SKĄD W NAS TO MIŁOSIERDZIE DLA ZDRAJCÓW I WROGÓW?!

Obrazek użytkownika Lwow47
Kraj

 

skąd w nas  to miłosierdzie dla zdrajców Ojczyny?

gdzie nauka płynąca z dziejów doświadczenia?

skąd w nas naiwna wiara w tych cynicznych kłamców?

okrywanych  litościwie zasłoną milczenia!

 

skąd to Morze Głupoty które nas zalewa?

to cuchnące szambo u źródła sumienia?

ta czerwona zaraza lewackiej choroby

która nas w stado kundli  i sługusów zmienia!

 

zatem dokąd zmierzamy w kłótliwym pochodzie

oddanej w obce ręce narodowej sprawy?

dokąd prowadzi droga tym czerwonym szlakiem

politycznej hańby i tchórzliwej obawy?

 

w ciasnej obroży politycznej poprawności

w dusznym uścisku zakłamanej tolerancji

orz z tęczą pogody na fałszywym niebie

szukamy wciąż naiwnej pośród obcych racji

 

a ona leży tutaj nad Wis nad Odrą

pośród grobów i krzyży pamięci i wiary

pośród czerwonych maków pod Monte Cassino

oraz w  łagrach gdzie milczą  śmiertelnie zegary

 

na kresach zapomnianych tchórzliwym milczeniem

gdzie nienawiść wyrasta w chwastach zapomnienia

gdzie ci co przywaleni banderowskim krzyżem

na próżno wygrzebują wśród wrogów sumienia!

 

skąd w nas to miłosierdzie dla katów i wrogów?

i skąd naiwna wiara w tych cynicznych drani?!

co sprzedają Polskę na targu Europy

w imię zdrady co śmiertelnie Ciebie Polsko rani!

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

Witaj Kazimierzu! To jest bardzo bolesne,że nikt z tych POspolitych przestępczych aferałów nie wylądował za kratami.Ostatnio mieliśmy spęd Targowicy nadludzi w togach.Również paradoksem jest,że Hajka krzyczy łapać złodzieja! Czy w Polsce istnieje prawo? Pozdrawiam!

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1519799

"skąd to morze głupoty?"... A no właśnie, sam zadaję sobie od lat to pytanie... 5*

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1519808

Może z bezrefleksyjnie pojmowanej zasady nadstawiania drugiego policzka..?

Miłosierdzie dla zdrajców i katów Polski jest pobłażaniem, które może nas dużo kosztować. Trzeba jak najszybciej skończyć z tym, osądzić i ukarać winnych. (Oczywiście należy najpierw zlikwidować kastę "nietykalnych" śędziów zdrajców, zaprzańców i szkodników i wymienić ich na sędziów polskich wybieranych przez Polaków.)

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

ość

#1519815

Stawia nam Drogi Pan Kazimierz banalne pytanie
skąd w nas to wielkie miłosierdzie dla zdrajców
i wrogów?. Myślę ze z fałszywego jego rozumienia.

Miłosierdzie dla kanalii - nie jest chrześcijańską
cnotą – lecz oznaka słabości charakteru i głupoty.
Takie miłosierdzie wypływa z ludzkiej obojętności
wręcz pobłażliwości dla złodziei i przestępców.

Gwarancją - harmonijnego rozwoju naszego kraju
i szansą na przyszłość - jest nie tyle lustracja
i dekomunizacja - ile osobista odpowiedzialność
karna dla łajdaków .„Nieuchronność” - surowych
indywidualnych rozliczeń.

Wyciągnięcie prawnych konsekwencji wobec tych osób
które do prywatnych celów - nadużywały służbowych
stanowisk. Tylko w takich warunkach poprawy ludzkiej
egzystencji - można się będzie spodziewać. Dobrej
zmiany oczekiwać, początku obiecanej przez nowy rząd,
odnowy.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1519822

Kiedy do niego prowadzi nasza droga

Lecz muszą być spełnione pewne warunki

Oczyszczenie i naprawione uczynki

Tych nie spełnia część pragnących Miłosierdzia

Takim potrzebne są osinowe żerdzia

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1519834

Witam Szanownego Kazimierza i Jego Zacnych Gości.

Dziekuje Ci Kazimierzu za to, że kolejny raz w tak piękny sposób uraczyleś nas tą  jakże zajmującą historyczną refleksją. Stanowi ona o naszej narodowej naiwności, albo nawet już o głupocie. Bo czymże innym jest tolerowanie i to na przestrzeni dziejów destruktywne siły, które niszczą naszą państwowość. Bowiem mamy to nieszczęście, iż wręcz pielęgnujemy narodową przywarę, a jest nią jakaś mylnie pojęta tolerancja. W swojej nieskończonej dobroci Naród nasz zawsze otwierał i otwiera drzwi dla obcych i nasza chorobliwa wręcz gościnność ( piszę chorobliwa, gdyż jest ona nadwyraz wybujała ) prowadzi do takiej sytuacji, w której owi  "obcy " rozwydrzeni takim stanem rzeczy zaczynają narzucać nam ich styl życia i ich wartości. Jako, że dalece odbiegają od naszej katolickiej tradycji i co za tym idzie również od pewnych kanonów i ich konsekwencji stają się tym samym na tyle destruktywni w swojej rozwiezłości iż znajduja daleki posłuch również u rdzennych Polaków. Prowadzi to w prostej linii do takiej sytuacji, w której mamy w opozycji siły wewnętrzne ( tj. sympatyzujących z powyższą grupą Polaków ) , jak rownież nazwijmy to siłami zewnętrznymi, gdyż owi " przybysze " są jedynie "satelitą " tej obcej nam inności. Inności, która postawiła sobie za cel zniszczyć naszą państwowość i zająć nasze terytorium, a nas zaprząc do kieratu pracy. Przez ostatnie siedemdziesiąt lat siły te przejęły wiele bardzo ważnych płaszczyzn naszego życia społecznego i ustalają nawet wartości, którymi mamy się jako tubylcy kierować. Druga wojna światowa tak " przetasowała " nasze społeczeństwo, którego bardzo duża część została wymordowana i to ta intelektualna, że " obcy " i zdrajcy Narodu Polskiego stali się ELITĄ NARODU. I to jest dzisiaj ogromny problem.

serdecznie pozdrawiam

Krzysztof

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

chris

#1519869