Chrześcijaństwo-upadek cywilizacji.

Obrazek użytkownika Łukasz Kuk
Historia

Kiedy po kilku wiekach prześladowań chrześcijan cesarz Konstantyn Wielki zwołał pierwszy Sobór Nicejski w 325 roku ,otwierający nowy rozdział w historii Europy, obejmujący rozwój religii, kultury i nauki na fundamencie chrześcijańskim, nikt nie przypuszczał jak wielki był to przełom w historii kontynentu . Był to krok milowy w rozwoju cywilizacji zachodnioeuropejskiej i wydawałoby się, że ogromny postęp jaki od tamtej pory osiągnęliśmy będzie wyznacznikiem dla przyszłych pokoleń.

 

Stało się jednak inaczej. Każda cywilizacja w historii ludzkości przechodziła kilka etapów rozwoju. Począwszy od zrywu małych biednych i przedsiębiorczych narodów podbijających wielkie obszary, wypierając rozpadające się imperia, nastawione tylko na stan posiadania i obronę nieprzystosowanymi do nowych realiów imperiów zwaną Fazą Zrywu. Drugą etap to Faza Rozwoju, cechującą się obrastanie klasy przemysłowców bezgranicznym bogactwem, które skutkuje stopniowym brakiem odwagi, przedsiębiorczości i poczucia obowiązku. Kolejnym elementem stanowi Faza Obfitości, która charakteryzuje się biernością i defensywą, przechodząc płynnie w Fazę Intelektu oznaczającą postępem rozwoju nauk. 

 

Po wiekach rozkwitu nauki , szkolnictwa, architektury ,sztuki na fundamencie chrześcijańskim, wraz za pojawieniem się oświecenia szerzącego deizm, indyferentyzm religijny oraz naturalizm nastąpił wzrost nastrojów antyklerykalnych. Zapoczątkowana iskra zwątpienia w stary porządek przerodziła się w płomień, który rozpalił nastroje i przyczynił się do wybuchu Rewolucji Francuskiej. 

Jej dramatyczne skutki związane z dechrystianizacją całej kultury, obyczajów i po raz pierwszy w historii umieszczeniu człowieka w miejscu Boga czyli wprowadzeniu idei antropocentryzmu łączącego się z liberalizmem, stosowanym we wszystkich aspektów życia  społecznego doprowadziło do początku sekularyzacji społeczeństwa. 

 

Rewolucja Październikowa w Rosji. 

 

Idee te przetrwały i umocniły się by na początku XX wieku wywołać kolejną rewolucje.

Po przejęciu władzy w Rosji bolszewicy dla których Cerkwia Prawosławna była delikatnie mówiąc niespójna z hasłami głoszonymi przez zwycięski proletariat. Te same idee które przyświecały inspiratorom Rewolucji Francuskiej ponad wiek później wybuchły z jeszcze większą zawziętością. Nienawiść do monarchii i wszystkiego będącego jej synonimem, co mogło zakłócić przemiany myśli Marksa i Engelsa doprowadziło do masowych prześladowań. Spowodowało to w krótkim czasie do zdziesiątkowania świątyń prawosławnych i wymordowania niemal całego duchowieństwa. Tylko w latach 1917-1919 zamordowano 60 tys. duchownych. Szczytne hasła o równości, wolności , liberalizmie, humanizmie głoszone przez twórców socjalistycznej międzynarodówki zmieniły Rosje w konglomerat totalitaryzmu w którym wolność i równość kończyła na więziennej pryczy lub przed plutonem egzekucyjnym. 

 

Wojna domowa w Hiszpanii 1936-1939

 

Rozzuchwaleni sukcesem rewolucji w Rosji, obaleniu monarchii i utworzeniu republiki koalicja lewicowych partii hiszpańskich skupiająca się pod szyldem Frontu Ludowego skoncentrowała się na wykorzenieniu katolickiej tożsamości Hiszpanii. Nie miało to nic wspólnego z wolnością czy prawami człowieka. Celem komunistów było wymazanie wszystkiego co wiązało się z katolicyzmem, a narzędziem do osiągnięcia tego były postępujące prześladowania katolików. Komuniści rozpoczęli bezpardonową walkę z kościołem. Palono relikwie świętych, karano śmiercią za praktyki religijne. Każdego dnia w okrutny sposób mordowano tych na których padło podejrzenie, że są katolikami. Ulice spływały krwią ofiar zamęczonych przez czerwony terror. Antyklerykalizm uderzył w kościoły niszcząc je i grabiąc. Szacuje się że w trakcie wojny domowej spalono 2 tys. kościołów i wymordowano 8 tys. duchownych.  

 

 Nie udało się przeciąć gałęzi chrześcijańskiej tożsamości Europy twórcom idei oświeconych z okresu Rewolucji Francuskiej, ani sowieckim bolszewikom, lub hiszpańskim komunistom z okresu Hiszpańskiej Wojny Domowej. Dziś marksiści nie biegają z karabinem po ulicach w nadziei ,że wyeliminują katolika, dziś używają bardziej wyrafinowanych metod. 

Na celownik wzięto podkopanie instytucji małżeństwa. Promuje się nowoczesność w formie związków jednopłciowych a nawet adopcje przez te pary dzieci. Każdy sprzeciw kościoła niesie za sobą wrzask środowisk LGBT o zmianę podejścia w tej kwestii.

 

W Europie dyskryminuje się chrześcijan, którzy jak zawsze są hamulcowymi wdrażanych zmian. Zabrania się publicznego noszenia symboli religijnych w szkołach, zastrasza się obrońców życia, odmawia się personelowi medycznemu prawa do sprzeciwu sumienia, z kościołów robi się dyskoteki czy usuwa się postać Chrystusa ze świąt Bożego Narodzenia. 

 

 W imię tolerancji i budowania społeczeństwa multikulturowego ściąga się do Europy tysiące muzułmańskich imigrantów, którym przyświeca jeden podstawowy cel ;zniszczyć cywilizacje zachodnio-chrześcijańską i podbić Europę zamieniając kontynent w miejsce, w którym zapanuje islam. Z czym się to wiąże możemy zaobserwować w wielu państwach Europy zachodniej,

w której rosnąca liczba muzułmanów już zaburza koegzystencje zamieniając dzielnice miast w strefy NO-GO. 

 

Ostatnim etapem rozwoju imperiów jest Faza Upadku. 

Ostatni okres uwypukla słabości imperiów. Wewnętrzne konflikty, upadek moralny, nadopiekuńczość socjalna ze strony państwa, napływy cudzoziemców, prymitywizm odbioru wartości intelektualnych , głównie przez media, jak i również osłabienie roli religii w społeczeństwie.

 

W jakiej formie zastaniemy Europe za 10-20 lat? Pewne zmiany są już nieuniknione jednakże kontynent się budzi, ludzie zaczynają rozumieć jakiej manipulacji są poddawani i jest tylko kwestią czasu kiedy mur runie. Uważam, że Europa przetrwa ale w zupełnie innej postaci niż ta do której przywykliśmy.

 

https://planetaprzemian.blogspot.com/

 

 

zródło ''Cykl życia imperium'' John Bagot Glubb

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:4)

Komentarze

...zwie się obrończynią praw człowieka.
O upadku cywilizacji chrześcijańskiej wypowiada się Abp Wielgus. Takich biskupów się ucisza różnymi metodami.
W czasach żydobolszewickiej PRL niepokornych księży mordowano fizycznie.
W czasach „Czwartej RP” proklamowanej przez Kaczyńskich, duchownych się nie likwiduje fizycznie, tylko kamienuje moralnie, to znaczy amoralnie.
Pierwszą salwę w kierunku abp Wielgusa oddał tygodnik „Gazeta Polska”, piórem jej redaktora naczelnego Tomasza Sakiewicza. „Gazeta Polska” jest prostą kontynuacją żydomasońskiej „Gazety Polskiej” kierowanej poprzednio przez Piotra Wierzbickiego.

https://gloria.tv/video/KWdFpNJQPMtg4BmQBj9rA6Kue
https://gloria.tv/article/vWRcPPQdmNPV13kSm9sKD7tTM

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1561236

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1561239