Źle adresowany apel Papieża

Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
Kraj

Piotr Piętak napisał tekst „Papież i pogrzeb „Solidarności” (Salon24) zaczynający się słowami: „Papież zaapelował do Polaków – potrzebna jest gotowość do przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu. Papież apelował i apeluje do narodu, który nie raz i nie dwa udowodnił, że był sumieniem Europy, motorem przemian w świadomości narodów Europy, które doprowadziły do przełomu w 1989 roku i obalenia komunizmu.”

Szanowny Panie Piotrze Piętak!

Papież może nie wiedzieć, ale szanujący się polski publicysta powinien. I wiedzę tę w imię prawdy przekazywać innym, z Papieżem włącznie. Poinformuję więc Pana, a raczej zapewne mu przypomnę, że w Polsce, wśród Polaków żyje i pracuje około miliona mniej lub bardziej legalnych emigrantów z Wietnamu i Ukrainy, którzy w różnych okresach do nas przybyli. Zasymilowali się, pracują, respektują polskie prawo, są dobrymi sąsiadami.

Wielu jeszcze Polaków z objętej wojną terenów wschodniej Ukrainy oczekuje na repatriację do Ojczyzny i państwo polskie w miarę naszych możliwości stara się ich nadzieje spełniać. Oni mają przecież bezwzględne pierwszeństwo.

Doświadczenia państw zza miedzy wskazują, że uchodźcy islamscy stawiają sobie na ogół inne cele niż migranci przyjmowani przez Polskę ze wschodu. Oni mają wygórowane oczekiwania, głównie natury socjalnej. Nie asymilują się należycie, oczekują życia we własnych enklawach i według własnych zasad. Do Polski im nie śpieszy się, warunki pobytu są tu dla nich rozczarowujące. Trzeba solidnie pracować i nie można liczyć na poziom życia gwarantowany np. przez Niemców. Potwierdzają to nieliczne przypadki zdesperowanych rodzin z krajów islamskich, którzy po bardzo krótkim pobycie w Polsce nielegalnie uciekają na zachód.

Radziłbym p. Piętakowi zastanowić się w drodze jakiej selekcji można by wybrać te kilka tysięcy uchodźców z Syrii, którzy dobrowolnie wyraziliby zgodę na osiedlenie w Polsce, a potem pod osłoną nocy nie porzucaliby skromnego dobytku jaki uzyskali od państwa polskiego i podejmowali decyzję o przeniesieniu się do Niemiec lub innego zamożnego kraju . Bo przecież celem ich emigracji nie było osiedlenie się w biednym kraju, a w kraju bogatym. Poza tym ludzie (nawet tacy, którzy utracili wszystko) powinni mieć zagwarantowane prawo do swobodnego wyboru miejsca.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)