TEGO DNIA GRUDZIEŃ WSTAWAŁ Z ZAKRWAWIONĄ TWARZĄ...

Obrazek użytkownika Lwow47
Kraj

 

tego dnia grudzień wstawał z zakrwawioną twarzą

zaskoczony zduszone wyrazy powtarzał

świt jaśniał jakby wapnem ktoś pobielił sady

lub jak miejsce gdzie przeszła niedawno zaraza

 

matki w domach szeptały zmieszane pacierze

tak prosiły o pokój - o spokojne noce

a tu ptaków się czarnych stado w górę wzbija

i skrzydłami wronimi do okien łomoce

 

wyrwani nagle pięścią ze snu o potędze

raz kolejny mierzyli klatkę swej wolności

suki czujnie warczały pod progami domów

raz kolejny rzucali znów o przyszłość kości

 

Nadzieja wydźwignięta kotwicą na krzyże

otoczona kordonem ślepej nienawiści

patrzyła przez portowe żurawie niepewnie

czy pragnienia ich kiedyś będzie mogła ziścić

 

wiele grudni się będzie jeszcze z lękiem budzić

by na Gwiazdkę cień nie padł od zdradzieckiej kuli

nim godzin długich kroki pamięć nasza zliczy

nim Ojczyzny nas ramię spokojnie przytuli

 

tego dnia grudzień wstawał z zakrwawioną twarzą

wiało grozą na przestrzał od polskiej ulicy

cienką strużka krew ciekła w zapocone bluzy

dźwigali z ciężkim sercem swój los robotnicy...

II

trzynasty grudnia przekleństwo tej daty

zostało ciągle żywe i trwoży od nowa

bo znów się wokół Polski zwołują wrogowie

i nowa przeciwko Polsce zawiązana zmowa

 

pożyteczni idioci głupcy na ulicach

bruki  szlifują w imię żydowskiej idei

nad ochłapem rzuconym  z okrągłego stołu

w kamienicach chichot  z podrzuconej nadziei

 

Polska ciągle w jarmułce za progiem pałacu

tumaniona rocznicami wolnością i prawem

miłosierdziem obowiązku tylko w jedną stronę

Judaszową czułością w bogobojną zabawę

 

mamy cieszyć się wolnością tylko że nie naszą

nam zostają ciągle znicze oraz płacz nad grobem

pod czerwoną lub niebieską gwiazdą zniewolenia

zawłaszczoną jak zawsze podstępnym sposobem

 

polska wolność  na krótkiej smyczy demokracji

w kagańcu nałożonym dla wolności słowa

w obroży władzy zaciskanej propagandą

kłamstwo i obłuda - zdrada oraz zmowa

 

więc nam trzeba wizji Polski bez teatru

nie przebranej w ornaty fałszywej ofiary

bo Polska to nie mutant stworzony przez obcych

bez Boga i Honoru wolności i wiary

 

trzynasty grudnia przekleństwo tej daty

zostało ciągle żywe i trwoży od nowa

ci co zdradzali zawsze zdradzają i dzisiaj

rzucając w Matkę - Polskę kamieniami słowa

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Niektórzy twierdza teraz, że stanu wojennego nie było. Bezczelne to lewactwo.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1554559

Bestialsko zamordowanych w stanie wojennym , przez komunistyczny reżym sowieckich generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka i paru innych.

Żadnego czerwonego sku****yna kara nie dosięgła, a jeszcze byli chowani z honorami, dzięki żydo-komuchom z PO i ludowych pijawek z PSL.

Pozdrawiam Ciebie Kazimierzu.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1554563

i kolejny raz palimy znicze TYM Najlepszym z nas a "szlam" sięga wciąż PO konfitury i kroi ten tort zwany Polską a jak zaczyna im go brakować to lecą PO POmoc do obcych

"historia kołem się toczy" a targowica wciąż nieśmiertelna

serdeczne pozdrowienia z drogi do Naszej Polski

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1554580