Piłsudski, Zułów i ministra Glińskiego narodowa polityka inwestycyjna

Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Blog

2 dni temu sejm praktycznie jednogłośnie przyznał 100 (sto) milionów złotych na prace konserwatorskie na bródnowskim Cmentarzu Żydowskim w Warszawie i rzecz jasna jest to słuszna decyzja i nie muszę tłumaczyć dlaczego.

Wprawdzie niejaki Winnicki margał, że to 10 razy tyle, ile 4RP przeznacza na ochronę polskiego dziedzictwa kulturowego na Kresach, ale mój ulubiony minister od narodowego dziedzictwa (i kultury) Piotr Gliński sprowadził go do parteru klarując, że „ustawa ta jest bardzo ważna. – Wreszcie te 33 hektary polskiego dziedzictwa narodowego – polskiego i żydowskiego, dziedzictwa Żydów polskich – będzie podlegało cywilizowanej ochronie i doprowadzimy ten cmentarz do porządku”.

***
4 tygodnie wcześniej wspomniany minister Gliński podczas konferencji w Żydowskim Instytucie Historycznym poinformował o zakupie znajdującej się „w okolicach warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki” nieruchomości (o Szpital Dziecięcy im. Bersohnów i Baumanów przy ul. Siennej i Śliskiej chodzi) i przeznaczeniu jej na Muzeum Getta.

To bardzo słuszna koncepcja! I ma moje pełne poparcie i nie muszę tłumaczyć dlaczego, bo już powyżej wytłumaczyłem.

Muszę przyznać, że w 4RP powstawanie muzeów odbywa się bez biurokratycznej mitręgi, co potwierdził sam wicepremier i minister od dziedzictwa narodowego Gliński:

sami widziałem, jak na wspomnianym spotkaniu przed kamerami zwrócił się po imieniu do dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego i swojego, jak się pochwalił, kolegi po socjologicznej profesji, Pawła Śpiewaka z informacją, że Paweł go o muzeum poprosił, a on mu je obiecał i sprawa jest załatwiona.

O!

Nie wiem, ile taki budynek (z działką) położony w okolicy Pałacu Kultury mogą kosztować, ale jak to nie jest milionów 30+, to ja jestem z MKIDN.

Ale jak dla kolegi Pawła, to kolega Piotr ma gest!
Bo jak mówi stara, śpiewana za Stalina przez studentów KULu piosneczka: „kolega, koledze pomoże zawsze w biedzie – kolega się podzieli, kolega rozweseli!” i tym sposobem kolega Paweł rozweselony, a i kolega Piotr niesmutny.

***
Dzień wcześniej, u bliźniaków Karnowskich przeczytałem informację o kolejnej (rzecz jasna słusznej i dlaczego tłumaczyć nie muszę, bo ile razy można jedno i to samo tłumaczyć?) decyzji ministra i wicepremiera Piotra Glińskiego:

Minister Gliński: Nie planujemy zakupu majątku Piłsudskich w Zułowie

Na terenie dawnego majątku Piłsudskich nie ma obecnie nic interesującego z punktu widzenia dziedzictwa kulturowego (!!!)

powiedział minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, pytany o to, czy MKiDN planuje zakup tego obszaru.

We wtorek minister kultury Piotr Gliński powiedział PAP, żepolska strona nie jest obecnie zainteresowana wykupieniem terenu w litewskim Zułowie, gdzie znajdował się dawny dwór rodzinny marszałka Józefa Piłsudskiego, będący równocześnie miejscem jego narodzin.

To nie jest majątek, tylko jakaś część działki na której nie ma nic interesującego z punktu widzenia dziedzictwa kulturowego – nie obejmuje miejsca pamięci, gdzie stał dom – bo już go nie ma – w Zułowie, dlatego wydaje nam się, że nie jest to priorytetem w naszych działaniach
powiedział Gliński.”

I tu pojawia się moja niewielka, o – tycia taka wątpliwość:

Fakt – w Zułowie została jeno oficyna.

Tyle, że kto jak kto, ale minister od kultury wiedzieć powinien, że 46 km od jego ministerialnego fotela, w którym codziennie sadowi swoją ministerialną sempiternę, dworu też nie ma, a tylko ocalała oficyna za „dworek” robi i nikomu kto nie wariat do głowy nie przychodzi twierdzić, że tam „nie ma nic interesującego z punktu widzenia dziedzictwa kulturowego”.

No tak, ale wicepremier i minister od narodowego dziedzictwa to nie Fedorowicz i najwyraźniej jednak wiedzieć nie musi, że 46 km od jego fotela istnieje coś takiego, jak Żelazowa Wola, gdzie się niejaki Chopin Fryderyk urodził.

Ale że o kasie dotąd pisałem, to i teraz napiszę:

Minister itd. Gliński dodał, że „jest propozycja ze strony jakichś podmiotów, które nie do końca budzą nasze zaufanie”, a sama działka „jest proponowana do sprzedaży za bardzo dużą cenę”.(!!!)

I tu pojawia się moja kolejna, maleńka zupełnie wątpliwość:

otóż cena Zułowa wynosi nieco ponad 4 (cztery) miliony złotych:

„Pierwsze o „ofercie wykupienia” tego terenu poinformowało RMF FM, podając, że znajduje się na nim „między innymi odrestaurowana oficyna dworska, fragment lasu i rzeki należące do rodzinnego dworu”, a za blisko dwudziestohektarowy teren trzeba zapłacić milion euro.”

Czy to jest bardzo dużo?

Jak ktoś oszczędny (a każdy, kto czyta w tej chwili mój tekst przyznać musi, że minister itd Piotr Gliński rozrzutny nie jest), to przyzna, że 4 miliony to dużo bardzo, bo to ok 1/5 tego, co właśnie Romaszewska-Córuś na białoruską telewizję Biełsat od (polskiego) sejmu dostała, a dostała 20 baniek.

Wracając do naszych baranów (to nie epitet – to takie powiedzenie stare bardzo), Minister Gliński na okoliczność swojej odmowy powołał się się na swoich ekspertów

Problemem jest, czy jest to wartościowe z punktu widzenia dziedzictwa historycznego. Według moich ekspertów – nie jest, i dlatego taka jest nasza opinia w tej chwili.”

Nie wiem, czy to nie ci sami, którzy mu doradzili promowanie na froncie podległego mu Narodowego Instytutu Audiowizualnego wielkiego Polaka (i kolegi po socjologicznej profesji) Zygmunta Baumana, co sumiennie, jak to mam w zwyczaju wiosną tego roku opisałem.


Wprawdzie eksperci lokalni, czyli litewscy Polacy chętnie wykupiliby cały majątek, jednak nie mają wystarczających środków.
No co, jak nie mają, to „niech zmienią pracę i wezmą kredyt!”

Wiecie skąd ten cytat?

Taaa…

PS. Gdyby ktoś chciał sobie pospamować ckliwymi opowieściami ministra Glińskiego o inwestycji w Muzeum Marszałka w Sulejówku, to sądzę, że dużo lepszym źródłem informacji byłby kolega ministra z Unii Wolności, eksminister Janusz Onyszkiewicz, który się w rodzinę Marszałka wżenił, a prywatnie jest bratankiem upowskiego zbrodniarza Mirosława Onyszkiewicza.

https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,100-milionow-na-cmentarz-zydowski-sejm-przyjal-ustawe,248257.html

http://www.rmf24.pl/kultura/news-glinski-muzeum-getta-warszawskiego-powstanie-w-okolicach-pal,nId,2466336#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

https://wpolityce.pl/kultura/366980-minister-glinski-nie-planujemy-zakupu-majatku-pilsudskich-w-zulowie-to-tylko-czesc-dzialki

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/polska-nie-kupi-rodzinnej-rezydencji-pilsudskiego-wicepremier-glinski-komentuje-w-rmf/2jeez1s

http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/20-mln-zl-wsparcia-dla-telewizji-bielsat

http://niepoprawni.pl/blog/fedorowicz-ewaryst/minister-glinski-promuje-zygmunta-baumana

-----------------

Informacja dla Czytelników:w związku z trollowaniem moich tekstów, nie odpowiadam na żadne komentarze.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:8)