74. rocznica ukraińskiego ludobójstwa

Obrazek użytkownika LOS_Polski
Kraj
W niedzielę 9 lipca 2017 roku odbyły się w Warszawie społeczne obchody Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Obywateli Polskich na Kresach II Rzeczypospolitej, w których uczestniczyła delegacja Ligi Obrony Suwerenności pod przewodnictwem kol. Roberta Kownackiego.
 
Uroczystości rozpoczęły się w południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza, odegraniem hymnu państwowego i odprawą warty. Delegacje złożyły wiązanki kwiatów, a przedstawiciele organizacji kresowych, kombatanckich i patriotycznych wygłosili okolicznościowe przemówienia. Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreślił w swojej przemowie, że: „To, co my czynimy, nie czynimy z nienawiści. Nie jesteśmy przeciwko Ukrainie – ona ma prawo być wolna i niepodległa. […] Ale jesteśmy przeciwko zbrodniczej ideologii, która przyniosła śmierć także Żydom, Ormianom i sprawiedliwym Ukraińcom. […] Relacje polsko-ukraińskie budujmy na prawdzie, bo to prowadzi do przebaczenia i pojednania. […] Jeszcze nigdy dobrych relacji nie zbudowano na kłamstwie i przemilczeniu”. Duchowny odniósł się także do rozczarowania, z jakim została przyjęta decyzja prezydenta Andrzeja Dudy, który odmówił objęcia obchodów swoim honorowym patronatem: – „Panie Prezydencie. Jest nam niezwykle przykro, że odmówił pan udziału w dzisiejszych uroczystościach i objęcia patronatu. Sam list, jego forma bez empatii, bez szacunku, pokazuje, jak nas to wszystkich boli. Jest taki film „Dzieci gorszego Boga” i chcę się teraz zapytać, czy my jesteśmy dziećmi gorszego prezydenta? Gorszej Rzeczypospolitej?” – powiedział ks. Isakowicz-Zaleski. Lekceważącą postawę wobec uczestników społecznych obchodów Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Obywateli Polskich na Kresach II Rzeczypospolitej, podkreśla również fakt przysłania przez obóz rządzący mizernej delegacji, składającej się jedynie z pośledniejszego wiceministra i jednego posła oraz brak okolicznościowych listów od prezydenta i premiera rządu.
 
Po zakończeniu uroczystości na Placu Piłsudskiego, uformował się Marsz Pamięci, który przeszedł przez Krakowskie Przedmieście i Stare Miasto do Katedry Polowej Wojska Polskiego, gdzie odprawiono nabożeństwo w intencji ofiar ukraińskiego ludobójstwa. Po drodze do Katedry składano również wiązanki kwiatów pod tablicami upamiętniającymi zamordowanych – przy Domu Polonii i w Bazylice Archikatedralnej św. Jana. W obchodach zorganizowanych przez środowiska kombatanckie i kresowe uczestniczyło kilkaset osób, które w podniosłej atmosferze oddały hołd ofiarom banderowców. Warto też podkreślić, że w uroczystościach wzięły udział osoby pochodzące z różnych stron Polski, jak również z zagranicy, a same obchody spotkały się z niezwykle życzliwym przyjęciem ze strony mieszkańców Warszawy i turystów, którzy chętnie przyłączali się do nas.
 
Więcej zdjęć TUTAJ
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

...za relacje z obchodow rocznicy ludobojstwa  na Ukrainie. Musimy o tym przypominac, bo to jest na razie jedyna mozliwosc wyrazenia szacunku dla pomordowanych. Wielu z nich nie zostalo do dzis pochowanych, nie ma mogily.  Nasza pamiec i modlitwa  nie zastapia mogily, ale nas na ten moment polacza z nimi. Wiara, milosc, szacunek zwycieza.

Przykro mi, ze prezydent nie uswietnil swoja obecnoscia tych dni.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1544154