(Nie)legalni imigranci i strachy na Lachy

Obrazek użytkownika Lu-Bicz
Blog

18.05.2017

   Nasila się agresja zachodniej Unii wobec polskiego narodu i państwa. Presja z groźbami ze względu na brak zgody władz na przyjęcie muzułmańskiej gangreny przekroczyła już granice cierpliwości. Dowodzeni przez złowieszczy duet MM / Ma(sz)k(a)ron -  Makrela / pragną dla nas większego kotła jakby za mało było rodzimego lewactwa.Trzeba też Niemcom przypomnieć, że już mamy doświadczenia z ich obozami - Auschwitz, Majdanek, Birkenau, Stuthof...i  starczy! Nie możemy też uczestniczyć w czystce etniczno-religijnej na Bliskim Wschodzie, bo do tego także prowadzą otwarte granice Europy dla tych imigrantów. Nawet jeżeli groźne sankcje przeciwko naszemu krajowi i społeczeństwu głośno wspiera odszczepieniec - D.Tusk.

   Ostatnio media w Polsce rozpisują się o jakoby zmianie stanowiska PO wobec ewentualnych imigrantów. Teraz mówią, że są przeciwko NIELEGALNEJ imigracji do Polski. Nielegalnej czyli jakiej? W którym momencie zaczyna się legalna imigracja? Dla nich oraz innego lewactwa w Polsce wystarczy zalegalizowanie  w  zachodnich  obozach. Stamtąd już byliby legalni. Szydercza ignorancja PO także w tym aspekcie nie zmienia się.

   Nasze władze -no possumus ! Polskie stanowisko powinno być do maximum wzmocnione argumentem ponad milionowej fali imigrantów ukraińskich w Rzeczypospolitej. Do ewentualnej ekspedycji na zachód. Donbas i Syria w tragediach są tożsame...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)