"Klątwa", pedofilia, kobiety, katolicyzm, islam, judaizm...

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Idee

Zacznę przekornie...

Tak... W Kościele Katolickim zdarzają się przypadki odejścia od nakazów wiary. Jezus Chrystus nakazywał w obszarze małżeństwa i seksualności wierność sakramentowi małżeństwa kobiety i mężczyzny oraz nakaz ich prokreacji, czyli posiadania dzieci. Doktryna katolicka zabrania małżeństw pomiędzy krewnymi, co wynika bezpośrednio z Pisma Świętego Nowego Testamentu. Małżeństwo w katolicyzmie rozumiane jest jako wzajemna i publiczna zgoda mężczyzny i kobiety ukierunkowana na wzajemne dobro małżonków oraz na prokreację i wychowanie dzieci. Jest to związek nierozerwalny, monogamiczny. Taka jest odwieczna interpretacja nauczania Jezusa Chrystusa, jedynego Syna Bożego, który przekazuje naturalny nakaz Boga Ojca.

Homoseksualizm (lesbijstwo czy co to tam jeszcze w ramach LBTQ) w nauczaniu Jezusa Chrystusa jest grzechem sodomii, który staje się czynem odwrócenia od niego i Boga Samego. Jest potępiony, podobnie jak kontakty seksualne z nieletnimi i wielożeństwo. W Kościele Katolickim małżeństwo jest związkiem do śmierci dwojga ludzi i nic nie może tego zmienić.

Każdy kto będąc wiernym Jezusowi Chrystusowi - niezależnie czy jest księdzem czy zwykłym wiernym - musi przestrzegać praw Bożych. Jeżeli tego nie czyni jest potępionym i może żałować za swoje grzechy w każdym momencie, poprzez Sakrament Pokuty.

Są jednak odszczepieńcy od wiary, nawet księża katoliccy wysoko postawieni, którzy do końca tkwią w grzechu, ale Jezus Chrystus nie przyjmie ich do Królestwa Bożego. Pedofilia, wielożeństwo, zdrada seksualna i etyczna, homoseksualizm, sodomia i gomora, transseksualizm, gender, feminizm, aborcja, in vitro czy eutanazja są grzechami śmiertelnymi i każdy - nawet wierzący - musi sobie z tego zdawać sprawę. Kościół Syna Bożego to wszystko potępia i wymaga Nawrócenia Każdego Dnia.

Ale to, że zdarzają się grzesznicy nie niweczy praw ustanowionych przez Boga i te prawa zabraniają grzechu, choćby przez Dekalog. Wszystko co czynią grzesznicy jest potępione i jeżeli grzesznik nie pojedna się z Bogiem jest stracony i czekają go ognie piekielne. Tak... Jeżeli istnieje Niebo to istnieje też Piekło. Jeżeli istnieje Dobro, istnieje też Zło. Jeżeli istnieje Bóg, istnieje też zwodzący i kłamiący Szatan.

Powtarzam. Grzech w katolicyzmie jest grzechem i nie jest gloryfikowany. Natomiast Matka Boża jest kobietą, która potrafi pokonać Szatana. Ta kobieta, Matka Jezusa Chrystusa jest w Kościele Katolickim wynoszona na Piedestał Świętości. Porodziła niepokalanie Syna Bożego, dlatego w krajach katolickich kobieta jest szanowana, czczona i zawsze była opiekunką Rodziny. To się nie zmieniło przez wieki i się nie zmieni.

Katolicyzm wyklucza przemoc do momentu, kiedy inni chcą nas zgładzić. Mało tego nawet w takim momencie: za wroga trzeba się modlić, bo to nasz brat - człowiek błądzący, który wymaga modlitwy i nawrócenia. Ale nawet Jezus Chrystus przepędził faryzejskich lichwiarzy i handlarzy ze Świątyni Bożej, Synagogi... więc nieraz trzeba walczyć o wiarę, jeżeli ta wiara jest zaatakowana, zaatakowana szatańsko i nikczemnie.  A naród wybrany, czyli Żydzi zerwali z Bogiem Ojcem i są prawie przeklęci na wieki, bowiem nie uznali Syna Bożego za Mesjasza, nie rozpoznali w nim Króla Żydowskiego i Króla Wszechświata... i dalej tkwią w tym śmiertelnym grzechu. Ale jest dla nich - podobnie jak dla prawosławnych i protestantów - szansa - Nawrócenie na wiarę w Jezusa Chrystusa jako Mesjasza i Jedynego Syna Bożego, który powtórnie przyjdzie na Końcu Czasów!

Katolicyzm, czyli Jezus Chrystus daje wolną wolę bez przemocy: albo będziesz na mojej drodze, albo nie. Jest miłosierny a Jego miłosierdzie jest nieskończone...

Katolicyzm gloryfikuje więc kobietę, jest przeciwny wielożeństwu i pedofilii a to są jedne z haseł liberalnych eunuchów spod znaku feminizmu, gender czy LBGTQ. Oczywiście wielu rzeczom jest przeciwny, jak morderstwo dzieci w łonie matki, eutanazji czy dewiacjom seksualnym, ale podstawowe prawa kobiet i dzieci są na pierwszym miejscu.

A jak jest w innych ogólnoświatowych religiach, np. w islamie i judaizmie?

Islam - idea albo wiara. Chyba tylko Idea i to barbarzyńska idea.  Preferuje przemoc i morderstwo w imię Allacha i Mahometa. Obiecuje męczennikom za wiarę i dla tych, którzy mordują innowierców i niewierców (w tym szczególnie chrześcijan) nie świętość - jak to jest w Kościele Katolickim - ale wynagrodzenie w Raju i spełnienie wszystkich doczesnych pragnień, też seksualnych. Dla islamistów jedynym światem, jest świat islamski. Wszystko inne jest bluźnierstwem i wszystkich innych należy zniszczyć. Zero tolerancji i "wielokulturowości" (sic!~). Tylko islam i tylko on. Daje on też możliwość wielożeństwa i propaguje pedofilię, bo Mahomet sam poślubił sześciolatkę a skonsumował ją seksualnie w wieku 9 lat. Miał wiele żon a kobieta według islamu jest niższą kategorią człowieka niż mężczyzna. Nie może wystąpić o rozwód, musi chodzić zakryta niemal w całości, nie ma niemal żadnych praw i musi być sługą dla mężczyzny. Jej zdrada i odejście od męża karana jest śmiercią lub oszpeceniem. Małe dziewczynki są narzędziami i przedmiotami seksualnymi dla wynaturzonych islamskich mężczyzn. Przerwanie ciąży, czyli aborcja jest też karana okrutnie w sytuacji dziecka męża.

I gdzie są feministki i obrończyni dzieci? Gdzie jest gniew za pedofilię i traktowanie kobiet jako gorszej kategorii? No gdzie są lewacko-demoliberalne elity? Czy taka barbarzyńska cywilizacja gloryfikująca legalnie pedofilię i dyskryminację kobiet jest dla Was normalna? Czy ten totalitaryzm i semicki szowinizm jest dla Was normalny? Dlaczego nie walczycie z tą dyskryminacją, a walczycie z tym, co jest zakazane w katolicyzmie? Obłuda, strach, hipokryzja, głupota, idiotyzm, infantylizm, ograniczenie umysłowe, cynizm, egocentryzm, debilizm? Tak... wszystko w jednym.

No dobrze... A judaizm oraz syjonizm talmudyczno-rabiniczny? Żydowska dziewczynka jest uznawana za dorosłą w wieku 12 lat! Za dorosłą, czyli kobietę zdolną do poślubienia mężczyzny i czy to nie jest pedofilia w rozumieniu światłych i liberalnych lewackich elit? A kobieta? Też nie ma takich praw jak mężczyzna i musi np. modlić się oddzielnie. Czyż to nie dyskryminacja? A żydowsko-syjonistyczny szowinizm wynikający z Talmudu, wedle którego tylko Żyd jest człowiekiem a goj-nie-Żyd jest czymś gorszym a szczególnie chrześcijanin? To nie rasizm i faszyzm w czystej postaci? Czyż Izrael preferuje równouprawnienie mężczyzn i kobiet, równouprawnienie wszystkich nacji? Nie! Także wśród Żydów zdarzają się związki poligamiczne (wielożeństwo), choć nie jest to przez wielu rabinów dopuszczalne. Dlaczego więc światłe liberalne elity nie protestują przeciw dyskryminacji kobiet, pedofilii i nazizmowi niektórych taludyczno-rabinicznych i syjonistycznych Żydów?  Obłuda, strach, hipokryzja, głupota, idiotyzm, infantylizm, ograniczenie umysłowe, cynizm, egocentryzm, debilizm? Tak... wszystko w jednym.

Na tym tle - jeżeli miała to być sztuka z prawdziwego zdarzenia - spektakl "Klątwa" mógłby krytykować np. pedofilię wśród księży katolickich, ale z zastrzeżeniem, że jest to sprzeczne z nauczaniem Jezusa Chrystusa i jest potępiane jako grzech śmiertelny. Ale... w w/w religiach (ideach) islamu i judaizmu pedofilia jest legalna i dopuszczalna w rozumieniu pedofilii według praw współczesnej demokracji i współczesnego prawa. Więc jeżeli wieszano JPII to tym bardziej powinno się powiesić Mahometa lub jakiegoś wynaturzonego rabina. Jeżeli pieprzono się z Krzyżem to należało pieprzyć się z Menorą lub Koran wsadzać sobie między nogi i przeżyć z nim orgazm. Jeżeli brano do ust członka katolickiego papieża, to obok powinna być identyczna scena z Mahometem lub jakimś ważnym semickim, czyli żydowskim zwolennikiem Talmudu. Jeżeli piłą mechaniczną ścinano Krzyż to o wiele bardziej racjonalne i normalne byłoby ścięcie Menory i spalenie Koranu.

To wtedy można by się zastanowić nad przesłaniem sztuki jako negacji wiary.

A tak to jest tylko prowokacja i bluźnierstwo wobec katolicyzmu. To dno a dno i szambo nie zasługuje nawet na krytykę, bo tylko jakaś wartość jest warta krytyki, pustka jest warta jedynie pogardy i splunięcia. Wszyscy, którzy brali w tym udział są dla mnie karaluchami, których najchętniej bym zdeptał i jeżeli kiedykolwiek ich zobaczę na żywo to... dam w mordę!

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:13)

Komentarze

Zgadzam się z wymową tekstu w 99 %. Ten jeden % to: "jeżeli kiedykolwiek ich zobaczę na żywo to... dam w mordę!"

Czy nie jest to grzechem? Choć przyznaję rację!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1533740

Pismo Święte przekazuje Słowo Jezusa Chrystusa. Jest powiedziane, że trzeba nadsatwić drugi policzek, ale też Jezus rozegnał jawne bluźnierstwo. Ja bluźnierstwa nie toleruję, choć toleruję ludzi, którzy się ze mną nie zgadzają. Jest jednak granica między innym zdaniem a bluźnierstwem jawnym. I dlatego nie ręczę za siebie, gdy te węże sztańskie spotkam kiedyś w realu. Obicie mordeczki będzie najmniejszą karą a karą dla takiej aktoreczki ssącej penisa JPII będzie piekło. I nie będę jej żałował. Ma wolną wolę. Wybrała Szatana i tylko mam nadzieję, że szybko oprzytomnieje i się wyspowiada. Jeżeli nie, to cienko jej wróżę przyszłość. A po śmierci będzie żałowała. To, co ona zrobiła i reżyser jeszcze w Polsce się nie zdażyło, nawet w komunie. To apogeum sztańskiego oddania swojej duszy. Już się oddała Złu przyjmując taką postawę. Współczuję jej, bo Bóg nie jest rychliwy, ale sprawiedliwy. Pomodlę się za nią, bo tak uczyniliby moi mentorowie: JPII i Jerzy Popiełuszko, choć nie wiem czy warto. Ale wbrew sobie pomodlę się Różańcem, jutro...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1533742

 Ta koszmarna trupa nigdy by do Naszego Kraju nie przyjechała gdyby jej ktoś za to nie zapłacił a jeśli atakują tylko jedną opcję polityczną i Naród to jasno wynika kto za tym stoi.

 Jeżeli z naszych publicznych pieniędzy taka działalność jest sponsorowana czy choćby w najmniejszym stopniu dotowana to tych co to czynią nazywam zdrajcami Naszej polskiej tożsamości Narodowej.

 Niespotykanie spokojny ze mnie człowiek ale dla mnie i dla takich gnoji nie ma miejsca w tym kraju a ja do śmierci nie zamierzam z niego wyjeżdżać, dlatego mówię im głośno won! 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1533741

Chyba jest Pan mężczyzną, choć w sieci nigdy nie wiadomo :) (uśmiech).]

Powstrzymywałem się od pisania na temat tego spektaklu, ale biłbym się w piersi, gdybym nie zareagował. To największe bluźnierstwo w Polsce po 1989 roku. Reżysrzy, aktorzy, dyrektorowie tego taetru już nie powinni być w Polsce. To nie ich kraj. Polska jest nie dla nich. Won z Polski i tyle. Macie Izrael, USA, Niemcy... choć za takie coś już wylądowalibyście na Madagaskarze lub wśród Kanibali Amazonii. Precz z Polski, precz! Jeszcze raz precz i nic mnie nie obchodzi ilość sprzedanych biletów. Oprócz tych, którzy chcieli opisać fakty i poszli na spektakl, inni są dla mnie najgorszym sortem ludzi, to karaluchy! Jesteści niczym innym jak pasożytami, choś i pasozyty nieraz bywaja pomocne. Obyście się takim stali.

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1533745

Małżeństwo w katolicyzmie jest Sakramentem. Nie ma "słabszych" i silniejszych" Sakramentów. Ma tą samą rangę, jak np.Kapłaństwo.

Istnieje również Łaska stanu...To w zasadzie tyle.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

marekwu

#1533756

Tego z pewnością nie da się regulować przy pomocy prawa. Właściwie wszystkie wartościowe dzieła zawierają w sobie albo sceny mordu ,albo odwołują się w jakiś sposób do sfery życia człowieka związanej z prokreacją. Zazwyczaj te problemy są sygnalizowane w sposób umowny , są pretekstem do głębszych metafizycznych rozważań. Unika się dosłowności ,epatowania szczegółami fizjologiczno-fizjonimicznymi. Właściwie istotne są intencje jakie przyświecają twórcy . Czy jest to próba przestrzeżenia ,wywołania katharsis ,czy promocja i wychwalanie. Ale oczywiście ,to w żaden sposób nie podda się kodyfikacji . Poza tym każdy ma własne progi wrażliwości . Więc w sposób oczywisty nie da się np. zakazać pokazywania przemocy w sztuce ,a sprowadzając wszystko do absurdu ,to odczytywanie Ewangelii w Wielki Piątek z podziałem na role jak to się zazwyczaj dzieje w kościołach można by uznać też za tego typu działalność.

Natomiast co do tego spektaklu ,którego nie widziałem w całości i nie mam zamiaru tego robić ,a fragmenty i opisy w serwisach informacyjnych wywołują odruch wymiotny ,to zapewne jest skonstruowany na podobnej zasadzie jak monolog wykonywany przez Emiliana Kamińskiego pt. Bluzg . Tylko w tym monologu parominutowym ,także wcale nie mocno prze wulgaryzowanym zawarta jest jakaś idea ,która akurat pasuje do takiej krótkiej formy . Natomiast jak jest to rozwleczone na kilkadziesiąt minut i zwizualizowane maksymalnie dosłownie ,to oczywiście oddaje stan ducha i emocje jakie targają autorem ,tylko jest to całkowicie niestrawne dla ludzi o zwykłej wrażliwości . Do tego kwestia ,naruszania kodeksu karnego i jakby nie patrzeć nawoływania do zabicia żyjącej osoby . Sztuka prawie zawsze może wpływać na bieżącą politykę po przez odwołania historyczne , aluzje itd. Natomiast jak to się dzieje tak explicite , może to rzeczywiście powinno być przedmiotem zainteresowania ze strony prokuratury.

Co do bluźnierstwa i "obrazy uczuć religijnych" to z pewnością tak ten spektakl zostanie odebrany przez zdecydowaną większość katolików . Muzułmanie mają jeden oczywisty sposób postępowania w takich razach . Jak się do tego powinno odnosić . Czy sensowne jest domaganie się ,by prawo państwowe ścigało takie postępki , co do konkretnej religii ,wszystkich religii ,to pewnie trudny problem . Natomiast chrześcijanie w takiej teologicznej ,ponadczasowej perspektywie mogą zobaczyć bluźnierców wśród tych co przed Piłatem wołali "ukrzyżuj Go ... " .

Ufff ,Jak już każdy musi wyrzucić z siebie ,co myśli na temat tej zapewne miernej sztuki i postępować zgodnie ze scenariuszem pisanym przez tego ewidentnego prowokatora . :-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .

#1533787