Nie życzę sobie nadmiernie łagodnej policji

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Jestem gorącym zwolennikiem prowadzonych przez PIS przemian w Polsce, ale i poszanowania prawa. Jednak "powściągliwość" policji, to już sprawa żalosna. Panieb ministrze Brudziński - od zarania dziejów KAŻDA policja, czy jakieś służby porządkowe w sytuacji kiedy rozzuchwalony chłyst grałby im na nosie odpowiedziałaby w sposób taki, że już nigdy w życiu ten by się na coś takiego nie odważył. Teraz szukanie kogoś, któ pomógłby w identyfikacji, to już wstyd - przeciesz delikwent był w zasięgu ręki i pałki. Iinna sprawa, gdyby siły porządkowe były zbyt słabe - wówczas w trybie pilnym wzywa się pomoc i likwiduje arogancję w stosunku do stróżw prawa w zarodku.

Nie czuję się bezpieczny w kraju,w którym mamy tak "łagodną" policję...

Są rzeczy ważniejsze od tego, że ktoś czyha na filmik z brtutalną akcją policji. Policja z definicji w takich syrtuacjach MUSI być brutalna. Myślę, że w ocenie europejskich "recenzentóqw" takie asekuracyjne zachowane naszych władz może wydawać się, że mają coś do ukrycia, że mają jakiś dużhy grzech i dlatego mają związane rece i nie działają jak KAŻDA władza na świecie działa...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:11)

Komentarze

... nie stanowił dla policji żadnego zagrożenia, bo ono czaiło się w naganiaczach którzy chowając się za plecami krzykaczy skazanych przez nich "na pożarcie" skrzętnie filmowali całe zajście, by potem wybiórczo robić z tego zadymę łamania ich "praworządności" która jest oparta na ewidentnym ale zakłamanym łamaniu zasad prawdziwej demokracji. To głodne szakale i hieny (nie wilki, bo te z zasady nie żywią się padliną) które po utracie władzy wyją do unijnego księżyca z tęsknotą za utraconym korytem a w "bój" posyłają nawalonych zdesperowanych utrwalaczy ich okrągłostołowej władzy, jak ten który dał popis przed kordonem policji zachowujący się jak kompletny szaleniec.

 Mając nagranie z kamery jako dowód, prawdziwie profesjonalne jednostki policji na całym świecie mają w takim tłumie swoich utajnionych agentów, którzy bez trudności już poza manifestacją potrafią takiego gościa po cichu zatrzymać i doprowadzić do organów wymiaru sprawiedliwości. Poza tłumem ci krzykacze na widok policyjnej odznaki są potulni jak baranki, niestety tutaj przyznam Ci rację, że żadna profesjonalnie działająca policja nie publikuje takich dowodowych materiałów w telewizji prosząc widzów o rozpoznanie i wskazanie rozrabiacza, bo to jest nie tylko ośmieszające policję ale wręcz niepoważne..

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1569377

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1569383

dlatego fikał i dlatego "trudno" go znaleźć, bo ma profil wskazujący na myckowaty rodowód ?

Aj! Wajjjjjj!!!!!!!!!!!!!!!

kuzyn bliski tego, jak mu tam - ex israeli army, co to plackiem przed nim leżą wszystkie "polskie" chanukowe jaracze, i judy, czyli POPy

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1569743

Taka łagodność policji może doprowadzić do kolejnej tragedii jak w 2010 roku...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1569461

Daleka jestem od zachwytów nad wszystkim co angielskie, ale co dobre można pochwalić.
Policja brytyjska stawia po pierwsze na przejrzystość działań, zupełnie inaczej niż w Polsce, gdzie wszystko jest ściśle tajne nie wiedzieć czemu.
Co jest ważne, brytyjska policja działa na zasadzie "policing by consent", co oznacza, że policjant to obywatel w mundurze, który traktowany jest jak członek społeczności, funkcjonuje na tych samych zasadach co reszta, a jego działania są w pełni przejrzyste i podlegają pełnemu wglądowi społecznemu.
W konsekwencji angielscy policjanci nie noszą broni palnej, posiadają paralizatory i gaz, ale ich najmocniejszą bronią jest głos, to co mówią i jak mówią ma kolosalne znaczenie.
Na jednym z koncertów policjant używając tylko głosu powstrzymał ponad sto osób przed wdarciem się na teren festiwalu i opanował tłum do momentu pojawienia się ochrony.
Z czego to wynika? Odpowiedż jest bardzo prosta otóż policjant musi mieć autorytet , bo wykonuje zawód, który pojmowany jest jako służba i honor. Dzięki temu jest osobą pożądaną, oczekiwaną, z której opinią obywatel się liczy i do której ma zaufanie.

Do zadań specjalnych czyli pacyfikowania chuligańskich burd czy poważniejszych zagrożeń wykorzystuje się wykwalifikowane uzbrojone po zęby oddziały, ci się nie patyczkują.
Tak rozprawiono się z hałaśliwymi kibolami, za pałami policyjnymi poszły wysokie kary finansowe i zakazy stadionowe i dzisiaj problemu nie ma.

Wracając jednak na dzielnicowe podwórko myślę, że policja może być łagodna, ale nie może być byle jaka, o niskim morale, bez autorytetu, tzn chcę powiedzieć, że może taka być i wtedy nikt tego nie szanuje, bo nie szanuje się miernot.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1569621

Acha... i czar zniknął...

Co Ty wypisujesz ? 

:-)))

UK zislamizowane, Policja stoi i się przygląda, angielscy dziennikarze mają kneblowane usta, a Ty piszesz idealistyczme dyrdymały na temat ich Policji...

Kompletny bezsens... Że u nas jest nie lepiej, to nie znaczy, że mamy brać przykład z Angoli :-)))

Wypisujesz kompletne bzdury.Angielska Policja jest pod butem politycznego reżimu lub jak kto woli politycznej poprawności ...

" Nie noszą broni i...mają autorytet"... jaaaasne :-)))

Daj im jeszcze kredki do ręki...

" Głosem przekonał i... wytłumaczył..." jaaaasne 

:-)))

Powstrzymam  się i nie będę jeszcze bardziej osobisty, bo nie chcę Cię obrażać, ale tym komentarzem dryfujesz po jakiś dziwnych obszarach i bezdrożach ... I to jest dzisiaj bardzo niebezpieczne,  dziś,  gdy sprawca ma więcej prawa niż ofiara...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

chris

#1569638

zwolennikiem, to nie rozumiesz prostego mechanizmu. Policja jest " instrumentem- narzędziem w państwie i dba o własne istnienie i to w sytuacji, gdy ciągle zmienia się " ekipa" rządzących. A pamiętając,  że Komendant Polskiej Policji został zastrzelony pod własnym domem, dodaję do tego jeszcze nie lada pikanterii.

Będąc w latach 70- tych w Sztokholmie przeglądałem się jednej akcji Policji.Otóż na jednym z placów tego miasta kilku chuliganów sprowokowało   bijatyke z kilkoma innymi Szwedami.Policja pojawiła się wręcz natychmiast.Kilka samochodów osobowych, rosłe " chłopy " w mig mieli chuliganów na ziemi i to skutych i zakrwawionych. Wrzucili  ich do patrolowych wozów policyjnych niczym kartofle... to był plac na którym później zamordowano Ulafa Palmę.

Ps.dalej jadąc na północ, a było to upalnego lata zatrzymałem się przy małym centrum handlowym, by  za kilka groszy wziąć prysznic.Na małym " ciasnym" parkingu nie zauważyłem,  że " garbusem"  stanąłem na miejscu dla Policji, która akurat również podjechała. Miałem wówczas szwedzkie numery rejestracyjne, więc wzięli mnie za Szweda.Otworzyli okno samochodu i uprzejmie z uśmiechem na ustach oznajmili , że stoję na ich miejscu.Innych wolnych miejsc nie było, więc powiedziałem, że ja tylko na chwilę - krótki prysznic...Były trzy miejsca dla Policji, mały parking cały zajęty,  oni tylķo jednym  Volvo osobowy. Spojrzeli na mnie ponownie i wzrokiem jakby chcieli mnie zastrzelić oznajmili, to jest miejsce dla Policji- odjeżdżaj natychmiast. Odjechałem lekko zniesmaczony.Obok mnie siedzieli studenci- Szwedzi , mówią odjeżdżamy , bo nas zlinczują ...

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

chris

#1569639