Szczepienie Europy

Obrazek użytkownika jasieńko
KawiarNIA

To, że Europa jest obecnie szczepiona (infekowana) można wyraźnie zauważyć na przykładzie ostatnich miesięcy, ale tak naprawdę by to dostrzec potrzeba większej perspektywy czasowej. I trzeba sobie powiedzieć, że planowo i długofalowo czyli strategicznie, zaś to co widzimy w ostatnich tygodniach jest już pierwszym objawem śmiertelnej choroby. Spróbuję to w miarę prosty sposób określić.

Wiele lat temu będąc wakacyjnie w Niemczech (wtedy tych zachodnich) stwierdziłem z radością, że mogę zjeść tam placki ziemniaczane; w dużym mieście były 2 punkty gdzie je serwowano na wynos - zupełnie jak lody z okienka. Była też pizza i gyros co było wtedy dla mnie bardzo egzotyczne - pizza w Niemczech! I ponoć lepsza niż w Italii jak mówiono. Minęło trochę czasu i mamy to w kraju, ale...

Wiele wieków temu Rzym (czyli Włosi) opanowali większą część Europy. Zaszczepili kulturę, prawo i ówczesną technikę. Prawie pięćdziesiąt lat temu Włosi zaszczepili nam Fiata, ale później wysłali już tylko pizzę. Za pizzą nie podążyły legiony Włochów. Nawet miłość całego pokolenia do Drupiego zabrała tylko nieliczne zastępy młodych Polek. Po tzw. upadku komuny Polskę najechali Wietnamczycy, ale głównie Stadion Dziesięciolecia. W zasadzie pozostało po nich samo wspomnienie.

Nieco później wysłano nam kebaby (Zachód został opanowany przez kebaby dużo wcześniej przez Turków w Niemczech). I właśnie z kebabami przyszły pierwsze przyczółki Islamu, a dziwne to, bo w latach 70.tych pomimo rozwiniętej współpracy PRL z państwami arabskimi kebaby nie najechały na Polskę. No właśnie...

Zacznijmy więc od mody. W pewnym momencie pojawiły się męskie spodnie z krokiem w okolicy kolan; do dziś wielu tak chodzi. Wiele młodych niewiast chodziło na wiosnę w czymś co przypomina arabskie szarawary, a do tego takie zamotane gałgany na szyi, które - normalnie - Arab nosi na głowie. Od zeszłego roku telavizja puszcza serial o krwiożerczym władcy państwa muzułmańskiego, a ponoć w tym roku ma nam zaoferować kolejne seriale z tego kręgu kulturowego. Wygląda na to, że mamy już obowiązek poznawać szerzej tę kulturę.

Spójrzmy na facetów (czasem już nie mężczyzn)... od kiedy „styropian” doszedł do władzy coraz więcej osób pełniących funkcje rządowe jest nieogolonych, takie zaczątki brody, zupełnie jak u semitów – tych islamskich i judaistycznych. Gdy spojrzeć na zdjęcia zatwardziałych fanatyków muzułmańskich, których coraz więcej w mediach oraz na twarze wielu młodych ludzi występujących w reklamach telewizyjnych czy na ulicy - uderza podobieństwo. Już nie łysi a brodaci - brodaci coraz częściej.

Nawet „Ikea” jest w fortpoczcie tego szczepienia – wrzuca do skrzynek pocztowych katalogi, w których na pierwszej stronie jest brodaty czarnowłosy. Napis na dole strony wieści nam: „wszystkie ceny katalogowe to ceny maksymalne, ważne do 3 lipca 2016”, a w środku co strona to przedstawiciele multi-kulti. Ale co to znaczy: ceny maksymalne?

Urozmaicające suchy katalog odpowiednio dobrane teksty w formie wypowiedzi współpracowników Ikei też pachną szczepionkowym „Tiomersalem”, jak przykładowo ten: „Zatarliśmy tu granice pomiędzy kuchnią, jadalnią i pokojem dziennym. Łącząc je w jedną przestrzeń możesz paradoksalnie zyskać dodatkowe pomieszczenie. (Manuela, Projektowanie wnętrz, Szwecja)”. Już nie mówi się o wnętrzu jednoprzestrzennym tylko o zacieraniu granic...

Albo ten: „Recykling to wspaniały początek bardziej zrównoważonego życia w domu. Dzięki właściwym pojemnikom, sortowanie stanie się proste dla każdego. (Mario, Zrównoważony rozwój, Włochy)”. Taki kreatywny kretyn i w dodatku zrównoważony (zrównoważony rozwój, kreatywny, mobilny, kapitał ludzki i tym podobne pierdzenie unijne).

Na stronie 119 mamy przemyt kolejnej politpoprawności: Równouprawnienie. Sprawiedliwie podzielona przestrzeń pomiędzy szafą a miejscem do ubierania się oznacza, że nikt nikomu nie będzie przeszkadzał.” (wytłuszczenie na czerwono w katalogu – J.)

W jednym przypadku przemycono – zapewne przez roztargnienie – mądrość pokoleń: Nauka od podstaw. Tradycje zanikają, jeśli nie są przekazywane dalej. Przyjdzie ci to o wiele łatwiej, gdy twoja kuchnia będzie na czasie.” Na jakim czasie?

W innym nie ustrzeżono się gafy: Zakamuflowany telewizor. Bo wielki, czarny prostokąt w centralnym punkcie pokoju nie wszystkim musi się podobać.”

Co prawda na końcowych stronach znajdujemy wyjaśnienie owego interkatalogu – Fundacja Ikei chwali się, że współpracuje z agencją ONZ ds. uchodźców UNHCR. Ciekawe, czy katalog zeszłoroczny był też taki – może ktoś ma?

Uważne przejrzenie katalogu skłania do następującej oceny: prezentowani w nim przedstawiciele obcych kultur służą tylko reklamie i oswajaniu nas z większą dawką szczepionki, a pomoc fundacji ma jedynie związek z oświetleniem namiotów w obozach uchodźców – i oczywiście związek ze zrównoważoną energią i oświetleniem. Całość zaś służy, cytuję: „Dzięki temu ich życie stanie się prostsze, bezpieczniejsze i bardziej zrównoważone.” Bardziej zrównoważone! To jest to!

Popatrzmy zatem na barwną wymowę katalogu, jest ogólnie szarobury, ale gdy zastanowimy się nad kolorystyką to stwierdzimy, że mamy same akcenty obecnie wojującego Islamu. Widać to szczególnie na materiałach, tkaninach i pościeli. Biel, czerń i czerwień, czasem zieleń i pomarańcz. Pięcioramienne gwiazdy na tle zielonym i na niebieskim, pasy biało-zielone, biało-czarne, biało-czerwone, biało-pomarańczowe, czarne trójkąty na białym, duże zegary z czarnym cyferblatem i białymi literami, czarne tło dla eksponowanych produktów. Albo rozkładówka stron 202 i 203 - toż to całe ISIS. Siła skojarzeń jest wielka, szczepienie jest delikatne i bezbolesne. Mały ślad, niewidoczne ukłucie w ludzkim banku skojarzeń. Czerwone, białe, czarne, i to właśnie w takim czasie.

Aż taki przypadek? W wielu zestawieniach to w prostej linii skojarzenia z muzułmańskimi flagami takich krajów jak: Syria, Irak, Jemen, Sudan, Libia, Jordania, Liban, Palestyna i flaga ISIS. Dominują w nich właśnie pasy tych kolorów, czerwień (górą) i czerń (dołem) rozdzielona bielą i trójkąty. A sama flaga ISIS czyż nie przypomina flagi pirackiej z mórz i oceanów – takie Skull and Bonnes? Czy ten symbol musiał znaleźć się w pokoju dziecięcym (kapelusz kaprowski na stronie 124)?

Dla przypomnienia: czerwień to symbol przelanej krwi o wolność Arabów, biały to świetlana przyszłość, czarny to mroczna przeszłość, a zieleń jest kolorem islamu. Czy wraz z katalogiem Ikei pogrążymy się w mroku przeszłości?

Gdy połączyć to z celowym wywołaniem wojen w tych krajach (wychodzą na jaw informacje, że dyktatorów można było odsunąć w mniej krwawy, a może nawet bezkrwawy sposób), z wcześniejszym pojawieniem się rozmaitych bab na czele rządów, inwazją pedałów z Afryki (tam gdzie ich tępią) i skutkami El Ninjo to wniosek nasuwa się sam – to było przygotowane.

Teraz państwa Europy zamykają swoje granice i chcąc nie chcąc wszyscy zostaniemy obdarowani wyznawcami Allaha, bo w różnych miejscach ten ludzki potok się zatrzyma. I o to chodziło. Już nawet niemiecki rozdzielnik nie będzie potrzebny – wystarczy, że państwa same zamkną swoje granice.

Gdy spojrzeć na mapkę kalifatów islamskich, która jakiś czas temu krążyła po internecie, to widać, że Islam nie miał obejmować całej Europy. To co się teraz stanie jest winą niemieckiej baby w spodniach, to przez nią nastąpi rozszerzenie kalifatów na całą unię. Za parę lat mieszkańcy Europy będą marzyć o Sobieskim.

Porównajmy mieszkanców Palestyny od lat żyjących za drutem kolczastym, z Węgrami grodzącymi się tym drutem od innych. Dodajmy do tego podobne zamiary innych państw. Posłuchajmy opowieści białych ludzi mieszkających w RPA – tam też są druty otaczające wille i osiedla białych. Spójrzmy na naszą rzeczywistość – coraz więcej ogrodzonych drutem (póki co nie kolczastym) osiedli mieszkaniowych, ochrony i cieciów. Sami się drutujemy i lada chwila będziemy mieli europejski obóz koncentracyjny.

Szczepienia rozpoczęto dawno, lecz teraz dostajemy tę dawkę właściwą. Operację przeprowadzono precyzyjnie, można rzec, że – zupełnie tak jak ogrodnik szczepi młode drzewko. Czas wybrano także optymalny – księżycowy nów czyli zaćmienie umysłów.

Na wiosnę będziemy mieli głód, Islam i Ukrainę na karku – o tym napiszę niebawem.

- Ojciec! To kto w końcu atakuje? Pizza?

- Nie, nie pizza. Global kebabem!

To jest szczepienie Europy islamem. Wyglądana na to, że młode pokolenie europejczyków jest już dobrą - bo skarlałą - podkładką.

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

Islamską szczepionkę podawano juz od dawna europie. Oswajano z muzułmanami, udawano ich "asymilację". Teraz wychodzi,że to całe multi- kulti to był pic dla naiwnych, a my mamy problem. Nie prościej odesłac wszystkich "uchodźców' do brukseli? Tam tyle miejsca i sami "europejczycy"...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1493789

Masz rację, aczkolwiek dotyczy to nie tylko Europy, bo to samo jest w Ameryce. Aż poszłam zobaczyć mój katalog, bo kiedy go przynieśli pod drzwi (jak to robią co roku, czy chcesz, czy nie, zapewne w ramach tego zrównoważenia i ekologicznego myślenia, o którym piszą od lat), przekartkowałam katalog i odrzuciłam go z niesmakiem. Gdzie te czasy, kiedy Ikea propagowała gustowne, ciepłe, przytulne i harmonijne wnętrza? Gdzie lekkie, ładne, a przez bardzo krótki czas, niemal klasyczne, mebelki? Gdzie sharmonizowane kolory wnętrz i piękne desenie tkanin?

Ikea jest sklepem bardzo popularnym wśród nowych imigrantów, a więc najprawdopodobniej przewidziała wielki napływ imigrantów z trzeciego świata. Miał rację Koneczny mówiąc, że gdzie się zderzają dwie cywilizacje, niższy poziom bierze górą - cóż za ironia.

Teraz, zamiast klasycznych wnętrz, propaguje się pokoje "do wszystkiego" (str.123), jedzenie z miski na kolanach na kanapie (str. 72, 73) , ewentualnie stoły, które można nazwać zabałaganionymi, a nie zastawionymi (str.62 - 63) i wspólne sypialnie rodziców i całkiem sporych dzieci (str. 162 - 163), łazienki, kuchnie i pokoje, gdzie "nie wiadomo na co patrzeć", bo taki tam jest nieład, o wzornictwie jak z biurowca albo szatni robotniczej (str. 135) - jednym słowem wnętrza, które wyglądają podobnie do tych, w których na bardzo małej przestrzeni mieszkają wielodzietne i wielopokoleniowe rodziny imigrantów z trzeciego świta - tak jak to oni mają w zwyczaju. Do tego jakieś namioty (str. 160,161), hamaki, maty, poduszki na podłogach i lampy Alladyna (str. 205); wszystko proste, zgrzebne i siermiężne, często w kolorkach -  potworkach (str. 123,  137, 142 - 143, etc.). Całości dopełniają potargani i pomięci faceci z brodami.

Przyjechał walec multikulti i wyrównał, a raczej "zrównoważył". Brawo Ikea!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1493821

Szczepionki w Polsce obowiazkowe 

Szczepionki w Polsce 2017r.

Kalendarz szczepień dla dzieci 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1530500