Antypolskie środowiska żydowskie. Nieczysta gra i - mam nadzieję - historyczna przegrana!

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj

Tylko prawda jest ciekawa i tylko prawdziwą mową jest mowa słowami o jednoznacznym znaczeniu... bez jakiejś chorej politpoprawności i autocenzury....

 

-------------------------------------------

 

Co najmniej od 1944 roku, ale też jeszcze w czasie II RP a nawet przed rozbiorami i w czasie ich trwania część mieszkającego w Polsce i poza jej granicami środowiska żydowskiego a szczególnie syjonistycznego talmudyczno-rabinicznego była i do dzisiaj jest skrajnie antypolska. Cechuje go chroniczna nienawiść do Polski i Polaków oraz szeroko rozumianej polskości, tożsamości narodowej naszych rodaków żyjących na swoich własnych ziemiach, ale też na emigracji. Ta antypolskość jest niestety też bardzo charakterystyczne u małej i haniebnej części Żydów posiadających obywatelstwo polskie i mieszkających w naszym kraju.

 

Przywódca Sowieckiej Rosji J. Stalin - choć był bardzo nieufny wobec Żydów -  doskonale wiedział, że chroniczna nienawiść małej części Żydów do Polski i Polaków jest możliwa przez niego do wykorzystania w walce o ustanowienie i zwycięstwo komunizmu w powojennej Polsce. Było to tym prostsze, że idee komunizmu zostały stworzone w większości przez Żydów takich jak np. K. Marks, L. Trocki czy po części sam W. Lenin i idealnie były przez dużą ich część Żydów absorbowane. Oni to, którzy przez wieki byli pozbawieni swojego państwa i w małej części byli i/lub są w dalszym ciągu ubezwłasnowolnieni chorą ideą narodu wybranego... uważają nie-Żydów za gojów zasługujących na pogardę i zniewolenie przez ich "rasę panującą".

 

W dużej mierze żydowska pogarda do Polaków wyrażana przez część Żydów zawierała się w słynnym antypolskim ich przedwojennym powiedzeniu: "Wasze ulice, nasze kamienice". To było clou postawy małej części polskich przedwojennych Żydów. W tej części byli oni gorącymi zwolennikami idei komunistycznych i wielu z nich działało na niekorzyść państwa polskiego powstałego po I WŚ czynnie działając np. w antypolskiej Komunistycznej Partii Polski czy Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Takim osobowym przykładem może być antypolska i komunistyczna działalność ojca A. Michnika, który  chciał oddzielić część Polski na rzecz Ukrainy i był przeciwny istnieniu państwa polskiego. To ta mała antypolska część przedwojennych Żydów entuzjastycznie witała sowieckich najeźdźców na Polskę we wrześniu 1939 roku i to ona denuncjowała też wielu Polaków, których skazywała w ten sposób na śmierć z rąk komunistów.

 

Tuż przed zakończeniem II WŚ J. Stalin - jak wspomniałem - postanowił wykorzystać niechęć części Żydów do Polski i katolickich Polaków i wprowadzał swoje - krwawe i niosące śmierć oraz prześladowania Polaków - porządki  w Polsce za ich pomocą. Stąd tak naprawdę można mówić o nienawistnej wobec Polaków powojennej tzw. żydo-komunie, która do dzisiaj nie została odpowiednio rozliczona a wiele osobowych jej spadkobierców bardzo dobrze i dostatnio funkcjonuje w teraźniejszej Polsce.

 

Wielu Żydów - zgodnie z zaleceniem Żyda J. Bermana - po wojnie w dużej swej masie zmienili swoje nazwiska na polsko-brzmiące, stąd trudno dziś kojarzyć ich i ich potomków z żydowskim pochodzeniem. A szkoda, bowiem świadomość żydowskich korzeni "polskich" elit po II WŚ i kreujących oraz tworzących III RP winna być powszechną wiedzą dla Polaków, suwerenów naszej Ojczyzny.

 

Tak naprawdę bowiem liderowo od 1944 do dzisiaj w Polsce bardzo duży wpływ na jej kształt ma niestety mała ale znaczeniowo istotna antypolska część Żydów z polskim obywatelstwem. Komunizm przez nich został siłą wprowadzany i oni też byli w większości twórcami PRL i III RP. Robili to wspólnie z polskimi komunistycznymi kolaborantami a później wcielając się w tzw. konstruktywną, "różową opozycję" wobec PRL - opozycję, w której mieli liderowo decydujące znaczenie.

 

Po wojnie znaczący trzon decyzyjny władz politycznych, UB czy krwawych i morderczych służb wojskowych stanowili Żydzi. Oni też w dużej mierze budowali podwaliny PRL. Podobnie ważnymi kreatorami zaś III RP byli też ich syjo-komunistyczno-trockistowscy lewaccy kontynuatorzy, których dzisiejszymi spadkobiercami są w dużej części m.in. lewaccy global-unioniści. Żeby zbliżyć się do czasów nam współczesnych warto wskazać, że Żydami z polskim obywatelstwem są lub byli m.in.: B. Geremek, T. Mazowiecki, L. Balcerowicz, J. Lewandowski, A. Kwaśniewski, J. Kuroń, J. Lityński, J.J. Lipski, A. Smolar, A. Michnik, W. Kuczyński, A. Olechowski, J. Hartmann, H. Lis, A. Hall, Szczepański i wielu, wielu jeszcze innych. To węgierski Żyd G. Soros narzucił Polsce złodziejski tzw. plan L. Balcerowicza a tak naprawdę plan G. Sorosa i J. Sachsa...

 

Tak naprawę można śmiało wysnuć wniosek, że np. liderowo cała UD/UW była w większości żydowską partią a przecież ta partia była współkreatorem III RP. W całym okresie PRL i odchodzącej III RP Żydzi posiadali nadmierny wobec ich liczebności dominujący głos w polityce, banksterstwie i ogólnie w gospodarce, kulturze, oczywiście w mediach, edukacji i szkolnictwie wyższym, filmie i sztuce. I nie byłoby w tym być może nic nagannego, ale niestety wśród tych Żydów zdecydowaną większość stanowiła ta antypolska znikoma, ale krzykliwa część.

 

To m.in. z tej żydowskiej antypolskości części polskich i zagranicznych Żydów powstają antypolskie filmy i kreowanie Polaków na morderców Żydów i winnych za Holocaust, stąd promocja haniebnego i kłamliwego stwierdzenia o "polskich obozach koncentracyjnych", to stąd kreowanie przez amerykańskich Żydów pogardliwych dowcipów o Polakach, to stąd dotychczasowy brak bezwizowego ruchu Polska - USA, to stąd żądania od Polaków bezzasadnych odszkodowań dla Żydów, to stąd stosowana manipulacyjnie wobec Polaków pedagogika wstydu i realizowany przemysł pogardy wobec polskich patriotów  i wreszcie stąd nienawistna histeria zawsze, kiedy Polacy zaczynają odzyskiwać swoją polskość, zaznaczać nadrzędną swoją rolę w Polsce i odzyskiwać swoją narodową własność, tożsamość i godność, odzyskiwać swoje państwo.

 

Przez całe 26 lat niby wolności tak naprawdę Polska została stopniowo zawłaszczana - obok innych zdrajców Polski - też przez część antypolskich syjonistycznych Żydów i oni mieli władzę lub decydujący wpływ na nią w obszarze politycznym, gospodarczym, naukowym, kulturalnym ale też medialnym, jak  np. żydowska, polskojęzyczna Gazeta Wyborcza, która kreowała świadomość  i myślenie wielu Polaków u początków transformacji i niemal do dzisiaj. Wielu Polaków nawet obecnie nie zdaje sobie sprawy, że jest ona skrajnie antypolska i antynarodowa oraz od początku swojego istnienia wypleniająca z naszego narodu wszystko co polskie. Polacy i ich polskość, narodowa polska tożsamość i własność oraz wiara katolicka dla całego środowiska michnikowszczyzny są najniebezpieczniejszymi wrogami, z którymi trzeba zawsze walczyć lub osobowo Polaków propagandowo i manipulacyjnie otumaniać. A sam naczelny GW i przez wielu uważany za "guru" antypolskiego syjo-lewactwa A. Michnik już na początku polskiej transformacji gaworzył, że nigdy nie pozwoli na odrodzenie się polskiej narodowej myśli endeckiej a dziś obwieszcza, że nie odda Polski obecnie rządzącym (wybranym przecież przez większość Polaków, suwerena Polski)... Zachowuje się tak jakby był naszej Polski właścicielem.

 

Wielu też przedstawicieli tych syjonistycznych rabiniczno-talmusycznych żydowskich anty-Polaków marzy również m.in. o mitycznej Judeopolonii... gdzie Polacy np. w ilości 15 mln byliby niewolnikami np. 3 mln zamieszkujących  Polskę Żydów.

 

Tak więc część społeczności syjonistycznych Żydów z polskim obywatelstwem (ale nie tylko), ta ich część skrajnie antypolska dziś jeszcze nadmiernie dominuje w mediach, gospodarce, finansach, nauce, polityce, kulturze i to ona dziś najbardziej histerycznie reaguje na odbudowywanie w Polsce polskości. To ona jest najbardziej nienawistna wobec polskiej tradycji, wiary katolickiej, języka, polskiej historii i polskiej tożsamości. Jako nam obca cywilizacyjnie jest niszczycielem naszej cywilizacji chrześcijańskiej a jako, że np. również Żydzi dominują w światowych finansach, mediach i światowej polityce mają wsparcie z zagranicy.

 

Dziś ta opanowana przez chore "wybraństwo" część syjonistycznych Żydów dominuje decyzyjnie i właścicielsko nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Największe rodziny bankowców światowych to Żydzi a rodziny Rothschildów, Rockefellerów czy Morganów od stuleci ubezwłasnowolniają kredytem państwa i jednostki. To jest źródłem ich - mam nadzieję pozornej - władzy nad światem, którą prawdopodobnie chcą sformalizować tworząc Rząd Światowy w ramach Nowego Porządku Świata (NWO).

 

Największym ich wrogiem jest cywilizacja chrześcijańska i tożsamość narodowa, które chcą zniszczyć poprzez komunizm kulturowy i tzw. politpoprawność polityczną a ostatnio też np. poprzez zalew cywilizacji islamskiej na Europę. Multikulturowy świat (w tym Europa),  różne unie ponadnarodowe bez granic i narodowych tożsamości, ludzie pozbawieni korzeni i ducha, tradycji, wiary... to ich marzenie, marzenie zarządzania bezrozumnymi i pozbawionymi indywidualności konsumpcjonistycznymi i hedonistycznymi podludźmi...

 

Ta część syjonistycznych i chorych na wiarę w dominację nad ludzkością i nienawidzących chrześcijaństwa Żydów stworzyła masonerię czy iluminatów oraz w dużej lub decydującej części takie instytucje jak ONZ (przed wojną LN), grupę Bilderberg, Komisję Trójstronną, FED i inne. To ci Żydzi - znajdujący się w mniejszości wśród całej społeczności żydowskiej -  z dużą dozą prawdopodobieństwa finansowali i wspierali Rewolucję Francuską i Bolszewicką oraz I i II WŚ... bo na nich można było dobrze zarobić, zniszczyć więzi międzyludzkie i narodowe, odczłowieczać ludzi, realizować politykę depopulacji a przede wszystkim zniewalać zadłużeniem narody i jednostki oraz tworzyć podwaliny pod NWO. Istnieją też hipotezy, że to oni są dzisiaj źródłem konfliktów międzynarodowych i budowy różnych unii regionalnych, w tym UE i że oni są źródłem wszelkiego lewactwa i jego idei, niszczących narody, państwa i jednostki.

 

Dziś tak naprawdę wielu stawia hipotezę, że obecnie więc toczy się walka syjonistycznej talmudyczno-rabinicznej cywilizacji żydowskiej reprezentowanej przez część społeczności żydowskiej  z cywilizacją chrześcijańską. Również w Polsce gdzie ta część antypolskich syjonistycznych Żydów nie może się pogodzić z faktem, że tracą dominację nad Polską i Polakami. A przecież to Polska podała im jako nieliczny naród i państwo na świecie pomocną dłoń. Zostali przyjęci - jako wygnańcy ze wszystkich niemal ówczesnych krajów europejskich - w Polsce przez Kazimierza Wielkiego, który nadał im wiele przywilejów. Daliśmy im kiedyś palec a oni przez stulecia do dzisiaj sprawiają wrażenie, że chcą zabrać nam całą rękę, całe nasze polskie jestestwo.

 

Nie wiem dlaczego tak jest... Czy to wynika tylko z ich pogardy wobec gojów a może z nienawiści wobec katolicyzmu, który jest fundamentem polskości? A może jest wiele współzależnych przyczyn tej ich nienawistnej i chorobliwej nienawiści do narodu i państwa polskiego?

 

Na szczęście tą antypolskością charakteryzuje się tylko część Żydów, ale często są to niestety osoby opiniotwórcze i opinionośne oraz tworzące pewien zamknięty krąg syjonistycznych antypolskich elit polityczno-gospodarczo-intelektualno-kulturalno-medialnych. I niestety w dużej mierze oni sami poprzez własną szowinistyczną naturę i pogardę dla Polaków kreują tzw. zachowania antysemickie (zresztą termin zawłaszczony przez syjonistycznych Żydów, bowiem Semitami są np. Arabowie czy niektóre ludy Afryki).

 

Nie piszę tego wszystkiego, aby w jakiś sposób implikować konflikty narodowościowe w Polsce, czy też wzbudzać niezdrowy antysyjonizm czy antyjudaizm. Chcę tylko wskazać, że funkcjonuje w Polsce i próbuje ją zawłaszczyć od lat pewna grupa środowiskowa skupiająca antypolskie syjonistyczne jednostki żydowskie i to najczęściej o unio-lewackich przekonaniach. I to jest po prostu prawda, rzeczywistość której musimy być świadomi.

 

Mam również nadzieję i pewność, że większość Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia również zdaje sobie sprawę, że jest wśród nich ta hańbiąca ich antypolska krzykliwa mniejszość. I dlatego wierzę, że same środowiska żydowskie w Polsce uporają się z tym problemem, co na pewno pozwoli na dobrą przyszłość i współpracę między naszymi narodami. Podobnie jak Polacy już dawno uporali się ze skrajnymi postawami antyżydowskimi i dzisiaj tak naprawdę Polska jest najmniej antyżydowska i antyjudaistyczna w Europie.

 

W tej naszej dobrej współpracy warto jednak zawsze pamiętać, że suwerenem na terenie Polski jest polski naród, tak jak suwerenem w Izraelu jest naród żydowski. I na tym uświadomieniu możemy dopiero budować fundamenty dobrych wzajemnych stosunków i zastanowić się np. czy w Izraelu możliwe byłoby wydawanie polskiej gazety dla Żydów, która byłaby skrajnie antyżydowska lub tolerowane byłyby tam mentorskie wypowiedzi Polaków o ich wyższości nad Żydami...

 

Wierzę mocno, że dla dobra naszego polsko-żydowskiego współistnienia nasi żydowscy goście zamieszkujący polską ziemię i w ogóle międzynarodowa społeczność żydowska uporają się z nieczystą grą części ich własnych antypolskich elit, które z jakichś chorych i niezrozumiałych powodów chciały i chcą zdobyć dominację nie we własnym kraju ale w polskiej od wieków Polsce i tworzą nieprzychylną nam międzynarodową atmosferę nienawiści!

 

Wierzę, że to właśnie te środowiska normalnych Żydów - wśród których są wspaniali i mądrzy ludzie a często nawet  prezentujący postawę godną postawy polskich patriotów - sprawią, że trudne historycznie relacje żydowsko-polskie wreszcie będą budowane na poszanowaniu podmiotowości obydwu narodów i że nieczyste i szpetne gry antypolskiej żydowskiej mniejszości zakończą się ich historyczną przegraną.

 

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

Panie Krzysztofie dziękuję za wnikliwy
tekst, a szczególnie końcowe przesłanie
dla naszej niełatwej współpracy, którą
powtarzając - jak sądzę trafnie Pańską
myśl ująłem następująco:

Nie nawołujmy do nienawiści
czy pogardy. Grzechem jest
nawet złym okiem na brata
przedstawiciela innej niż
nasza nacji patrzeć.

Ale na Boga brońmy naszego
domu. Nie pozwólmy, aby nas
ktoś całkiem zawłaszczył!.

W wielkiej sprawie wzajemnego
opamiętania, także ludzi
po tamtej stronie o pomoc
prosząc.

Na wsparcie zacnych, mądrych
Żydów licząc. Żeby emocje
i siłę głosu - tej krzykliwej
antypolskiej mniejszości
uciszyć.

Szacunek I'M

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1500185

Kapitalnie to ująłeś. Właśnie to miało być przesłanie mojego tekstu. To ja dziękuję za tak sysntetyczną i wierszowaną syntezę tej notki.

Nasze wzajemne ralacje są trudne, nawet bardzo trudne. Jednak analizując historię trzeba jasno powiedzieć, że jednak to po stronie zydowskiej było więcej antypolskości niz po polskiej stronie antyzodowskości. I tak chyba jest do dzisiaj. 

Niestety też duża część Żydów traktuje Polaków jakby byli im cos winni i powinni składać jakieś im hołdy czy uznawać ich wyższość. To jest niezrozumiałe, bowiem w Polsce od zawsze mieli chyba najlepiej na swiecie (zanim powstało państwop Izrael a USA nie podjęły się stworzenia z nich finansowej i medialnej, w tym hollywodzkiej elity).

Szkoda, że tak jest. Boleję nad tym. I boleje też nad tym, że panuje jakaś zmowa milczenia w mówieniu i pisaniu prawdziwej historii żydowsko-polskiej. Również o pisaniu o współczesnych Żydach w Polsce. Każda negatywna o nich wypowiedź jest od razu uznawana za przejaw "antysemityzmu" a gorzka o nich prawda (nawet ta dotyczaca ich małej części) jest z jazgotem i histerią tłamszona. Anstysemita dla nich jest ten, którego uznają za antysemite a nie ten, który faktycznie sieje nienawiść. 

Prawda jest najważniejsza i ta prawdę trzeba mówić. Nie powiedza jej niestety Żydzi (mała ich liczba sie na to decyduje) w obawie o stygmatyzowanie ich we własnym srodowisku, jak w przypadku H. Arendt (mówiła o współwinie za Holocaust samych Żydów, która ich część współpracowała z Niemcami), czy N. Finkelstein (który napisał ksziąśke Przedsiebiorstwo Holocaust mówiącej ja tragedię Żydów wykorzystują dla robienia pieniędzy ich współcześni potomkowie). 

Liczę na tę mądrą część Żydów, liczę na to, że p[rzeważy nad takimi antypolskimi nioenawistnikami jak Michnik, W.Kuczyński, J. Hartmann i inni. Nie wiem czy tak sie stanie bowiem nienawistny i szowinistyczny syjonizm dotychczas był u Żydów dominujacy. Szkoda...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1500191

bo kto jak nie Polacy wycierpieli najbardziej w czasie wszystkich zawieruch wojennych. Cale niebo jest "usiane" Polakami.

Rozaniec, karabin, Bog, Honor i Ojczyzna.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casey

#1500214

Też tak myślę, że Polacy To Naród Wybrany, a jak Mówili Dwaj Najwięksi Poeci.....

Polska Chrystusem i
Winkelriedem Narodów Jest !
 
Wystarczy prześledzić dokładnie Naszą Historię. Tych 1050 lat Trwania Państwa Naszego, 
( DZIŚ WŁAŚNIE na Jasnej Górze rozpoczynają się obchody Roku Jubileuszu 1050 ) 
wśród tego nieprzyjaznego żywiołu. Wśród tych bezustannych najazdów z lewa i z prawa, z północy i z południa. Wystarczy wspomnieć na ten Ocean Krwi niewinnie przelanej. Na ten ocean bólu i łez w ciągu wieków. Ten Wołyń wystarczy wspomnieć. I w tym bólu naszym polskim , dziwnie wielki swój udział mają właśnie żydzi, o których mówił Jezus znamienne słowa zanotowane w Ewangelii........wy plemię żmijowe, waszym ojcem jest szatan, ojciec kłamstwa.... i jeszcze mówił Piłat, namiestnik rzymski, zwracając się do żydów, że żadnej winy w Jezusie nie znajduje, prosząc o jego uwolnienie tłum zebrany i starszych żydowskich kapłanów.  A oni, 
 
a żydzi wrzask wielki podnieśli, żądając uwolnienia mordercy Barabasza i krzyczeli - ukrzyżuj go ! Ukrzyżuj Jezusa ! Piłat obmył ręce swe mówiąc:
- Nie jestem winien tej krwi niewinnie przelanej,
a oni:
 
 - Krew jego na nas i na syny nasze....
 
Czyż słowa te z Księgi Ksiąg nie wskazują dobitnie czym żydzi są na tym łez padołku ?
 
Wszak w innym miejscu Jezus Rzekł:
- CAŁY ŚWIAT JEST W MOCY Złego.
a żydzi to plemię żmijowe. źródło zła wszelkiego na naszej 
Pięknej Ziemi....
 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1500235

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Równa Babka nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

To wszystko prawda, Żydzi czy "czosnkowi", czy raczej  zwykli obłudnicy, fałszywcy, ludzie o zaprzałej mentalności, dążący do posiadania wladzy i wpływow, rojący sobie, że mogą decydować wg własnego widzimi się o być czy nie być innych, ci którzy nie cofną się przed niczym niszcząc po drodze najmniejsze przejawy niezależnego myślenia, dodam tu także tych żyjących w urojonym świecie szukający wrogów nie tam gdzie oni są, paranoicy etc etc

A wszystko motywowane chorym ego, manią wielkości, zwykłą głupotą itp

Tacy ludzie zawsze budzili moj głęboki sprzeciw, takim ludziom zawsze stałam na drodze i bardzo mnie to cieszy.

I jeszcze coś, Niepoprawni to dobro wspólne, nie powinno być tu miejsca dla kłamców i manipulatorow, a każdy nawet najmniejszy objaw krętactwa powinien być karany ot po prostu laniem w mordę:)), przepraszam za bezpośrednie podejście do sprawy, tak już mam:)

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1500239

xxx

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1500236

xxx

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1500237

Tekst celny, dziękuję. Żydzi od zawsze w części opisanej przez Autora byli antypolscy- tak było w czasie szwedzkiego "potopu" czy powstań w XIX wieku. Komunizm stał się dla nich ideologicznym paliwem,z którego korzystaja tez w III RP. Wszak senator Borowski dziś to w prostej linii bratanek tow. Bermana...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1500218

Witam, 

Niestety masz rację. Szczególnie ta antypolskosć wobec tradycyjnej polskiej tożsamości narodowej i wobec naszego państwa historycznie bardzo mocno negatywnie wpływała na losy Polski. Ta cecha charakteryzuje bowiem pewną liczbę Żydów z kręgów ich elit a więc mają mozliwość wpływania na różne decyzje polityczne czy gospodarcze. I czesto z tej mozliwości kosztem Polski korzystali. Tak jest i dzisiaj i przez ostatnie kilkadziesiąt lat.

A co do nazwisk. Podałem tylko kilka dla zobrazowania pewnej sytuacji w Polsce. Oczywiście jest ich o wiele więcej i można by wskazać dziesiątki a nawet setki Żydów w Polsce i to osób znaczących i znanych. Nie każdy z nich jest nienawistnym anty-Polakiem, ale jest to duża część. Przykład Borowskiego jest tylko jednym z wielu. Można by zacząć od wymienienia członków i sympatyków żydowskiej loży masońskiej Polin ( B’nai B’rith) i innych lóż a później przejść dalej: od Fundacji Batorego do FOR i poszukac też w sferach elit politycznych, gospodarczych, kulturalnych, w nauce i sztucce, filmie, itd. Nazbierałoby sie tego duzo. 

Warto mieć tego świadomośc bowiem wtedy mozna też zrozumieć pewne działania czy postawy ludzi, których na pierwszy rzut oka nie rozumiemy albo wydają sie nam one absurdalne. Bowiem jest tak, że mogą one wynikać własnie z tożsamości narodowej tych ludzi i celów jaka ta narodowość chce osiagnąć. Mozna to przedstawić tak: "Jestem Polakiem i mam obowiazki polskie" a więc "Jestem Żydem i mam obowiązki zydowskie". Polak o silnej tozsamości narodowej polskiej będzie myslał i działał dla dobra Polski a Żyd (nawet obywatek Polski) o silnej tożsamości narodowej żydowskiej (swieckiej czy religijnej) będzie mysał i działał dla dobra swojego narodu. 

Oczywiście w historii P{olski jak równiez dzisiaj sa Żydzi, którzy jednoczesnie silnie mają zarówno polska jak i zydowską tożsamość, zasymilowali się z polskąścią i nawet można ich uznać za patriotów polskich. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1500228

loży B'nai B'rith ? Jak się mówi A...to trzeba powiedzieć również B. Aby wszystko było jasne.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1500358

Ktoś tego Borowskiego [Bermana] wybrał senatorem!

Płakać się chce nad świadomością wyborców.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#1500334

Rozumiem, ze Autor jest "przestarszony" własną odwagą i za wszelką cenę chce uniknąć łatki "antysemity" więc wiele razy używa: mała część, niewielka część, niektórzy  - nie krytykuję, wskazuję na "wymagania" jakie stawiiają dzisiejsze czasy, ja sam pewnie napisałbym jeszcze ostrożniej. Niemniej nie mogę się powstrzymać od refleksji co do tych "niektórych"  a) merytotycznej b)formalna-językowej.

a) ta pierwsza to: skoro to mała cześć i niektórzy, to gdzie jest ta "większa" propolska część?:) Jak rozumiem powinna np zaportestować dość słyszalnie przeciw grossowym, ale jakoś tego nie widzę.

b) uproszczenia w tym te niekoniecznie pozytywne są stosowane wobec każdej nacji, inaczej nic nie można byłob powiedzieć bez przytaczania całej encyklopedii, żeby kogoś nie urazić. Tak więc: wobec każdej nacji ... za wyjątkiemm tej jednej o której piszmy. A moze powinniśmy tak pisać zawsze:))))? Np zamiast "Niemcy atkowali Warszawę w 1939 r." powinniśmy pisać: "mała część Niemców atkowała Warszawę w 1939 r., a większa część Niemców jej nie atakowała"?:))

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1500333

J23... Cóż Ci mogę powiedzieć... Może tylko tyle, że są ludzie posiadający pewną wiedzę, inteligentni i umiejący ze zrozumieniem analizować przekazy informacyjne, ale też tacy, którzy nie posiadają wiedzy ani inteligencji ani umiejetności analizowania rzeczywistości oraz Ci, którzy mają i inteligencję i umiejetność analizay, ale nie maja zadnej wiedzy na okreslony temat. Takich grup ludzi mozna by jeszcze kilka wyodrebnić, ale w tej chwili nie ma potrzeby analizowac tego zjawiska szerzej. 

Ty należysz do pierwszej grupy :) i sądzę, że masz swój pogląd na treści zawarte w notce i pewnie wiedzę o wiele szerszą niż ta wynikająca z jej treści oraz rozumiesz przyczyny takiego a nie innego pisania przeze mnie o faktach. Ja też mam swój pogląd i wiedzę o wiele szerszą i jednoznaczną na ten temat.

Druga grupa przyjmuje tylko fakty podane "na żywca" i dla niej przekaz winien być krótki i jednoznaczny, bezrefleksyjny i jednopłaszczyznowy. W jej obszarze są tez Ci, którzy maja wtłoczone opowiedznie, politpoprawne i ograniczone myslenie. To wśród nich jest też grupa ukształtowana przez jednoznaczne treści michnikoidalne i uznane przez świat "postępowy" za jedynie słuszne. 

W trzeciej grupie tez są m.in. ludzie znający tylko jedną politpoprawną wersję rzeczywistosci bo... po prostu na inną nie trafili i nie mają żadnej wiedzy i żadnych odniesień. Dla nich np. nowa wiedza i nowe spojrzenie może być impulsem do analizy i poznania prawdy... Wiedza ta jednak - moizm zdaniem - winna być inteligentnie i stopniowalnie przekazywana, bowiem nagłe odkrycie całkiem innego swiata prawdy mogłoby natrafić na ściane oporu wynikającą z dysonansu poznawczego. 

Dla ludzi takich jak Ty treść tekstu jest łatwa do odczytania a umiejetność "czytania między wierszami" pozwala też na odczytanie głównego przekazu, głównej mysli. Część Twoich refleksji jest więc bliska prawdy a pytania chyba są retoryczne... :) A poza tym też nie mozna generalizować, choć może i generalizacja nie odbiegałaby od rzeczywistości?

Natomiast ważne jest dotarcie do trzeciej i choć w części do drugiej grupy... 

I tak refleksyjnie...

Zastanawiające jest to, że tak naprawdę nie mozna pisac prawdy nawet o części Żydów, negatywnej prawdy. Cokolwiek sie napisze krytycznego, ale prawdziwego o części środowiska zydowskiegoi od razu przypisuje sie takiemu autorowi łatkę "antysemity". "Anysemitą" staje sie natomiast ten, którego Żydzi uznają za antysemitę niezależnie od tego, czy faktycznie bezzasadnie sieje nienawiśc wobec Żydów. 

Poza tym cały czas ta "antysemickość" odnosi się do Holocaustu, czyli nie można mówić źle o Żydach bo oni przeżyli tragedię ludobójstwa na nich. To co? W imię ich martyrologii (zresztą perfidnie wykorzystywanej dla kasy przez Przedsiębiorstwo Holocaust) mamy nie mówic prawdy wtedy, gdy np. współcześni Żydzi zasługuja na krytykę? Polacy więc też powinni żądać mówienia o nich zawsze dobrze ponieważ też zginęło ich bardzo wielu podczas II WŚ a poza tym jako pierwsi stawili opór i Hitlerowi i Stalinowi (i w 1920 zatrzymując komunizm i w 1939 roku). Przeszłe ludobójstwa na Polakch czy też historyczne zasługi Polaków (np. wynikające z Bitwy pod Wiedniem czy Warszawskiej) winny więc byc powodem, aby teraz wtedy, gdy jest to prawdą nie mówic negatywnie o niektórych zachowaniach i działaniach? Absurd... Dotyczy to także innych narodów.

Niestety jednak historycznie to bardzo często zachowanie Żydów implikowało i do dziś implikuje zachowoanie wobec nich wrogie. Nieraz wydaje mi sie, że Żydzi sami kreują antysemickość, aby mieć podstawę do roszczeń finansowych i niszczenia innnych ludzi i narodów  i jeszcze, żeby integrować Żydów wokół obrony przed tym wykreowanycm przez nich "antysemityzmem"...  Ale to takie moje tylko refleksje...

Pozdrawiam

P.S.

Tak naprawdę warto też prześledzić treść np. Talmudu... wtedy tez wiele rzeczy okaże się zrozumiałe...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1500346

Z zainteresowaniem przeczytałam Twój artykuł. 
Ze swej strony dodam to, co przeczytałam w książkach na temat przez Ciebie poruszany.

Znawca problemów rasowych – prof. Hans Günter zbadał, iż Żydzi w Europie przed II wojną światową byli podzieleni rasowo. Żydzi Wschodniej i Centralnej Europy stanowili etnicznie populację tzw. Żydów askenazyjskich, a Europy Zachodniej – Żydów sefardyjskich. Obie te populacje żywiły do siebie nienawiść, przy szczególnej pogardzie sefardyjczyków do askenazyjczyków. Ów badacz zaliczał 90% Żydów świata do „hołoty”, czyli do askenazyjczyków.

Hennecke Kardel w książce zatytułowanej „Adolf Hitler Begründer”, 1974 (wydanie polskie: „Hitler założycielem Izraela”, wyd. Fulmen, 1995) napisał tak, cyt.: (…) holocaust zorganizowali Żydzi i pół-Żydzi z gatunku Hitlera, Goebbelsa, Eichmana, Rosenberga, Leya, Göringa, H. Franka, Canarisa, Streihera. Himmlera, Milcha, Morella (osobisty lekarz Hitlera), Heydricha – wsparci przedtem setkami milionów dolarów i marek, stalą i ropą naftową takich firm i banków, jak: Mendelssohn Co. z Amsterdamu; Kuhn Loeb Co.; Warburg; Morgan Co.; Samuel & Samuel; Standard Oil Company; Shell; IG Farben.

W okresie największego nasilenia rzezi Żydów europejskich, diaspora żydowska USA i Anglii utrzymywała wstydliwe milczenie udając, że raporty o rzezi są przesadzone. W gettach dziesiątki tysięcy żydowskich policjantów prześcigając się w gorliwości i okrucieństwie, a także żydowska administracja gett – pilnie realizowali narzucone harmonogramy wywózki do gazu, a pozostałych Żydów oczekujących na swoją kolejkę utrzymywali w ryzach posłuszeństwa.
(…) Rzeź żydowskiego pospólstwa Polski i Europy Zachodniej oraz z pozostałych państw słowiańskich, dokładnie wpisywała się w plan II wojny światowej i powojennego Rządu Światowego. Sześć milionów biednego, nierzadko upośledzonego fizycznie (przez bliskie pokrewieństwa) „motłochu” żydowskiego, stanowiło dylemat, który dawał się rozwiązać jedynie drogą przyzwolenia i współudziału w kainowym ludobójstwie”.

Słynna żydowska intelektualistka (obywatelka Niemiec) – Hannah Arendt (1906-1975) w swej książce pt. „Eichmann w Jerozolimie: rzecz o banalności zła” (1963), tłum. Adam Szostkiewicz, wyd. Znak, Kraków 1987 – rzuciła w twarz swym rodakom słowa, cyt. „Ta rola przywódców żydowskich w zniszczeniu własnego narodu jest dla Żydów bez wątpienia najciemniejszym rozdziałem w ich historii”

Więc komu tak naprawdę Żydzi powinni "zawdzięczać" holokaust?

 

Pozdrawiam i dziękuję za poruszenie tego tematu,

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1500486