Kto pomagał Niemcom w ludobójstwie podczas II WŚ? Suplement

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Historia

Mój ostatni tekst pt.: "Kto pomagał Niemcom w ludobójstwie podczas II WŚ? Też Żydów..." [1] wzbudził duży i żywy odzew wśród czytelników, za co jestem wdzięczny, bo przecież każdy bloger nie pisze dla siebie, ale dla innych, oczekując zainteresowania i dyskusji. Dziękuję wszystkim czytelnikom i komentatorom i cieszę się, że większość opinii była pozytywna wobec całości artykułu.

Temat, który podjąłem jest bardzo trudny i należy w dużej mierze do pewnego tabu historii II Wojny Światowej i to zarówno w zakresie współpracy z Niemcami innych krajów i różnych organizacji wojskowych czy politycznych, jak również udziału Żydów w ludobójstwie własnego narodu.

Ze względu na uwarunkowania blogosfery starałem się napisać jak najbardziej czytelnie, faktograficznie i "treściwe" oraz - w miarę możliwości - skrótowo. Ale tekst i tak okazał się być dość długi i na pewno nie ująłem w nim (lub ująłem tylko powierzchownie) wielu ważnych faktów dotyczących ogólnie kolaboracji z Niemcami podczas II Wojny Światowej.

Dyskusje z czytelnikami mojego artykułu pokazały, że wymaga on pewnego uzupełnienia - suplementu - co niniejszym czynię wiedząc jednak, że i tak tematu nie wyczerpię, bo żeby tak się stało powinna powstać dość grupa książka historyczna a ja jak wspomniałem nie jestem historykiem jeno pasjonatem historii.

Wedle wielu komentatorów pominąłem haniebny udział w Holocauście własnego narodu żydowskich agentów Niemiec (w szczególności Gestapo), których historia określa tzw. "łapaczami" (niem.: Greiferin lub ang.: catcher). Były to pojedyncze osoby lub grupy osób zajmujących się wprost "wyłapywaniem" ukrywających się Żydów i denuncjowaniem ich władzom niemieckim. Efektem takich działań była najczęściej śmierć "wyłapanych" Żydów.  "Łapacze" żydowscy prowadzili podobną działalność jak polscy (i w innych podbitych przez Niemcy krajach) tzw. szmalcownicy, przy czym jest jednak pewna różnica między nimi: polscy (i w innych krajach) szmalcownicy chcieli przede wszystkim tylko zarobić, najczęściej bez zamiaru wydawania Żydów, natomiast "łapacze żydowscy" bezpośrednio i z różnych powodów (pieniądze, uratowanie własnego i najbliższych życia, nienawiść i inne) wydawali swoich rodaków Niemcom skazując ich na pewną śmierć. To zupełnie inna kategoria barbarzyństwa: chęć zysku kontra wydawanie swoich rodaków na śmierć.

"Łapacze żydowscy", działający najczęściej jako agenci Gestapo lub SD, byli postrachem Żydów ukrywających się przed Niemcami podczas II Wojny Światowej. Z reguły były to zorganizowane grupy -  siatki agentów. Do najbardziej znanych należy m.in berlińska grupa dowodzona przez "łapaczkę - Żydówkę" Stellę Kübler-Isaacksohn z domu Goldschlag. Wedle różnych szacunków zadenuncjowała od 600 do 3000 swoich rodaków. Po wojnie i odsiedzeniu 10 lat w sowieckim obozie zamieszkała w Berlinie Zachodnim, gdzie w 1994 roku popełniła samobójstwo... przynajmniej taka jest oficjalna wersja jej śmierci.

Poza Niemcami najwięcej "łapaczy" było w Polsce, przy czym - inaczej niż w Niemczech - zajmowali się oni - oprócz Żydów - wyłapywaniem Polaków z Polskiego Państwa Podziemnego. Szacuje się, że w Warszawie ich siatka agentów liczyła około 200 osób, które działały najczęściej na stronie "aryjskiej", czyli  poza gettem. Dowodzili nią m.in.:  Leon (Lejb) Skosowski ps. "Lonek", Abraham Gancwajch (o którym szerzej pisałem we "właściwym" tekście), Dawid Sternfeld, Kenigl i „kapitan” Lontski. W Krakowie około 30-osobowym zespołem żydowskich agentów kierowali Maurycy Diamant i Julian Appel. Osobna, sześcioosobowa komórka była dowodzona przez Aleksandra Förstera. Podobnym zespołem w białostockim getcie kierował Grysza Zełkowicz, a w lubelskim Szamaj Grajer. Nie jest znana dokładnie ogólna liczba "łapaczy" w czasie II WŚ, ale warto też wskazać (co również jest tematem tabu), że ich część po wojnie została agentami sowieckimi zwalczającymi m.in. polskich Żołnierzy Wyklętych [o "łapaczach" można przeczytać m.in. w 2].

Innym faktem, na który czytelnicy zwrócili mi uwagę było - ich zdaniem - zbyt powierzchowne omówienie 150-160 tysięcznej grupy Żydów (całkowitych, pół i ćwierć Żydów- wedle terminologii niemieckiej) służącej w armii niemieckiej, najczęściej w Wermachcie, ale też w gestapo.  Uważam jednak, że ten temat nie wymaga większej analizy a można o nim przeczytać więcej, m.in. w: 3.

Ogólnie zaś polecam też artykuły pod adresami: http://wolna-polska.pl/reka-w-reke-z-hitlerem, https://www.google.pl/amp/s/ussus.wordpress.com/2012/02/12/syjonizm-i-iii-rzesza-2/amp/?client=ms-android-samsung, http://wolna-polska.pl/wiadomosci/udzial-zydow-w-nazistowskim-aparacie-terroru-2013-09

Kolejnym obszarem, który został zauważony przez komentatorów, to używanie przeze mnie nieraz zwrotu "naziści" bez określenia, że dotyczy to Niemców. Rozumiem ten zarzut, zważywszy na prowadzoną przez Niemcy politykę historyczną mającą na celu zdjęcie odium odpowiedzialności niemieckiej za II WŚ zrzucając ją na jakichś "nazistów" a później "nazistów - Polaków". Pragnę jednak zwrócić uwagę, że "nazizm" jest tożsamy z III Rzeszą i tożsamy z Niemcami. Nazizm bowiem dotyczy tylko narodu niemieckiego i Niemiec oraz jest zupełnie czym innym niż faszyzm (np. włoski) czy nacjonalizm. To wytwór niemiecki i musimy sobie zdawać z tego sprawę i walczyć o przywrócenie pierwotnego znaczenia tych określeń.

W komentarzach spotkałem się też z pewną nawet pretensją, że do tematu podszedłem po "łacińsku" i bez uwzględnienia sposobu myślenia i zachowania Żydów wynikających z ich Talmudu. Jest w tym coś z prawdy. Faktycznie trudno zrozumieć postępowanie i rozumienie świata przez Żydów bez znajomości ich kodeksu myślenia i postępowania zawartego w Talmudzie. Zresztą ja wielokrotnie mówiłem, że jestem antysyjonistą w rozumieniu rabiniczno-talmudycznego pojmowania świata, który daleko odbiega nawet od litery Tory (Pięcioksięgu Starego Testamentu).

Jest mało wiarygodnych tłumaczeń Talmudu. Wielu przedwojennych księży katolickich znających język hebrajski i jidisz dokonywało częściowych tłumaczeń i wiele takich tekstów czytałem. Mówiąc szczerze byłem porażony tą lekturą, ale ona uzmysłowiła mi dlaczego część Żydów jest taka jaka jest i dlaczego tak a nie inaczej myśli i postępuje. Ogólny mój wniosek jest taki, iż Talmud jest kodeksem postępowania, wedle którego wszystko jest dopuszczalne, wszystko jest dobre, wtedy, gdy jest dobre dla Żyda i Żyd jest ponad wszystko, ponad wszystkich nie-Żydów, czyli gojów [polecam m.in. 4 i życzę ciekawej i szokującej lektury].

Do głębszego zrozumienia tej materii może przyczynić się na pewno lektura książek i wysłuchanie wykładów (są na YouTube) ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, który stosunki judaistyczno-talmudyczno-chrześcijańskie zna chyba jak nikt inny dzisiaj w Polsce.

W korespondencji prywatnej zostałem też zapytany o to, co znaczy używanie przeze mnie określenia "Chazarowie" w odniesieniu do części Żydów, w tym najbardziej aszkenazyjskich. Swego czasu na swoim blogu przytoczyłem ciekawy artykuł Pana Zbyszka Koreywo na temat Chazarii i Chazarów [polecam: 5]. Ogólnie zaś tzw. Żydzi chazarscy są podobno potomkami Chazarów zamieszkujących w państwie pomiędzy Morzem Czarnym i Kaspijskim, które było około roku 1000 n.e. największym oraz najbogatszym a jednocześnie barbarzyńskim państwem we wschodniej Europie. Ich wpływy sięgały daleko wzdłuż rzek Wołgi oraz Donu, innymi słowy, ściągali haracz nawet od tak daleko położonych ludów. Około zaś 730 roku n.e. chan Bulan zdecydował się na przyjęcie judaizmu jako religii państwowej i uznał Chazarów za tzw. 13 zaginione plemię hebrajskie i od tego czasu powinni za takowe uchodzić. Według historyków zajmujących się tym tematem (znów tematem tabu) większość tzw. Żydów aszkenazyjskich (dziś zdecydowanie przeważających w ogólnej liczbie ludzi uważanych za Żydów) to właśnie potomkowie Chazarów i nie mają nic wspólnego z narodem semickim jakimi są Żydzi sefardyjscy, potomkowie Judejczyków.

Wiele zainteresowania wzbudziła też wzmianka, że A. Hitler mógł być Żydem lub też pół-Żydem. Wielu historyków zajmowało się genealogią rodzinną A. Hitlera. Część nadal jest przekonana, że przywódca III Rzeszy mógł mieć przodków żydowskich, natomiast większość odrzuca tę hipotezę wskazując jednak, że A. Hitler to tak naprawdę Alois Schicklgruber [zobacz więcej: 6].

I to chyba byłoby wszystko jako suplement do omawianego mojego tekstu [1]. Pojawił się w dyskusji ponadto wątek NWO, masonów, iluminatów jako obszarów/organizacji mogących być inspiratorami II WŚ. Jest to jednak temat na odrębny tekst, choć ja osobiście uważam, że nie jest to żadna teoria spiskowa a z dużą dozą prawdopodobieństwa być może realny fakt, jako jedna z przyczyn tragedii XX wieku.

Na koniec też - w odniesieniu do polskich strat wojennych i ewentualnych odszkodować - ponownie odsyłam do tekstu pt.: "Żądajmy reparacji wojennych oraz milionów za zniesławianie Polski i Polaków".

 

[1] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2017/02/kto-pomaga-niemcom-w-ludobojstwie.html

[2] https://ptto.wordpress.com/2013/06/21/zydzi-na-uslugach-hitlera-zydowscy-agenci-gestapo/

[3] http://historia.wp.pl/title,Zydowscy-zolnierze-Hitlera,wid,16615636,wiadomosc.html?ticaid=11449e&_ticrsn=3

[4] http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/02/Talmud-zdemaskowany.pdf

[5] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2013/06/chazarowie-historyczni-przodkowie.html

[6] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2014/01/adolf-hitler-czy-adolf-schicklgruber.html

[7] http://krzysztofjaw.blogspot.com/2017/01/zadajmy-reparacji-wojennych-oraz.html

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

i calosciowego przedstawienia losow Zydow polskich w XX w. Autor ma tak duza wiedze na ten temat i zebral tak wiele przekazow, ze (jesli mozna) to domagam sie opracowania "Krotkiej historii Polakow i Zydow" w wydaniu ksiazkowym.

 

Oczywiscie wszystkie fakty z podaniem zrodel i faktow - aby udowodnic malkontentom i zwolennikom jednowymiarowej historii, ze dzieje stosunkow pomiedzy narodami (zwlaszcza zyjacymi w jednym kraju)  nie sa tak proste i jednoznaczne - jak przedstawia nam oficjalna historia.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1532158

Hm... dziękuję za dobre słowo. Rzeczywiście mam w tym temacie dużą wiedzę i dość sporą biblioteczkę (książkową, internetową - linki i filmową) szeroko związaną z tą tematyką. Dodatkowo też jeszcze jestem ekonomistą i znane mi sa tajniki świata finansów, w tym też żydowskich międzynarodowych lichwiarzy. Prawdziwe fakty historyczne + omówienie żydowskiego finansowo-korporacyjnego  panowania nad swiatem + wplecione w to wszystko wersety z Talmudu... byłyby niezłą mieszanką, która być może stałaby się naprawdę ciekawą lekturą. W najbliższych miesiącach jednak nie będę w stanie popracować nad ewentualna książką, choć musze powiedzieć, że od jakiegoś czasu "chodzi mi to po głowie". Jak tylko się zdecyduję i będę miał trochę wolnego czasu na pewno poinformuję na blogu.

Serdeczniue pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1532171

"Talmud jest kodeksem postępowania.”

Fakt.

Mnie nie szokuje treść wskazanej lektury tylko świadomość, że Żyd lubiąc rządzić - dąży do bycia na szczycie drabiny zarazem bezwstydnie trzyma się swej tożsamości do śmierci.

Czyli – rządzący  Żyd nigdy nie był, nie jest i nie będzie ani matką, ani ojcem dla narodu któremu zrządzeniem takim czy innym (na pewno nie losu!) przywodzi!
 

Henryk Pająk: „Baruch Levy pisał w liście do Karola Marksa:

    Żydzi staną się swoim mesjaszem. On zdominuje świat przez zniszczenie pozostałych ras, przez likwidowanie granic, unicestwienie monarchii i przez ustanowienie republiki światowej, w której Żydzi będą nadawać przywilej obywatelstwa.

    W Nowym Porządku Świata dzieci Izraela będą przywódcami bez żadnego sprzeciwu. Rządy różnych narodów tworzące światową republikę, bez problemów wpadną w ręce Żydów. Wtedy okaże się możliwe, by przywódcy żydowscy zlikwidowali własność prywatną i wszędzie będą wykorzystywać bogactwa narodów.

    Tak więc spełni się obietnica Talmudu, w której jest powiedziane, że kiedy nadejdzie czas mesjanizmu, Żydzi będą mieli w swoich rękach cały świat.

A teraz niech przemówi inny Żyd, czasowo odległy od Barucha Lewy o jakieś 70 lat i o postawę, którą wojujący żydzizm określa jako zdradę żydzizmu. Tym Żydem jest konwertyta Nathanel Kapner. Niech opowie sam o sobie i swoich pobratymcach:    Będąc wychowanym jako Żyd i odbywszy nauki w synagodze kiedy byłem dzieckiem i młodym człowiekiem, mam szczególne kwalifikacje do ujawniania procesów zachodzących w żydowskim umyśle. W 1971 roku przeszedłem na chrześcijaństwo i teraz wiem dokładnie jak myśli Żyd:

1. Żyd widzi się jako najważniejszy, „po pierwsze Żyd”. W każdym kraju gdzie zamieszkują Żydzi, są oni „Amerykanami”, „Francuzami”, ponieważ Żyd jest zawsze po pierwsze Żydem. Dlatego zawsze jego własny interes jest ważniejszy od interesu kraju zamieszkania.

2 Żyd promuje świeckość wszędzie gdzie mieszka, co działa na jego korzyść, gdyż niczego nie obawia się bardziej od opinii świata chrześcijańskiego, mającego wyższość nad wszystkimi innymi religiami, i uważa je za fałszywe, włącznie z judaizmem. Ale Żyd wierzy, że judaizm jest jedyną prawdziwą religią i wyłącznie dla nich. Żyd patrzy na nie-Żydów, czyli „Gojów” jak na coś gorszego.

3. Żyd wykorzystuje antysemityzm w celu uniemożliwienia krytyki jego zachowania, pomysłów i programu.

4. Żyd ma bzika na punkcie swojego przetrwania. Chociaż amerykańscy i europejscy Żydzi kochają dobre życie, promują syjonizm po to, by zawsze mieć miejsce, do którego mogą uciec [np. Polskę!].

5. Żydzi chcieliby zniszczyć Nowy Testament, zniesławić i wyszydzić, gdyż jest historycznym źródłem opisującym przywódców żydowskich – bogobójców Syna Bożego, który stał się człowiekiem dla naszego zbawienia, Pana Jezusa Chrystusa. Żyd chciałby wymazać ten historyczny fakt, który przypomina mu, żeby dokonał skruchy, co dla niego jest odrażające.

6. Żyd mimo że nie jest religijny, szanuje rabinów mających autorytet w sprawach religijnych. Oni z kolei szanują Talmud, który przeciwstawia się Staremu Testamentowi, złorzeczy Jezusowi Chrystusowi, Jego Matce i chrześcijanom.

7. Żyd może propagować „równość między ludźmi”, ale widzi się członkiem grupy etnicznej wyższej od wszystkich innych.

8. Żyd skonfrontowany z chrześcijaństwem zawsze odpowie: urodziłem się Żydem i umrę jako Żyd. A to znaczy, że nigdy nie stanę się chrześcijaninem jak głupi Goj.

9. Żyd lubi rządzić, być na szczycie drabiny. Gdyby większość Amerykanów była chrześcijańska, byłby to dla niego horror. Wtedy zawsze czułby na sobie palce wskazujące na niego jako tego, który odrzuca Chrystusa, upartego i chorego z nienawiści do Niego, wspierającego tych, którzy przyprowadzili Go do Piłata by Go ukrzyżował.

10. Żyd użyje wszystkich możliwych sposobów by zaszkodzić chrześcijaństwu wszędzie gdzie mieszka. Będzie zawsze wołał: patrzcie co nam zrobili! – tak jakby [sam] był niewinnym barankiem. Ale kiedy ktoś krzyknie dlaczego „oni to zrobili”, odpowie: jesteś antysemitą.

11. Żyd oddzielił swój rozum od duchowych nadziei na przyszły świat. Swoje przetrwanie widzi w swoim potomstwie mającym nosić jego nazwisko w ziemskiej i materialnej egzystencji.

12. Żyd żyje dla tego świata, nigdy dla tego, który ma nadejść. Jest więc ordynarnym materialistą.

13. Żyd, nie będąc religijnym, daje milczącą zgodę na wizję rabinów przewidujących przyjście ziemskiego mesjasza, który ustanowi królestwo mesjańskie, gdzie Żydzi będą głowami państw.

14. Żyd nie lubi pracy fizycznej. By zarobić, zależy od pracy innych. Tak więc głównie pracuje w zawodach usługowych jako: finansista, wykładowca akademicki, lekarz, prawnik, handlowiec, dziennikarz, aktor, piosenkarz.

15. Żyd w sektorze finansowym ma nadzieję, że będzie wszystkim zarządzał. Pragnie posiąść wszelkie bogactwa, ale bez wysiłku z jego strony.

16. Żyd w celu uzyskania siły finansowej, postrzega chrześcijaństwo z jego moralnym wpływem jako zagrożenie. Rozpusta, rozwiązłość i zaburzenia obyczajów seksualnych lokują Goja pod jego władzą.

17. Żyd jako wykładowca chce edukować zgodnie z poglądami świata żydowskiego, które są postrzeganiem Gojów jako wrogów.

18. Żyd wykładowca będzie kształcił Gojów by wierzyli, że przez całe wieki Żyd był niewinną ofiarą. Tak więc Goje mają pewne obowiązki wobec Żydów, gdyż oni zasługują na lepsze traktowanie.

19. Żyd jako dziennikarz zawsze będzie przedstawiał wydarzenia z korzyścią dla Żydów.

20. Żyd jako dziennikarz zawsze będzie przedstawiał chrześcijaństwo w złym świetle. To działa na jego korzyść. Chrześcijaństwo przekazuje społeczności zasady moralne, nad którymi Żyd chce panować.

21. Żyd jest zawsze obcym. Jest nieustannym obserwatorem oraz konsekwentnym aktorem na scenie świata. Szuka sposobów zniewolenia Gojów, których widzi jako gorszych pod względem inteligencji i aktywności.

22. Żyd ma zawsze „misję” i „cel”, o które musi walczyć. Misja i cel Żyda są przeciwne do misji i celu Jezusa Chrystusa i chrześcijaństwa.

23. Żyd chce trzymać się z daleka. Dlatego Winston Churchill początkowo użył określenia „międzynarodowy Żyd”.

24. Żyd trzyma się z dala od narodów nie z powodów ideologicznych, jak określono w Starym Testamencie. Przeciwnie, Żyd pozostaje z dala od wszelkich innych, ponieważ widzi siebie jako należącego do elity.

25. Żyd może głosić i uprawiać propagandę przez jego monopol w mediach pod hasłem „Różnorodność jest naszą siłą!”. Ale Żyd nigdy nie będzie mieszkał w okolicy, w której żyją biedni Murzyni, Azjaci i Latynosi. Dlaczego? Bo Żyd gardzi klasą robotniczą jako gorszą od niego kulturalnie i bezsilną społecznie.

26. Żyd w sercu gardzi ideą „braterstwa człowieka”. Tylko bowiem poprzez przyjęcie Jezusa Chrystusa, Kościoła chrześcijańskiego i chrześcijańskiej uniwersalnej wizji „nowego człowieka w Chrystusie”, można realizować „braterstwo człowieka”.

27. Żyd nie chce mieć nic wspólnego z Jezusem Chrystusem, Kościołem i chrześcijańską uniwersalną wizją nowego człowieka w Chrystusie. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że Jezus Chrystus wzywa wszystkich ludzi do nawrócenia, co dla Żyda jest odrażające. Po drugie, ponieważ Kościół patrząc w stronę nadchodzącego królestwa jest odrażający dla Żyda, który szuka królestwa na tym świecie, i po trzecie dlatego, że nowy człowiek w Chrystusie, w którym zniesione są wszystkie rozróżnienia elitarne, jest tożsamością, którą Żyd postrzega jako niegodną jego umiłowania „odrębności” i kontroli nad innymi.

28. Żyd poprzez monopol w mediach, sądownictwie i wyższych uczelniach, walczy z chrześcijaństwem. Dlaczego? Ponieważ chrześcijaństwo pokazuje Żydów niemających poczucia skruchy. Stawia to Żyda w pozycji słabości i widzącego chrześcijańskie nakazy. Żyd uważa to za największe ze wszystkich nieszczęść.

29. Żyd niesłusznie uważa, że jest częścią „narodu wybranego”. Tak więc Żyd uważa, że ma „boskie prawo”, aby mieć swoje „prawa” realizowane i zabezpieczone. W rzeczywistości, Żyd żąda tego ze swoją jidysz bezczelnością. Jakie są prawa Żyda i jak on je postrzega? Po pierwsze i przede wszystkim, że świat wokół niego powinien zgadzać się wyłącznie z jego punktem widzenia.

30. Żyd bezwstydnie trzyma się swej tożsamości do śmierci. Umrzeć dla prawdy, a nie dla rasowej tożsamości kogoś, jest podstawą męczeństwa. Ale „prawda” dla Żyda nie jest absolutem. „Prawda” dla Żyda to narzucanie swojej woli innym i utrzymanie jej. A jaka jest wola Żyda? Taka, by Jezusa Chrystusa nie kochać, nie wierzyć, i nie oddawać mu czci.”

*

Henryk Pająk pisarz, prozaik, publicysta, wydawca zaliczany jest do niepoprawnych…  „Wzywano go do prokuratury, w celu złożenia wyjaśnień w sprawie oskarżeń o szkalowanie Żydów i „nawoływanie do waśni na tle narodowościowym i etnicznym”, np. w związku z publikacją książek "Strach być Polakiem" (1997) oraz "Żydowskie oblężenie Oświęcimia" (1999)”  etc..

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Paj%C4%85k

https://capitalbook.com.pl/pl/c/Henryk-Pajak/26

http://w https://capitalbook.com.pl/pl/p/Zydowscy-kolaboranci-Hitlera-Ireneusz-T.-Lisiak/101ww.gandalf.com.pl/os/pajak-henryk/?gclid=CMTbyODe-d https://capitalbook.com.pl/pl/p/Nie-musimy-placic-Zydom-Ireneusz-T.-Lisiak/373ECFQ9JGQodIC4C4A&gclsrc=aw.ds

PS

W najnowszej książce „Polsko twoja zguba wszędzie” Henryk Pająk  stawia wiele tez wartych kompleksowej dyskusji.

Tytułową zgubę Polski autor upatruje w Brukseli, Berlinie a nawet... w Rzymie stawiając mocną tezę o wilkach w owczarni.

 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

casium

#1532166

Dziekuję za przytoczenie słów Henryka Pająka. W miarę mozliwości staram się go czytać na bierząco. Jest on jednym z nielicznych - oprócz prof. J.R. Nowaka, dr. S. Krajskiego czy prof. B. Wolniewicza - autorów piszących bez żadnej fałszywej polipoprawności i z powołanioem się na fakty i źródła, co chroni ich przed osądzeniem bowiem te źródła sa najczęściej... żydowskie. Można też poczytać Feliksa Konecznego oraz np. dwutomowe dzieło pt.: "Judeopolonia - zydowskie państwo w państwie polskim" autorstwa niezyjącego już dra. L. Szcześniaka. Innym autorem piszącym o problemach zydowsko-polskich był dr D. Ratajczak, który został skazany w polsce za tzw. "kłamstwo oświęcimskie" i zginął w przedziwnych okolicznościach, według mnie był to powszechny w Polsce "seryjny samobójca" lub "nieszczęśliwy wypadek. Też ciekawe są książki S. Didlera m.in.: "Rola neofitów w dziejach Polski: Żydzi a Powstanie Styczniowe i jego planowo antypolski wymiar"  czy Tadeusza Gluzińskiego (pseudonim Henryk Rolicki), m.in.: "Zmierzch Izraela". Jest też wiele książek dostepnych tylko w języku angielskim (lub innym) nie przetłumaczonych niestety na język polski.

Pozdrawiam

P.S.

Ostatnio Rotschildowie i Roccefelerowie gaworzą o nowej gospodarce, gdzie ma zostać zniesiona własność prywatna : (być może źle napisałem ich nazwiska, ale kazdy wie o kogo chodzi).

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1532170

Jedną z pierwszych  przeczytanych w latach młodości była książka  „Pięć lat kacetu”  Stanisława Grzesiuka. Zawiera  szczere i wstrząsające świadectwo lat Holocaustu, a także przedstawia obraz psychiki człowieka, dla którego jedynym celem staje się zdobywanie pożywienia i unikanie pobicia przez niemieckich strażników. 

Książki Grzesiuka „Boso, ale w ostrogach”, „Na marginesie życia” oraz piosenki Czarna Mańka, Bal na Gnojnej, Komu dzwonią, U cioci na imieninach etc.  znamy, ale polecam:

 

- „Geniusz Żydów na polski rozum” – Kłopotowski Krzysztof. 

 Żydzi stanowią dwa promile ludności świata. Zdobyli 23 procent nagród Nobla. 
Jak to się dzieje? Jak powielić ich sukces?
Ostra i niepoprawna politycznie książka Kłopotowskiego. Jeśli ktoś będzie twierdził, że jest antysemicka, to albo jej nie czytał, albo jest głupcem. Nie tylko na polski rozum.

„Żydzi – jak dowodzi Krzysztof Kłopotowski, specjalista od zadawania niewłaściwych pytań – są nie tylko ofiarami Holocaustu. To również naród, który potrafi skutecznie mobilizować elity dla swych celów. Autor sądzi, że Żydzi jako patrioci prowadzący twardą walkę o własne potrzeby odsuwają na bok wątpliwości intelektualne, czy etyczne. Świat słucha tych, którzy wytrwale i energicznie dbają o swe interesy. Kłopotowski domaga się tego samego od Polaków.”
~ Prof. Jan Żaryn, historyk i publicysta*

*

- .”Żydzi. Opowieści niepoprawne politycznie”- Zychowicz Piotr, premiera 17.05.2016 r.

 Autor Paktu "Ribbentrop–Beck" i "Obłędu ’44" tym razem podjął drażliwy temat stosunków polsko-żydowskich. Jego poprzednie książki wywoływały ostre dyskusje i kontrowersje, żadna nie była jednak tak niepoprawna politycznie. Żydzi rozsierdzą zarówno filosemitów, jak i antysemitów.

Piotr Zychowicz pisze o sprawach niewygodnych zarówno dla Polaków, jak i Żydów. O komunistach i żydowskich kolaborantach pod niemiecką okupacją, ale również o polskich szmalcownikach. O szkoleniu przez II RP żydowskich terrorystów i zamordowaniu przez nich polskiego konsula. O powstaniu w getcie warszawskim oraz tysiącach Żydów służących w Wehrmachcie… W książce znalazły się też kontrowersyjne rozmowy z wybitnymi żydowskimi intelektualistami, którzy mają odwagę głosić poglądy niepopularne w ich własnej społeczności.

*

- „Żydokomuna” –  Śpiewak Piotr.

http://www.stanrzeczy.edu.pl/brzostek-ksiazka-o-zydach/

 

pozdrawiam

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532173

z Zydow...

Mieszkam i pracuje w USA - i na codzien mam kontakt z kilkoma osobami pochodzenia zydowskiego (nie ortodoksami).

Oto moje spostrzezenia:

- sa to ludzie dobrze wyksztaceni - w rodzinach dbaja przede wszystkim o wyksztalcenie dzieci i dobre ich wychowanie ( z daleka od narkotykow, alkoholu, poszanowanie rodziny);

- sa to ludzie uczciwi - choc nieraz twardzi w negocjacjach handlowych - ale jak juz sie cos ustali - mozna byc pewnym dotrzymania warynkow ( co w spoleczenstwie polskim jest niestety, rzadkoscia);

- popieraja swoj kraj - Izrael - i mimo zamieszkiwania w USA  zbieraja pieniadze na potrzeby Izraela - niezaleznie od tego, kto tam rzadzi;

- sredni dochod rodziny zydowskiej jest na pewno duzo wyzszy od przecietnej w USA - ale na poziomie zwyklych ludzi (nie politykow czy wielkich finansistow) wynika to przede wszystkim z ich dobrego wyksztalcenia, pracowitosci i umiejetnosci wspoldzialania ze swoimi "pobratymcami", ale takze z innymi nacjami (nie zamykaja sie w swoich gettach) ;

- wielu z nich ma "polskie korzenie" czym sie czesto chwala w kontaktach z nami (Polakami), ale nastawienie maja raczej pozytywne - nie spotkalem sie nigdy z objawami wrogosci czy nieuprzejmosci z ich strony...

Jakze to inne od wielu przekazow zamieszczanych na tych lamach... moze ja mam wyjatkowe szczescie, a moze po prostu to normalni ludzie, zyjacy w wielonarodowym spoleczenstwie USA?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1532204

Szanowny panie Mikołaju.

Odpowiadam:

Ad. 1 W latach 90 ub. stulecia schodząc po stromych, kamiennych schodach na El Wad ha-Gai St w Old City of Jerozolima w kierunku Western Wall spotkałam polską turystkę z koleżanką ze szkolnej ławy w stopniu majora rezerwy armii Izraela. Zaskoczyły mnie dwie sprawy: pistolet w torebce (dla samoobrony bo miejsce mało bezpieczne jak wyjaśniła) oraz informacja, że zdecydowana większość Izraelczyków wspomaga krewnych w Polsce zasilając co miesiąc kwotą 200 dolarów na…. kształcenie dzieci w tym szczególnie naukę języka angielskiego.

 

Problem wykształconych Żydów doskonale przybliża książka „Ludzie Hitlera” Guido Knopp’a w tłumaczeniu Mieczysława Dudkiewicza. Podobnie było zarówno w II RP jak i w PRL nie wyłączając III RP! Przeczytasz - zrozumiesz.

Ad.2 Poznałam (jak już wspominałam na niepoprawnych.pl) bardzo porządnych Żydów. W Tel Awiw’ie na Ben Ami tuż przy Placu Dizengoffa jeden „uczciwy” proponował mi „bochen” – odmówiłam. To nam zostało z „tych” lat http://facet.interia.pl/historia/news-uczciwy-jak-zyd-przestepczosc-w-miedzywojennej-polsce,nId,2303148 , ale i z doświadczeń wyprzedaży polskiego majątku narodowego w ub. 27 latach sic.! http://www.naszapolska.pl/nowosci,gospodarka,1,1,25_lat_zniewalania_polski_raport,1.html

Ad. 3 ZGODA i tego nam, Polakom, brakuje zwłaszcza w dochodzeniu słusznych REPERACJI WOJENNYCH od Niemców, Rosjan i Żydów!

Ad 4. Średnie miesięczne wynagrodzenie pracownika zatrudnionego w Izraelu na pełnym etacie wyniosło w lutym 2015 r. 9.378 ILS (szekel). Największe średnie wynagrodzenie miesięczne otrzymywali pracownicy sektora kopalnictwa i kamieniołomów – 19.794 ILS, a najniższe pracownicy sektora hotelarstwa i gastronomii – 4.931 ILS. Kurs dzisiejszy: 1 USD - 3,77 ILS, 1 EUR - 4,07 ILS, 1 PLN - 0,94 ILS.  Zauważasz różnicę, szanowny Mikołaju, między średnio uposażonym Polakiem, a Żydem, Amerykaninem, Niemcem, Francuzem etc., etc., etc.? Czy Polakom brakuje  „dobrego wyksztalcenia, pracowitosci i umiejetnosci wspoldzialania ze swoimi "pobratymcami"? Zapewne jest tu c*ś na rzeczy, ale na pewno nie brak pracowitości!

Ad.5 Wysiadam z passata na Placu Bożego Narodzenia. Z  budynku Policji, zza worków z piaskiem celują we mnie lufy sprzężonych kaemów. Odwracam się i…. to niesamowite uczucie zobaczyć po raz pierwszy Church of the Nativity. W tym momencie podbiega do mnie niski, szczupły, starszy wiekiem Żyd w garniturze – obejmuje i płacze. Towarzyszyłam oficerom ONZ -  rozczuliły go ORŁY na mundurach. Ostatni raz widział orły w Armii Andersa, w której… służył. Od słowa do słowa zaprosił mnie do swojego „Jewelery” (tuż obok Bazyliki Grobu). Przy kawie parzonej w tygielkach po arabsku wspominał Polskę, bardzo tęsknił. Stojąc nad grobem zapytał mnie (18 czerwca 1989 roku): „jaki teraz warto założyć interes w nowej Polsce”? "Bo słyszałem, że już w Polsce Żydów na ulicach kijami nie biją" sic! Autentyczne!!! O innych pytaniach sympatycznego Żyda nie wspomnę… na razie ;))

Takich spotkań z Żydami pochodzenia Polskiego w Izraelu miałam kilkanaście. Zaczepiali sami, otwierali swoje serca, wspominali gehennę września 1939 r., ścieżki i drogi najczęściej prowadzące z Polski do Rosji oraz wcielenie do Armii Andersa, z którą dotarli do Iranu i Syrii. A dalej była jak kto woli dezercja/przyzwolenie Andersa na kurs do Izraela, którego podwaliny stworzyli. I do dzisiaj co szósty Izraelczyk ma korzenie polskie , a Izrael co czwarty dolar w budżecie posiada od finansjery żydowskiej z Nowego Yorku ;))

Żarty żartami, ale za Polską, Rajem Utraconym/Judeopolonią, zawsze tęsknili i konsekwentnie swoje plany realizują.

Ad. 6 To co Ci, panie Mikołaju, odpisałam to też nie jest inne od wielu przekazów na niepoprawnych.pl

Ja panie Mikołaju chciałabym aby Polska była Polską. By tą Polską kierował Polak, a nie człowiek z korzeniami innej nacji!

Chciałabym by w Polsce Żyd mieszkał obok Polaka na tych samych warunkach intelektualnych i zwłaszcza materialnych. Sam pan rozumie, ze to póki co – MRZONKA.

I nie godzę się na oddawanie mienia pożydowskiego w Polsce  na lewych papierach, bez operatu szacunkowego wyliczającego:

- stan nieruchomości w roku 1945;

- wycena odtworzenia nieruchomości po zniszczeniach wojennych;

-wycena kosztów utrzymania nieruchomości oraz zarządzania w latach 1945 – 2017;

- wycena kosztów ostatniego remontu kapitalnego (bo o takie nieruchomości spod igły „na wydrę” wyciągają ręce  w ostatnich latach  rzekomi spadkobiercy tych co to NIEMCY przepuścili przez komin!!!

Żydów spłaciliśmy i jeżeli już to Żydzi wiszą nam reperacje oraz powinni dopłacić za podniesione z ruin, odtworzone do stanu przedwojennego, remontowane i zarządzane przez ubiegłe 72 lata porzucone "kamienice na Naszych ulicach"!!!

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1772

https://www.tygodnikprzeglad.pl/polska-juz-zaplacila/

https://marucha.wordpress.com/2011/03/30/apel-zydow-pozbawmy-polske-dolarow-sikorski-odpowiada/

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/brytyjska-izba-lordow-wzywa-polske-splacenia-roszczen-zydowskich

http://krzysztof.zdzisioo.salon24.pl/723142,jak-zyskac-setki-miliardow-usd-i-splacic-roszczenia-zydowskie

http://www.tvp.info/19830390/komorowski-to-rezydent-chcial-sprzedac-lasy-aby-splacic-roszczenia-zydowskie

PS

Żydowski Kneset, parlament brytyjski, kongres USA i wszystkie organizacje żydowskie naciskają na polski rząd do spłaty nienależnych odszkodowań o astronomicznej sumie 65 miliardów dolarów. W jaki sposób postąpi nowy rząd PIS i potraktuje te roszczenia, jak wybrnie z zaawansowanych rozmów?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532261

Na przeciwwagę Mikołajowi opowiem historię Polki, która pomagała Żydom w czasie wojny. Kilka lat temu, Polka ta została zaproszona przez rząd Izraela na spędzenie 6-ciotygodniowego urlopu w Izraelu, wszystkie koszty były wliczone, hotel, wyżywienie itd.. Wróciła po dwóch tygodniach, mówiła, że nie mogła znieść wrogiego nastawienia do niej i do Polski. Jest to znajoma bratowej mojej żony. Przypomnę teraz "przygody" sióstr Radwańskich podczas tenisowego meczu z Polska-Izrael. Z trybun leciały pod ich adresem wyzwiska typu: polskie k...y, katolickie k...y, mówiły po wyjeździe z Izraela, że bały się tam być i nie mogły się doczekać kiedy stamtąd wyjadą. Artykuły o "przygodach" polskiej ekipy tenisowej można znaleźć w internecie, jest ich sporo. Sam też miałem przykrą przygodę kiedy z rodziną byłem w ogrodzie botanicznym i gdy po zwiedzeniu ogrodu na parkingu otwierałem mój samochód, zostałem zaatakowany słownie przez Żyda gdy usłyszał polską mowę. Zaparkował on tuż obok mojego samochodu. Zaczął wmawiać mi, że uszkodziłem drzwiami jego samochód, gdy powiedziałem, że wzywam policję natychmiast odjechał ze swoją rodziną. Niedawno prez. Duda odznaczył Szewacha Weissa za zasługi dla Polski, doprawdy nie wiem jakie są jego zasługi dla naszej Ojczyzny, mówi, że jest przyjacielem Polaków i nic więcej. Nie pisze ten człowiek do żydowskich mediów w Ameryce, Izraelu czy gdziekolwiek indziej aby zaprzestały nagonki na Polskę. Nigdy nie potępił Grossa ani Michnika, nie napisał do gazety wyborczej gdy ta szkaluje Polaków. Jak to mówią, mowa jest tania. Jedynym Żydem o którym słyszałem, że broni dobrego imienia Polski jest syn Tyrmanda. Waldemar Łysiak napisał w jednej ze swoich książek "Wywiad rzeka", cytuję, "strzeż się żydowskiej przyjaźni". Dodam jeszcze, że kilka lat temu odwiedzał żydowskie ośrodki w Stanach Zjednoczonych Żyd z Izraela, którego całą wojnę przechowywały polskie siostry zakonne, na tych spotkaniach zapewniał amerykańskich Żydów o polskim antysemityźmie.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1532490

To przykre, naprawdę przykre!  

Niewdzięczność za uratowania życia, w czasach, gdy czyn ten był zagrożony ze strony Niemców karą śmierci jest niegodziwością wielką.

Może stosunek Żydów do Polaków zmieni się po wydarciu niesłusznego odszkodowania w kwocie 65 mld dolarów? 

Może ich sumieniem jest li tylko dolar?

Dziękuję za przykład poztywnego stosunku Żyda do Polaków.

Należy o tym pisać - pokazywać w przeciwwadze drugą stronę medalu – pisać także o patriotach polskich pochodzenia żydowskiego!

To ścieżka do normalizacji stosunków między narodami.

I w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz.

http://www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=41790&t=41790

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532498

Uzywanie terminu nazizm bylo celowe bo wiazalo go z NSDAP i jej narodowym programem, ktory byl jednym z najlepszych programow spoleczno-ekonomicznych jakie powstaly w ostanie dwa stulecia. Owszem byl nacjonalistyczny, silnie nacjonalistyczny ale nie ma w nim slowa o wojnie, o wyzszosci Niemcow nad innymi narodami ani o koniecznosci zdobycia przestrzeni zyciowej dla Niemcow. Program NSDAP nie zakladal dyktatury Hitlera ani wogole dyktatury. To zakladal tylko Hitler a jego ambicje zostaly sfinansowane przez syjonistow, miedzynarodowa finansjere wowczas zdominowana przez Zydow i miedzynarodowy kapital oraz akcyjny niemiecki bo program NSDAP zapowiadal calkowita nacjonalizacje i likwidacje wszelkich spolek akcyjnych, wszelkiej lichwy i nawet zwyklej dzierzawy. Jedynym zrodlem dochodu mogla byc praca albo emerytura. 

Nie jest tez przypadkiem, ze wlasnie wsrod czlonkow NSDAP (i wiekszosc SA) formowala sie najwieksza opozycje do Hitlera i jego rzadow az do konca wojny. Dlatego Hitler wymordowal cale przywodztwo SA bedace rowniez wrogim mu przywodztwem NSDAP i znanych mu wrogow dyktatury w partii. W ten sposob zastraszyl reszte ale nie do konca.

Program NSDAP i caly ruch stanowil smiertelne zagrozenie dla kapitalizmu jako takiego (bolszewikow sie nie bali z wiedomych wzgledow) dlatego rzucono tlumom nazizm jako synonim zbrodni. Szczegolnie forsowali ta narodowa konotacje Zydzi nienawidzacy wszelkich zwiazkow narodowych i starajacych sie je rozbic aby ich internacjonalizm i ich globalizm mogl zapanowac nad ludzkoscia. Zbrodniczy nazizm mial dyskredytowac wszelkie poczucie narodowe, programy narodowe i spojnosc narodowa, dlatego szasta sie nim do dzis i to coraz czesciej. Chyba wyraznie to widac.

Jesli juz nalezaloby w tym wypadku uzywac terminu "NIEMIECKI hitleryzm". Ja bym to nazywal hitlerowska wersja niemieckiego imperializmemu i niemieckimi zbrodniami przeciwko ludzkosci, ktore tak naprawde maja niemal dwutysiac letnia tradycje. Oczywiscie nie tylko Niemcy maja takie zbrodnicze tradycje, inne narody i panstwa tez.

pozdrawiam,   

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Vik

#1532273

Dotyczące nowości ze wschodu- Ukraińcy- nacjonaliści chcą nam wypowiadać wojnę za słowa Prezesa PIS....

Jak to się ma do aktualnej polityki względme Ukrainy? I oczywista - tego co bandyci ukraińscy z UPA robili z Polakami do 1947 roku...

 

 

http://bezprzesady.com/aktualnosci/28882 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1532482

jak wesz na grzebieniu i pomyśleć tylko co by było gdyby byli silnym państwem.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1532492

Dziękuję za komentarze

Nasze stosunki z Żydami są trudne. Szanuję tych Żydów, którzy będąc na terenie Polski starają się żyć po polsku, bo to jest nasz kraj, polski kraj a nie żydowski. Jeżeli jakiemuś Żydowi się nie podoba niech stąd wyjedzie, jak np. Adam Michnik jak jego brat po matce Stefan Michnik. Nikt w Polsce ich na siłę nie trzyma i jak im się nie podoba to niech wyjeżdżają, np. do Francji, Nimeic, Holandii, Włoszech czy Hiszpanii. Ale oni stamtąd uciekają. Dlaczego? Bo tam antysemityzm jest naprawdę a NIE WYMYSLONY PRZEZ Żydów w Polsce. I to mnie - przepraszam za słownictwo - wkurwia najbardziej: dalismy im schronienie a oni nast traktują jak najgorsze bydło. I my powinniśmy ich tak samo traktować. Nie docewniają nas Polaków? Więc ne są warci aby ich doceniać. I tyle.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1532540

A mi się nie podoba jednostronne przedstawianie żydów, z antysemickimi nawiązaniami i mitami.
Tak samo komunistyczny wynalazek antysyjonizmu czyli antysemityzmu maskowanego nowomową.
Albo takie przewiny żydów, które są powszechne i i u Polaków.
Itp.
Szkoda poświęcać prawdę, by spełniać marzenia nazistów i komuchów o szczuciu nas na innych. Nie róbmy tu neonu.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1532601

#1532722