielkiego biznesu. „...” „Federalna inspekcja mięsa została, historycznie rzecz biorąc, utworzona na żądanie przetwórców” – pisał w artykule z 1906 r. – „Jest ona utrzymywana i opłacana przez naród Stanów Zjednoczonych, który tym samym składa się na korzyści dla przetwórców”. „...”„Stoimy i zawsze staliśmy na stanowisku, że należy rozszerzać inspekcje oraz kontrole sanitarne, których zadaniem jest zapewnienie możliwie jak najlepszych warunków”. Jak się okazało, mali przedsiębiorcy odczuli brzemię regulacji dużo bardziej niż wielkie firmy. „...”Przyjrzyjmy się teraz bliżej historii jednego z najsławniejszych amerykańskich trustów w Ameryce: US Steel. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX w., szybko łączące się przedsiębiorstwa przemysłu stalowego utworzyły gigantyczny US Steel, w którego skład weszło ostatecznie 138 firm stalowych. Jednakże w pierwszych latach nowego stulecia dochody koncernu zaczęły spadać. Troska o przyszły los firmy doprowadziła do spotkania o nader doniosłym znaczeniu. 21 listopada 1907 r. w eleganckim nowojorskim hotelu Waldorf-Astoria spotkało się na obiedzie 49 szefów czołowych przedsiębiorstw branży stalowej. Gospodarzem był przewodniczący US Steel sędzia Elbert Gary. Zebranie, pierwsze z serii „obiadów u Gary`ego”, miało doprowadzić do zawarcia dżentelmeńskiej umowy mającej zapobiec obniżce cen stali. Jak relacjonuje sam Gary, na drugim spotkaniu w kilka tygodni później, „wszyscy obecni tam producenci stwierdzili, że nie ma ani potrzeby, ani racjonalnego powodu, by w obecnej sytuacji dalej obniżać ceny”. ….”Rekiny wielkiego biznesu odbywały jawne spotkania – w obecności przedstawicieli Departamentu Sprawiedliwości z administracji Teddy`ego Roosevelta – aby ustalać ceny. Jednak nie przyniosło to spodziewanych rezultatów. Jak pisze Kolko, „w maju 1908 r. jednolity front przemysłu stalowego zaczął się powoli rozsypywać”. Niektórzy przedsiębiorcy zaczęli podważać uzgodnioną wcześniej umowę sprzedając stal po niższej cenie. „Z końcem czerwca 1908r. postanowienia umowy Gary`ego były martwe i nie miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Mniejsze firmy zaczęły obniżać ceny”. US Steel utracił udział w rynku, a za powstałą sytuację Kolko obwinia „jego technologiczny konserwatyzm i brak elastycznego przywództwa”. Tak naprawdę, zgodnie z tym co pisze Kolko, „US Steel nigdy nie posiadało szczególnej przewagi technologicznej nad konkurencją, co dotyczyło też dużych firm w innych branżach przemysłu”. ….”potężny rozmiar firm zwykle powoduje bezwładność i sztywność w podejmowaniu działań. US Steel traktował siebie jako bezbronnego giganta, któremu zagraża nieprzewidywalny wolny rynek, a nieudane starania Gary`ego mające na celu „racjonalizację” przemysłu stalowego skończyły się tym, że koncernowi pozostała tylko jedna, ostatnia linia obrony. „Po porażce na płaszczyźnie gospodarczej”, pisze Kolko, „wysiłki US Steel zwróciły się ku polityce”. I rzeczywiście, 15 lutego 1909 r. magnat stalowy Andrew Carnegie napisał list do „New York Timesa”, w którym przychylnie wypowiedział się o „rządowej kontroli” przemysłu stalowego. Dwa lata później, Gary odwołał się do tego listu przed obliczem komisji kongresu: „Wierzę, że nadszedł czas, kiedy musimy nagłośnić, a następnie wprowadzić kontrolę rządową(…) nawet w dziedzinie cen”. ….”Za wprowadzonymi przez Komisję Handlu Międzystanowego regulacjami dotyczącymi przemysłu kolejowego optowały głównie same firmy kolejowe. Redaktor „Wall Street Journal” zdumiony takim niespodziewanym obrotem spraw napisał w wydaniu z 28 grudnia 1904r.: „Nie ma nic bardziej godnego uwagi niż fakt, że poparcie udzielone przez prezydenta Roosevelta rządowym regulacjom opłat pobieranych przez kompanie kolejowe oraz rekomendacja pełnomocnika rządu ds. korporacji [Jamesa R.] Garfielda na rzecz federalnej kontroli firm międzystanowych spotkały się z tak pozytywnym odzewem wśród dyrektorów przedsiębiorstw przemysłowych”. „....”„Amerykańskie życie polityczne na początku [dwudziestego] stulecia w decydującym stopniu ukształtowała walka prowadzona przez wielki biznes o wprowadzenie federalnych regulacji w gospodarce”. ….”U progu I wojny światowej nic nie wskazywało na to, że starania te chociaż trochę osłabną. Oto na przykład wszystkim, którzy zebrali się w Departamencie Wojny 6 grudnia 1916 r. ukazał się niezwykle zaskakujący zestaw gości. Przywódca związkowy Samuel Gompers zasiadł przy stole wraz z prezydentem Wilsonem oraz pięcioma członkami jego gabinetu. Oprócz polityków partii demokratycznej z Gompersem do stołu zasiedli również prezes Baltimore and Ohio Railroad Daniel Willard, prezes Hudson Motor Corporation Howard Coffin, finansista z Wall Street Bernard Baruch, prezes Sears, Roebuck & Company Julius Rosenwald oraz kilku innych biznesmenów. To niezwykłe spotkanie było pierwszym zebraniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN), utworzonej przez Kongres i Prezydenta Wilsona w celu zorganizowania „całego mechanizmu przemysłowego (…) w najbardziej efektywny sposób”. ….”Biznesmeni, którzy uczestniczyli w spotkaniu z 1916 r., przewidywali dla RBN zadania, które zarówno pod względem zakresu, jak i czasu trwania, wykraczały daleko poza, zbliżające się wielkimi krokami, zaangażowanie w I wojnę światową. „Mamy nadzieję” – napisał Coffin w liście wysłanym do DuPonta kilka dni przed spotkaniem – „że możemy już przygotowywać grunt pod zwartą strukturę przemysłową, cywilną i wojskową, która każdemu myślącemu Amerykaninowi zda się niezbędną dla przyszłego życia tego kraju w okresie pokoju i swobodnego handlu nie mniej niż w czasie potencjalnej wojny”. ….”RBN, dając początek projektowi rządowej kontroli nad przemysłem, przekazała wiele ze swoich uprawnień nowo powstałej w lipcu 1917r. Komisji Przemysłu Wojennego (KPW, ang. War Industries Board). Ta koalicja kapitanów przemysłu i przywódców politycznych coraz śmielej ingerowała we wszystkie aspekty gospodarki. Członek KPW i historyk Grosvenor Clarkson stwierdził, że KPW usiłowała „skupić w jedno handel, przemysł i całość władz państwowych”. Clarkson nie ukrywał swojej radości z faktu, że „czułki KPW sięgały do najskrytszych zakamarków przemysłu. (…) Nigdy jeszcze na kontynencie nie podjęto takiej próby, aby wiedzieć o wszystkim, co dzieje się w sprawach gospodarczych”. ….”W dziesięć lat później podobnie postąpił prezydent Herbert Hoover „....”Jako sekretarz handlu w latach dwudziestych ubiegłego stulecia, późniejszy prezydent pomógł utworzyć kartele w wielu gałęziach przemysłu amerykańskiego, nawet w tych, które zajmowały się sprzedażą kawy czy kauczuku. Jak napisał historyk gospodarczy Murray Rothbard, w imię utrzymania status quo Hoover „współpracował z większością firm przemysłu naftowego na rzecz ograniczeń w produkcji ropy naftowej”. ….”Jeszcze przed objęciem prezydentury przez Franklina D. Roosevelta, Hoover stworzył podwaliny pod Nowy Ład tworząc Amerykańską Korporację Rekonstrukcji Finansów (Reconstruction Finance Corporation), która zwiększyła kredyty udzielane bankom i przemysłowi kolejowemu. Co ciekawe, przewodniczący AKRF Eugene Meyer, był również prezesem Rezerwy Federalnej, zaś jego szwagier George Blumenthal, wysokim urzędnikiem koncernu J.P. Morgan & Co., posiadającego duży pakiet akcji firm kolejowych. „....”Franklin D. Roosevelt wdrożył podczas drugiej wojny światowej ten sam rodzaj rządowej kontroli gospodarki, łącznie z racjonowaniem i kontrolą cen, który Wilson zaprowadził podczas pierwszej. Wielki biznes czerpał dochody z regulowanej gospodarki w ten sam sposób tak, jak miało to miejsce za czasów administracji Wilsona. „...”Prezydent Harry Truman chciał, aby w przemówieniu jego sekretarza stanu z 5 czerwca 1947 r., które zostało wygłoszone podczas uroczystości rozdania dyplomów na Harvardzie, nie padło ani jedno słowo o planach odbudowy Europy. Nie udało się. Zarówno „New York Times”, jak i „Washington Post” zamieściły relację na pierwszych stronach. W przeciągu kilku dni, cały świat dowiedział się o planie Marshalla. Jednak niewielu wiedziało, że całym pomysłem stała koteria złożona w większości z biznesowej elity, zwana „prezydencką komisją ds. pomocy zagranicznej”. Obradom komisji przewodniczył sekretarz ds. handlu W. Averell Harriman – syn magnata kolejowego E. H. Harrimana, jednocześnie były prezes Union Pacific Railroad i Illinois Central Railroad. Oprócz niego w jej składzie zasiadało 9 biznesmenów. „Przez cały ten czas, przedstawiciele biznesu – szczególnie Harriman – ustalali program i nadawali ton pracy całej grupy” – pisze historyk Kim McQuaid – „Bez polityków powiązanych z korporacjami, wysiłki Trumana spełzłyby na niczym. Ludzie pokroju [barona bawełny Willa] Claytona i Harrimana ubrali ideę pomocy zagranicznej w kostium prokapitalizmu i antykomunizmu”. ….”Pewnego niedzielnego wieczora, 15 sierpnia 1971 r. miliony Amerykanów obejrzały Richarda Nixona przedstawiającego wytyczne Nowej Polityki Gospodarczej. Choć Nixon cieszył się reputacją zagorzałego konserwatysty, to jego Nowa Polityka Gospodarcza (co ciekawe, termin zapożyczony od Włodzimierza Lenina) dowiodła, że w istocie był on całkowicie innym człowiekiem. Otóż według założeń NPG, rząd federalny miał zakazać jakiejkolwiek podwyżki płac, cen czy czynszów przez następne 90 dni. Po tym okresie, rada ds. płac i cen miała przekazać środowiskom biznesowym instrukcje, kiedy i o ile mogą podnieść płace, pensje i ceny. Nazajutrz po wystąpieniu Nixona prezes Krajowego Stowarzyszenia Producentów W. P. Gullander oświadczył, że „odważny ruch, jakim chce wzmocnić amerykańską gospodarkę prezydent, zasługuje na poparcie i współpracę ze strony wszystkich grup”. Ta reakcja była typowa wśród ludzi biznesu. Jak donosił „New York Times” w wydaniu z 17 sierpnia 1971 r.: „Liderzy biznesu zaakceptowali, choć z różnym stopniem entuzjazmu, daleko idące propozycje, które obwieścił wczoraj wieczorem prezydent Nixon”. „...”Działając w imię „współczującego konserwatyzmu”, George W. Bush wyświadczył wielkiemu biznesowi liczne przysługi. Na przykład za pośrednictwem rządowego programu opieki medycznej zapewnił mu zyski ze sprzedaży leków na receptę. Przeforsował także ustawę o polityce energetycznej, gwarantującej liczne uznaniowe zwolnienia podatkowe oraz subsydia dla firm energetycznych, a także obietnicę pożyczki mającą ułatwić prowadzenie interesów z firmami zajmującymi się energią atomową w Chinach. Według raportu dyrektorów Programu Reformy Służby Zdrowia przy University’s School of Public Health w Bostonie „około 61,1% dolarów pochodzących z rządowego programu opieki zdrowotnej, które zostaną wydane na zakup większej niż wcześniej zakładano ilości leków na receptę, pozostanie w kieszeniach przemysłu farmaceutycznego w formie dodatkowego zysku. Ten nieoczekiwany przypływ gotówki, rozciągnięty na osiem kolejnych lat, przekłada się na dodatkowe 139 miliardów dolarów w kieszeniach firm związanych z tą najrentowniejszą gałęzią przemysłu”. …..”Keyser Söze, bohater filmu Podejrzani, stwierdza w jednej ze scen: „Najlepsza sztuczka diabła polegała na przekonaniu całego świata, że diabeł nie istnieje” ….(więcej )

Przeł. Juliusz Jabłecki  Murray N. Rothbard „ W Obronie spiskowej teorii dziejów”....”Do refleksji na temat teorii spiskowych skłania w istocie trudny do przeoczenia fakt – z powodu swej wyjątkowej jaskrawości trafiający niekiedy nawet do tygodników politycznych – że niemal wszyscy członkowie nowej administracji Cartera, od samej góry, czyli od Cartera i Mondale`a [Walter Mondale – wiceprezydent w czasie prezydentury Jimmy ego Cartera (1977-1981) –przyp. tłum.], aż do samego dołu, albo należą do małej, na wpół tajnej, Komisji Trójstronnej (Trilateral Commission) założonej w 1973 r. przez Davida Rockefellera w celu kształtowania polityki USA, Europy Zachodniej i Japonii, albo zasiadają w radzie Fundacji Rockefellera. Reszta jest związana z interesami wpływowej grupy z Atlanty, szczególnie zaś z firmą Coca-Cola, czyli jedną z największych korporacji w Georgii. „....”Jak należy się na to wszystko zapatrywać ? Czy należy przypuszczać, że szeroko zakrojona działalność Davida Rockefellera na rzecz wdrożenia pewnych etatystycznych rozwiązań politycznych jest jedynie wyrazem czystego altruizmu? A może wiąże się raczej z próbą zrealizowania jakichś interesów finansowych? Czy Jimmy Carter został członkiem Komisji Trójstronnej zaraz po jej powstaniu dlatego, że Rockefeller i inni chcieli wysłuchiwać rad mało znanego gubernatora z Georgii? A może przestał on być skromnym gubernatorem i został prezydentem właśnie dzięki ich poparciu? Czy J. Paul Austin, prezes Coca-Coli, wspierał Jimmy`ego Cartera jedynie ze względu na troskę o dobro społeczne? Czy wszyscy ludzie z Komisji Trójstronnej, Fundacji Rockefellera i Coca-Coli zostali wybrani przez Cartera po prostu dlatego, że uważał ich za najlepszych kandydatów do objęcia posad w swojej administracji? Jeśli tak, to mielibyśmy do czynienia z zupełnie niebywałym zbiegiem okoliczności. Czyżby więc chodziło tu raczej o jakieś niezbyt czyste interesy polityczno-ekonomiczne? W każdym razie jestem zdania, że wszyscy, którzy odrzucają analizę polityki rządu pod kątem wzajemnych związków pomiędzy interesami politycznymi a ekonomicznymi, pozbawiają się tym samym ważnego narzędzia do opisu świata, w którym żyją. „..(więcej )

Profesor Michał Wojciechowski „ .”Co się zmieniło? Ustrój polityczny i gospodarczy. Wtedy w krajach Europy dominowały rozwiązania konserwatywne i wolnorynkowe; także w carskiej Rosji. Przez budżety przepływało kilkanaście procent dochodu narodowego, a nie ponad pięćdziesiąt, jak dziś.Niskie podatki i stabilna waluta oparta na złocie sprawiały, że ludzie mieli wybór: czy oszczędzać na starość bądź inwestować, czy wydawać na więcej dzieci. „.....”Kilkakrotne zwiększenie łącznego opodatkowania przez nieodpowiedzialne i krótkowzroczne rządydemokratyczne sprawiło jednak, że tego wyboru – dzieci czy oszczędzanie – dziś nie ma. Bez znacznego pogorszenia standardu życia przeciętnych polskich rodziców nie stać na więcej niż jedno – dwoje dzieci, choć 80 proc. chciałoby mieć co najmniej dwójkę. Płacimy bowiem dwa razy: na rozrośnięte państwo i na dzieci. „......”Wśród nowych obciążeń podatkowych szczególna rola przypada podatkowi od pracy zwanemu dla niepoznaki składką emerytalną (ZUS) oraz udziałowi budżetu w wypłatach emerytur.Pierwszy skutek: zostaje mniej na dzieci. Drugi: rządy obiecują za te „składki" przyzwoite utrzymanie w późniejszym wieku – w ten sposób powstaje drugi bodziec do zmniejszenia liczby dzieci uważanych dawniej za podporę w starości.W rezultacie zmierzamy do wyludnienia i bankructwa rządowych systemów emerytalnych. Mają one bowiem strukturę piramidy finansowej. Składki zebrane dziś idą na wypłatę dzisiejszych emerytur.W zamian za to rządy obiecują pracującym, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat ktoś im coś zapłaci.”...Wynika stąd, żenasz system emerytalny opiera się ostatecznie na wyzyskiwaniu rodzin liczniejszych przez mniej liczne. ”......(więcej ) 

„ Natomiast wiek emerytalny, wynoszący w Szwecji 67 lat, miałby zostać przesunięty na 69 lat. Według tamtejszych władz, idealna dla finansów państwa granica wieku emerytalnego wynosi aż 75 lat.  „....”Australijczycy planują przesunięcie wieku emerytalnego na granicę 70 lat.Europa broni się przed tą tendencją, ale przyznaje: innego wyjścia nie widać. „...”Eksperci zwracają uwagę, że granica wieku, po osiągnięciu której Australijczykom należy się emerytura, została ustanowiona ponad sto lat temu. Wynosi ona obecnie 65 lat. Rząd australijski przeznacza na emerytury blisko 40 mld dol. austr. rocznie. Ekonomiści uważają, że tego stanu nie da się utrzymać i popierają podwyższenie wieku emerytalnego do 70. roku życia. Już teraz co piąty Australijczyk otrzymuje z budżetu emeryturę, a australijskie społeczeństwo, podobnie jak to jest w innych wysoko rozwiniętych krajach, szybko się starzeje. Wydatki na emerytury to najwyższa pozycja w tamtejszym budżecie. Co ciekawe, rząd włoski również zastanawia się nad podwyższeniem wieku emerytalnego do 70. roku życia. „...”Średni wiek emerytalny sięgający 70 lat, według prognoz, nie będzie w przyszłości niczym nadzwyczajnym. Będziemy pracować dłużej, lecz póki co Europa nie ma ustawionej najwyżej poprzeczki w tym względzie. Tu prymat dzierży Japonia (70 lat). W USA pracownicy przechodzą „w stan spoczynku” po osiągnięciu 65. roku życia „...”Na rozciągnięte w czasie podnoszenie granicy do poziomu 67 lat zdecydowały się m.in. Dania, Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Holandia, również i Polska. Dotąd w większości krajów Europy wynosiła ona 65 lat. Na 68 lat zdecydowała się Finlandia. Rząd brytyjski w końcu ubiegłego roku zadeklarował, że docelowo obywatele Wielkiej Brytanii powinni przechodzić na emeryturę po 70. roku życia.  „.....(źródło ) 

2013 rok „ Holendrzy projektują eutanazję 70 latków „ ..”Członkowie grupy Z Własnej Woli (Uit Vrije Wil) zbierają podpisy pod projektem ustawy, która legalizuje pomoc w samobójstwie dla wszystkich, którzy mają więcej niż 70 lat. Poparcie dla inicjatywy jest olbrzymie. Profesor Dick Swaab z Holenderskiego Instytutu Neurologii (NIN), który jest członkiem Uit Vrije Wil, nie kryje zadowolenia. - Nie mamy żadnych problemów ze znalezieniem zwolenników - mówi. - Potrzebowaliśmy 40 tys. podpisów, żeby nasza ustawa została poddana pod głosowanie w parlamencie. Tę ilość podpisów zebraliśmy w cztery dni”...Z tego samego artykułu o mordowaniu 12 letnich dzieci „Po drugie, pacjent musi mieć więcej niż 12 lat, a jego stan zdrowia nie może dawać nadziei na poprawę. '...(więcej)
--------
Ważne

Niemiecki i urząd pracy zaproponował dziewiętnastolatce pracę w domu publicznym....” Do zdumiewającego działaniaurzędników państwowychdoszło w niemieckim Augsburgu. Dziewiętnastoletnia dziewczyna otrzymała list z państwowego urzędu pracy,w którym zaproponowano jej prace w domu publicznym.....”Domy publicznesą legalne w Niemczech od 2002 roku, dlatego urzędów pracy mogą oferować posadyw tak zwanych dzielnicach czerwonych latarni. Oferuje się zresztą nie tylko oferty pracy kelnerek czy barmanek. Bild przypomina, że w 2005 roku doszło do podobnego skandalu, gdybezrobotnej programistce z Berlina zaproponowano jej prace ko prostytutka.Gdy dziewczyna kategorycznie odmówiła zmniejszono jej wysokość zasiłku motywując to odmową podjęcia zatrudnienia.....(więcej )
--------
Mój komentarz

Czym skończy się dla polskich frajerów wiara w ZUS, w społeczną gospodarkę rynkową , w państwo dobrobytu, w płacenie składki ubezpieczeniowej od bezrobocia , a płaceniu składki an emeryturę , wiara w płacenie ZUS na „bezpłatną służbę zdrowia.

Skończy się przymusową pracą w burdelu , zamiast emerytury eutanazja , a zamiast „ bezpłatnej służby zdrowia „ jedną wielką rampa oświęcimska na której poważnie chorych , słabych, starych , bezbronnych , będzie się wysyłać do gazu eutanazyjnego , a zdrowych zagna się do roboty dla koncernów.

Przymus ubezpieczeń społecznych należy zlikwidować , bo jest on nie tylko przeżytkiem zbrodniczych socjalizmów hitlerowskiego i stalinowskiego , ale stanowi on niewidoczne dla frajerów śmiertelne zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli .

Biorąc pod uwagę fakt że rodziny oligarchów , które kontrolują i posiadają koncerny farmaceutyczne jednocześnie posiadają koncerny medialne i kontrolują rządy ZUS służy nie leczeniu ludzi , ale w niedługiej już perspektywie zabijaniu eutanazja i przekształcaniu reszty w bydło robocze , którym właściciel się opiekuje .

Prawidłowe i nowoczesne leczenie staje się nieosiągalne dal większości Polaków właśnie względu na ZUS , który niczemu innemu tak na prawdę jak tylko upodleniu i zniewoleniu Polaków , rabowaniu Polaków z ciężko zarobionych pieniędzy a potem transferowaniu ich do kieszeni koncernów farmaceutycznych .

Mamy XXI wiek Jak to się stało że Polacy bez buntu pozwolili doprowadzić się do takiej sytuacje, do takiego stanu niewolniczego ,że nie są w stanie sami zapłacić za opatrzenie skaleczenia, przepisania antybiotyku, czy kupno leków . Totalitarne państwo zarządza Polakami tak jak się obchodzi z bydłem roboczym .

video Dr Rath - kartel farmaceutyczny 1/4 (Napisy PL)
video Janusz Korwin-Mikke w Lublinie 24.02.2015
Marek Mojsiewicz
Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewicz Twitter 
Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „
rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o bogini Kali „ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza u Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra o łapówkach „ 
Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska
Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe
Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001 
Serdecznie dziękuję za pierwsze trzy darowizny w wysokości 200 złotych , 100 złotych i 30 złotych. Wpłynęły kolejne darowizny . 50 zł, 15 zł , 30 zł 30 zł ,30 zł 30 zł . Postaram się zrobić oddzielną stronę . Wszystkim Państwu jeszcze raz dziękuję. 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:3)