Złodziejka i błazen

Obrazek użytkownika Leszek Smyrski
Idee

Wybory w USA były jednym z najważniejszych wydarzeń w płaskim świecie. Prezydent tego kraju dysponuje najpotężniejszym na ziemi natężeniem komunikatów w medium władzy. Ma nie tylko całość sił zbrojnych i programów kosmicznych, ale również zna wszystkie aktualne tajemnice technologiczne. Jest też jednym z niewielu ludzi, którzy wiedzą co naprawdę stało się w Roswell.

Jeśli jednak chciałby nadawać komunikaty przez medium pieniądza, to nie może zbytnio poszaleć. Budżet zatwierdzają mu inni. Nie będę opisywał teorii dotyczących tego, kto jest nadawcą najpotężniejszych komunikatów, rodzina Rockefellerów, Iluminaci, przybysze z kosmosu. Jedno jest pewne, prezydent Stanów Zjednoczonych nie należy do tej grupy.

Jak zatem jego pozycja ma się do komunikacji przez medium prawdy? Biorąc pod uwagę że jest powiadamiany o większości ukrytych stanów rzeczy, posiada zapewne dostęp do wiedzy na poziomie służb specjalnych. Wiedza dostępna służbom specjalnym to wiedza operacyjna, ta, którą Kossecki uznał za szum. Konstrukcje logiczne, których trzonem jest ciąg poznawczy: on wie że ja wiem że on wie. Dochodzą do tego operacje dezinformacyjne, powodujące że on nie wie że ja wiem że on wie. Bardzo interesująco przedstawiają się w filmach szpiegowskich albo kinie akcji. W rzeczywistości jednak poziom natężenia komunikacji przez medium prawdy wacha się w okolicy 0,5, co w przełożeniu na potoczny język zwykłych ludzi oznacza, że na dwoje babka wróżyła.

Medium miłości, to w którego istnienie nie wierzy administracja, zaczęło ostatnio lepiej funkcjonować. Na razie chaotycznie i jeszcze bez widocznych sprzężeń z medium prawdy, ale to właśnie te komunikaty spowodowały że wybory znowu zaskoczyły ekspertów. Okazało się że ludzie tak naprawdę nie potrzebują chleba i igrzysk, ale chleba i róż. Stare slogany napotykają na poziom znieczulenia. Dla pewnej grupy może być atrakcyjne że kobieta z brodą wygrywa kontynentalny konkurs śpiewania, ale przedstawianie tego faktu jako najwyższego osiągnięcia ludzkiej cywilizacji dla pozostałych wygląda nieco żenująco. Ludzie potrzebują miłości bardziej niż czegokolwiek. Produkcja i sprzedaż produktów miłościopodobnych i wolnościopodobnych idzie na razie dobrze, ale powoli wzrasta popyt na prawdziwe wartości zamiast namiastek.

Pani Clinton w amerykańskich wyborach reprezentowała system złodziejski. Ustabilizowany, ujęty w ramy, uzbrojony w szlachetne uzasadnienia, pompujący pieniądze od biednych do bogatych, opisywałem go zresztą dosyć często, opisywał go Daniel Bell, opisywał Chomsky, opisuje spora masa niezależnych publicystów. Pan Trump reprezentuje środowisko, nie posiadając żadnego konkretnego celu, posługuje się elementami różnych systemów, reprezentowanych przez różne organizacje opozycyjne wobec tzw. lewicy. System złodziejski jest autopojetyczny, już szuka sposobów na zaadaptowanie zmian środowiska dla realizacji własnych interesów. Sprzężenia lewicowo prawicowe są jednym ze sposobów uzyskiwania komunikatów o stanie środowiska. Sam pod tym względem jest neutralny, jego celem jest wzbudzanie wysokich wartości medium pieniądza, przez tworzenie sprzężeń kredytowych, nadwyżki energii tych sprzężeń stanowią jego zasilanie. Wygaśnięcie sprzężeń kredytowych mogłoby spowodować osłabienie systemu złodziejskiego, dlatego cały potencjał informacyjny kieruje na nakręcanie konsumpcji.

Pan Trump nie jest w stanie mu zagrozić, ponieważ funkcjonowanie tego systemu odbywa się na wszystkich poziomach życia społecznego, polityka zaś jest w stanie oddziaływać jedynie przez system stanowienia prawa. System złodziejski zaadaptuje więc nową sytuację i zwiększy swój zasięg. My jednak mamy możliwość dokonywania obserwacji, wiemy co obserwować. Jedynie gruntowne poznanie mechanizmów działania pozwala na skuteczne eliminowanie złych skutków.

Jedno jest pewne. W sytuacjach gdy nasza znajomość świata osiąga poziom zająca skulonego pod miedzą a siły zła czają się dookoła, najlepszą strategią jest stosowanie starych sprawdzonych metod działania. A jedną z najlepszych jest zlikwidowanie wszystkich tradycyjnych podziałów. Podział na lewicę i prawicę, na wierzących i niewierzących, białych i kolorowych, narodowców i anarchistów, kibiców Wisły i Legii, zastąpić jednym podziałem – na uczciwych i złodziei.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:18)

Komentarze

Biały i kolorowy są stosunkowo łatwi do odróznienia; uczciwy i złodziej nie. Ci drudzy chętnie przebierają się w szatki uczciwych. Osoby z bliskiego otoczenia są w stanie się zorientować, natomiast w stosunku do osób na świeczniku niewiele wiemy. Póżniej ujawniają  się np. rózne  fundacyjki. W dodatku trudno się przyczepić, bo są zgodne z istniejącym prawem, choć podskórnie czujemy, że ich działalnośc jest oszukańcza.

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
0
#1525605

Na tym polega problem, żeby odblokować komunikację przez medium prawdy. Istnieje sporo praktycznych sposobów, opisanych głównie przez metodologię naukową. Ale problem polega na tym że zamiast je stosować używa się komunikatów medium władzy i stosuje emocjonalne sprzęzenia. Najczęściej robią to osoby życzliwie nastawione do systemu złodziejskiego, uważające że nie da się inaczej żyć. Miałem do czynienia z pewnym prokuratorem o takich poglądach.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0
#1525608

 Witam! Kolego Leszku,dziwnym patologicznym zjawiskiem u nas w kraju,jest brak rzeczywistej odpowiedzialnośći karnej urzędników.To absudarne zaniechanie tworzy  arogancję potencjalnej korupcji. Tych życzliwie  nastawionych kibiców przekrętów dlatego jest więcej,bo mamy bezprawie, bo prawo jest w rękąch macherów mafijnego układu. Tu musi być opcja zerowa, aby uzdrowić kręgosłup panstwa i zaufanie społeczeństwa do sądów prawa. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1525661

Witam.

Odpowiedzialność urzędników byłaby dobrym rozwiązaniem. Ale musimy brać pod uwagę funkcjonowanie naszego systemu prawnego. Prawdopodobnie decydenci umieliby zrzucić odpowiedzialność na jakichś drugo albo trzeciorzędnych figurantów.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1525671

Witam

Pomijając mało wychowawczy charakter takiego rozwiązania, wydaje mi się, ze najskuteczniejsze byłoby pozbawianie przekręciarzy ich łupów, niezaleznie od stopnia w złodziejskiej hierarchii. Złodziej pozbawiony łupu nie może się podzielić z hersztami.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#1525673

Witam.

Pozbawianie złodziei łupów to teoretycznie najlepszy i najbardziej wychowawczy sposób.

Złodziej który wie że straci to co ukradnie zrezygnuje z kradzieży.

W praktyce niestety nieskuteczny.

Oczywiście wie że może stracić i zwykle bardzo dobrze zabezpiecza łup.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1525674

Na drugim biegunie jest sposób chiński. Złodzieja w samych tylko slipkach wyprowadza się za miasto i strzela jak do psa. Nawet najlepsze schowanie łupu nie pomoże mu w skorzystaniu z niego...Również herszt w tym wypadku pozostaje na lodzie. Za to z nauką, co się stanie, kiedy dotrą do niego.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#1525675

 Tak, ale prawo powinno być przejrzyste i w miarę proste. U nas paragraf i sto interpelacji,przypisów etc, służących matactwom, korupcji , rozmycia prawdy itp, a prościej robienia kapuchy,aby żyło stę lepiej, aby chronić beneficjętów układu,a przede wszystkim chronić dobrze ustawioną byłą bandycką SBcję, jeszcze liczną i towarzyszy z górnej półki. Spójrzmy w prawdzie, jakim rodowodem szczyci się obecne sądownictwo w Polsce!  Pozdrawiam!

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1525677

autorowi wpisu wyplywa w postaci tego to co tu wypocil.
Dokladnie tak kacapskie media to ujmuja jak autor tu opisal stan sytuacji.
Jak widac propaganda kacapska i zydowkomusza odbila wielekie pietno na umysle autora,ktory sam nie potrafi sie posluzyc tym co sie nazywa mozgiem.Cahcialbym zeby kiedys Polacy mogli takiego jak to tu autor nazywa nowego prezydenta USA BLAZNA wybrali na polskiego prezydenta wliczajac L. Kaczynskiego ktoru sam naiwnie wsadzil glowe w paszcze lwa myslac ze ten jej nie zamknie czy obecnego zydodupowlaza Dude ktory nie tylko chroni klamstwo o Jedwabne ale tez obarcza Polakow kielecka zbrodnia.
Proponuje obejrzec film zaczym bedzie sie nazywac Trumpa blaznem ,niestety jest tu film w jezyku
rosyjskim malo zrozumianym dla wiekszosci i choc nie ze wszytkim sie z nim zgadzam , ukazuje prawde o Clintonach i ostanich wyborach, a oparty jest na wielu faktach.
Rosjanie troche sa tu idealistycznie i pacyfistycznie przedstawieni, ale na to my sie nie nabierzemy, chodzi o tresc.
https://youtu.be/MdEytz1NWvI

https://pbs.twimg.com/media/CxPvxEuXgAAEvC_.jpg

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1525700

Witam.

Interesujący filmik. Ale nie powiedzieli niczego, o czym bym już nie pisał wcześniej.

Ciekawe jest Pańskie określenie moich źródeł.

Faktem jest że Kossecki był oskarżany o współpracę z komunistami, czyli można by go nazwać agentem, tak zresztą powiedział o nim pan Nowak, dodając jednak że jest bardzo inteligentny i kreatywny. Ale jego żydowskie pochodzenie to teza do przyjęcia tylko w bardzo hermetycznych środowiskach. Jego ojciec był generałem i walczył w 1939.

Co do żydowskiego pochodzenia Luhmanna, był niemieckim urzędnikiem i naukowcem, czy ma korzenie żydowskie, nie wiem.

Żydem jest Na pewno Chomski. Sam o tym mówi, o ile akurat jest to ważne. Ani nie jest dumny, ani się nie wstydzi. Neurolingwistykę jednak dopiero niedawno uznałem za coś ważnego i dopiero zaczynam poznawać. Możliwe że pewne aspekty neurolingwistyki są skażone żydowskim wpływem. Ale to zbyt ogólny zarzut. Nauka opiera się na konkretnych i precyzyjnych tezach, które są poddawane krytyce i musi jej sprostać.

Rosyjski znam ze szkoły, choć litery już zapomniałem.

Co do użycia słowa błazen - wpisy internetowe są bardziej publicystyką niż nauką. Artykuł naukowy przeczyta 20 osób, wpis na stronie 2000. Używam obu sposobów do przedstawienia mojego problemu.

Kiedy osiągnę cel i prokuratura zajmie się złodziejami a sąd ich skaże, to będę mógł się skoncentrować tylko na działalności naukowej.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1525712

wykorzystania pracownikow przez wielkie korporacje. Nie bez powodow wiekszosc z duzych firm organizuje swoim pracownikom szkolenia z programowania neurolingwistycznego - czesto nazywa sie to  technologiami motywacyjnymi...

Jak zwal tak zwal... ale paradoksem jest, ze jednym z tworcow neurolingwistyki jest bedacy z lewej strony komunistow Chomsky...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525746

Witam.

Neurolingwistyka to nauka.

Programowanie neurolingwistyczne czyli NLP to kuglarstwo.

Różnica taka, jak między chemią a alchemią.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1525755

 zostaly stworzone przez pracownikow akademickich (Grinder, Brandler), z ktorych jeden byl antropologiem...

W latach pozniejszych programowaniem neurolingwistycznym zajmowalo sie wystarczajaco duzo pracownikow naukowych ( w USA), zeby uznac ta dziedzine za nauke.... mimo, ze oczywiscie zwolennicy neurolingwistyki (takze antropolodzy) uwazaja, ze nie....

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525779

wszak posilkuje sie on takim autorytetem jak Noam Chomsky...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525745

gdyby opisywanym krajem nie byly USA... Przykladanie "miarki" wschodnioeuropejskiej do systemu sprawowania wladzy w USA - to tak jakby porownywac syrenke de lux do cadillaca...

Mimo wszystkich ograniczen - wladza prezydenta USA nie jest "malowana" a rzeczywista, a posilkowanie sie opiniami... Chomskyego (zreszta przeciwnika kapitalizmu,  zadeklarowanego zwolennika komunizmu i  stalinizmu.. popierajacego Czerwonych Khmerow i udowadniajacego, ze nie popelnili oni zadnych zbrodni... .) to zgola kabaret.

Coz - polecam autorowi czytac jak najwiecej (nie bedzie mial czasu pisac...?) - a proponuje rozpoczac od "Archipelagu Gulag" - zeby mial mozliwosc porownania "demokracji ludowej" z demokracja amerykanska...

Stwierdzenie, ze Trump "reprezentuje srodowisko nie posiadajac zadnego konkretnego celu..." swiadczy, ze Autor niespecjalnie przylozyl sie do obserwowania  kampanii wyborczej - zapewne czytal tylko paszkwile Chomskyego...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525744

Chomsky występuje przeciw kapitalizmowi i przeciw komunizmowi. Ale to jego politologiczne zainteresowania. Nigdy nie słyszałem że popierał Stalina lub Czerwonych Khmerów, ani że udowadniał że nie popełnili żadnych zbrodni. Mogłem coś przeoczyć. Dopiero zaczynam go poznawać.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1525760

Chomskyego...

N. Chomsky , Edward Herman - 1977 - art. w "The Nation" (To o Khmerach...)

Napisal i wypowiedzial w zyciu tak wiele glupot na tematy polityczne, ze kazdy moze sobie wybrac (np. raz krytykuje marksizm, innym razem pochwala, Stalina uwaza, za "silnego czlowieka", innym razem oskarza go o zdrade idealow socjalizmu.... trudno sie polapac czasami...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525781

Dziękuję za link.

Ta ksiązka z 79 to dowód na to że najmądrzejsi mogą wypisywać głupoty.

Kossecki też chwilami bredził w swoich wykładach, ale na tematy polityczne właśnie, jeśli idzie o cybernetykę i wzorzec systemu to jest to jak dotychczas najlepsze możliwe ujęcie tego tematu.

Chomsky w 79 próbował ratować własną polityczną wizję. Ale jego zasługą jest fakt, że gdy zrozumial że jest fałszywa to ją porzucił. Wielu naukowców nie umie tego zrobić.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1525785

komunisci i marksisci przemienili sie dzisiaj w antyglobalistow i pacyfistow...co nie znaczy, ze pod przykrywka wsaczaja w swoich sluchaczy i zwolennikow rownie szkodliwe i nierealne idee jak komunizm.

Nawet w Polsce "postep" kojarzony jest z lewactwem, a w USA mozna postwaic znak rownosci - bo "postep" to nie postep...

"Postep" to walka o spoleczenstwo nowego typu (zupelnie jak u Lenina...), nieuznajace starych "wrogich ludowi" zasad wspolzycia spolecznego panujacych od stuleci. Z analizy tresci propagowanych przez wspolczesnych "postepowcow" jasno wynika, ze sa oni spadkobiercami Marksa, Lenina i Stalina - tylko zmodernizowali metody...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1525903

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Mirosław Nalezinski nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

"Stalina uwaza, za "silnego czlowieka", innym razem oskarza go o zdrade idealow socjalizmu.... trudno sie polapac czasami..."

Można kogoś cenić za osiągnięcia sportowe, ale krytykować za zdradę kraju albo szanować za osiągnięcia polityczne (odzyskanie niepodległości), ale ganić za zmianę wyznania, aby "kościelnie" ożenić się z kolejną żoną... Złożone losy...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-5

Mirosław Naleziński

#1525789

"Jest też jednym z niewielu ludzi, którzy wiedzą co naprawdę stało się w Roswell". Ciekawe, na jakim etapie prezydent dowiaduje się o tych tajemnicach? Bo Trump na pewno jeszcze nie ma wiedzy - nikt mu nie przekazał i jeśli nie liczyć jego prywatnych poszukiwań prawdy, to niewiele wie. Pewnie po zaprzysiężeniu się dowie. Przypominając sobie poprzednich prezydentów, to nie dało się zauważyć, że prezydent X lub Y miał jakąś dziwną (wesołą lub tragiczną) minę po zapoznaniu się z tajemnicami UFO. No i co z dziesiątkami ludzi, którzy znają prawdę i nikomu jej nie ujawnili, a ujawnią to jedynie prezydentowi (a ten chyba nie powie żonie czy kochance).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-4

Mirosław Naleziński

#1525788

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Mirosław Nalezinski nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

"Podział na lewicę i prawicę, na wierzących i niewierzących, białych i kolorowych, narodowców i anarchistów, kibiców Wisły i Legii, zastąpić jednym podziałem – na uczciwych i złodziei".
Wniosek jest doskonały, ale trudny do wdrożenia. Czy np. p. Kruk, która zakombinowała ok. 30 mln zł na stołecznych kamienicach jest osobą uczciwą, czy nie? Czy rodziny ofiar smoleńskich, żądając po parę milionów, to już cwaniactwo, czy norma? Przeciętny Polak przy obecnych płacach przez całe życie zarabia ok. miliona zł. Zbyt wysoka kwota odszkodowania jest demoralizująca, bowiem małżonkowie i dzieci z czasem podświadomie czują wdzięczność, że los ich wprawdzie skrzywdził, ale nie ma tego złego, co... A są wdowy, które dostały np. 50 tys. zł po tragicznym wypadku męża podczas wykonywania pracy dla Polski. Zatem są sorty rozmaite.

Przy okazji - Suweren nie chce płacić kolejnych odszkodowań - czy PiS o tym wie?

Po wojnie wielu kupowało, studiowało i wyjeżdżało za granicę, a wszystko zawdzięczali np. rodzicom, którzy okradli Polaka lub donieśli na Żyda. Rodzice przestępcami, ale już dzieci niewinne, choć żyją w luksusie na bazie przestępczości rodziców.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-5

Mirosław Naleziński

#1525790