Ks. Adam Skwarczyński: Kalendarium wydarzeń osobistych, związanych z Sądem Ostatecznym

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Świat

https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2019/05/27/ks-adam-skwarczy...

Kalendarium wydarzeń osobistych, związanych z Sądem Ostatecznym, ułożone przez dwóch „świadków”: ks. Adama Skwarczyńskiego (*)
oraz Tomasza (**)

*Ok. 1949 – ks. A.S. jako małe dziecko zostaje przez Maryję zaniesiony do Nieba. Trzymany przed Obliczem Boga Ojca, poznaje swoje dalsze życie oraz swoją misję, którą dzisiaj wypełnia.

*1949-1956 (?) – ks. A.S. bywa duchem w Nowym Świecie, nocami otrzymuje „niebiańskie lekcje teologii”.

*ok. 1959 – ks. A.S. otrzymuje dar poznania nieskończoności Nieba (wieczności) oraz tęsknoty za nim.

**ok. 1978-79 Tomasz widzi Księgę Życia będąc w Niebie (obraz przypomniany mu jest po nawróceniu).

*ok. 1983 – ks. A.S. jako proboszcz parafii w czasie nocnej modlitwy w kościele przeżywa „prześwietlenie sumień” w taki sposób, jakby objęło ono wszystkich mieszkańców ziemi. W rok później na rekolekcjach Kapłańskiego Ruchu Maryjnego w San Marino (Collevalenza) dowiaduje się o objawieniach Maryi w Garabandal, gdzie dziewczęta otrzymały pouczenie co do tego wydarzenia jako Paruzji. W kwietniu roku 2014 przebywa przez kilka dni w Garabandal.

*Styczeń/luty 1994 – ks. A.S. spędza długie godziny w Chateau-Neuf de Galaure, w pokoju, w którym żyła i zmarła sł. B. Marta Robin. Tam rodzi się idea powołania do życia „Zjednoczenia Dusz-Ofiar”.

*Grudzień 1997 – druk (bez aprobaty Kurii) IV zeszytu (zielonego – „Czuwajcie”) z serii „Zjednoczenia Dusz-Ofiar”, zawierającego na s. 18-47 rozdział eschatologiczny „Przyjdź, Panie Jezu!”. W wydanym później w Michalineum zbiorze 5 zeszytów łącznie p.t. „W Szkole Krzyża” będą to dwa rozdziały t. II: „Oczekujemy Twego przyjścia” (s. 169) oraz „Nowe zstąpienie Ducha Świętego?” (s. 196). Po raz pierwszy cenzor kościelny zaaprobował naukę o bliskiej już Paruzji właśnie teraz, a nie na końcu świata.

**ok. 1997 Tomasz prosi o prezent: Biblię (mimo sceptycznego podejścia do wiary) i widzi pewien obraz, ale odrzuca go myśląc, że to gra wyobraźni.

**W 1998 Tomasz na ponad 20 lat odchodzi od Boga i Kościoła, skłaniając się ku nauce, pracy i karierze.

*2006 – druk „powieści” Z ANIOŁEM DO NOWEGO ŚWIATA, wydanej pod pseudonimem Ivan Novotny. *2010 druk części II WEJDŹ DO RADOŚCI.

**2011 – Tomasz wychodząc z budynku widzi obraz związany z Paruzją. Ignoruje go zupełnie myśląc, że jest to efekt zmęczenia.

*2012 – obstąpiony przez fałszywych proroków ks. A.S. w tym roku „żegna się ze światem”, wystawiając się na pośmiewisko. Jednak zło obraca się w dobro: dzięki temu Ksiądz odważa się na sfilmowanie jego wywiadu dla katolickiej telewizji w Barcelonie. Odtąd film na You Tube „Widziałem Nowy Świat” jest tam stale obecny, także z lektorem angielskim „I have seen the New World” oraz z dołączonym tekstem w jęz. holenderskim.

*2014 – ks. A.S. otrzymuje poznanie co do „Iskry z Polski” i pisze pierwszą z 5 broszur pod tym tytułem (o ofiarowaniu się Bogu za nawrócenie grzeszników świata). Następne zacznie pisać w roku 2016, po wyjściu ze szpitala, w którym przez 2 tygodnie pozostawał śpiączce z powodu sepsy.

**Grudzień 2017 – Tomasz zostaje „obudzony” przez Matkę Bożą, dostaje szereg zaleceń, prowadzących do nawrócenia oraz oczyszczenia (między innymi spowiedź z całego życia). Po wypełnieniu zaleceń dostanie „zadania” do wykonania. Matka Boża rozpala w nim niezwykłą miłość do Różańca świętego, którego staje się wielkim orędownikiem.

Dostaje też pouczenie: „Zostało niewiele czasu”. Dostaje również groźby od szatana, które mają zatrzymać wykonanie zadań.

**2017 (ok. 27 grudnia) – Tomasz doznaje łaski ujrzenia Najświętszego Serce Pana Jezusa. Widzi nieskończoną Miłość i Miłosierdzie Pana Jezusa. Widzi, jak ranił to Serce. W wizji może zobaczyć swoje grzechy!

**Styczeń 2018 – Tomasz wchodzi na drogę pokuty i pracy nad sobą.

**Luty 2018 – Tomasz dostaje pouczenie. Jego część brzmi: „To co dostaniesz pod natchnieniem zapiszesz, niczego nie dodasz ani nie ujmiesz, a to co dostaniesz przekażesz. Jam Jest Pan Bóg twój…”

Próbuje zaprzeczyć wszystkiemu co przeżył i czego jest świadkiem, wykonuje szereg badań, szukając chorób zarówno fizycznych jak i psychicznych. Pochodząc z rodziny lekarzy, podejrzewa u siebie guza mózgu. Wszystkie badania niczego jednak nie potwierdzają.

**Marzec 2018 – Tomasz otrzymuje łaskę i słyszy wielokrotnie (wewnętrznie) głos Pana Jezusa. Zostają mu przekazane pierwsze dwa zadania.

**Kwiecień 2018 – Tomasz widzi Pana Jezusa. Zostaje „dotknięty” przez Pana Jezusa i doznaje wylania Ducha Świętego. Od tej chwili rozpala się w nim niezwykły ogień, zapał do mówienia o Bogu i życia Bogiem, jak też niezwykła miłość do ludzi.

Słyszy zdanie: „Twoje oczy niechaj widzą, twoje usta niechaj mówią…” Od tego dnia zaczyna widzieć „zakryte rzeczy” z przyszłości, przeszłości i teraźniejszości, dostaje liczne natchnienia i pouczenia, wlewana mu jest nauka z Nieba.

Pierwsze wyraźne przekazy, dotyczące zbliżającej się Paruzji.

Poznaje kolejne zadanie, między innymi zbudowanie Domu Miłosierdzia Bożego Opieki nad Życiem Poczętym (będzie on miał znaczenie również po Paruzji).

**Maj 2018 – Otrzymuje pierwsze z Nieba słowa, które stają się tekstem skierowanym do Kościoła hierarchicznego i wiernych.

**Około lipca 2018 – po 30 dniach modlitwy zaleconej przez Matkę Bożą – dostaje przekaz, żeby skontaktować się niezwłocznie z ks. Adamem Skwarczyńskim. Odtąd połączy ich idea rozszerzania „Iskry z Polski” na różne sposoby.

**W drugiej połowie 2018 Tomasz otrzymuje obraz i wezwanie od Pana Jezusa, dotyczące wykonania krzyża. Podany obraz i jego szczegóły, jak się później okazuje, dotyczą Krzyża Pasyjnego Końca Czasów.

*7 grudnia 2018 ks. A.S. otrzymuje pouczenie, że Paruzja będzie nie czymś innym, lecz Sądem Ostatecznym, i znajduje logiczne tegoż uzasadnienie.

**Do końca 2018 Tomasz dostaje liczne przekazy, słowa, pouczenia, obrazy, przeżywa też sny i wizje. Większość z nich związana jest z Paruzją.

**Od stycznia 2019 Tomasz całkowicie przyjmuje powołanie i oddaje się Panu Bogu.

*2 lutego 2019 nocą ks. A.S. dowiaduje się, że to co przeżył w nocy ok. 1983 roku, było pierwszą fazą Sądu Ostatecznego, oraz przeżywa jego drugą fazę – trzy dni ciemności – z jakąś rodziną zamkniętą w domu na modlitwie. Chodzi o odrzucenie nawet najmniejszego zła oraz pełne pojednanie (sercem) ze wszystkimi ludźmi. Poznaje także sposób rozumienia słów Credo: „Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych”.

**Od lutego 2019 roku Tomasz wielokrotnie czuje obecność m.in. św. Maksymiliana Marii Kolbego, który pomaga mu w pracy.

**W kwietniu 2019, na półtora tygodnia przed pożarem katedry Notre-Dame w Paryżu, Tomasz codziennie widzi pożar kościoła nazywanego prze niego „katedrą”, widzi też, że pożar ten dotyczy wielkiego kościoła za granicą. Ze względu na pozorną absurdalność i dokładność obrazu, który jest mu pokazany, decyduje się powiedzieć o tym tylko kilku osobom.

**7 kwietnia 2019 rano Tomasz odczuwa obecność Matki Bożej i Archanioła Michała. Matka Boża przejmuje „opiekę” nad Tomaszem. Jego działania na rzecz przygotowań do Paruzji wchodzą w nową fazę. Dostaje też przynaglenie do tworzenia „Wieczerników” Matki Bożej (świeckich) oraz zostaje skierowany na drogę zawierzenia i całkowitego oddania się Matce Bożej.

*W tym samym czasie, bez kontaktu w tej kwestii z Tomaszem, ks. A.S. otrzymuje nagłe wezwanie do tworzenia w całej Polsce „Wieczerników” Maryjnych. Rozmawia o tym z jednym z biskupów ordynariuszy, a następnie uczestniczy w pierwszym „Wieczerniku” kapłańskim, przez niego zorganizowanym. Wkrótce potem opracuje i wyda drukiem „podręcznik” dla organizatorów „Wieczerników” zespolonych „Iskry z Polski” oraz Kapłańskiego Ruchu Maryjnego.

*Ok. północy 7 kwietnia 2019 – ks. A.S. przeżywa współcierpienie mieszkańców Nieba z Bogiem Ojcem, który został odrzucony przez swoje zbuntowane ziemskie dzieci oraz bardzo tęskni za ofiarowaniem Nowego Świata tej reszcie, która pozostaje Mu wierna. Potęgi anielskie są już gotowe do wyruszenia na ostatnią bitwę na pierwszy sygnał ze strony Boga Ojca. Ks. A.S. o 2.00 w nocy z płaczem zaczyna pisać libretto oratorium: „Idziesz sądzić żywych i umarłych”.

Na początku 2019 roku (styczeń-kwiecień) ukazują się w druku takie tytuły, jak „Paruzja. Idziesz sądzić żywych i umarłych”, „Pilna spowiedź generalna jako przygotowanie do Paruzji”, „Boża niespodzianka”, libretto oratorium, „Wieczerniki” Maryjne, „Ojcze Nasz” Nowego Świata. Równolegle są one zamieszczane w internecie na stronie:
https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com.

**W kwietniu 2019 Tomasz, widząc mały oddźwięk ze strony ludzi na wiadomość o zbliżającej się Paruzji, dostaje natchnienie i ogromny zapał do tego, by jak najszybciej stworzyć stronę http://www.paruzja-iskraz.pl

**28 kwietnia 2019 (w święto Miłosierdzia Bożego) Tomasz otwiera witrynę internetową http://www.paruzja-iskraz.pl (jeszcze w budowie), zostaje opracowane logo (znak) ruchu oraz wydawnictwa „Iskra z Polski”.
Za: kliknij

Od Adminki „Wobroniewiary” – moje dopowiedzenie

Jedyne publiczne zadanie, jakie dostałam od Matki Bożej – to prowadzenie strony „W obronie wiary”.

1978-79 – mam 11 lat (listopad lub marzec – zimno, buro, ponuro a krzaczki bez listków, raczej marzec 1979) – ja przeżywam Ostrzeżenie widzę jak świat się „zatrzymuje” i nieruchomieje na jakiś kwadrans, wszyscy wpadają w ekstazę, padają na kolana a nad iglicą bazyliki po Niebie płyną słowa: Bóg, Pokój, Pax, Mir.

1999-2000 r. – Matka Boża budzi mnie we śnie i pyta czy będę W INTERNECIE BRONIĆ DOBREGO IMIENIA JEJ SYNA, mimo że będę ośmieszana, moje dane będą krążyć po ludziach, zechcą ze mnie zrobić chorą psychiczną, itp. itd. Ja tylko pytam „co to ten internet” – bo wiadomo, że chcę bronić dobrego Imienia Pana Jezusa a Matce nigdy się nie odmawia. Matka Boża, Pan Jezus, św. Michał Archanioł pokazują mi w snach moją przyszłość, która „co do joty” spełnia się w szczegółach i po 2, po 5-ciu i po 20-latach….

9 stycznia 2012 roku nad ranem Matka Boża budzi mnie i daje zadanie założenia strony podając nazwę adresu do korespondencji „jutrzenka” Powstaje „w obronie wiary” z adresem e-mail: jutrzenka2012@gmail.com

Od mniej więcej 1999 roku mam sny wizje – tak jak Tomasz widział pożar katedry w Paryżu, ja na kilka lat wcześniej miałam pokazane zajście przed katedrą w Buenos Aires jak chłopcy modlą się na Różańcu, a gołe czy półnagie feministki szaleją (kliknij i na film https://www.youtube.com/watch?v=fOCD_T9Qqpc:)
Miałam pokazane też rozbijanie figur NMP przez arabów, widziałam chodniki we Włoszech …płynące krwią zabijanych chrześcijan. Pokazano mi wiele – łącznie z moją córką Anią na …ok. 7 lat przed jej narodzinami.

Nigdy nie prosiłam o to, nigdy „nie wywoływałam Matki Bożej”. To Niebo samo decyduje, kiedy chce przyjść i jakie zlecić mi zadania. Może dlatego tak nie „trawię” fałszywych proroków, którzy NMP, Pana Jezusa i Świętych traktują jak kumpli albo i jak służących – pstrykną palcem i już Góra „schodzi do nich”

Miałam łaskę modlenia się z własnym Aniołem Stróżem na głos – wspólnie odmawialiśmy Anioł Pański, gdy asystowałam przy egzorcyzmach, Anioł Stróż udzielił mi w życiu wiele rad i wskazówek, ale nigdy Go nie widziałam, tylko słyszałam. Widziałam wielu kapłanów – „całe morze”, niegodnych do sprawowania sakramentów, mijałam ich wszystkich i pokazano mi kilku, którzy naprawdę służą Panu Bogu! Pamiętacie scenę, jak przed wyborem papieża Franciszka stał ubogi żebrak na Placu św. Piotra? To też miałam pokazane i rozmawiał on ze mną mówiąc „jestem tu, aby on mógł być tam” i wskazał na Bazylikę św. Piotra. Miałam setki takich różnych wizji, które się sprawdzają (wszystkie szczegóły zostawiam w konfesjonale), ale nigdy nikt mi nie powiedział pisz o tym, więc teraz piszę tylko raz – dla dania świadectwa.

Otrzymuję wiele wizji i wszystkie się sprawdzają, w snach przychodzi również zły duch, który mnie dręczy za tę stronę „WoWiT” – ale nigdy nie dostałam nakazu opublikowania tych wizji. Jedyne publiczne zadanie, jakie dostałam – to prowadzenie strony „W obronie wiary”.

Matkę Boża kocham i nie wiem czemu mnie wybrała do prowadzenia tej strony, ale wiem jedno – Maryja jest taka piękna, dobra, że Jej nigdy się nie odmawia. Ja jestem zwykłym grzesznikiem, który już miał i łaskę „bycia na dywaniku u Boga Ojca” i wysłuchania reprymendy za swoje grzechy i złe uczynki. I wiem, że mam szansę na poprawę poprzez przyciąganie ludzi do Boga przez tę stronę. Ewa

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)