Izabela Brodacka-Falzmann: Czekam na Polexit!

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Idee

http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/3997-izabela-brodacka-falzmann-czek...

Wiele lat temu, gdy dzięki Kuroniowi wprowadzono zasiłki dla bezrobotnych,
pewien mój znajomy, doktor ichtiologii zresztą,
otrzymał propozycję zarządzania wielkim gospodarstwem rybnym.
Pobierał wówczas zasiłek w wysokości tysiąca złotych,
a proponowano mu pensję, powiedzmy, 2500 złotych.
Nie będę pracował za 1500 – oświadczył, odejmując zasiłek od pensji.
Czy nie widzisz, że rozumujesz jak klasyczny menel?
– powiedziałam mu rozwścieczona.
Poważny człowiek nie wlicza zasiłku do dochodów.
To tak, jakbyś planował oprzeć swój byt na żebraniu pod kościołem.
Chyba podziałało, bo znajomy ostatecznie zdecydował się zostać
dyrektorem Gospodarstwa Rybackiego.

Zwolennicy członkostwa w UE rozumują na ogół podobnie jak mój znajomy.
Obliczają, ile Unia daje na inwestycje, rolnikom, szpitalom.
Wydają się nie rozumieć, że jak mówią Brytyjczycy:
There's no such thing as a free lunch.
Wielka Brytania była zawsze dla UE płatnikiem netto.
To znaczy że wpłacała więcej niż otrzymywała.
To ułatwiło obywatelom GB ich rozsądną decyzję.

W Polsce rzadko kto zastanawia się, jak naprawdę wygląda
nasz bilans korzyści z członkostwa w UE.
Polska jest podobno płatnikiem brutto,
to znaczy wpłaca do kasy unijnej mniej niż otrzymuje.
Jeżeli nawet to prawda, pieniądze otrzymujemy
wyłącznie na projekty zgodne z ideologią i praktyką biurokratycznej machiny UE.
Dotacje na infrastrukturę oznaczają m.in. najdroższe stadiony świata,
baseny w małych miejscowościach, których utrzymanie przekracza możliwości samorządów,
zupełnie zbędne orliki ze śmierdzącą brudnymi skarpetami sztuczną trawą,
powstające obok zwykłych, od lat używanych, tradycyjnych boisk.
Podnosi się zwykle argument znaczenia unijnych dotacji dla rolników.
Tymczasem powinniśmy rozumieć, że dotacje niszczą rolnictwo, zamiast je rozwijać.
Przede wszystkim likwidowana jest konkurencja produktów
i usług prowadząca do poprawy ich jakości.
Pomijając takie idiotyzmy, jak wymagana przepisami Unii krzywizna banana
czy zaliczanie ślimaków do ryb, dotacje unijne są nieracjonalne,
wymuszane najczęściej przez grupy nacisku.

Dam przykład z dziedziny, na której się znam – z hodowli koni.
Dotacje na hodowlę hucułów spowodowały rozpowszechnienie się tej sympatycznej,
lecz mało użytecznej i prymitywnej rasy na nizinach.
Miejscem hucułów są bieszczadzkie połoniny.
To koniki silne, wytrzymałe, mało wymagające,
nie mają jednak żadnego znaczenia sportowego ani tym bardziej wyścigowego.
Poważny jeździec nie wybierze sobie hucuła do konkursu skoków.
Nadają się wyłącznie dla dzieci i turystów.
Populacja hucułów była dotąd regulowana w naturalny sposób przez użyteczność tej rasy.
Hodowane w nadmiernych ilościach, po zniesieniu dotacji powędrują do rzeźni.

Nasze prawdziwe „korzyści” z przynależności do UE to haracz płacony za emisję CO2,
likwidacja polskich stoczni, bezprawne interwencje w sprawy wewnętrzne naszego kraju,
narzucanie nam uchodźców.
Ukoronowaniem tego bezprawia jest bezczelna propozycja płacenia
przez nas 250 tys. euro za każdego nieprzyjętego uchodźcę.

Jak dotąd propozycje zreformowania tego upiornego eurokołchozu, jakim jest UE,
przypominały rewizjonistyczne projekty reformowania socjalizmu.
Unia – tak, wypaczenia – nie, a wypaczenia to unijna biurokracja
oraz jej interwencje w sprawy państw narodowych.

Jednak, jak się okazuje, Niemcy i Francja chcą zarządzać kryzysem wywołanym przez Brexit,
przyspieszając i pogłębiając integrację, czyli praktycznie likwidując państwa narodowe.
Ku memu zdumieniu, politycy polscy jednym głosem wyrażają troskę o przyszłość Unii,
zamiast korzystając z okazji, iść za przykładem Anglików.
Szczytem hipokryzji jest zachwalanie korzyści z utworzenia unijnej straży granicznej,
która skutecznie będzie bronić państw Unii przed imigrantami,
a jednocześnie zapominanie, że to przecież Niemcy wywołały ten kryzys,
zapraszając ich do Europy.

Wartości, którym hołduje UE, są czysto lewackie.
W dodatku wprowadzane są w życie (jak to zawsze w przypadku lewackich wartości bywało)
zdecydowanie wybiórczo.
Niemcy, futrując na przykład stocznię w Rostoku,
jednocześnie nakazywały likwidację stoczni polskich.
Hołdowanie tym utopijnym wartościom sprowadziło na Unię potworny kryzys imigracyjny.
Spowodowało rakowaty rozrost unijnej biurokracji.
Pewien brytyjski polityk powiedział: Unia to szlachetna idea,
ale nie nadaje się do zastosowania w życiu.
Komunizm też był podobno szlachetną ideą,
ale, jak wiemy, sprowadził na świat same nieszczęścia.
Nie wątpię, że komunizm był bardzo korzystny dla partyjnych notabli.
Dla zwykłego człowieka oznaczał jednak zniewolenie, rabunek i ucisk.
Jak mawiali Rosjanie: „Bсë для народа, но ты не получишь”.

W 1985 r., gdy konstytuowała się idea zjednoczonej Europy, byłam w Paryżu.
Obracałam się w środowisku emigracyjnym.
Pewien prominentny znajomy z kręgu paryskiej „Kultury”
przedstawił mi wówczas swoją wizję przyszłości Polski.
W Polsce nic nie nadaje się do użytku, wszystko trzeba zburzyć do fundamentów:
rolnictwo, przemysł, nawet szkolnictwo.
Polska może przetrwać jedynie jako kraj tranzytowy.
Europa chce współpracować z Rosjanami,
ale jej instytucje są niekompatybilne z rosyjskimi.
Nie pasują do siebie, jak rura nowej firmy do starego odkurzacza.
Wtedy, jak wiadomo, stosuje się złączkę.
Polska jest taką złączką pomiędzy Europą i Rosją.
Europa zaprowadzi tu swoje porządki, przemysł, banki i media.
Natomiast Polacy będą pracować w szeroko rozumianych usługach.
Mogą sprzątać, myć naczynia w restauracjach,
a nawet kible przy autostradach.
Byłam zdumiona, że wydawał się akceptować takie perspektywy dla swego kraju,
ale nie traktowałam jego wynurzeń zbyt poważnie.
Uważałam, że na emigracji stracił kontakt z rzeczywistością.

Jak się okazało, był dobrze poinformowany i taki plan został zrealizowany.
Po blisko 30 latach częściowej niepodległości nic już nie powinno mnie gorszyć ani dziwić.
A jednak wiernopoddańcza postawa polityków polskich wobec UE
jest dla mnie nie do przyjęcia.
Jestem za opuszczeniem Unii.
Czekam na Polexit.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)

Komentarze

po dojsciu PiS-u do wladzy rowniez ten oczywisty temat bedzie zalatwiony. O czym pisze ? Ano o rozpisaniu referendum na wyjscie z EU. Dlaczego referendum ? no zeby pomoc. W zasadzie sam rzad powinien zadbac o polskie interesy i nawet bez referendum opuscic to bagno. A co mamy dzisiaj ? o referendum ani slychu, ani...Przeciwnie pani Premier zdaje sie, ze bardzo dobrze czuje sie w tym europejskim malzenstwie, czy tez lepiej powiedziec mezaliansie...Przypuszczalem, ze natychmiast rownolegle do angielskiego referendum Polska uczyni to samo...coz za rozczarowanie...zreszta nie pierwsze...mamy temat obronnosci kraju, mamy temat rzezi Wolynskiej, mamy kilka innych delikatnych otwartych tematow...tak jak nie wszystko mozna zwalic na Putina, tak rowniez Rzeplinskim wszystkiego zalatwic nie sposob...Jak wielu innych glosowalem na PiS z nadzieja na konkretne zmiany, a nie na kosmetyke...Co z obnizeniem podatkow ? 500 + bardzo ladnie- zlo konieczne...Pozwolmy Polakom , by sami zadbali o swoje rodziny i nie okradajmy ich z ich uposazen. Wiec powtazam, 500+ ok. jako wyjscie dorazne, ale nie slysze o drastycznych obnizkach podatkow, by np. rowniez Polonusy i obcokrajowcy ujzeli w Polsce podatkowe Eldorado...co wiec stoi na przeszkodzie ? socjalistyczny punkt widzenia ? rzad nadal pragnie dzielic ? zreszta nie wlasne pieniadze...Panie Prezesie Jaroslawie Kaczynski prosze podobnie jak Jozef Pilsudski wysiasc na przystanku WOLNOSC ! i prosze to samo szepnac na ucho Panu Dudzie i Pani Szydlo...W przeciwnym razie wielu z Panstwa wyborcow bedzie bardzo rozczarowana, a kolejne wybory krocza szybkim marszem...I Panie Prezesie prosze zadbac o nalezyte zalatwienie kwestii Jedwabnego....mysle w tym miejscu o wstrzymanej ekshumacji w...swoim czasie...Bowiem ten temat teraz ciazy na Panu !  Tym zaniechaniem dal Pan mozliwosc Kwasniewskiemu,by przepraszal za Polakow i w konsekwencji tego dawal Zydom przyrzeczenia splaty dlugu...To zaniechanie ekshumacji bylo otwarciemn puszki pandory...Poza tym wielu Polakow nie zyczy sobie zadnych jarmulek i menory w Palacu...Trzeba sie zdecydowac, czy Polin czy Rzeczpospolita...I w koncu Panie Prezesie, czy Panu w tym EU jest tak wygodnie, ze nie widzi Pan potrzeby opuszczenia tego EUrosojuza ?

pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

chris

#1516569

Nie miałem nadziei bo już PIS trochę znam

Choć na nich głosowałem to myślę wciąż sam

Widziałem jak aborcją oddali władzę

Dziś znowu to czynią , więc bajek nie kadzę

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1516576

POLEXIT .Tak naprawdę jak spojrze w poprzednie lata tzw socjalizmu to widze ze w tej całej jewropie dla nas Polaków jest z dnia na dzien coraz gorzej.Nie naleze do młodzieniaszków,nigdy nie pracowalem w panstwowej instytucji lecz u prywaciarza i naprawdę mogłem normalnie egzystowac pracując przecietnie około 9-10 godzin dziennnie.Placa była na czas przedsiębiorca liczył się z kazdym pracownikiem jedynie były kłopoty z uwczesną milicja z powodu braku stempelka o zatrudnieniu w dowodzie osobistym.Moze w tamtych latach istniała poprawnosc polityczna ale nie w społeczenstwie lecz w zamkniętych kręgach PZPR i ich satelitach.Przywódców mielismy  takich a nie innych ale stanowilismy jakąs część gospodarki,która była widoczna na rynkach zachodniej europy jak i wsród tzw demoludów.Obecnie mamy całą mase kapitału zagranicznego w postaci banków,których na jednej ulicy jest więcej niz np w Londynie.Biedronki  Lidle i  inne wynalazki,które tylko wyciskają kase za towary miernej jakosci od naiwnych polaków.Nie wspomne o niemieckim Rosmanie,który swym zatowarowaniem przypomina dawne wiejskie sklepy z nafta marmoladą i pieczywem na jednej pólce a obok stojacą beczka z towotem do osi wozów chłopskich.Jest tylko róznica w ładnym opakowaniu.Nie rozumie decydentów wydających zgody na takie rozbudowywanie obcego kapitału,który bezapelacyjnie niszczy nasz rodzimy handel.Nie poptrafię tez  zrozumiec czym kierują sie nasi decydenci rządzący trzymający sie kurczowo unijnych dyrektyw i zalecen.Nie potrafie tez zrozumiec samorządów osiedlowych jak i terytorialnych które buduja altanki smietnikowe zamykane na klucz lub chipa okładane klinkierem.To naprawde dziki i otumanoiony kraj,w którym społeczenstwu do szczęscia brakuje chyba tylko złotych sraczy w domach bo na ulicach brakuje nawet tzw toy-toyek,a za  sikanie w parku pod drzewem mozna  dostac wysoki mandat.Chodzenie po jezdni mandat ale parkowanie ciężarówki na chodniku ze przejsc nie można to w porządku.Rzygac sie po prostu chce od nadmiaru głupoty i wypowiedzi specjalistów od wszelkiej masci zagadnien ogólno-europejskich,którzy  lepiej wiedzą a przy byle okazji urzywaja  okreslenia:tak naprawdę!Kowalski zastrzelił bandyte w czasie włamania tak naprawde,a tak w rzeczywistosci,to kto koga zastrzelił?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1516574

Smutne są Twoje refleksje lecz prawdziwe

Biurokratów się wspieranie jest właściwe

Bo to mafie które się zmieniają jak front

POtem mamy niby wybrany nowy rząd

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1516577

Masz całkowitą racje jak i pozostali .naprawde trzeba wiele  trudu i wyrzeczen abysmy doszli do jakiegos w miare wspólnego konsensusu

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1516631

UE jest nam nie potrzebny ale sam Polexit nic nie zmieni. Polska zostala rozgrabiona za niemym pozwoleniem wiekszosci Polakow na dlugo zanim weszlismy do UE.

Aby wiekszosci naprawde sie porawilo wiekszosc musi stac sie aktywnym wlascicielem swegfo kraju. Aby to osiagnac trzeba najpierw uswiadomic wiekszosc aby ta wiekszowsc przeprowadzila rewolucyjne zmiany w ustrolju politycznym, ekonomicznym i wogole zasadach funkcjonowania calego spoleczenstwa. Trzeba nowej ideologi politycznej i ekonomicznej rownosci obywatelskiej w ktora wiekszosc uwierzy i wcieli w zycie tak jak to prawie 3000 lat temu zrobili to Lakonczycy przekonani przez Lykurgusa. Oczywiscie poza nielicznymi historykami nikt w Polsce o Lykurgusie nie slyszal i nie wie, ze rownosc ekonomiczna jest podstwa rownosci politycznej i funkcjonuje bardzo dobrze i tak dlugo jak przestrzegane sa jej zasady.   

pozdrawiam,

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Vik

#1516586

Trudno to będzie uzyskać z socjalistami

Bo własność wspólna śni się dla nich wciąż nocami

Gdy nastanie Rząd oparty na mądrości

Znikną lewizny na korzyść praworządności

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1516624

Bardzo zgrabnie to ujales, chyba nagryzmole sobie na scianie :- ))))))))) Takie proste strofy, a jakze prawdziwe.

pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

chris

#1516655

Moze i nic nie zmieni sam POLEXIT ale od czegos trzeba zacząć.Masz racje ze o Lykurgusie niewiele osób  ma pojęcie nie wspominając o młodych bo oni wiedzą tylko ile giga ma podetawowy telefono -ogłupiacz.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1516632

bije z  tego  wspanialego  artyułu  pan  Falzman . Mądra  Osoba !!

Problem  z  PIS  jest  taki , jak  z  demokracją -  nie  ma  lepszego  pomysłu  politycznego  póki  co.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

cover

#1532667

Właśnie. Na bezrybiu i rak ryba. Wszyscy się uczymy. Zaczyna powoli wychodzić słoneczko.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

jjr

#1543121