Względność bezwzględności SN

Obrazek użytkownika faxe
Kraj

Notka ta jest reakcją na artykuł w Gazecie Prawnej[i]

Najważniejszy sąd w Polsce doszedł do wniosku, iż sędzia, broniąc się przed zarzutami, ma pełne prawo łgać, nawet jeśli jego wina była oczywista.

W konsekwencji tego „ustalenia”  supernadzwyczajni  sędziowie orzekli, iż sędzia  sądu powszechnego nie uchybia godności sprawowanego urzędu, konsekwentnie łgając, że nie prowadził samochodu, podczas gdy nie podlega wątpliwości, iż na zdjęciu fotoradaru jest wizerunek jego facjaty.

Czy sędziowie  SN uznając, iż sędzia łgając,  nie uchybił godności sprawowanego urzędu również naruszyli poniższe artykuły Zbioru Etyki Zawodowej Sędziów? (w mojej opinii „dyscyplinowany” sędzia naruszył pierwsze trzy artykuły Zbioru Etyki Zawodowej Sędziów  podane poniżej) 

     

  • Sędzia nie może żadnym swoim zachowaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania porządku prawnego.
  • Sędzia powinien dbać o autorytet swojego urzędu, o dobro sądu, w którym pracuje, a także o dobro wymiaru sprawiedliwości i ustrojową pozycję władzy sądowniczej .
  • Sędzia powinien unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić zaufanie do jego bezstronności, nawet jeśli nie zostały uwzględnione w Zbiorze.
  • Sędzia powinien wymagać od innych sędziów nienagannego zachowania i kierowania się zasadami etyki zawodowej, a na naganne zachowania odpowiednio reagować.

 

Czy Polska jest demokratycznym państwem prawa, czy też autorytartym państwem sędziów, jeżeli weźmiemy pod uwagę, iż dla władzy sądowniczej nie ma znaczenia, czy decyzje sędziów są produktem widzimisię, korupcji, układów czy też rzetelności, bezstronności i niezawisłości, czy zostały podjęte zgodnie z przepisami prawa czy rażąco naruszając prawo. Sędzia de facto nie ponosi żadnej odpowiedzialności moralnej, dyscyplinarnej, czy karnej za jakość   merytoryczną   orzeczenia, za zgodność  tego orzeczenia z prawem, logiką  czy z prawdą materialną i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za rażące naruszanie Zbioru Etyki Zawodowej Sędziów?

Zaiste „Poziom stanu sędziowskiego jest kamieniem probierczym dla etyki narodu i całe poczucie prawa, które żyje w narodzie, winno się krystalizować w sędziach”. [ii]

W polskiej rzeczywistości bezprawie,  fałsz i niesprawiedliwość w sądach potrzebują zastępów złotoustych egzegetów i  sofistów, aby  wymazywać rzeczywistość i  wskazywać zastępczych  winnych -  media, polityków, egzekutywę, legislaturę i ponad wszystko społeczeństwo - tych osobników niezrównoważonych psychicznie, pieniaczy, roszczeniowców, bezzasadnie niezadowolonych z decyzji sędziów,  osobników z niskich pobudek szkalujących sędziów lub nierozgarniętych umysłowo. Takie działania prowadzą do intelektualnego ubezwłasnowolnienia sędziów, którzy nie mają sobie nigdy nic do zarzucenia.

Polscy sędziowie en masse nie rozumieją swojej roli w demokratycznym państwie prawa, nie rozumieją swojej misji i nie rozumieją, iż na nadzwyczajność i szacunek społeczeństwa trzeba ciężko zapracować i zasłużyć.

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)

Komentarze

Myślą że są naprawdę jacyś wielcy

Tymczasem otwierają piekła wrota

Tak jak każda judaszowa miernota

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1527375

Najpierw jedno małe kłamstwo, 
potem drugie, trzecie, czwarte. 
To, co na nim zbudowane, 
Nigdy nic nie będzie warte. 

~ Mirka Pomichowska

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1527387

Rozumieja za tgo doskonale, ze stajac sie sedziami - postawili sie ponad prawem obowiazujacym "czern".

W Polsce immunitet sedziowski jest posuniety do granic absurdu - chyba w zadnym kraju europejskim sedziowie nie sa tak bezkarni jak w Polsce, a ze sa bezkarni dowodem jest przytoczona tu sprawa...

W Polsce pracuje ponad 10 tys sedziow (kilkakrotnie wiecej niz w USA - w stosunku do liczby mieszkancow), a przecietna sprawa sadowa toczy sie kilka lat - bo sedziowie nie lub ia sie przepracowywac...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1527415