Dewianci atakują

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Ożywioną dyskusję, a nawet oburzenie wywołała decyzja prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego o wprowadzeniu w stolicy „karty LGBT+”. Tak naprawdę Trzaskowski przyklepał gotowca podsuniętego mu przez organizację „Miłość Nie Wyklucza”, której strategicznym celem jest wprowadzenie w Polsce wbrew zapisom konstytucji pełnej równości małżeńskiej dla par homoseksualnych. Podpisując dokument Trzaskowski stwierdził, że: Warszawę stać na to aby być miastem uśmiechniętym. Z kolei po krytyce jaka na niego spadła, obłudnie i wbrew temu, co wynika z podpisanego dokumentu tłumaczył: Uspokajam rodziców, że wszystko co czytają w internecie to bzdura i manipulacja, nikt dzieci nie będzie uczył masturbacji. I tak pieniądze warszawiaków pójdą na hostel dla osób LGTB, a w szkołach jak zapowiada podpisana karta pojawią się homo „Latarnicy” będący czymś na wzór lektorów PZPR dbających o to, aby marksizm, tym razem kulturowy wpajany był dzieciom i młodzieży już od najmłodszych lat. Warto w tym momencie przypomnieć, że Trzaskowski w kampanii wyborczej obiecywał, że jeśli wygra to każde warszawskie dziecko co miesiąc otrzyma 100 zł na zajęcia dodatkowe. Mówił wtedy: Języki obce, zajęcia sportowe, plastyka, wyjścia do kin, teatrów – na dod. zajęcia w ramach Programu Wspieramy Rodziny przeznaczymy 100 zł miesięcznie na każdego ucznia. Dzięki temu dzieci będą mogły rozwijać swoje pasje bez obciążenia domowych budżetów. A co mówi dzisiaj? Posłuchajmy: Kolejna sprawa, to 100 złotych rocznie dla stołecznych uczniów na wyjścia do teatrów, do kin. Ten program już zaczęliśmy realizować dla każdego warszawskiego ucznia, zgodnie z zapowiedzią z kampanii wyborczej. Jak widzimy „miesięcznie” bardzo szybko przeobraziło się w „rocznie”, a pieniążki zamiast trafić do wszystkich dzieci skonsumują lobbyści i terroryści z LGBT oraz homo „latarnicy” zachodzący szkolną dziatwę z lewa i od tyłu.  

 

Jak już niejednokrotnie pisałem, marksiści zawiedli się na klasie robotniczej i w poszukiwaniu proletariatu zastępczego już dawno temu postawili na różnej maści dewiantów. Klasa robotnicza Europy wbrew ich przewidywaniom, nadzieją i planom nie zdała egzaminu, bo nie posłuchała wezwań do wielkiej rewolucji. Jako wroga numer jeden wskazano chrześcijaństwo, które przez wieki zdominowało Zachód, a więc i klasę robotniczą. To chrześcijańskie wartości zawsze pozwalały przywracać stabilizacje społeczną i dlatego guru marksizmu kulturowego, Antonio Gramsci doszedł do wniosku, że zamiast rewolucyjnego nagłego przewrotu potrzebny jest długi marsz, który doprowadzi do kulturowej hegemonii lewactwa, a w finale do zdobycia władzy. Mówił: Zachód musi zostać zdechrystianizowany poprzez długi marsz przez kulturę. Do tego należy stworzyć nowy proletariat.

 

Tak więc, kiedy obserwujemy w dzisiejszej Polsce niezwykle wzmożoną agresywną aktywność ruchów LGBT, nawiedzonych feministek, organizacji proaborcyjnych i wrogów Kościoła katolickiego to pamiętajmy, że nic nie dzieje się przypadkowo. Polska mimo widocznego osłabienia to nadal wielki bastion chrześcijaństwa, wiary katolickiej oraz ostoja tradycyjnie pojmowanej rodziny, a przez to wróg numer jeden lewactwa. Nie przerobiono nas jeszcze na masową skalę w otępiałą gawiedź zajętą konsumpcją, obojętną na wartości i kierującą się hasłem: Nie wierzę w nic i toleruję wszystko.  W Polsce póki co nie ma jeszcze na tyle odważnych by głosić  postulaty jakie pojawiają się na przykład w zlewaczałej Szwecji. To tam jak podała gazeta „Swenska Dagbladet”, młodzieżówka Ludowej Partii Liberałów domaga się legalizacji związków kazirodczych i nekrofilii. Co prawda w Polsce do dyskusji na temat legalizacji kazirodztwa zachęcał profesorek Jasio Hartman z żydowskiej loży „Synów Przymierza”, ale nawet Palikot zorientował się, że na to nad Wisłą jeszcze za wcześnie i wywalił Hartmana z „Twojego Ruchu”.

 

Wiele osób bagatelizuje agresję i terror środowisk LGBT. Są i tacy, którzy patrzą na te środowiska z litościwym uśmiechem pocieszając się, że jak w każdym społeczeństwie stanowią one tylko nielicząca się mniejszość. Idąc dalej tym tokiem rozumowania można by powiedzieć, że skoro dewianci stanowią mniejszość to ta zaangażowana, agresywna i aktywna ich część jest już tylko marginesem marginesu. W takim lekceważącym podejściu tkwi wielki błąd, ponieważ nie zauważa się potężnych i wpływowych sił, które ten proletariat zastępczy propagandowo pompują i podpinają pod finansową kroplówkę. Z siły jaka stoi za tymi kulturowymi marksistami zdałem sobie sprawę podczas 70. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, obchodzonej w 2015 roku. To wtedy - zapewniam, że nieprzypadkowo – media i niektórzy wpływowi zagraniczni politycy mówiąc o ofiarach tego niemieckiego obozu zagłady posługiwali się niczym na zamówienie następującą hierarchią zamordowanych: Żydzi, Cyganie, homoseksualiści i Polacy. Aby jeszcze dobitniej wskazać tych, którym najbardziej trzeba współczuć amerykańska stacja CNN opisując tragedię jaka rozegrała się na terenie okupowanej Polski podała: Prisoners sent to the camp included JEWS, GYPSIES, HOMOSEXUALS, Jehovah’s Witnesses, Poles and Soviets. Jak więc widzimy Polacy znaleźli się za Żydami, Cyganami, Homoseksualistami i Świadkami Jehowy i żeby nie było już żadnych wątpliwości te „najbardziej wartościowe ofiary” wyróżniono wielkimi literami.

 

Jak widzimy ci najważniejsi dzisiaj i przydatni w budowie „nowego wspaniałego świata” to oczywiście żydzi, mniejszości etniczne, dewianci i mniejszości religijne walczące z katolicyzmem. Oto wytłumaczenie tej specyficznej segregacji ofiar w zależności od ich dzisiejszej przydatności w dziele przebudowy społeczeństw według wzorca opracowanego przez tak zwaną „szkołę frankfurcką”. Wielu z nas uważa, że „moherowe berety”, z których kpił kiedyś Donald Tusk powstały na użytek lokalnej walki politycznej. Jednak na Zachodzie używa się podobnych stygmatyzujących określeń, za pomocą których chce się przedstawić katolików broniących tradycyjnej rodziny i kierujących się patriotyzmem jako faszystów albo co najmniej ludzi potrzebujących psychiatrycznej pomocy. Wszystko, co kiedyś było pewne i oczywiste dzisiaj przedstawiane jest jako szkodliwe stereotypy, z którymi należy walczyć. Niechęć do tradycyjnej koncepcji rodziny nie jest wymysłem dzisiejszych postępowców, ale kontynuacją myśli Marksa i Engelsa, którzy pożycie seksualne przedstawiali jak zwykły fizjologiczny akt niczym nieodróżniający nas od zwierząt, a przez to ich zdaniem niemogący podlegać jakimś większym ograniczeniom. Małżeństwo i rodzina do dziś dla współczesnych marksistów są wyznacznikiem zacofania oraz siedliskiem przemocy i dyskryminacji.

 

Skąd zatem bierze się ta wrogość do tradycyjnie pojmowanej rodziny i pęd lewactwa do tego by nasze dzieci w jak najmłodszym wieku trafiły pod państwowy edukacyjny walec? Otóż rodzina już z samej swojej istoty wymyka się spod tego równościowego walca, gdyż panuje w niej pewna odwieczna naturalna hierarchia oparta na autorytecie i trudno tu mówić o panującej niczym nieskrępowanej równości między rodzicami i dziećmi. Oczywiście legalizacja kazirodztwa mogłoby ten stan podważyć, więc trzeba na ten temat rozpocząć dyskusję, gdyż jest ona zawsze tym pierwszym odkrojonym plasterkiem salami torującym drogę do współczesnej Sodomy i Gomory. Lewactwo dąży to tego, aby to ono wskazywało społeczeństwu „niekwestionowane autorytety” decydujące o tym co jest dobre, a co złe. Już dzisiaj na oczach dziecka mogą ukarać rodziców za wymierzonego klapsa w tyłek lub odebrać im potomstwo pod byle pretekstem. Dzieci już od najmłodszych lat mają zostać skolektywizowane i zdeprawowane genderową edukacją „łamiącą stereotypy”, czyli wartości, zakazy i nakazy, które od wieków wpajane były przez Kościół i dom rodzinny. Naturalnych latarników, czyli prawdziwe znaki nawigacyjne prowadzące przez życie, którymi dla dzieci od wieków byli ich rodzice mają zastąpić „latarnicy” gejowscy, którzy tak naprawdę będą strażnikami poprawności politycznej i deprawacji nieletnich.  

 

 

Wracając do Trzaskowskiego i podpisanej przez niego karty „LGBT+” nie traktujmy tego lekceważąco. To jest kolejny ruch wykonany na zamówienie „inżynierów społecznych”. Walka ze stereotypami oraz polityka równościowa to wtłoczone w ludzkie głowy kalki, a zaordynowana poprawność polityczna pełni dzisiaj rolę cenzury, której poddały się całe rzesze medialnych funkcjonariuszy, wystraszonych naukowych ekspertów i tak zwanych telewizyjnych osobowości. Oni boją się powiedzieć wprost, że homoseksualizm to nie jest żadna norma, a związki jakie tworzą geje czy lesbijki nie mogą być nazywane ani małżeństwami, ani tym bardziej rodzinami. Musimy stawić lewakom zdecydowany opór nazywając rzeczy po imieniu i za starym arabskim przysłowiem mówmy im wprost:

Możecie strusia mianować krową, a masła z tego i tak nie będzie. W słowach hymnu czerwonych, „Międzynarodówce” słyszymy: Z własnego prawa bierz nadania / I z własnej woli sam się zbaw. W ten sposób boskie atrybuty przypisywano „ludowi pracującemu miast i wsi”. Dzisiaj nowy etap historii wymusił zastąpienie tego ludu pracującego wszelkiej maści dewiantami miast i wsi wykorzystywanymi w wielkiej wojnie kulturowej wydanej tradycyjnym wartościom i chrześcijaństwu. Pamiętajmy o tym kiedy będziemy szli w maju i październiku do urn wyborczych.

    

Artykuł ukazał się w „Warszawskiej Gazecie”

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

Serwus kokos26. Uspokajaniei sianie dezinformacji to b. stara i b. skuteczna metroda każdej rewolucji ale przede wszystkim szatana. Ojcem kłamstwa jest właśnie szatan, po prostu wprowadza w błąd, a opornych usuwa lub nawet zabija, naturalnie na dalszym etapie. Kto jest zatem winien, iż ludzie masowo idą za rewolucją?! To proste jak drut! Naiwność ludzka, czyli głupota i na to niestety nie ma skutecznego lekarstwa, tylko własne nawrócenie. Lecz jak wielu ludzi dziś i zwykle chce się szczerze nawracać?! Niestety b. mało, bo ludzie lubią, a nawet miłują ciemność, wszelkie użycie, grzech. Mówią wtedy zwykle: to jest fajne i ciekawe, bombowe i na luzie, albo: to jest w dechę. Dlatego mamy to co mamy! Pozdrawiam b. serdecznie

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1583750

   Witam! Obecnie problem jest bardziej złożony. Prawie każdy dzieciak od najmłodszych lat posiada smartfona, mając dostęp do internetu. Niestety rodzice w dużej liczbie nie panują nad treściami, którymi są karmione ich pociechy. Powodem jest dodatkowa praca, a coraz częściej "święty spokój". Dzieci i nastolatki można łatwo indokrynować  zalewem chorych treści. Myślę że "czerwona zaraza" zrobiła fatalny krok przedwyborczy wypowiadając wojnę ponad 90% części Polski Katolickiej. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1583776

- za dostęp do nieodpowiednich stron i to ich należy karać przede wszystkim. Ja wiem że po zablokowaniu strony cwaniaki podają łaczność do porno przez t.zw. "lustro" ale dostawcy mają tylu informatyków że nie problem aby któryś z nich zajął się takim problemem. W końcu za coś dostają wypłatę. Tu akurat potrzebna jest tylko dobra wola i trochę chęci do działania.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Tuskość to nienormalność,antypolskość, zdradzieckość i faszyzm w najczystszej postaci. Nie mam najmniejszej ochoty, aby był on brzemieniem dla naszej Ojczyzny, - zgiń i przepadnij czarci bękarcie.

#1583841

W pełni się z Panem zgadzam  jeżeli chodzi o szeroki dostęp do Internetu...uważam również, że takie coś jak "OCHRONA RODZICIELSKA" w ogóle w mentalności rodziców nie istnieje... Bierze górę " święty spokój", najczęściej mamusie na FB, na Instagramie, Mesengery się grzeją, a dzieci na zakazanych stronach. Kiedy wychowawca w szkole zwraca rodzicom, uwagę najczęściej otrzymuje odpowiedź: "moje dziecko nigdy nie wchodzi na "takie" strony...

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1583955

Zbolszewizowani lewaccy degeneraci czy pedofile zawsze są posłuszni swoim zbrodniczym idolom... Takie same bolszewickie nauki o rodzinie wygłaszała w czasie sesji rady, radna miasta stołecznego Warszawy Agata Martyna Diduszko-Zyglewska - nienawidząca Kościoła katolickiego lewaczka z "KrytykaPolityczna", a także  "wdowa" po lewackim oszuście, który udawał zabitego w czasie ataków lewackich degeneratów pod Sejmem... Od grudnia 2018 ta lewacka degeneratka jest przewodniczącą Komisji Kultury i Promocji Miasta. [sic!]*

__________________________________

Lenin, jeden ze znaczących wdrażaczy postępu tak wytyczał postępowy szlak: „Jeżeli chcesz zniszczyć naród, zniszcz jego moralność i możliwość przyjmowania, i pojmowania prawdy, a spadnie on w twoje ręce jak dojrzałe jabłko z drzewa.” /…/„ a „…wszelka idea Boga, wszelkie z nią kokietowanie jest nikczemnością dla napiętnowania której brakuje dość silnych słów; to najniebezpieczniejsza infekcja w społeczeństwie”

Historia pokazała i pokazuje, iż nie były to czcze słowa wykładających intencje szefów światowego demolowania. Przecie nie tylko w biednej Rosji…

Oto główne tezy ustawy o „wychowaniu młodzieży” Callesa, jednego z masońskich prezydentów Meksyku i Bassolsa, jego ministra spraw wewnętrznych: „Każde dziecko od piątego roku życia należy do państwa. Wszystko zło pochodzi od kleru. Bóg nie istnieje, religia jest mitem, biblia kłamstwem. Nie potrzebujemy uznawać żadnych 'bożków', tj. ani rodziców, ani osób tak zwanych 'godnych szacunku'”

Jakże harmonizuje ta „postępowa” ustawa z nieco wcześniejszymi wskazówkami: „Powinniśmy – pisała żona Zinowiewa (wł. Radomyslkij) w rozprawie o wychowaniu – wyrwać dzieci z pod zgubnego wpływu rodziców, powinniśmy je znacjonalizować, miłość rodziców jest miłością szkodliwą dla dziecka…” a Bucharin snuł wizje: „…ich małe słabe rączki powoli niszczą tę najmocniejszą twierdzę wszystkich obrzydliwości starego reżimu jaką jest rodzina

I na koniec przypomnijmy jeszcze dwa ostrzeżenia Mistrza:

„Współczesnego człowieka ocalić może wola i wiara. Dlatego, jeżeli religia stanie się przeżytkiem, to wkrótce stanie się nim także rozum.” – bowiem: „Kto nie wierzy w Boga, jest gotów uwierzyć w cokolwiek.”

Fragment referatu wprowadzającego, wygłoszonego podczas IX ogólnopolskiej konferencji cyklu „Dziennikarz – między prawdą a kłamstwem”- ”Kościół w przestrzeni publicznej” 24 października 2015r. w Łodzi.

autor: Krzysztof Nagrodzki - sekretarz Zarządu Oddziału Łódzkiego KSD, Administrator portalu www.katolickie.media.pl, organizator dorocznych konferencji z cyklu „Dziennikarz – między prawdą a kłamstwem”, oraz inicjator pielgrzymek dziennikarzy na Jasną Górę.

Całość: Tu

[* - komentarz mój - Andy]

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1584670

Trzeba tu przypomnieć, że WHO, czyli World Human Demoralization Organization, a po polski Światowa Organizacja Zboka, która przygotowała i promują tą nikczemna instrukcję LGBT jest głównie finansowana przez Rockfelierów, czyli chazarskie masoństwo, czy sektę, czy jak tam ich zwać, zatem nic dziwnego.

Chodzi o to, aby z gojów, w tym oczywiście Polaków zrobić niewolników, także seksualnych podatnych na zachcianki "światowej kasty rządzącej".

Przypomnijmy, że w żydo-ameryce szerzy się nie tylko kult wszelkiej maści perwertów, ale nawet kanibali, promowany przez przedstawicieli ichnich chamelit, takich jak przykładowa Katia Perri, która wyartykułowała, że najlepszym mięsem jest mięso ludzkie i sfotografowała się z talerzem, na którym leżą szczątki ludzkie przeznaczone do konsumpcji!!!

Zatem doświadczamy teraz wszechstronnego ataku sił zła - po prostu szatana na wszelkie przejawy normalności, moralności, wiary, w tym zwłaszcza katolickiej, zatem mobilizujmy się i brońmy przed nikczemnymi atakami, nie dajmy się zmanipulować!

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1583846

Mimo wszystko dziwię się ludzkiej naiwności i głupocie. Jak można być tak naiwnym, żeby głosować w Warszawie na ćpuna i pedała, Trzaskowskiego i Rabieja, a nie na Jakiego zwłaszcza po takich przejściach jak Warszawa miała z bufetową, która wyrzucała z zimną krwią warszawiaków z ich własnych lokali i mieszkań. Jakoś nie żal mi warszawiaków, przez takie głosowanie mają pedałów i dewiantów zamiast nowych żłobków i przedszkoli.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1583850

podobnie dziwią się prawdziwi, rodowici warszawiacy, do których i ja należę.

Jednak należy pamiętać, że stolica została celowo zajechana i zdominowana przez słoictwo, którego celem jest zdominowanie prawdziwych  warszawiaków, zdominowanie patriotycznej narracji często przez lewacką, albo perwersyjną LGBT'owską.

Zatem ci, którzy głosowali na przekretów i perwertów to, oczywiście poza zadołowanym tu I ROZPANOSZONYM LEWACTWEM CHOĆBY Z ZATOKI CZERWONYCH ŚWIŃ - WILANOWA, TO SŁOICTWO - WRSIAWIAKI PRZYJEZDNE, NIE MAJĄCE NIC WSPÓLNEGO Z TRADYCJĄ I HISTORIĄ WARSZAWY!

O tym trzeba pamiętać, bo ilekroć ktoś mówi i dziwnych, a nawet nagannych wyborach mieszkańców Warszawy, nie mówi o warszawiakach, a o słoikach - warsiawiakach, którzy się tu zagnieździli, a wielu z nich zostało kupionych wysokimi stanowiskami i pensjami i będą szczekać tak jak im każą!!!

Zatem nie mów, że nie żałujesz warszawiaków, bo nasz los jest w skali mikro losem Polaków, zdominowanych przez retorykę i rozpanoszenie cwaniactwa żydowskiego w Polsce - nie widzisz analogii???

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1583853

Bardzo liche tłumaczenie warszawiaków. Zobaczmy statystyki-wybory na prezydenta: Trzaskowski wygrywa w pierwszej turze 56,67%, Jaki 28,53%, czyli w Warszawie według Ciebie mieszka ponad 56% słoików?. Nie nie żal mi Warszawiaków, zwłaszcza jak Trzaskowski się deklaruje, że dla niego największym marzeniem jest dać ślub dwóm pedałom, nie zbudować więcej żłobków czy przedszkoli. Przecież to się nie mieści w głowie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1583954

"Uważam, że karta LGBT i to, że prezydent Trzaskowski zdecydował się na taki ruch, jest bardzo ważne z punktu widzenia respektowania praw osób LGBT. Uważam, że pozostałe miasta, jak chociażby Gdańsk to zrobił, powinny pójść tym tropem – powiedział w Polsat News Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO odniósł się do głośnej dyskusji po słowach wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja o tym, żeby przyzwyczaić społeczeństwo do związków partnerskich, a potem łatwiej będzie o kolejny krok, jakim jest równość małżeńska z adopcją dzieci." (...)

Szkoda, że Rzecznik Praw Obywatelskich z takim samym zapałem nie dostrzega przejawów dyskryminacji czy mowy nienawiści właśnie ze strony liberałów.

Cytat za: https://wpolityce.pl/polityka/438566-bodnar-chce-kart-lgbt-w-innych-miastach-polski

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1583851

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Archiwum X nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

To kolejny krok do dzielenia Polaków. Słaby Polak to dobrze dla NWO, które wprowadził PO-PiS. Mowa nienawiści, antysemityzm i Acta 2 to narzedzie do pogłębienia kryzysu wśród narodu w Polin.

Wasz kraj jest okupowany przez siły z zewnątrz, które maja za zadanie konterolowac program depopulacji na świecie.

Debile tego nie rozumieją, sa chorzy i zawsze mimusują moje posty, oni są potrzebni to narzedzie NMO. Oni zginą pierwsi.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-7
#1583910

Dla zniszczenia chrześcijańskiego porządku świata tęczowi dewianci bardzo się nadają...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1584077

Parlament Słowacji przyjął dziś uchwałę zobowiązującą rząd do odrzucenia genderowej Konwencji Stambulskiej!

Za wolnością od ideologii zagłosowało 76% posłów.

Kiedy Polska weźmie przykład ze swojego południowego sąsiada?

 

https://magazin1.sk/lgbti-komunita-na-slovensku-dnes-prehrala-parlament-...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Husky

#1584504