Koniec męczarni naszych kopaczy

Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
Kraj

Koniec niepewności. Bilans tragiczny. Przegraliśmy z kretesem, bo inaczej być nie mogło. Najlepszym w kraju kopaczom stworzono cieplarniane warunki pobytu i treningu nad morzem, w Bieszczadach i w każdym innym miejscu pobytu. Ale nie było rzeczy najważniejszej: koncepcji gry, ambicji i woli walki. Brakowało momentami elementarnego rzemiosła piłkarskiego. Dominowała szarpanina i bieganina, z upływem czasu z braku kondycji i woli walki w coraz wolniejszym tempie, z całkowicie podciętymi skrzydłami.

Nie będzie już Nawałka latał helikopterem reklamując cokolwiek, bo jego widok stał się antyreklamą.

Skompromitowali się też dziennikarze sportowi, wieszcząc bezkrytycznie nadchodzący sukces i podnosząc kibicom wiarę i nadzieję.

Nie będziemy już codziennie i niezmiennie widywać na ekranach telewizorów truchtania gromadki piłkarzy, jako formy supernowoczesnego treningu. Piłkarzy zawsze ubranych w nienaganne reprezentacyjne stroje, bo elegancja obowiązuje w każdej sytuacji. Zabraknie nam widoku twarzy dyrektora drużyny (cóż za megalomania!), na meczach zawsze siedzącego po prawej stronie Adama Nawałki, jak na prawą rękę przystało.

Na to całe marnotrawstwo poszła kupa pieniędzy, którymi obdarować można byłoby z pożytkiem społecznym setki ludzi niepełnosprawnych, przynosząc im ulgę w codziennym bytowaniu.

I przestańcie wreszcie tych patałachów nazywać ORŁAMI! Kazimierz Górski widząc grę tych nielotów w grobie się przewraca!!!

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

i po prostu szkoda słów.

A tak poza tym, to tylko piłka kopana, nic więcej.

Jest mnóstwo dziedzin sportowych, w których Polacy osiągają najwyższą klasę i zajmują pierwsze miejsca, np. szybownictwo, ale jakoś tak się dzieje, że dofinansowanie, zresztą z naszych podatków, uzyskują te dziedziny, w których nasi zawodnicy są nielotami - szkoda!

Najwyższy czas wyciągnąć wnioski i przerzucić te wielkie pieniądze na te właśnie dziedziny, w których polscy zawodnicy osiągają niekwestionowane sukcesy, dzięki długotrwałej i ciężkiej pracy i wielkiemu zaangażowaniu, bo dzięki nim właśnie Polska jest Wielka i znana na całym świecie!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Serce słowianki nie zna łez ...

#1566662

Jest mnóstwo dziedzin sportowych, w których Polacy osiągają najwyższą klasę i zajmują pierwsze miejsca

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1566665

Szanowni działacze, dziennikarze,trenerzy,eksperci, zawodnicy, komentatorzy itd ! To wy napompowaliście balon wprowadzaliście wśród ludzi amok i przekonanie o potędze polskiego futbolu Spoty, reklamy, wywiady itd. Obłęd istny obłęd ! Balon pękł, a wasze przepowiednie, oceny okazały się pustą głupią gadaniną. Pycha zawsze wcześniej czy później przegrywa. A dzisiaj lamenty, żałoba i totalna krytyka wszystkiego czym sami się w swojej głupocie zachwycaliście karmiąc iluzjami itp. A to tylko sport który zawsze zwycięża przez to że zwyciężają w nim po prostu lepsi i ci którym niekiedy pomaga szczęście, a nie propaganda i pobożne życzenia. Polska drużyna przegrała bo była po prostu gorsza, fatalnie dyrygowana źle mentalnie przygotowana. Tak się zdarza. Wmawiano nam, że jesteśmy niemal potęgą, a naiwni w to uwierzyli i dzisiaj płaczą. Za naiwność trzeba płacić, często wysoką cenę. Prawa sportu są nieubłagane raz się przegrywa, a raz wygrywa, a piękno polega na tym, że nawet murowani faworyci odchodzą z kwitkiem. To jest urok sportu. Dzisiaj to nas spotkało. Dzisiaj niektórzy mówią o tym że podobno drużyna skłócona o czym wczesniej nikt nie informował, a wręcz przeciwnie o doskonałej atmosferze . Prawdą niestety jest że skłóceni są wszyscy Polacy przede wszystkim dzięki tzw zdradliwej totalnej opozycji. Być może przeniosło to się na sport, bo byli tacy wśród celebrytów, którzy w swoim zacietrzewieniu i głupocie życzyli porażek naszej drużynie. Dzisiaj zapewne czują ogromną satysfakcję. Wiadomo jednak, że zaden skłócony dom się nie ostoi.Jeśli to prawda to apeluję o opamiętanie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1566689

Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Strzelaj, kurwa, strzelaj...

PS
Podczas wczorajszego meczu nikt by nie zginął.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1566692

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1566709

Oj głupia Kasiu! Można ci tylko współczuć. Prawdziwym dramatem jest Twoja mentalność, chora, zacietrzewiona i po prostu głupia. Niestety, ale Pan Bóg nie ograniczył ludziom głupoty, ale tylko inteligencję  czego jesteś klasycznym przykładem.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1566790