Opowieść. Casting na bohaterów

Obrazek użytkownika Anonymous
Blog

Krótko. Niedługo rozpocznę pisanie opowieści politycznej, która przynajmniej raz w tygodniu będzie ukazywała się jednocześnie na "Niepoprawnych" i S24.
Będzie to raczej zabawna, acz nie pozbawiona elementów sensacji oraz horroru opowieść polityczna.
Różni się od zwyczajnej opowieści przynajmniej kilkoma istotnymi elementami.

1. W opowieści będą występowały tak zwane osoby publiczne - w pewnym sensie jako tło - czyli zupełnie odwrotnie niż w rzeczywistości. Prawdziwymi, napędzającymi akcję bohaterami opowieści będą Ci, którzy zgłoszą do opowieści swój akces. Osoby te będą występowały pod swoimi nickami. Każdego, kto chce wystąpić w mojej opowieści proszę o zgłoszenie się - może być z krótką charakterystyką postaci. Potem się to przedyskutuje w czasie trwania fabuły.
Dotychczas mam takich oto bohaterów:
BOHATEROWIE NADCHODZĄCEJ OPOWIEŚCI
- RYBITZKY
- REFERENT BULZACKI
- ETHINUM BROMIDE
- KJ WOJTAS
- WIERZBA/MIESZKOII
- LALECZKA
- PARAKALEIN
- BASIA
- YASSA
- KOTEUSZ
- KATRINE
- UFKA i KOTY
- KIRKER
- WIESŁAWA
- UNUKALHAI
- ARTUR NICPOŃ
- TRIARIUS
- FUTRZAK
- PROWINCJAŁKA
- KRZESIMIR
- BARTOSZ WASILEWSKI
- SYLWIA (BASIA)KAMIŃSKA
- MAUD
- MUSTRUM
- KAPELAN
- ROSEMAN
- OSA
- BOANERGES
- FRYDERYK CHOPIN
- MICHAŁ ARCHANIOŁ
- UMMON
- MARIAN ZMYŚLONY
- DZIK
- ŁAŻĄCY ŁAZARZ
- MARK.D
- GAWRION
- JAKU
- MOHORT

I bardzo liczę na zaciąg wśród Niepoprawnych.
To tylko pozornie wygląda na żart, ale żartem to nie jest. Będzie ostro bo ogólną koncepcję autor już posiada. ( Skandale i procesy nie są wykluczone )

2. Teraz skopiuję swój własny komentarz - nie dlatego, że jest specjalnie udany - ale dlatego, że w prosty sposób oddaje idee całej tej pisaniny.

1. Dzięki waszym Nickom odpada najtragiczniejszy element pisania opowieści - wymyślanie imion i nazwisk bohaterów.

2. Każdy czytelnik może sobie znaleźć pierwowzór postaci, co nigdy nie było tak łatwe. Przy okazji opowieść rozszerza się o wasze blogi, co dla przyszłych historyków literatury może stanowić nie lada wyzwanie!

3. Przy okazji pisania opowieści, może dojść do zupełnie nieprawdopodobnych wydarzeń, gdy postać będzie dopominała się o swoje albo opieprzała autora a autor swoich własnych bohaterów!

4. Proszę się zgłaszać, dla każdego znajdzie się dobra rola!

5. Proszę liczyć na sławę ale nie na tantiemy. Oczywiście każda postać otrzyma stosowne uprawnienia do pisania apokryfów opowieści.

6. Pytanie do znawców. Jak radzicie - czy osoby publiczne można i warto opisywać po nazwisku czy jechać na pseudonimach dla bezpieczeństwa? Osobiście jestem skłonny polityków pisać " z nazwiska " a media i ich ludzi, poza postaciami - jednak ukryć za przejrzystą folią pseudonimów. Co o tym sądzicie?

Jest to wstępna informacja. Ciekawi mnie, co o tym sądzicie?
:)

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo.:)

Uwazaj bardzo co napiszesz, kiedy uzywac bedziesz realnych nazwisk. Z a w s z e mysl o ew. koniecznosci wylgania sie przed sadem i wg tej zasady formuluj tekst.
Powodzenia - do ataku!

Cel -pal!
:)
Kaska

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4523

Ale zupełnie nie rozumiem intencji Twego ostatniego tekstu na salonie 24 i nadmiernej kokieterii np wobec typków w typie zbucovanych...
Alem prostak, talib i ktoś tam jeszcze więc mam prawo nie rozumieć!
Poczytam i może skomentuję to co będziesz pisać. chętnie a i owszem ale na bohatera się nie dopisuję.
jam człek skromny i lubię samotność.
pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#4525

mnie skrajnego oszołoma można dopisać;))

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#4529

... publiczna? Czy też mamy do niego jakieś wątpia?

Że spytam.

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4546

Zobacz, już dla Ciebie rolę Jacek skroił.

Tu jego koment z S24.

"Zetor? Pełen sentencji mistrz brudnego JJ, zwany Strym Zetorem. To nie jest społeczne działanie tylko opowieść.
Nicpoń musi się sam zgłosić!
Pewnie, że powinien być!
Zresztą jutro pójdę też po innych a groźnych prawicowców na Niepoprawnych.
Mam pomysł na ideowego terrorystę, który porywa znanych polityków, wiąże ich i więzi a potem czyta im pod przymusem dzieła Spenglera.
Czy wychodzą po uwolnieniu odmienieni? Różnie z tym bywa!"

Jak widać, tłem nie będziesz.;P

Pozdro.:D

" Upupa Epops ".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#4549

Tygrys wystąpi jako prorok SPENGLERYZMU, posługujący się niekonwencjonalnymi metodami, bo inaczej się nie da - co chyba jest oczywiste.
Będzie prośba o konsultacje oraz dostarczanie celnych fragmentów z tekstów Spenglera.
Marzeniem jest by Triarius po prostu mówił "Spenglerem"

Bo wiadomo - bawiąc uczyć a ucząc bawić - czy jakoś tak.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4551

... o tym, że nic podobnie genialnego bym nie wymyślił.)

Cały się cieszę i czekam cały w pąsach.

No to dołączcie jeszcze hrPonimirskiego - jako nieco próbującego się buntować młodego neofitę spengleryzmu (bo mu do anarcho-kapitalistycznych poglądów jego środowiska nie pasuje), ale hak połknięty, sprawa się rypła... Taki niewierny Tomasz, ale w sumie wierny.

I na Skype, mimo że na mnie się coś stale boczy, ma od wielu dni "Spengler akbar".

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4561

Rzecz tylko w tym, żebym się w połowie fabuły nie wyłożył.
Z drugiej strony wiara sądzi, że to tylko taka zgrywa, a właśnie, że nie jest to zgrywa.
Oczywiście będzie to opowieść zabawna, dość klasyczna w formie - z dużą ilością dialogów, dygresji, opowiastek itp.
Zadnych strumieni świadomosci, czyli jak mówimy między pisarzami "bez pierdolenia"
:)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4563

... wiarygodną psychologią. "Mieszczańska" w najlepszym tego słowa znaczeniu. ;-)

Super ambitne zadanie, ale b. się cieszę, że się za coś takiego w końcu postanowiłeś wziąć. W końcu jak się ma taki zapał do pisania i taki talent, to trochę szkoda by było zużyć całą żiźń na pisanie tego, co człowiekowi przychodzi niemal tak łatwo jak oddychanie.

Ja po prostu nie potrafię napisać niczego z porządną konstrukcją, sensem i logiką. Nieco mnie to wkurza, ale ja w końcu pisarzem nie jestem i nie bardzo muszę. Z Tobą co innego.

Pisz w imię Boże! Na pewno będzie interesujące, ale faktycznie nie odpuszczaj w stronę postmodernizmów i strumieni świadomości. W razie czego jako jakieś drobne bajorka - konstrukcja i psychologia niech będą nienaganne! (Tak nam dopomóż Bóg!)

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4566

...z tą nienagannością. Aż tak wysoko nie sięgam.
Konstrukcja i psychologia - będę się starał. Tak naprawdę to trochę się zawsze opierniczałem. Dlatego robię taki szum, żeby czuć się przymuszonym.
Ty lepiej pomyśl nad "mówieniem Spenglerem" i przygotuj listę najważniejszych spengleryzmów, które trzeba wczepić w narrację.
Aby to było zabawne - nie problem. Rzecz w tym by to jakoś równoważyć bo inaczej może mi wyjść jakis pieprzony kabaret. Brrrrr

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4569

... czytelnik, niebożę, ma się sam masy rzeczy domyślić. Zgoda! Ty nie musisz wiedzieć, a tym mniej opisać, wszystkiego. Nie trzeba, by się trzymało przysłowiowej kupy jak w powiastce Joe Alexa.

Jednak powinny być, z tego co kojarzę, w takiej mieszczańskiej powieści, pewne jedności ustalone. Np. jak ma się narrator do sprawy - kto nim jest, czy jest wszechwiedzący, takie sprawy. Sam wiesz. I to się powinno przysłowiowej kupy trzymać, tak?

Poza tym w takim dziele nie powinny być widoczne nastroje autora. Jeśli ma być tragiczne, to tragiczne, a nie nagle farsa, bo autor dostał nieoczekiwanie wysoką premię w robocie. Albo snuje facet b. przemyślną intrygę polityczną, a tu nagle całkiem odpuszcza i zaczyna się "poetyka marzenia sennego".

Na pewno pracujesz nad tymi sprawami, ale to jest wielka praca, o której normalny czytelnik nic nie wie, ale POTOMNOŚĆ (jaka znowu potomność?!) docenia.

Chodziło mi o to, że ma być jakaś - może b. wysokiego rzędu, ale jednak artystyczna jedność, a nie takie sobie figlasy, że się w trakcie krótkiego tekstu konwencja i humor zmieniają po cztery razy. Jak u mnie w każdym tekście. Co na pewno jest literackim błędem, tutaj muszę przyznać nieco racji Nicponiowi.

Co do Spenglera, to fakt, pomyślę. Jednak ja to jestem trzeźwy i poważny spenglerysta. Najobłędniejsze spengleryzmy skrzyżowane z anarchizmem i purnonsensem - często całkiem ni w pięć ni w dziewięć, ale przezabawne - to jednak domena hrPonimirskiego. Zachęcam do skontaktowania się z nim i uczynienia go jednym z protagonistów.

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4573

Wiem. Trzeba dobrać instrumentarium do utworu i całość grać na jednym poziomie. Wiem i tego się lękam, ale moja nadzieja w tym, że jednocześnie wystawiłem się na wszelki możliwy ostrzał krytyczny.
Na dodatek tekst musi być przy zapisywaniu w necie gotowy na minimum 90% bo w żadne "potem zrobię" to ja nie wierzę.
Co do Spenglera. To jest akurat robota dla Ciebie.
Obarczę Cię ta robotą - nic się nie martw.
To w ogóle będzie trochę inne niż myślisz.
Jedno mnie pociesza. :)
Sienkiewicz Trylogię też jechał z tygodnia na tydzień.
A ile nasmolił z tego powodu byków - nawet w charakterystyce postaci.
Tak czy tak nie pojawisz się w opowieści od razu, więc spoko.
Pozdro

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4578

Pierwsze koty za płoty, a ja pojawię się w siedemnastym tomie, który będzie już ARCYDZIEŁEM. No i o to chodzi - czyż może być łatwiejsza droga do NIEŚMIERTELNOŚCI?!

Co do Spenglera, to rzuć okiem na fragmenty, którem przetłumaczył na blogu. To co jest w oficjalnie po polsku wydanej wersji mało się nadaje, bo to jest całkiem stuskoizowana wersja ad usum Delphini. Nie żeby zła książka, ale tylko na bezpieczne, politycznie poprawne tematy.

W Trylogii pewnie są błędy, ale jakieś takie, że nie bardzo się widzi. Może z powodu baroku. Na tyle możesz sobie stanowczo pozwolić. Jednak nie tylko Sienkiewicz tak pisał, z tego co kojarzę wiele znanych książek było napisanych w ten sposób. Prusa nie? Ale Dumas czy inny Gauthier to na pewno. Gombrowicz tak coś pisał, ale to był kulfoniasty kryminał i się nie liczy.

Jeśli jakimś przypadkiem nie przemyślałeś jeszcze kwestii tego narratora, to ją przemyśl - jeśli tutaj uzyskasz konsekwentną jedność, to już połowa tego zadania wykonana.

Wiesz: narrator może być bohaterem, może być kimś spoza; może być wszechwiedzący (znać myśli bohaterów, przyszłość itd.), albo obserwować jak zwykły człoń; możliwe są także wersje pośrednie, ale też powinny być konsekwentne. Autor zaś, co się z tamtym dość silnie wiąże, może przemawiać bezpośrednio do czytelnika, albo też w przestrzeń, może robić doń oko, albo być piekielnie rzeczowy...

Te sprawy. Jest to oczywiście analizowane i opisane dość szeroko przez teoretyków (te wałachy w stadzie ogierów), ale nie każdy kto pisze to wie, bo też mało kto to potrzebuje, ponieważ mało kto pisze dłuższe utwory i na serio.

Ja to wiem nieco tak mimochodem, ale szczerze przyznam się, że kiedyś, wiele lat temu, z braku innych widoków, zastanawiałem się nad napisaniem powieści. Tyle że mi wychodzi albo postmodernizm, albo xxx, a na ogół ich paskudna hybryda, więc świat odetchnął z ulgą, kiedy wziąłem się za inne sprawy.

Jestem pewien, że Ci się to super ambitne zadanie uda co najmniej w stopniu takim, by było to interesujące literacko i zrobiło sporo szumu w mediach. A może i lepiej. Po prostu pomyśl, że jeśli np. będą tam jakieś intrygi i logiczne zagwozdki, to tego akurat nie można przekładać z poetyką marzenia sennego, bo się spieprzy a czytelnik poczuje się oszukany. (Zasadniczo niby można, ale nie na ten sam temat, nie można zniszczyć logiki, o to chodzi.)

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4582

Rzecz podstawowa. Tu z wyborem żartów nie ma.
Być może posłużę się "wszechwiedzącym" oraz pomocniczym narratorem "jareckim" Tu w ogóle będzie wiele nowości.
Najbardziej obawiam się ześlizgnięcia w jakąś trywialną polityczna bajdę.
To ma byc bajda, ale nie trywialna i nie kabaretowa, bez ekstazy modnych obecnie występujących jedna za drugą ppint.
I opowiastki w opowieści - ukłon wobec powieści szkatułkowej.
Przy tym ma to być tekst silnie polityczny, ale bez nachalnej bieżączki.
To jeszcze w sumie łatwe, ale jednocześnie ma pokazywac jakieś nowe (stare ) idee i stąd mój pomysł ze S.

Cieszę się, że dzięki pozyskanym nickom, odpada mi problem z nazywaniem bohaterów. Wobec osób publicznych waham się - poważnie myślę o jakimś pseudo - greckim, opartym troszkę na mitologii i historii...
Ten Schetynopulos był naprawdę udany - moim zdaniem.
To będzie kawał roboty.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4590

... wymaganą do zachowania pewnej artystycznej jednorodności, to ja nie mam specjalnie obaw. Uda Ci się na pewno osiągnąć interesujący efekt. O co w tej smętnej epoce i tak nie jest łatwo i niewielu to osiąga (że pojadę Spenglerem).

Powieść szkatułkowa ma swój wdzięk i na pewno stanowi, sama w sobie, pewną gotową nadrzędną formę. To zaś z kolei zapewnia formalną jedność całemu dziełu. Może ta forma jest nieco łatwiejsza do uzyskania od "zwykłej powieści", ale to żadna wada. Oczywiście narrator może być w różnych miejscach różny, tylko że trzeba sobie w każdej chwili zdawać sprawę jak to jest z tą sprawą. Tak jak i z konwencją całości - tragedia, komedia, farsa, epos rycerski czy powiedzmy romanca. ;-)

Tylko że fakt, psychologicznie problem tutaj musi być ten, że to co napiszesz, to ino taki wierzchołek góry lodowej - większość jednak powinieneś najpierw jakoś wymyślić. Sporo można zaimprowizować i będzie cudnie, ale samej intrygi raczej nie. I to chyba dla Ciebie będzie czymś nowym (jak i dla mnie by było, o wiele bardziej, a nawet ja bym się tego nie podjął).

Jednak, nie zapominajmy, że łatwe nie cieszy, a ambitne zadania są po to, żeby je wykonać. Nie zawracam więc głowy i życzę mnogich uśpiechów. Ze sławą i brzemiennym w brzęczące diengi uznaniem Den Kungliga Svenska Akademin włącznie. (Polecam się w razie czego na tłumacza.)

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4599

Zgłaszam się jako brudny pachołek oszołomstwa. Mogę być nawet Kalibanem Twej Burzy.

Och, czegoż nie zrobimy dla sławy i PRu;)

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!

#4553

Znajdzie się coś dla mnie? Chocby statysta jakiś z tłumu?

;)

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#4618

też się zgłaszam - student politologii, piłsudczyk - skrajny rusofob, piszący paszkwile na ZSRR po nocach;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#4621

takiego jestem zdania

Chroni Cię "publiczność" tych osób

To ćwiczy Szymon Majewski u siebie. Jak widzisz bezkarnie. A jak Ci ktoś skoczy z pozwem cywilnym to ja i jeszcze kilku lepszych ode mnie prawników chętnie Ci pomoże gratis. I jaka reklama będzie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#4625

Będą greckie nazwiska.
Osoby publiczne będą je nosić ku swej chwale.
Politycy wedle starodawnej a ludzie mediów nowożytnej pisowni.

czyli np. Tuskoides, Palikotas i Kaczostratos

a na przykład Lisopulas

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#4628

ale licencja artysty musi być szanowana.

pozwolisz zatem, że w ramach suplementu będę rozszyfrowywał greczyznę by było łatwo wszystkich gadów po imieniu i przedramieniu skojarzyć przez Google ;-)

hehe.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
Pozdrawiam
ŁŁ
Ps. Czujcie się zaproszeni do serwisu społecznościowego dla fachowców: hey-ho.pl

#4659

urząd recenzenta, na bohatera się nie nadaję.:))

Powodzenia

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#4638

... Tfurcy od tfuczego procesu odrywać, powiedzieć jednak, że ten ja to przed czytaniem (czy może lepiej tłumaczeniem własnymi słowy) Wielkiego Spenglera, powinien swe ofiary zmiękczać violami da gamba i inną muzyką do baroku najwyżej.

I ew. karać je, albo też mobilizować, własnoręcznym graniem na szkockich dudach (jako potomek MacLeodów). Wprawdzie na to ostatnie na razie podszczułem Nicponia, a mnie samemu brakuje w tej chwili do tego głowy (i poniekąd wolnej gotówki)... Choć do wymądrzania się na temat fraktalnych powieści nie brakuje, dziwne... Ale tak kiedyś BĘDZIE i warto by to było, w ramach dobrze pojętego realizmu socjalistycznego (który DOKŁADNIE NA TYM właśnie polega!), to uwzględnić.

Co zresztą, jeśli mogę się na takie tematy profan jeden wypowiadać, b. ładnie by się literacko kąponowało.

W ostateczności granie na dudach może być z płyty CD, tym bardziej, że sąsiedzi by zaalarmowali wszelkie służby z tow. Zemką na czele, gdyby było prawdziwe, żywe.

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Optymizm jest tchórzostwem. (Oswald Spengler)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#4667