Obcy są wśród nas

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Padł strach na łże-elity III RP. Troska o ich dalszy los widoczna jest też za wschodnią i zachodnią granicą naszego kraju. W polskiej polityce szykuje się wielka pokoleniowa zmiana. Warto uważnie śledzić, co dzisiaj mówią i piszą beneficjenci i lokaje Systemu. Nerwowość i panika powodują czasami, że „z obfitości serca usta mówią”. Bardzo ciekawie swoje obawy objawił Tomasz Lis pisząc w „Newsweeku”:  Po przegranej Komorowskiego prawdopodobnym scenariuszem jest przegrana PO w wyborach parlamentarnych. Tym samym czekają nas "igrzyska" […] Być może sensem zmian będzie doprowadzanie do swoistej rewolucji kulturalnej. Bez obozów reedukacyjnych, ale z wielką akcją redystrybucji stanowisk i prestiżu. […] Igrzyska są całkiem prawdopodobne. Tym bardziej, że Cezarowi będą potrzebne nie tylko po to, by ofiarować ludowi rozrywkę, lecz także, by okiełznać nakręcaną przez resentymenty atmosferę rewanżu. W Internecie już krążą listy sprzedawczyków, zdrajców państwa i narodu. Kto nie z nami, ten przeciw nam, a więc na margines.
 
Pisząc o redystrybucji stanowisk i prestiżu Lis ma na myśli wymianę elit, której w sposób oczywisty i zrozumiały się boi. Mnie jednak zastanawia posłużenie się przez niego słowem „redystrybucja”. Lis nieopatrznie używając tego zwrotu sam przyznaje, że dzisiejsze pseudo elity nie zostały wyłonione w sposób naturalny, ale w którymś momencie naszej historii nastąpiła ich dystrybucja. Nie trzeba być człowiekiem jakoś wybitnie przenikliwym by wiedzieć, że ta akcja odgórnie przeprowadzanej dystrybucji elit symbolizowana jest przez Magdalenkę i okrągły stół, a wielkim centrum tej dystrybucji przez całe lata był Michnik i jego środowisko skupione wokół „Gazety Wyborczej”. Nie ma innej opcji panie Lis. Skoro wieszczysz pan redystrybucję stanowisk i prestiżu to sam przyznajesz, że w Polsce po 1989 roku odbywała się ich dystrybucja, a nie naturalne wyłanianie polegające na promocji ludzi zdolnych, profesjonalnych, uczciwych, mądrych, ponadprzeciętnych i kochających swoją ojczyznę.  
 
**********
 
Jest wtorek, 11 lutego 1986 roku. Na moście Glinicke łączącym Berlin z Poczdamem, nazywanym „mostem szpiegów”, odbywa się trzecia i ostatnia już przeprowadzana w tym miejscu wymiana agentów. Za niecałe cztery lata runie berliński mur. Do dziś najgłośniej jest o uwolnionym w tym dniu przez Związek Radziecki, Natanie Szaranskim, wówczas sowieckim dysydencie, a dzisiaj żydowskim polityku mieszkającym w Izraelu. Oprócz niego wolność odzyskuje jeszcze trzech innych szpiegów Zachodu. W zamian sowietom wydane jest pracujące dla KGB czeskie małżeństwo Köcherów i trzy inne osoby, wśród których jest młody porucznik PRL-owskiego wywiadu, Jerzy Kaczmarek. Historia Kaczmarka jest o tyle ciekawa, że był on jednym z tych szpiegów, których polskie komunistyczne służby umieściły za żelazną kurtyną posługując się starą, stosowaną już od lat 20-tych ubiegłego wieku, metodą rosyjskiego wywiadu, polegającą na wykorzystywaniu tożsamości ludzi zmarłych, a czasem nawet żyjących. Kaczmarek uwiarygodnił się w Niemczech, jako Heinz Peter Arnold, cudem odnaleziony syn Hildegardy Arnold, która w 1947 roku zbiegła do Niemiec Zachodnich pozostawiając w Polsce dziecko, które miała z sowieckim oficerem. Kaczmarek vel Arnold donosił wywiadowi PRL między innymi na ludzi pomagającym podziemnej „Solidarności”. Dzisiaj specjalizuje się w handlu zagranicznym i zatrudniony jest w państwowej firmie działającej przy Międzynarodowych Targach Poznańskich. Jednym słowem ma się dobrze. Metoda wywiadów polegająca wyposażaniu szpiegów w cudzą tożsamość z biegiem czasu była coraz rzadziej stosowana. Sprawił to postęp nauki, a w szczególności możliwość identyfikacji przy pomocy kodu DNA. Czy ktoś posługując się tą metodą będzie chciał, a przede wszystkim mógł kiedyś potwierdzić, że inny młody porucznik, który już w wieku 33 lat został generałem i robił później spektakularną karierę wojskową oraz polityczną był na prawdę tym, za kogo się podawał? Mowa oczywiście o generale Jaruzelskim. 
 
***********
 
Ktoś pewnie zapyta, po co ja tak skaczę z tematu na temat - od Iwana do pogana - zwłaszcza po wstępie, którego bohaterem jest Tomasz Lis oraz jego strach przed „rewolucją kulturalną” i „wielką akcją redystrybucji stanowisk i prestiżu”? Nie, ja nie popadam w szaleństwo i nie staję się ślepym i fanatycznym wyznawcą teorii spiskowych, ale chciałbym zwrócić uwagę na pewne fakty. Wiadomo dziś, że technikę posługiwania się skradzioną tożsamością sowieckie służby opanowały do perfekcji i przekazały ją w jakiejś mierze podległym służbom państw Układu Warszawskiego. Wiadomo też, że dużo wcześniej Stalin tylko do Polski skierował na takich papierach setki, a jak twierdzą niektórzy tysiące osób (nielegałów) różnej narodowości, najczęściej białoruskiej, ukraińskiej i żydowskiej. Wojenna tragedia, tysiące polskich sierot i ofiar, które pozostały na nieludzkiej ziemi były wprost idealną okazją do wyszkolenia i zaopatrzenia agentury w odpowiednie wtórniki dokumentów i posłania ich na zachód za Bóg, jako Polaków. Oni, a właściwie dzisiaj to już ich dzieci i wnuki żyją wśród nas i idę o zakład, że nie fedrują na przodkach, nie stoją w kolejce do pośredniaka, nie zbierają puszek po śmietnikach i ani myślą wyjeżdżać do Londynu na zmywak. Skoro na naszych oczach wielkie kariery robią dzisiaj osoby, o których wiadomo, że były dziećmi i wnukami komunistycznych zdrajców oraz oprawców rodem z UB i SB to, co z tymi, o których prawdziwym pochodzeniu i wyznaczonej im roli nigdy niczego się nie dowiemy? Ich teczek nie ma i nigdy w Polsce nie było. O tych ludziach nie wiedziały nawet podporządkowane Kremlowi PRL-owskie służby specjalne. Wiedza o nich jest zamknięta w moskiewskich sejfach i tylko ktoś wyjątkowo naiwny może twierdzić, że dzisiaj nie jest ona wykorzystywana przez rosyjskie służby.
 
Dla Systemu III RP nadchodzą dni strachu, a dla nas olbrzymia szansa wielkiej pokoleniowej wymiany elit, która daje nadzieję na wyeliminowanie kolejnych wpływowych osób szkodzących Polsce. Ludzi, którzy robili zagadkowo szybkie spektakularne kariery posługując się nierzadko pięknymi polskimi nazwiskami i odwołujący się do swoich wielkich przodków, wśród których nie brakowało zacnych szlacheckich rodów, a nawet hrabiów czy narodowych wieszczów piszących „ku pokrzepieniu serc”.
Nie chcę demonizować ich wpływu na dzisiejszą polską rzeczywistość gdyż nie mam na ten temat wiedzy i dowodów. Kieruję się tylko intuicją i tak zwanym chłopskim rozumem. Wiedzy tej w Polsce nie ma nikt, gdyż spoczywa ona w podziemiach Łubianki. Jedno mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem. Obcy byli i nadal są wśród nas.                    
 
 
Tekst opublikowany w tygodniku Warszawska Gazeta – nowy numer już w kioskach
Tu można polubić moją stronę

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:28)

Komentarze

Wszyscy mówią o zmianie - pokoleniowej czy jakościowej, z pewnością  jak gdyby sama miała sie dokonać. A tu jeszcze niewiele na razie udało się odwojowac na sitwie. Oni tez sie przygotowują, planują, nie chcą iść na śmietnik....A tu RKW się kłóci, zdaje się ,że sodowa uderzyła nieco do głów...PiS jakoś niemrawo zabiera się do pracy, choc wielu dzialaczy już propokuje o "naszym" rządzie. najpierw może trzeba wygrac wybory...?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1484459

Andrzej Czerwiński nowy Minister Skarbu w Rządzie Ewy Kopacz, to nie obcy wśród nas...

Kilka lat temu nazwisko nowego Ministra Skarbu przewinęło się w kontekście afery hazardowej. Konkretnie chodziło o przetarg na dzierżawę wyciągu narciarskiego na Polanie Sosny w Niedzicy, należącego do Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy, spółki skarbu państwa.

Jednak, aby przetarg mógł wygrać znany podhalański biznesmen Andrzej Stoch, stanowisko pełnomocnika zarządu ds. dzierżawy i wynajmu musiał zachować jego kolega w interesach Lech Janczy, prominentny działacz podhalańskiej PO – pisał wtedy o sprawie portal sadeczanin.info.

To w tej właśnie sprawie miano interweniować u Czerwińskiego. O nowym ministrze mówił m.in. Ryszard Sobiesiak, nazywając go lekceważąco „Pikusiem z Sącza”. – “To właściwie pokazuje, jaka była jego pozycja w środowisku Platformy Obywatelskiej. – podkreśla w rozmowie z niezależna.pl Mularczyk".

Będzie wstyd gdy zostaną ujawnione związki Czerwińskiego z Auron Group.

Był Prezydentem Nowego Sącza - nic nie zrobił dla miasta, jest posłem - nic nie zrobił dla Sądeczan. BMW (bierny,mierny,ale wierny) dostał lukratywna posadkę przed upadkiem PO.

Członek sitwy PO i PSL który zawsze bronił afer sitwy teraz został dopuszczony do konfitur. Kasę można ciągnąć do samego końca, a tacy są najgorsi bo mają mało czasu więc pójdą na całość bez znieczulenia; szkoda Polski.

Teraz czekamy na Mira i Zycha też "zasłużonych" w aferze hazardowej.

Andrzej Czerwiński ministerstwa nie uniesie, ale kolejną aferę na pewno.

Wiecej: http://nowysacz.naszemiasto.pl/artykul/kosztowni-poslowie-z-sacza-tylko-...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1484560

Czytałeś może fantastykę braci Strugackich ? Właściwie, to już tylko Borysa, Arkadij już nie żyje. Sugerowali oni że "hodowla" dublerów jest normą  w ich kraju.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

#1484463

..."W Internecie już krążą listy sprzedawczyków, zdrajców państwa i narodu. Kto nie z nami, ten przeciw nam, a więc na margines"
Ale sa Mirku wsród nas i dobrze wiesz jak blisko ci, "o któtych wiedza  jest zamknięta w moskiewskich sejfach i tylko ktoś wyjątkowo naiwny może twierdzić, że dzisiaj nie jest ona wykorzystywana przez rosyjskie służby.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

zimny drań

#1484477

w całości podzielam.

pozdrawiam

Honic

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1484485

Polskości - obce środowiska „władzy”…

PO  STRATegicznych  „PRopozycjach gospodarczych”  -  POznajemy  Ich oblicza  i ich (przedstawiCielskie) jaźnie - nieobliczalnej NIEPRZYJAZNI „medialnej” -  do polskich (indywidualnych) powstań… innowacji gospoDarczyńców…

Pozdrawiam

J.K.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1484486

Byli, sa i beda.

Waznym jest to, bysmy byli gospodarzami we wlasnym domu

pzdr.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

chris

#1484506

Moskwa, Berlin, od wieków próbowali i próbują Polskę wymazać z map świata i Europy, a jeszcze pejsate parchy dołączyły do koalicji Moskwa Berlin, i od 1989r budzą uśpionych śpiochów w Polsce, by ten plan realizować.

A dowodem niech będzie fakt, prywatyzacji jaką przeprowadziła żydo ubecja, i ile pieniędzy wytransportowali PO za Polskę, i jaki dług POzostawią nam Polakom.

Niszczenie kultury chrześcijańskiej w Polsce, oraz korzeni Polskości.

A na to miejsce wprowadzanie gender.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1484511

Glowa do gory Kolego.

Stoimy po kolana w mule, ale nas jeszcze nie zabetonowali...

wiec jesienne wybory trzeba wygrac.

pzdr.

Krzysztof

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

chris

#1484519

Ja pisałem o wrogach wewnętrznych, a moja wiara jest duża Krzysztofie w zwycięstwo, bo zaufałem Panu Bogu.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1484528

Oj wiem Kolego, wiem...

Im czlowiek starszy, tym  rozumiejszy... i cierpliwszy.

Ja potrafie czytac miedzy wierszami i Ciebie rozumiem doskonale.

Przeciez ze mnie tez zadem mlokos...

Ale doczekamy, doczekamy obydwaj, zobaczysz...

serdecznie pozdrawiam

Krzysztof

ps.

i nie wdawaj mi sie w zadne sprzeczki :-)))))

pamietaj Kolego walczymy o dobro innych...samemu mozna czasami przymruzyc oko,

gdy ktos nas drazni...

ja na ten przyklad swego czasu  klocilem sie o honor Wiktora Wegrzyna, bo krystaliczny z niego czlowiek...

samemu pozwalam sie czasami obrazac...czy irytowac...

miarka tez troche narwany, ale rowny z niego gosc...moze troche mlody, albo bardzo zasadniczy...

roznie bywa, ale sprzeczki nie sa dobre...po co te podzialy ?

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

chris

#1484534

To nie będzie wymiana elit, to będzie ustanowienie Elit,bo to... co nami rzadzi niech nikt nie nazywa Elity.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ana1

#1484548

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

rb

 

#1484550

Dlaczego tak pózno się zorientowałaś - pewnie ostatnią osoba jesteś która tego nie wiedziała

 

ps.

ale nie trolujmy ok.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1484556

wymiana elit, czy jak kto woli elyt....

https://youtu.be/VQPvHnlqiZI

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

zimny drań

#1484981