Czy bunt społeczny jest mozliwy?

Obrazek użytkownika hobo
Kraj

Rządząca koalicja utwierdza  się coraz  bardziej  w przekonaniu że może sobie pozwolić na wszystko. Polacy nie zaprotestowali kiedy podniesiono im wiek emerytalny, kiedy okradziono z pieniędzy zgromadzonych w OFE i kiedy ostatnio w sposób prowokacyjny zakpiła z wyborów. *)

Pytanie co jeszcze musi się stać aby Polacy ruszyli tyłki z kanap i odłożyli piloty do telewizorów. Nie wiem czy jest jeszcze coś takiego, zakładając że bunt powszechny może wywołać albo pogorszenie warunków  materialnych albo sprawy światopoglądowe. Materialnie raczej się nie pogorszy, w najbliższej  przyszłości nie  grożą nam puste półki w super  markietach. Światopoglądowo Polacy są neutralni. Między bajki można włożyć to że ponad 90% społeczeństwa  jest wierząca. Bolesny fakt jest taki że maksymalnie około 20% praktykuje.

Nasze społeczeństwo jest zatomizowane, tzw. transformacja spowodowała zanik dużych grup zawodowych. Jedyne jakie pozostały tj. pracownicy słuzby zdrowia, kolei i w stanie szczątkowym górnicy są też podzieleni i często występują sprzeczności interesów. Czy ktoś słyszał że technicy medyczni zostali zmuszeni do pracy dwa razy dłużej za te same pieniądze? Czy ktoś słyszał jeszcze o związkach zawodowych Solidarność?

Wydaje się że pozostaje trzecia opcja ; analogia do wydarzeń z 1956. Wtedy jednak drenowanie umysłów  trwało zaledwie 12 lat. Obecnie mamy za sobą  45 lat komuny i 25 lat totalnego ogłupiania  i relatywizmu wszelkich wartości. Musimy więc przemierzać dalej naszą pustynię w nadziei na ziemię obiecaną,a nadzieja  tylko w ludziach młodych. W tym minorowym nastroju zbieram się na marsz, - dobre i to.

 

*) tu mała dygresja; mała a z pewnością bardziej "postępowa"  Belgia szykuje się do strajku powszechnego po zapowiedzi podniesienia wieku emerytalnego

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:8)

Komentarze

Temat jest niezwykle ciekawy i należałoby na wstępie  zarysować parę możliwych scenariuszy, bo przyszłość jest, jeśli uwzględnimy efekt motyla, nieprzewidywalna. Najpierw należałoby więc zastanowić się nad rozmnożeniem celowych efektów motyla, potem rozważyć, tak jak to się dzieje przy kontrolowanym burzeniu budynku, w którą stronę wywali się system, pod swoim własnym ciężarem, i które czynniki temu sprzyjają, a następnie je wzmacniać i projektować inne przyśpieszające upadek. Tu trzeba i analizować i podejmować działania praktyczne, zachęcające do podejmowania kolejnych operacji antysystemowych.

Takim naturalnym działaniem antysystemowym jest tradycyjna konfederacja, jak Solidarność w latach 1980-81.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1455202

"Takim naturalnym działaniem antysystemowym jest tradycyjna konfederacja, jak Solidarność w latach 1980-81"

Solidarność nigdy nie była antysystemowa. Proszę poczytać wszelkie postulaty i programy. Tam były żądania socjalne i legalistyczne. Antysystemowość Solidarności, to taka sama prawda, jak słowa Wałęsy, że sam pokonał komunizm. W Polsce od czasu przedostatniego WiN nie było żadnej antysystemowej poważnej organizacji. W Solidarności oczywiście byli antykomuniści, ale nie u góry tego związku. Góra była starannie dobrana.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1455206

Byłem przy tym i widziałem jaka była Solidarność. Była zdecydowanie antysystemowa.To,że nie miała na sztandarach hasła "jestem antysystemowa" to jest rzecz oczywista, bo niechby ktoś oficjalnie spróbował to głośno powiedzieć. Tu proszę sobie przypomnieć i wziąć pod uwagę anegdotę o Jasiu, który zobaczywszy napis "d..." na płocie, zaczął ten płot głaskać.Chyba nie wie Pan o czym Pan mówi. O faktycznej postawie nie decydują głośne deklaracje lecz faktyczne działania. A Solidarność była, jak to określi analitycy, "samoograniczającą się rewolucją". A to jest oksymoron, który wskazuje na ukrytą prawdę.

Rozśmieszył mnie Pan tym "proszę poczytać ". Wszystko przeczytałem na ten temat a drugie tyle mógłbym sam dopisać z wlasnego doświadczenia, bo przy tym byłem, miód i wino piłem.

Gdyby Solidarność nie była antsystemowa, to nie wsadzali by nas do pudła i nie pałowali i obrzucali petardami i granatami na demonstracjach. Jak Pan, Panie, możesz wygadywać takie androny ? To się działo zaledwie 30 lat temu i jest mnóstwo świadków.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1455212

W 21 postulatach Solidarności nie było ani jednego punktu antysytemowego, co więcej, były tam punkty nakazujące przestrzegania prawa i konstytucji PRLu. Solidarność nie była ruchem antysystemowym, chociaż w tym ruchu oczywiście antykomuniści się odnaleźli, jak Pan, mój tata i wielu innych ludzi. Jeśli Pan wszystko przeczytał, proszę zacytować jakiś antykomunistyczny postulat Solidarności. Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1455216

Jest Pan dziecinny, tak się Pan przywiązał do swojego zdania, zę ignoruje Pan zasadnicze argumenty. "Jak nie dotknę, nie uwierzę." To nie jest kwestia wiary lecz namacalnych faktów. Proszę zbadać to od strony naukowej a nie papierowej. Ponadto, brałem udział w tym przedsięwzięciu osobiście i za co siedziałem w kryminale, jeśli nie za "działalność przeciwko ustrojowi" ? Przecież to jest działalność antysystemowa.

Pogubił się pan kompletnie i zaczyna mnie martwić stan portalu, bo obserwuję zaniki logiki. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1455224

"Jest Pan dziecinny" - i co mam odpowiedzieć obrazą, a później będziemy się nawalać motykami?

Proszę podać jakiś konkretny antysystemowy punkt statutowy bądź cokolwiek innego co świadczy o antysystemowości Solidarności. Ja nie wątpię że był Pan antykomunistą (tutaj pełen szacunek z tego względu dla Pana z mojej strony), ale Solidarność sama w sobie nie była antykomunistyczna, dlatego rządzili w niej ludzie pokroju Wałęsy i Michnika (przecież on jasno mówił o "socjalizmie z ludzką gębą" i był komunistą z przekonania i wychowania) i niczego nie chcieli zmieniać, tylko się w tym zalegalizować, a rządanie wolnej soboty zostało uznane faktycznie za próbę obalenia ustroju, ale tylko dlatego, że ktokolwiek ośmielił się czegokolwiek żądać od "spawacza", również dzisiaj za antydemokratyczne i antyustrojowe uważa się domaganie uczciwych wyborów i też za to został zamknięty reżyser, a przecież jego działanie było jak najbardziej proustrojowe, a nie anty (chociaż Pan Braun, którego bardzo sobie cenię jest przeciwnikiem tego systemu), miało służyć naprawie błędu, podobnie było z Solidarnością. Pan mi mówi, byłem widziałem, no to niech Pan wskaże, że to nie demencja, jakikolwiek punkt Solidarności antysystemowy. Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1455226

Podałem Panu wyraźny agument o Jasiu co to zobaczył napis "d..." na płocie więc go zaczął głaskać, wbrew pozorom jest to argument jak najbardziej poważny, wskazujący na traktowanie pozorów jak stanu faktycznego, zamiast zdrapywania warstwy pozorów, by dotrzeć do realnych faktów.  Czy Pańskie zachowanie, jak tego Jasiam nie jest dziecinne ? Pan traktujesz statut Solidarnośći i jej dokumenty oficjalne, które musiały uwzględniać cenzurę i prawo jako dokumenty źródłowe ?

Solidarność nie była antykomunistyczna ? Więc dlaczego komuna tak się wsciekała, gdy Solidarność wystąpiła z apelem do ludzi z demoludów ?

Jeden argument jest wystarczający. A on brzmi "The test of the pudding is in the eating", a nie w przepisie w książce kucharskiej.

Podałem Panu kilka punktów oczywistych na antysystemowość Solidarnśći, a z nich najbardziej oczywistymi były represje wobec ruchu.

A tak przy okazji, gdzie był Pan w stanie wojennym ? Czy był Pan kiedyś choćby w pobliżu  kościoła św.Brygidy?

Niech Pan nie usiłuje komentować wydarzeń, o których nie ma Pan bladego, BLADEGO, wyobrażenia. I proszę to przyjąć do wiadomości. W szkole bym postawił Panu pałę, nie jedną ale parę, za naiwność i nieznajomość tematu.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1455231

Proszę mi wskazać konkrety!

http://www.solidarnosc.org.pl/21-postulatow

Cała ta antysystemowość to MIT mający uwiarygodnić Wałęse, Michnika i reszte okrągłostołowej bandy, nic takiego nie miało miejsca, prawda jest zawsze prosta, a Pan gdzieś biega naokoło ze swymi wywodami. Dzisiaj wiele ruchów jest prześladowanych za antysystemowość, chociaż wcale antysystemowymi nie są, podobnie było z "S". 

 Represje spotykały też ekipę Gierka, nie powie Pan chyba że byli to antykomuniści?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1455240

działania praktyczne, zachęcające do podejmowania kolejnych operacji antysystemowych."  - to prawda , tylko ze ja obecnie takich działań nie widzę.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

hobo

#1455218

"w którą stronę wywali się system, pod swoim własnym ciężarem, i które czynniki temu sprzyjają, a następnie je wzmacniać i projektować inne przyśpieszające upadek. Tu trzeba i analizować i podejmować działania praktyczne, zachęcające do podejmowania kolejnych operacji antysystemowych."

 
Obserwować co najbardziej wkurza władzę, co najbardziej wytrąca ją z równowagi, że zaczyna robić błędy i po prostu właśnie jak najwięcej o tym mówić i to robić. Oczywiście liczę się z tym, że piszę z pozycji osoby mieszkającej poza Polską, której nie grozi za to np.zwolnienie z pracy lub inne represje bezpośrednie. Z tego tytułu również niewiele mogę poza np. informowaniem o  wpadkach rządu, aferach społeczności, w której żyję, gdzie pracuję. Np. zauważmy jakie wycie się rozniosło po wczorajszej prezentacji  fałszerstw wyborczych w PE czyli co - ta władza boi się m.in.stracić twarz na arenie międzynarodowej. I ja jej mogę pomóc ją tracić co u/czynię z największą przyjemnością bo ponad 40 lat pracuję zagranicą na dobry, jak najlepszy wizerunek Polski w świecie, jej sztuki i i., a Komorowski, Tusk ze swoją ferajną go niszczyli. Niszczyli jednocześnie moją pracę. Teraz to robi Kopacz ze swoją ferajną.
 
Pozdrawiam.
Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1455244

Bunt społeczny jest możliwy, ale skuteczny bunt społeczny, nie, chyba że taki kierowany z zewnątrz. Nad Polakami jest około 300 000 uzbrojonych funkcjonariuszy różnych służb, a jeśliby to jakimś cudem nie wystarczyło, zawsze rządzący mogą liczyć na pomoc z zewnątrz od całego UE/NATO i Izraela, nawet Rosja i Ukraina z przyjemnością by "pomogły", więc jakiekolwiek udane powstanie narodowe w obecnej sytuacji można między bajki włożyć. Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1455203

przez konkurencyjną frakcję (nie mylić z opozycją) np. służb specjalnych

Pozdr.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

hobo

#1455219

Niech będzie i tak. Każdą okazję trzeba umieć wykorzystać.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1455225