Jarosław Kaczyński: intelektualny dyktator

Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Blog

Jedyny rów, który nie zostanie nigdy zasypany to przepaść intelektualna, która dzieli cały establishment III RP od lidera PIS-u Jarosława Kaczyńskiego. Komentarze ćwierćinteligencji III RP po wykładzie, jaki wygłosił prezes PIS na ubiegłotygodniowym kongresie partii, porażają bezradnością i tępotą umysłową. Totalna opozycja, wybierając pojedyncze słowa Jarosława Kaczyńskiego, niczym kasztany z popiołu i tworząc wokół tych słów własne urojenia o nadciągającej dyktaturze ujawniła, że jedynym jej celem jest i będzie przenoszenie własnego obłędu na Polaków.

Ten obłęd, podszyty strachem przed intelektualną dyktaturą Kaczyńskiego, tak obezwładnił ćwierćinteligencję III RP, że niezdolna jest ona się zmierzyć z jakąkolwiek tezą Jarosława Kaczyńskiego, jaką wypowiedział na temat Polski i systemu jaki stworzono po 1989 roku. Totalnej opozycji pozostaje więc tylko czepianie się pojedynczych słów Kaczyńskiego i tworzenie wokół nich obrazu fałszywej grozy.

I choć nie zdziwiło mnie, że żaden z liderów totalnej opozycji lub odcięty od koryta beneficjent III RP nie odważył się skomentować wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego na sobotnim kongresie PIS, to pozytywnie zaskoczył mnie jeden i jedyny komentarz, wypowiedziany w trakcie programu Polsatu pt. „Prezydenci”. W tym programie – obok Pawlaka i Komorowskiego, uczestniczył były lider SLD Leszek Miller. I o dziwo właśnie Miller – po trudnych do zrozumienia tyradach, ociężałego umysłowo Bronisława (dodajmy, że ten facet był prezydentem III RP!) powiedział: „W jednej sprawie Jarosław Kaczyński ma rację: gdy mówi, że wszyscy muszą przestrzegać prawa i ustaw, w tym również Trybunał Konstytucyjny (…). Konstytucja mówi, że może być stosowana bezpośrednio, o ile nie stanowi inaczej. A w przypadku TK stanowi inaczej. Mówi, że cala procedura pracy TK jest ustalana przez zwykłą ustawę sejmową”…. - zauważył były premier Leszek Miller.

Miller ponadto dodał, gasząc Bronka i pana Waldka: „Mówiąc o rebelii pan prezes Kaczyński nie miał na myśli dzisiejszej demonstracji tylko raczej te siły, które obalały zarówno jego rząd jak i rząd pana Olszewskiego…”

Oprócz tej jedynej i jakże trafnej oceny byłego premiera a zarazem b.aparatczyka PZPR(sic!) – nie znajdziemy jednak żadnych poważnych komentarzy, które by się odnosiły do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Przeciwnie. Otępiali umysłowo eliciarze III RP ( w tym także wywodzący się z „Solidarności” notable PO) skupili się tylko na słowie „rebelia” – przypisując je demonstracjom KOD-U!  Najdalej w manipulacji słowami Kaczyńskiego posunął się były aparatczyk Cimoszewicz Włodzimierz, którego ostatnie wypowiedzi (wbrew trzeźwemu spojrzeniu L.Millera) potwierdzają, że i on jest ofiarą paranoi. Włodzimierz Cimoszewicz z obłędem w oczach stwierdził bowiem, że „wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego była skandaliczna”, gdyż odnosiła się do …. wieców KOD-u ! - Kaczyński powinien sobie przypomnieć inne protesty, o wiele bardziej gwałtowne. Mówienie o rebelii w odniesieniu do odbywających się w Polsce manifestacji jest pewną formą odbierania prawa ludziom do wyrażania swojego sprzeciwu – stwierdził Cimoszewicz potwierdzając, że nabyta paranoja odebrała mu zdolność zrozumienia tego, o czym mówił Jarosław Kaczyński.

A przecież prezes PIS powiedział w trakcie przemówienia w dniu 4 czerwca, że jego zdaniem jednym z aspektów sporu toczonego obecnie w Polsce jest kwestia równości praw obywateli, która jest zapisana w konstytucji. Jak tłumaczył Kaczyński, w wyborach z 4 czerwca 1989 r. przyjęto, że obywatele mają zróżnicowane prawa – uprzywilejowani byli członkowie PZPR, SD i ZSL, którzy mieli silniejsze bierne prawo wyborcze niż pozostała część społeczeństwa. Uchwalenie w 1991 r. demokratycznej ordynacji wyborczej – zaznaczył Kaczyński – doprowadziło do utworzenia rządu Jana Olszewskiego...

- I co się stało proszę państwa? Otóż wybuchła rebelia. Rebelia, tak, rebelia, nie zwykła działalność opozycji – mówił prezes PiS. Według szefa PiS rebelia przeciwko rządowi Olszewskiego była "oparta o zarzuty, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością". Jeden z takich bezpodstawnych zarzutów - jak mówił - dotyczył niszczenia gospodarki. - To był akurat moment, w którym gospodarka, która od 1990 roku spadała, zaczęła się ponownie rozwijać. Takie były fakty, które się nie liczyły - przekonywał b. premier. - W tych rebeliach, bo będą i kolejne, fakty nie mają żadnego znaczenia. Mamy do czynienia z buntem, z powiedzeniem "nie": oni nie mają prawa rządzić. Ta równość praw przyznana w Konstytucji i ordynacji 1991 roku jest w istocie fikcją - dodał prezes PiS. W jego opinii kolejna rebelia wybuchła po zwycięstwie wyborczym PiS w 2005 r. - No i mamy czas obecny, mamy ponowne dojście do władzy, (...) władzę tych, którzy chcą zmian, chcą, żeby Polska wyglądała inaczej. I znów, szanowni państwo, mamy rebelię – powiedział Kaczyński. - Gdybyśmy ten spór przegrali, gdybyśmy ustąpili, to byśmy przyznali, że reprezentujemy tę wielką część społeczeństwa, która w Polsce chce zmian, a która tak naprawdę w tym realnym ustroju nie ma praw. Na to nie ma zgody – podkreślił prezes PiS.

Skąd więc Cimoszewicz wydedukował, że „rebelia” w przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego, odnosiła się do odbywających się w Polsce manifestacji i była „pewną formą odbierania prawa ludziom do wyrażania swojego sprzeciwu” ? To wyjaśnić może tylko specjalista od omamów osobników, porażonych paranoją…

Z portalu, dotyczącego chorób psychicznych odnotowałem stwierdzenie: Naród Polski jest coraz bardziej narażony na rozmaite zaburzenia psychiczne. Liczba chorych ciągle rośnie od wielkiej zmiany ustroju w 1989 roku począwszy, co na pewno jak wykazały liczne badania nie jest przypadkowe. Do głosu doszły bowiem ciemne siły, które nie tylko same są chore psychicznie, ale i potrafią skutecznie psychozy i fobie indukować w umysłach innych ludzi.

Nie ma więc sensu cytować w tym miejscu chorego psychicznie posła PO, którego omamy są od lat rozsiewane w umysłach Polaków za sprawą mediów. Indukowanie psychoz stało się bowiem misją takich mediów jak obecna Gazeta Sorosa i TVN24. Cel był jeden: rozbić solidarność Polaków i ich zdolność do trzeźwego oglądu rzeczywistości. Choćby takiego, jakie ma dzisiaj były sekretarz PZPR Leszek Miller, lub poseł klubu Kukiza Liroy - po osobistym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim: Zaskoczył normalnością. Chodzi o żartowanie z pewnych sytuacji, reagowanie, spostrzegawczość i pewne niuanse. To była rozmowa, której się nie spodziewałem – rozmowa z normalnym człowiekiem na temat istniejących problemów…

Problem zatem w tym, że na czele opozycyjnych partii i to nawet bardzo nowoczesnych stanęli ludzie, których omamy nadal infekowane są na równie „nowoczesnych” obywateli. Ci obywatele, uważający się za „europejczyków”, stojących po „jasnej strony mocy”, jako „obrońcy demokracji” – powtarzają za swoim liderem wszystkie brednie, które wykluły się w jego paranoicznym umyśle. Wg. Petru mamy w Polsce nie tylko stan wojenny i czołgi na ulicach – to jeszcze mamy i dyktatora! Jest nim oczywiście Jarosław Kaczyński, z którego intelektualną dyktaturą nie jest w stanie zmierzyć się żaden z liderów totalnej opozycji. W tym zwłaszcza Ryszard Petru, który protestował przeciwko łamaniu przez PIS….. Konstytucji z 3 maja 1791 roku !...

Były aparatczyk Cimoszewicz nie jest więc jedynym, który zaraził się urojeniami establishmentu III RP. Po słowach Jarosława Kaczyńskiego „nie ma na to zgody”, wyrwanymi z kontekstu jego wypowiedzi: „Gdybyśmy ten spór przegrali, gdybyśmy ustąpili, to byśmy przyznali, że reprezentujemy tę wielką część społeczeństwa, która w Polsce chce zmian, a która tak naprawdę w tym realnym ustroju nie ma praw. Na to nie ma zgody” – do boju ruszył Rysiu Petru. Petru w urojeniowym amoku ogłosił: „Idziemy na zderzenie. (…) Być może potrzebna będzie rewolucja, w dobrym znaczeniu, by obalić rząd „dobrej zmiany”…

Intelektualnie nienachlany lider partii Nowoczesna nie mógł oczywiście przewidzieć, że wzywając do rewolucji i obalenia legalnie powołanego rządu, bezwstydnie obnażył siebie i swoją partię przed Polakami. Obecność anty-demokratycznej partii w sejmie i jej lidera-anarchisty, który metodami sprzecznymi z Konstytucją chciałby dojść do władzy, obalając przy pomocy rewolucji legalny rząd, powinna być natychmiast dostrzeżona choćby przez Rzecznika Praw Obywatelskich. RPO powinien natychmiast wystąpić z wnioskiem do Trybunału o delegalizację partii Nowoczesna! Sęk jednak w tym, że RPO wykazuje kompletne pobłażanie dla psychoz i fobii indukowanych od ćwierćwiecza w umysłach Polaków przez ćwierćinteligencję III RP…

Jarosław Kaczyński, wygłaszając przemówienia, których poziom jest intelektualnie niedostępny dla establishmentu III RP – wyraźnie bawi się swoimi słowami, tak ochoczo chwytanymi przez ćwierćinteligencję. Na przykład wczoraj - ze śmiechem na ustach - odpowiadał na poważne pytania zatroskanej dziennikarki TVN24, którą poraziły słowa Kaczyńskiego: „Myślałem o tym, żeby po odejściu z polityki, już na emeryturze mieć swoją hodowlę byków i rodeo... Dodajmy, że przy okazji tego wywiadu TVN24 skonstruował filmik z rodeo i ujeżdżanymi bykami !

Te słowa Kaczyńskiego rodzą przecież w porażonych paranoją umysłach establishmentu III RP bardzo poważne pytania, na które jeszcze nie mają odpowiedzi: Bo kim są w istocie te byki? Gdzie jest rodeo? Może w sejmie? Jakie są plany hodowcy, poza ujeżdżaniem byków (czyli zapewne totalnej opozycji) ? Czyżby była to rzeźnia??? I dlaczego do jasnej cholery Kaczyński powiedział akurat o hodowli byków i rodeo, a nie na przykład o hodowli gołębi albo królików?

Wyobrażam sobie, jak bawi się ze swoich słów, jakie rzucił ćwierćinteligencji III RP niedościgły, a więc i znienawidzony przez paranoików intelektualny dyktator.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:26)

Komentarze

rodeo

 

a skąd się to wzięło

skąd z bykami rodeo?...

niechybnie to być musi

faszystowskie dzieło!...

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1514697

Opłacane srebrnikami Sorosa, nic ze swoich mózgownic nie wnoszą bo i z czego, z pustostanu jaki mają w swoich mózgach, nie da się samodzielnie myśleć, można jedynie wykonywać POlecenia, do których są jako słudzy i niewolnicy przyzwyczajeni, wytresowani niczym psy myśliwskie do aPOrtowania.

Więc to co wypowiada się Kaczyński, jest dla nich, za trudne i skomplikowane, by to zrozumieli i to przeanalizowali.

Sterowani nie muszą się wykazywać inteligencją, tylko POsłuszeństwem, próby samodzielnego myślenia POkazały dobitnie na przykładzie Petru, jakie bzdety ten człowiek wyPOwiada, 6 króli i mamy konstytucje co ma POnad 200 lat.

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1514701

Refleksja po lekturze Twego wpisu 
Kapitanie:
 

Im głupszy tym lepszy !

więc mamy Petru,
Na smyczy "papy" Sorosa.
Im głupszy tym lepszy !
Więc mamy KOD !
idiotę gdzie goni idiotka.
Im głupszy tym lepszy !
Więc dzisiaj z obłędem 
w oczach:
To TW Cares !
WSIowa - a jakże, tępota.
 
 
Bo żaden myślący nie chodził
na smyczy.
I nie ma wody miast mózgu !
I wie co jest ważne, co w życiu
się liczy:
 
BÓG HONOR i BEZMIAR 
PATRIOTYZMU.............
 
To właśnie Jarosław NASZ Prezes PiSu.
Dyktator - Wspaniale !
Czas trudny jest,
Więc Dyktat być MUSI !
Umysłu...............
 
Tak Trzymać ! 
 
Dyktatorze.
Ani kroku w tył !
POLSKA POLSKĄ BĘDZIE ! 
 
bo liczy się tylko ODWAGA !
:
 
Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0
#1514702

wolę intelektualnego dyktatora jak dyktatora bez intelektu. Jak bowiem wygląda dyktat ludzi bez intelektu, to widać, słychać i czuć po wybrykach wszelkich unowocześnionych kandydatów na polityków.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#1514713

Przepaśc intelektualna dziląca lidera PiS od liderków tzw. opozycji jest ogromna. Ci ludzie ujadając codzienie  kompromituja się zupełnie...no i dobrze..

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1514714

dochodzę do wniosku, iż czas najwyższy przywrócić posłom obowiązek czytania ze zrozumieniem! Ta, jakże pożyteczna umiejętność, warunkuje autentyczne uczestnictwo w dyskusjach, debatach, głosowaniach. Wielokrotnie odnoszę wrażenie, iż "światli " parlamentarzyści dyskutują o sprawach i problemach, których nie znają, bo nie czytali stosownyych druków, czyli bladego pojęcia nie mają, co jest omawiane i głosowane! Na koniec wspomnę już o anegdotycznych nieporozumieniach wynikających z niezrozumienia pojedynczych słow czy manipulacjach, polegających na wyrwaniu tychże słów z odpowiedniego kontekstu.Vide myszka agresorka obrażona za słowo " inwokacja ", czy szermowanie użytą przez prezesa a wyrwaną z kontekstu " rebelią ".

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

mika54

#1514740

ciemniaki tak mają Miko.

Im nic już nie pomoże. Jeno gorzej być może. Ci młodzi co niedawno byli w sejmie i mówili o ważnych problemach, więcej mają rozumu, i świadomości co jest ważne dla Polski. Więcej wiedzy elementarnej mają:

https://youtu.be/jXnlPGzDjwA

niż to POtuskie, POmaskie, sKODziałe badziewie kretynów, debili i głupków.

sejmowe guano

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1514785

potwierdzam: moim zdaniem Jarosława Kaczyńskiego cechuje rzadko spotykany geniusz polityczny. Nie jest to - z mojej strony - "bałwochwalstwo". Naprawdę mam głęboki szacunek dle jego umiejętności. Z tego wynika, że rzeczywiście czasem "tak wielu zawdzięcza tak wiele tak niewielu". Więc - jeśli chcemy zrobić cokolwiek dobrego dla Polski - my też nie możemy zawieść.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1514731

tak mój Tato, Ułan Wrześniowy, Żołnierz Wolnej Polski Walczący O Nią i za TO  w niewoli niemieckiej, nazwałby tych sKODziałych głupków. ciemniaki  ! 

Gdyby dzisiaj Żył........

https://youtu.be/43PjucpT6oE

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1514739

Kolejne, znakomite posunięcie Jarosława Kaczyńskiego, potwierdzające jego wybitne zdolności polityczne, wyczucie sytuacji oraz polityczną intuicję. Nie ma co gadać, lata doświadczenia robią swoje i właśnie do tego genialnie odwołał sie prezes PiS! Jak najbardziej słusznie przywołał żywą wciąż historię obalenia rządu Jana Olszewskiego oraz perypetie z lat 2005 - 2007. Słowo rebelia słusznie oddaje bowiem istotę naszej polskiej słabości do władzy, do wpływów, do decydowania o ważnych, państwowych sprawach, wreszcie do wszelkich z tego płynących profitów. Otóż rebelia ma to do siebie, że zawsze rodzi się ze stanu wrzenia społecznego, naturalnie stan wrzenia można osiągnąć wyłącznie przes stałe podgrzewanie społecznej atmosfery, a to z kolei jest niemożliwe, bez stałego dokładania do ognia. I właśnie to czyni polityczna opozycja, skupiona w KOD-zie, PO i w innych formacjach. Jedynie Leszek Miller oraz ta część pragmatyczna SLD, która jest b. syta, opowiada się za pragmatyzmem, a to zwyczajnie po temu, gdyz nie zależy jej na społecznym zmieszaniu, a raczej na spijaniu miodu ze sprywatyzowanych kwiatów polskiej gospodarki.

A ponieważ nazwa całego drzewa Słowianie nie przypadkiem, pochodzi od wyrazu: "Słowo", toteż staje się jasnym, że również my Polacy kochamy się słowach, w całych potokach słów, w duskusjach, w niekończących się dysputach: a może tak, a może jeszcze tak byłoby lepiej. Po prostu każdy polityk to wie, a przynajmniej powinien to wiedzieć, że do naszego narodu można dotrzeć przez nieustanne tłumaczenie pewnych mechanizmów, procesów, problemów, jak stara się to robić od lat prezes Jarosław Kaczyński, by nie powiedzieć przez ich masowe wtłaczanie do mózgów, jak stara się to robić z kolei przez nieustającą rebelię, krzycząca z płaczem za utraconą władzą, cała ta napuszona i wciąż jeszcze głodna, jakże często b. zepsuta moralnie opozycja.

Różnica obu tych walczących obozów jest jednak b. czytalena i porażająca bowiem część patriotyczna bez dwóch zdań stara się budować w narodzie w narodowej gospodarce na znanej maksymie pracy od podstaw, u podstaw. Natomiast liberalna cześć sceny politycznej, stosuje znane pranie mózgów, wtłaczane społeczeństwu przez machinę zachodnich koncernów, począwszy od medialnych przez farmaceutyczne, zbrojeniowe i kulturonośne. To jest realna wojna światów!

I jeszcze jedno! Dlaczego proces zagospodarowywania ojczyzny wydaje się idzie znacznie sprawniej na Węgrzech. Otóż odpowiedź znajduje się właśnie w mentalności, tamtego zaprzyjaźnionego i szlachetnego narodu, a mającego swoje źródła w wojskowej organizacji ich przodków Hunów. Rzeczypospolita rządzi się jednak innymi prawami, ale to z kolei nie przeszkadza nam bynajmniej dobrze współpracować i wspierać się owocnie, jako bratankowie od tak wielu wieków. Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1514744

Tylko

który jest który?

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1514775

Na pierwszym zdjęciu ten z prawej to Jarosław.
Na drugim, to ten z lewej strony, to Jarosław

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1514776

"Na pierwszym zdjęciu ten z prawej to Jarosław"

czyli z lewej Lech.

"Na drugim, to ten z lewej strony, to Jarosław"

czyli z prawej Lech

 

obaj nadajemy się na detektywów :-))

ABW lub CBA

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1514777

to i ja wrócę na chwilę do przeszłości:

http://niepoprawni.pl/blog/1644/o-blizniakach-balladaprawdziwa

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1514786

Józiu skąd wynalazłeś te zdjęcia. Takie słodziaki, te maluchy w wózku, a na jakich wielkich ludzi wyrosły.

Jarosław od małego był bardziej zdecydowany. Też myślałam, że na zdjęciu u dołu z lewej Jarosław a po prawej Lech, na zdjęciu u góry odwrotnie. To kadr z filmu "o dwóch takich, co ukradli księżyc".

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Niueste

#1514793

bolszewickie czy też PO-bolszewickie (wliczając do tego KOD i innych antypolskich politruków) dorównały intelektowi patriotycznego polskiego polityka?

Przecież tym zdegenerowanym małpom najlepiej jest w klatkach - bo ich nadzorcy czy to z byłego ZSRS czy obecnie z UE karmią ich w tych klatkach bananami...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1514781

..z prezesa nie wolno się śmiać nawet jak pieprzy od rzeczy:))))

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-7

rb

 

#1514808

nie zdarzyło się jeszcze żeby kiedykolwiek Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Pan Premier Jarosław Kaczyński pieprzył od rzeczy. Jego oponenci owszem. pieprzą bezustannie i od lat i pewnie z pieprzeniem na ustach zejdą z tego świata. Nie widać pewnych rzeczy z waszmość babko perspektywy ? Ja z dala patrzę i widzę ostro, choć krzyżyków już mam dość dużo i wzrok nie ten co drzewiej.

Pod latarnią najciemniej ?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1514811