Szroty-Patrioty.

Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Kraj

Jestem patriotą, ale patriotą prawdziwym, nie jakimś tam, za przeproszeniem kotylionowym.

Na przykład nie gotuję na gazie.

To znaczy, jako jedyny w budynku odmówiłem doprowadzenia do mieszkania instalacji gazowej i wszystko mam „na prąd”.

Polski prąd.

Bo polskie elektrownie są na węgiel – kamienny i brunatny. Popieram zatem czynnie polskie górnictwo.

Gaz jest, jak wiadomo, w ogromnej większości rosyjski, toteż gotując na gazie popierałbym rosyjskie gazownictwo.
Owszem, patriotyzm ma swoją cenę: w moim przypadku jest to cena za wyższe niż w przypadku rachunków za gaz, rachunki za prąd.

A właśnie – czy kandydaci na prezydenta korzystają z rosyjskiego gazu, czy jak jak ja popierają polskie górnictwo?

Pewnie nie mają nawet gazociągu na swojej ulicy, bo przecież tacy z nich patrioci, że uch!

Dlatego, kiedy usłyszałem, że Polska (to znaczy polscy podatnicy, w tym ja) kupuje od USA system rakietowy, o jakże bliskiej mojemu patriotycznemu sercu nazwie Patriot, ucieszyłem się ogromnie.

No wreszcie ktoś o mnie pomyślał i coś specjalnie dla mnie kupił. Wprawdzie moimipieniędzmi płacąc, ale co tam – grunt, że patriotycznie!

Dlatego, gdy generał Skrzypczak powiedział w telewizorze, że zakłada, że Amerykanie sprzedadzą nam Patrioty najnowszej wersji, bo stara to po prostu szrot, troszkę się zaniepokoiłem, gdyż jankesi, odkąd wyrżnęli Indian, a niewolnictwo Murzynów znieśli, lubią walić w rogi – nas.

Zaniepokoiłem się bardziej niż troszkę, gdy zapytany o to minister Siemoniak z buzią w ciup odpowiedział, że druga transza będzie w wersji najnowszej, a… pierwsza w takiej, jaka jest na składzie, bo potrzebujemy rakiet Patriot teraz.

Jednak kiedy zaś na pytanie, czy to prawda, że rakiety dostaniemy, ale bez kodów,odpowiedział, że… to tajemnica, uspokoiłem się zupełnie, bo na cholerę nam jakieś kody, kiedy wystarczy wycelować, odpalić i już po ruskich Iskanderach, co to w nas z Kaliningradu celują!

I nagle, dowiaduję się z wrednego internetu, że moje (moje, bo ja płacę) Patrioty, nie są w stanie Iskanderów zestrzelić, bo…za dobre są (te Patrioty, amerykańskie).

To ja taki patriotyzm  made in USA  … no, wiecie Państwo, co.

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 3 (głosów:7)

Komentarze

Gdyby Ameryka traktowała Polskę jako ważnego sojusznika, którego położenie geopolityczne jest przecież o wiele gorsze niż Izraela, powinna już dawno albo utworzyć na naszym terytorium bazy wojskowe z nuklearną bronią ofensywną, albo naszą armię uzbroić w pociski manewrujace i wyrzutnie rakiet średniego zasiegu z głowicami z bronią jądrową. Bez posiadania bowiem takich broni ofensywnych, o wszystkich systemach obronny przeciwrakietowej, w tym oczywiście o systemie Patriot, można baz żadnej przesady powiedzieć, że jest to zwyczajnie jeden wielki pic!

Pozdrawiam 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1476038

moją opinię na temat tego, jak USA Polskę traktują i za kogo mają, opisałem ponad 2 lata temu tutaj:
http://blog.wirtualnemedia.pl/ewaryst-fedorowicz/post/szmelclajner

Pozdrawiam,
EF

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Ewaryst Fedorowicz

#1476928