Radosne święto rocznicy Konstytucji Majowej

Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
Kraj

Piękny dzień. Rocznica wiekopomnej Konstytucji 3 Maja. Podniosły nastrój, łopoczące na wietrze polskie flagi, uśmiechnięci ludzie, patriotyczne pieśni na ustach, radość na twarzach przechodniów. Takiej atmosfery majowego święta dotąd w III RP nie było.

Wzruszające przemówienia Prezydenta RP, szczególnie to wygłoszone podczas uroczystości wręczenia najwyższych odznaczeń państwowych na Zamku Królewskim. Przemówienie, jak nigdy pięknymi słowami adresowane do każdego z odznaczanych Orderem Orła Białego z osobna. I wspaniała, spontaniczna odpowiedź najstarszej, 95-letniej dr Wandy Półtawskiej.

Uroczysta Msza św. W Archikatedrze Warszawskiej z pięknym kazaniem kardynała Nycza. Modlitwa za Polskę i jej pomyślność.

Wszystkie uroczystości oficjalne bez udziału twarzy reprezentujących polityczną opozycję. Tak, jakby rocznica Konstytucji 3 Maja organizowana przez władzę wybraną przez Naród nie była już świętem wszystkich Polaków. A może nie wszyscy już czują się Polakami, wszak dotąd nie odcięli się od jednego ze swoich wodzów, dla którego polskość to nienormalność. Wodza niezmiennie nie przynoszącego Polsce najmniejszej chluby.

Opozycja polityczna bez elementarnej kultury, dla swoich haniebnych i partykularnych celów negująca najświętsze wartości cenione przez Naród. Ostentacyjnie demonstrowana pogarda dla rocznic najważniejszych w historii naszego Państwa - od Chrztu Polski sprzed 1050 lat, do Konstytucji Majowej sprzed 225 lat. Stosunek bliźniaczo podobny do serwowanego nam przez lata przez komunistów.

Wbrew antynarodowym knowaniom ludzi przegranych, przed Polską świetlana przyszłość, gwarantowana przez patriotyczną postawę młodego pokolenia. Dla młodych Polaków hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna” dla staje się bowiem coraz powszechniejszą ideą przewodnią.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:9)

Komentarze

Ezw. "opozycja" to tylko polskojęzyczni konfidenci, za pieniądze zrozbia i powiedza wszystko przeciw Polsce i Polakom...wiedzą,że za rok nikt nawet nie kiwnie palcem w ich obronie - dlatego wrzeszczą i judzą...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1512581

Nawet olimpijska medalistka ma nowy medalik do kolekcji. Słuszne to i sprawiedliwe. Pamietam tą Panią z czasu kiedy rozcierając obolały od zomowskiej pały tyłek, oglądałem reportaż z joggingu jaki w towarzystwie paru wyrostków płci obojga nasza bohaterka uprawiała  w Parku Ujazdowskim.  Ale co tam... w końcu PRON to jak by nie parzeć patrioci jak sama nazwa wskazuje, więc wszystko się zgadza. Dziwne że Jasio Tomaszewski się nie załapał. Zapomnieli o Nim czy co?

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyczny_Ruch_Odrodzenia_Narodowego https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Dzia%C5%82acze_PRON

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1512698

Pani kirszensztajn-szewińska w sztafecie 4x100 w Mexico City (1968 r) pokpiła sprawę: zgubiła pałeczkę, ponieważ nie przykładała się do treningów, a redaktor Eugeniusz Pach za tę relację stracił pracę w TV. Już wtedy zastanawiałam się, jakie umocowania ma ta pani. Pewnie jej korzenie nie mają znaczenia...

Zastanawiajace jest tez wyeliminowanie Ewy Kłobukowskiej, wybitnej lekkoatletki, która stanowiła konkurencję.

"Aż trudno uwierzyć, że takiego upokorzenia doznała jedna z najlepiej zapowiadających się sportsmenek w czasach PRL. „Zapowiadających się” - bo jej kariera została brutalnie złamana przez fałszywe oskarżenia, całe jej życie przewróciło się do góry nogami, a do dziś nikt nie powiedział jej zwykłego „przepraszam”.

Nikt z działaczy sportowych nie zagłębił się w naukowe teorie, nikt nie chciał też słuchać rad genetyków i endokrynologów, którzy twierdzili, iż od tej reguły są liczne wyjątki – zbitki chromosomów. Gdy u Kłobukowskiej wykryto taką zbitkę – XXY - dla związkowców stało się jasne, że nie jest „czystą kobietą” i... została dożywotnio zdyskwalifikowana! Dla wtajemniczonych polskich działaczy sportowych był to prawdziwy szok. Zwłaszcza że wniosek o dyskwalifikację złożyli... działacze „zaprzyjaźnionych” państw: ZSRR i NRD. Kłobukowska, która kilkakrotnie pokonała zawodniczki z tych krajów, stała się wrogiem numer jeden, ale nikt nie spodziewał się, że okazja do usunięcia tak utalentowanej biegaczki nadarzy się tak szybko i będzie czynem tak perfidnym..

(cytuję)

Była ufna i uczciwa. Lojalna. Pewnie dlatego łatwo było ją zniszczyć. Dziewczynę, która rzuciła świat na kolana fenomenalnym sprintem, przenosiła miliony Polaków do innego wymiaru – pełnego wzruszeń, dumy, radości – okrutnie rzucono w nicość. Pozbawiono godności i szans obrony.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Pobudka!

#1512734

Pozdrawiam.

 

PS. A tak swoją drogą... chyba bali się wygwizdania przez Polaków dlatego święta były bez nich. 

Ciekawe kiedy Bronek wyjedzie z gadką, że PiS zawłaszczył Swięto Flagi i 3 maja. Bo Smoleńsk wg niego już zawłaszczył, hehehe!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1512746