Paweł Kasprzak - "Bolek" wersja 3.0

Obrazek użytkownika Honic
Kraj
Może to "niepolitycznie" tak prosto z mostu dobierać się do nazwisk, ale uznałem że trzeba. Nie wiem kim naprawdę jest Paweł Kasprzak. Wiem że kiedyś był aktywistą ruchu "Wolność i Pokój" o którym niedawno pisałem. Był to ruch który dziś okreslilibyśmy jako "lewacki", choć nie pozbawiony uczciwych i zgodnych z moim własnym rozeznaniem dobra i zła dążeń. Jeśli opowiadamy się za wolnością i demokracją, musimy pogodzić się z istnieniem takich ugrupowań i to jest normalne. 
Po 1989 roku, gdy nastały czasy nieskrępowanego organizowania się, powstało wiele ruchów podejmujących i przejmujących idee lewicowe i lewackie. "Wolność i Pokój" przestała być organizacją "jedyną w swoim rodzaju" i - na dobrą sprawę - chyba do pewnego stopnia zawiesiła swoją działalność. Idee przejęli w części "zieloni", w części zdezaktualizowały się z racji likwidacji zasadniczej służby wojskowej i problemu przysięgi na wierność obcemu mocarstwu. 
Okazało się jednak że inicjatywa nie zginęła. Długo po 1989 roku założono fundację "Wolność I Pokój", podstawowe namiary: Numer w KRS: 0000377302; Data wpisu, rejestracji lub utworzenia: 02.02.2011; Numer NIP: 525-249-83-21, REGON: 1427892911 dlaczego? 
Dociekliwym proponuję moje sugestie zawarte w wypowiedzi na NP, link tu: http://niepoprawni.pl/blog/honic/wolnosc-i-pokoj
Obecnie następuje swoista reaktywacja niektórych osób związanych z dawną organizacją, w tym zwłaszcza Pawła Kasprzaka uaktywnionego w podobny sposób jak - w swoim czasie przeszło półtora roku temu - Mateusz Kijowski. Od pewnego czasu "istnieje" organizacja "Obywatele RP zrzeszeni w Stowarzyszeniu "OSA" - "Obywatele Solidarnie w Akcji". To znaczy - "istnieje" i "nie istnieje", bo - jak to bywa często w takich przypadkach - formalnie nie została zarejestrowana, a przynajmniej na stronach MS nie można jej znależć. Pan Paweł Kasprzak okazuje się autorem nadzwyczaj płodnym i radykalnym. Wśród jego (głównie) wypowiedzi na stronach "obywateli rp" znajdują się teksty które - według mnie - są groźne dla uczciwych obywateli Polski. 
Pozwole sobie na kilka cytatów: 
"Staniemy w miejscu smoleńskiego krzyża i nie zejdziemy z niego. Miesięcznic nie będzie. Ta listopadowa będzie ostatnią."
"Sporo ludzi uważa, że Kaczyński zamierza fabrykować dowody zamachu. Innymi słowy, że w trumnach znajdzie się podrzucony tam trotyl, czy cokolwiek. Inaczej – mówią ci, którzy ostrzegają przed spodziewaną prowokacją – nie da się wyjaśnić tego chorego pomysłu. "
"w miesięcznice smoleńskie respektowaliśmy dotąd żałobno-religijny charakter smoleńskiego cyrku, niezależnie od tego, że niemal każde wypowiadane tam zdanie profanowało religię, pamięć o zmarłych, elementarną uczciwość, poniewierało godność państwa i poszczególnych jednostek, że wielokrotnie naruszano tam prawo."
"Dość! 10 grudnia zastaną nas Państwo na miejscu, w którym ustawiają Państwo swój smoleński ołtarzyk, a Pan, Pośle Kaczyński, swoją groteskową drabinkę. To miejsce będzie zajęte przez wolnych obywateli solidarnie stających w obronie ludzi, których z żądzy zemsty postanowił Pan sponiewierać."
Chyba wystarczy. Przypomnę tylko, że przed trzydziestu laty pan Paweł Kasprzak, wraz z kolegami stwierdzał coś o "wolności sumienia"... Ale wtedy może zlecdeniodawcy uznali że "tak było trzeba"...
Co proponuję?
Permanentne zakłócanie Miesięcznic Smoleńskich jest najwyraźniej usankcjonowane przez urzędników miejskich jako legalna manifestacja, na co wskazuje ochrona ich przez Policję. Kto udziela więc zgody na manifestację w tym samym miejscu i czasie gdzie odbywa się całkiem inna manifestacja? To przecież służy prowokacjom! Jak zauważyłem w dniu 11 Listopada, Policjantów było wyraźnie więcej niż "manifestantów". czy to znaczy że kilku sowieckich agentów może wpływać na uroczystość która - jeśli nawet nie jest akceptowana przez wszystkich - odbywa się w imię pamięci ofiar katastrofy której po sześciu latach, do dziś, nie wyjaśniono? 
I jaka rolę pełnią w tym obecne władze Warszawy?
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:19)

Komentarze

W lutym 1990 gen. Kiszczak tak nauczał swój personel:

SB może i powinna kreować różne stowarzyszenia, kluby, czy nawet partie polityczne, głęboko infiltrować istniejące. Gremia kierownicze tych organizacji, na szczeblu centralnym i wojewódzkim, a także na szczeblach podstawowych, muszą być przez nas operacyjnie opanowane. Musimy sobie zapewnić operacyjne możliwości oddziaływania na te organizacje, kreowania ich działalności i polityki”

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1525554

Jest wielu P.K. Czy to ten z Pomarańczowej Alternatywy ?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

#1525558

poszukałem dokładniej, żeby czasem nie skrzywdzić kogoś niewinnego.

Oto co znalazłem:

    Według "Gazety Wyborczej" link np. tu: 
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19589558,pod-palacem-prezyd...  cytuję: "Paweł Kasprzak pracujący dziś przy produkcji filmów przypomniał działalność swoją i kolegów w latach 80. - Tworzyliśmy pacyfistyczny Ruch Wolność i Pokój. Doprowadziliśmy do tego, że jeszcze za komuny zniesiono obowiązek służby wojskowej i wprowadzono prawo do zastępczej służby cywilnej, np. dla pacyfistów." 
Informacja stąd: http://www.encysol.pl/wiki/Dwunastka : "Dwunastka – grupa samorządowa, działająca na Uniwersytecie Wrocławskim w latach 1986-1989 za zgodą rektora Jana Mozrzymasa, a następnie Mieczysława Klimowicza. De facto przez nikogo nie wybierana, lecz skupiająca grupę jawnie działających studentów o nastawieniu opozycyjnym. W jej skład wchodziły osoby zaangażowane w niezależne życie kulturalne, a także w struktury polityczne oraz wolny ruch wydawniczy.
Do bardziej znanych członków Dwunastki należeli Krzysztof Jakubczak, Piotr Pawełczyk, Dariusz Derda, Mirosław Spychalski, Zuzanna Dąbrowska, Paweł Kasprzak, Paweł Kocięba-Żabski, Krzysztof Albin, Krzysztof Bąkowski.
Dwunastka podejmowała działania na rzecz środowiska studenckiego, wydawała oświadczenia w sprawach wolności słowa, występowała w obronie prześladowanych. W 1988 i 1989 Dwunastka była współorganizatorką strajków na Uniwersytecie Wrocławskim".
    Portal "tezeusz.pl", link tu: http://portal.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=1858  redagowany przez Andrzeja Miszka publikuje listę 213 (aktualnie) "uczestników i sympatyków" WiP, w tym także nieżyjących. Na liście brak jest Pawła Kasprzaka. To trochę dziwne zważywszy że według tekstów które widziałem całkiem niedawno w Internecie to imię i nazwisko jest obecne. Problem jest tylko taki że wyświetla mi się błąd gdy próbuję wejść na link z którego niedawno korzystałem. Cała nadzieja więc w IPN-ie. 
    Ale Według linku tu: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,142076,19678342,w-obronie-walesy-ro...  : "Paweł Kasprzak - opozycjonista w czasach PRL, współzałożyciel Niezależnego Zrzeszenia Studentów na Uniwersytecie Wrocławskim, współpracownik Studenckiego Komitetu Solidarności, współtwórca Solidarności Polsko-Czeskiej (Czechosłowackiej), działacz "Solidarności" (RKW Frasyniuka), a także Pomarańczowej Alternatywy i założonego w 1985 r. ruchu Wolność i Pokój. Obecnie pracuje w firmie zajmującej się produkcją telewizyjną. Mieszka pod Warszawą. A więc "to ten". 
    Tym samym "Gazeta Wyborcza" stawia przysłowiową "kropkę nad "i". No bo chyba nie mogło być w "WiP" dwóch tak samo siebie charakteryzujących Pawłów Kasprzaków, z dodatkiem Pawła Wrabca (kolega Kasprzaka z niedawnych "protestów") oraz Andrzeja Miszka (admin portalu "tezeusz", dawniej WiP, obecnie a przynajmniej do niedawna KOD)?  
    Dla ścisłości, Według Jacka Czaputowicza, uczestnika ruchu WiP, link tu: http://portal.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=4702: "W teczce SOR „Błękitni” zachowały się tylko pojedyncze dokumenty, m.in. dotyczące poznańskiego ośrodka WiP, powstania Ruchu w Krakowie oraz działań podejmowanych przeciwko działaczom ruchu w Częstochowie. Większość dokumentów została zniszczona 30 października i 9 listopada 1989 r. Z zachowanych protokołów wynika, że zniszczono ich blisko 5 tys., m.in. notatki, pisma, szyfrogramy i komunikaty z podsłuchów telefonicznych [3]. Zachowały się natomiast dokumenty wytworzone po tym terminie. Znajdują się tam także informacje dotyczące Pomarańczowej Alternatywy, którą Służba Bezpieczeństwa postrzegała jako część Ruchu „Wolność i Pokój”, oraz Partii Zielonych."
Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1525592

Kolejny twór raczkuje, oczywiście wyprodukowany przez tych samych oficerów prowadzących, a HGW tylko pomaga robić zadymę...tylko jej dymisja zmieni sytuacje...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1525598

zastanawiam się ,czy już się przePOczwarzył,czy jeszcze to larwa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1531158