W obronie Mateusza Kijowkiego

Obrazek użytkownika Leszek Smyrski
Idee

Mateusz Kijowski wziął sobie 90 tysięcy złotych z pieniędzy zebranych przez członków KOD. Do przeprowadzenia tego działania używał faktur. Według mojej autorskiej definicji dopuścił się złodziejstwa. Ale moja definicja, która, mam nadzieję znajdzie w przyszłości zastosowanie w socjologii złodziejstwa jest dużo szersza niż obecnie obowiązująca w systemie prawnym. Według aktualnej definicji złodziejstwem jest takie działanie, które zostanie uznane za złodziejstwo prawomocnym wyrokiem sądowym.

Pan Kijowski kradnąc pieniądze działał zupełnie legalnie. Co więcej, bardzo trudno zarzucić mu działania nieetyczne.  Pieniądze zostały zebrane wśród członków ruchu KOD. Komitet Obrony Demokracji powstał po wyborach jesienią 2015 roku i jego głównym celem było przywrócenie starego porządku. Główną cechą starego porządku była duża życzliwość dla złodziejstwa, o ile zostało ono dobrze rozpisane w dokumentach i zaakceptowane przez system biurokratyczny. Ten stary porządek został zakwestionowany i przynajmniej w sferze deklaratywnej zakończony.

Pan Kijowski biorąc sobie pewną kwotę pieniędzy działał w zgodzie z własnym sumieniem, ponieważ takie wytyczne od tego sumienia otrzymał. Zapowiedź członków Komitetu Obrony Demokracji o przeprowadzeniu kontroli finansów to podła faszystowska zagrywka. Na poziomie własnej organizacji zamierzają przeprowadzić coś, przeciw czemu gwałtownie protestują na poziomie państwa.

Dzisiaj dowiedziałem się że do projektów tworzenia podmiotów ekonomii społecznej z dotacji unijnych zostały faktycznie dopuszczone spółki. Gromady cwaniaczków już przebierają nogami. Oznacza to że z całości kwoty przeznaczonej na spółdzielczość połowa została rozkradziona w poprzednim okresie rozliczeniowym pod pretekstem szkoleń, ale to dla nich mało. Teraz chcą dobrać się do żałosnych resztek. Zamierzam wystąpić przeciw ministerstwu na drogę sądową, jeśli będzie trzeba, nawet do instytucji unijnych.  Od ponad roku PiS sprawuje władzę a złodziejstwo ma się ciągle dobrze.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Za chwilę przyjdzie do Was z puszką ten drugi.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1529634

Bardzo podoba mi się zdanie "Główną cechą starego porządku była duża życzliwość dla złodziejstwa o ile zostało ono dobrze rozpisane w dokumentach i zaakceptowane przez system biurokratyczny".

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1529713

Jednym z postulatow przedwyborczych bylo np. zlikwidowanie "gabinetow politycznych" (czytaj: kolesiow, ktorym trzeba dac zarobic) przyslugujacych dziaiaj chyba kazdemu politykowi i wiekszosci urzednikow. Budzet panstwa wydaje na te "gabinety" kilka mld zl rocznie - i co PiS robi? Nic - po prostu zmienily sie osoby w gabinetach politycznych - ale zasady dzialania nie.

Jaka  w tym przypadku zlodziejstwa roznica pomiedzy KOD-em a PiS-em?  

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

mikolaj

#1529727

"Budzet panstwa wydaje na te "gabinety" kilka mld zl rocznie - i co PiS robi?"

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1529791

Piszę mołodjec, czyli zuch okraść kod na 90 000. Bo przecież nie nas. Popieram. A ci jeszcze go bronią. Okraść Panią Jandę, Pana lisa itp, itd, to byłby grzech, ale jak popełnili takie głupstwo i wrzucili je do puszki Kijowskiego, to go w tym jednym popieram. On właściwie te pieniądze ocalił od zmarnowania.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

jjr

#1543415