Socjologia wobec złodziejstwa.

Obrazek użytkownika Leszek Smyrski
Idee

W ramach mojej pracy badawczej odkryłem sposób działania systemu umożliwiającego złodziejom wykorzystywanie mechanizmów opisywanych przeze mnie w dotychczasowych publikacjach. Jednak teoria to tylko część dociekania naukowca. Ważne jest też praktyczne stosowanie wytworzonych teoretycznie wzorców. Do tego celu używamy metodologii, przy czym powinna być ona dobrana do zagadnienia. Jeśli nie znajdujemy odpowiedniej, adaptujemy jedną z klasycznych na potrzeby naszego badania. Jeżeli nie ma takiej w naszej dziedzinie, można zaadaptować z zupełnie innej sfery życia.

Ja sięgnąłem po antropologię, jednak odwróciłem jej kierunek. Malinowski poszedł do dzikusów i ich opisywał. Ja osobiście występuję jako dzikus i opisuję współczesne elity, które rozdają pieniądze.

Z dziedziny wojskowości z kolei wziąłem militarną technikę, którą żołnierze nazywają – rozpoznanie walką. Może nie pokonam systemu, ale dowiem się jak wygląda. To moje najnowsze przedsięwzięcie badawcze, złożone wczoraj w Urzędzie Marszałkowskim.

Rzeszów 29 VI 2017

Leszek Smyrski

Powstańców Listopadowych 23

35-606 Rzeszów

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W Rzeszowie

Za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego

Jestem socjologiem. W 2013 roku stworzyłem spółdzielnię socjalną, która miała być wzorcowym przedsiębiorstwem, opartym o założenia przedwojennych spółdzielców polskich i teorię systemów. Dotacja dla spółdzielni została zdefraudowana przez zarząd przy współudziale operatora projektu – Stowarzyszenia B-4 oraz dużej życzliwości urzędników odpowiedzialnych za nadzór.

Zarzucam Marszałkowi Województwa Podkarpackiego i Wicemarszałkom brak należytej kontroli nad realizacją programu tworzenia spółdzielni socjalnych finansowanych z pieniędzy Unii Europejskiej.

W pierwszym okresie finansowania dochodziło do nadużyć, które były ukrywane przez urzędników Wojewódzkiego Urzędu Pracy przy współudziale rzeszowskiej prokuratury i policji. Urzędnicy Wydziału Kontroli Wojewódzkiego Urzędu Pracy dopuścili się poświadczenia nieprawdy w dokumentach pokontrolnych Spółdzielni Socjalnej „Akacja”, po kontroli przeprowadzonej w 2014 roku. Na podstawie fałszywych dokumentów policja i prokuratura nie podejmowały postępowania.

W projektach planowanych do realizacji w bieżącym okresie finansowania do tworzenia spółdzielni dopuszczone zostały spółki. Oznacza to że urzędnicy zamiast zapobiegać nieprawidłowościom stworzyli mechanizm, który skutecznie ochroni oszustów przed wykryciem ich praktyk.

Jest tak dlatego, że ludzie dla których przeznaczono te środki nie będą mieli dostępu do wszystkich dokumentów i decyzji zarządu. Będą mogli jedynie otrzymać wgląd do bilansu, rachunku zysków i strat oraz sprawozdania dodatkowego. Są to dokumenty które dają jedynie pozór przejrzystości. Są stosowane przez większość oszustów, przy zablokowaniu dostępu do pozostałych informacji na temat funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Nie jest celem programów pomocowych UE dofinansowywanie cwaniaków i złodziei, ponieważ radzą sobie dobrze bez tych środków. Celem programów unijnych z Europejskiego Funduszu Społecznego jest pomoc ludziom, którzy zostali zmarginalizowani właśnie z powodu wadliwego funkcjonowania systemu społecznego, którego cząstką jest między innymi Wojewódzki Urząd Pracy.

Proszę o wnikliwe zbadanie sprawy i kierowanie się interesem społecznym zamiast komfortem urzędników.

Z poważaniem

Leszek Smyrski.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)