Joe Chal: - Skrajni prawicowcy zderzyli się z uchodźcami w Niemczech!

Obrazek użytkownika Joe Chal
Świat

 

W środę we wschodniej części  Niemiec, „która stała się synonimem ksenofobii”, policja rozpędziła toczącą się walkę pomiędzy 80 mieszkańcami a 20 uchodźcami.
 
W miejscowości Bautzen, Saksonia doszło do przemocy pomiędzy mieszkańcami i uchodźcami.
 
Policja poinformowała w czwartek, że około 80 mężczyzn i kobiet związanych ze skrajnie prawicową organizacją polityczną starło się na placu w mieście w środę wieczorem a 20 młodych uchodźców (mężczyzn) stanęło tam naprzeciwko nich..
 
Świadkowie donoszą, że obie grupy po wymianie obelg przystąpiły do przemocy fizycznej z użyciem butelek.
 
Wcześniej tego samego dnia 32-letni mieszkaniec tego miasta został uderzony butelką w małej potyczce.
 
Do takich konfliktów między uchodźcami i mieszkańcami dochodziło już wielokrotnie w tym mieście.
 
W lutym dość znaczna grupa gapiów wyrażała poprzez okrzyki swoje zadowolenie, kiedy ogień pochłaniał dom dla uchodźców a niektórzy ludzie próbowali nawet zatrzymać straż pożarną udającą się na miejsce w celu gaszenia płomieni.
 
Prezydent Niemiec Joachim Gauck został werbalnie zaatakowany przez osoby postronne, kiedy odwiedził to miasto. Był wtedy z wizytą aby rozmawiać z mieszkańcami na temat kryzysu w sprawie - uchodźców.
 
W środę około 100 policjantów zostało postawionych w stan pogotowia, aby utrzymać te dwie wrogo nastawione do siebie grupy. Policjanci przez megafony nawoływali zgromadzonych do rozejścia się.
 
Z raportu policji wynika, że butelki i drewniane palki wycięte z gałęzi drzew były rzucane na nich od strony uchodźców.
 
Funkcjonariusze wykorzystywali gaz pieprzowy i pałki przeciwko tej grupie, która rozproszyła się i uciekła przez most w kierunku domu uchodźców. Ale w pościg za nimi rzuciła się dość liczna grupa skrajnych prawicowców.
 
Policja nie miała wyjścia jak tylko utworzyć kordon ochronny wokół ich domu i polecono mieszkańcom, aby nie opuszczali tego budynku. Funkcjonariusze byli również zaangażowani w ochronie kilku kolejnych budynków azylantów znajdujących się w pobliżu.
 
18-letni uchodźca doznał w czasie walk dość poważnych ran i musiała być wezwana karetka pogotowia ratunkowego R.
 
Jednak po jej przyjeździe została również zaatakowana przez rozwścieczonych skrajnie prawicowych Niemców, którzy rzucali kamieniami doszczętnie ją niszcząc. Ranny młody człowiek musiał być dowieziony do szpitala drugą karetką.
 
Z raportu policji wynika, ze operacja zakończyła się około 2.30 rano i obecnie badana jest sprawa – naruszenia spokoju.
 
 
W artykule tym wykorzystano informacje powszechnie dostępne w niemieckich mediach i konferencjach prasowych.
 
Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:7)

Komentarze

źródło zła

 

świata całe zło

na Legii się dzieje

u Sasów i Angoli

rasizm nie istnieje

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1520200