Mateusz Kijowski – alimenciarz rozKODowany.

Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Blog

Nie ukrywam, że kiedy czytam Super Express, to odnoszę wrażenie, że tabloid ten krańcowo różni się od Gazety Wyborczej na przykład.

No różni się krańcowo zupełnie, bo zamiast skupiać się, jak ktoś tam przykazał, na kwestiach dla społeczeństwa obywatelskiego najistotniejszych, grzebie się w nieistotnych szczegółach dotyczących życia prywatnego wybitnych członków tegoż obywatelskiego społeczeństwa.

Przedostatnio z sadystyczną satysfakcją opublikował zdjęcie jadącego na jakimś skuterku aktora Olbrychskiego, który za recydywną jazdę na podwójnym gazie stracił prawo jazdy.

No toż to przecie donos najzwyklejszy, bo skoro to zdjęcie poszło w świat, to niewykluczone, że w czasie wigilijnej wieczerzy milicja (nie poprawiać – policja, to była przed wojną) do drzwi domu Olbrychskiego nie tyle zapuka, co – jadąc poetą –kolbami załomoce i na dołek wywlecze.

Ostatnio zaś, ten sam Super Express przyczepił się do lidera KODu Kijowskiego Mateusza, że ten zalega z alimentami na 80 tysięcy złotych, a z odsetkami to nawet na tysięcy ponad 100.*


To jest donos, który może spowodować skutki dla społeczeństwa obywatelskiego o demokrację walczącego najokropniejsze zupełnie bo w 3RP alimenciarzy sędziowie niezawiśli do, pardon, pierdla zamykają, co jest o tyle idiotyczne, ze alimenty za takiego płacą inni obywatele, w ramach utworzonego z ich podatków Funduszu Alimentacyjnego.

I tu dochodzimy do puenty:

Gdyby się tak każdy z tych 100 tysięcy demonstrantów (100 tysięcy – sami widziałem i liczyłem, a ten Jóźwiak z Ratusza to jakiś antytalent matematyczny jest, że się 100 tysięcy nie doliczył) zrzucił i to po złotówce tylko, to lider KODu spłaciłby swoje zaległe alimenty i spokojnie walce o demokrację poświęcić się mógłby.

Bo Soros, jak każdy bankier, skąpy…


——

http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/lider-komitetu-obrony-demokracji-zalega-z-alimentami-na-dzieci-na-ponad-tysiecy-zlotych_754961.html

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

jaki Danielek pokorny.

Karta motorowerowa – dokument uprawniający do kierowania motorowerem. Karta motorowerowa obowiązywała przed wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami. W okresie przejściowym, uprawnia do kierowania osoby, którym dokument został wydany przed 19 stycznia 2013 roku[1].

Karta motorowerowa była wymagana od osoby, która nie ukończyła 18. roku życia. W Polsce kartę motorowerową mogły uzyskać osoby, które ukończyły 13 lat. Szkolenie prowadzono w gimnazjum, szkole ponadgimnazjalnej lub szkole ponadpodstawowej, a po szkoleniu konieczne było zdanie egzaminu. Dokument wydawał dyrektor jednej z ww. szkół.

Aby poruszać się motorowerem, niezależnie od wieku, konieczne jest posiadanie prawa jazdy kategorii AM (chyba, że kierujący posiada kategorię A, A1, A2, T, B1 lub B). Osoby, które korzystają zatem z motorowerów, powinny jak najszybciej wymienić kartę motorowerową na prawo jazdy kat. AM. Wymiana dokumentu dla osoby posiadającej kartę wiązać się będzie z wydatkiem rzędu 100,5 zł opłaty administracyjnej za wydanie dokumentu.

Przyjęta w styczniu 2011 r. ustawa o kierujących pojazdami, która zaczęła obowiązywać w styczniu 2013 r. zlikwidowała kartę motorowerową i zastąpiła ją prawem jazdy kat. AM. Prawo jazdy kategorii AM nie jest wymagane od osób, które uzyskały 18 lat przed wejściem ustawy w życie[2][3].

Już biegnę z pomocą. Co by Danielek nie łamał prawa a dysponował środkiem przemieszczania się.

Woźnica, furman, wozak – osoba powożąca zaprzęgiem konnym, także saniami[1], za pomocą lejca, bata, również zawód (jeśli zajęcie jest trwałe).

W tonacji sielankowej obraz niebezpieczeństw czyhających na dawnych zawodowych kupców-woźniców znany jest np. na podstawie ballady Mickiewicza[2] z elementami beletrystycznymi.

Woźnica – przestarzały termin[3] dawnego polskiego kodeksu drogowego. Status woźnicy nadawała karta woźnicy, uprawniająca do powożenia pojazdem zaprzęgowym osobę po ukończeniu 15. roku życia, która miała odpowiednie kwalifikacje. Możliwe były inne formy takiego uprawnienia. Na podst. Art. 78. z r. 1983[4].

Obecnie karta woźnicy nie istnieje. W przypadku osób, które ukończyły 15 lat, ale jeszcze nie osiągnęły 18. roku życia, dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem zaprzęgowym jest karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Osoby, które ukończyły 18 lat mogą kierować tego typu pojazdem bez dokumentów uprawniających. Dokumentem stwierdzającym osiągnięcie wymaganego wieku jest dokument tożsamości lub dowolna kategoria prawa jazdy[5].

Dokumentu tożsamości raczej Danielkowi nie zabrali a to mu wystarczy.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1503007