WIZYTA KRESOWIAN W OJCZYŹNIE

Obrazek użytkownika Lwow47
Kraj

samotność nas dopadła

nienawiść i głód

zostaliśmy zapomniani

przez nasz własny lud

 

gorzkie nasze milczenie

nadzieja i wiara

jak piołun stepowy

za Ojczyznę kara

 

tu gdzie naszych Ojców

podeptany trud

zarośnięty i zapadły

pohańbiony grób

 

strzepie czasem okruchy

ze swego sumienia

ta co winna nam pamięć

za krew i cierpienia

 

słowa tylko jak liście

spadają na wietrze

wiatr historii pamięć

niczym plamę zetrze

 

w Sejmie i Senacie

nikt już nie pamięta

że ta część Ojczyzny

to wciąż ziemia święta

 

że jeszcze na Kresach

krew Ojczyzny płynie

szmer polskich pacierzy

bez macierzy zginie

 

tęsknotę w nas rozdrapią

jak bolącą ranę

gdy publicznie otwierają

serca zapłakane

 

my zaś ową drzazgę

co rani i boli

szarpiemy przed Bogiem

wołając z niewoli

 

potem nas odwiozą

na wschód samolotem

byśmy szli do końca

na swoją Golgotę

 

oni zaś sumienie

zastąpią mamoną

bo Ojczyzna dziś nie naszą

w modlitwach obroną…

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Cos wiem o tej tragedii, o tesknocie wywiezionych na wieczna tulaczke. Kresowianie tam pozostali zyja w naszych sercach, i tylko w naszych sercach . Polska wydaje sie o nich zapominac.

Czy jest inne wyjscie niz pielegnacja kontaktow. W tych rejonach Polacy leza  juz na cmentarzach. Wiekszosc to ludnosc naplywowa. Ja nie widze rozwiazania poza.... reklama Polski jako przyjaznego sasiada. Mimo, ze chcialoby sie inaczej.

Dziekuje Panie Kazimierzu za piekny wiersz..

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1555154

W naszym Domu ,w Wigilijny Wieczór zawsze jest dodatkowe nakrycie dla  ,... Tych z Mościsk

Dawno już nie żyje moja Babcia,ale zwyczaj przetrwał,ileż to mszy świętych szło dla Nich,dla   

Pani Zofii,Jej Męża i Syna Tomka zamęczonych w Oświęcimiu

Mistrzu,uklony

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1555207