Trzeba nie przejmować się wrzaskami totalnej opozycji

Obrazek użytkownika elig
Kraj

  Po wypadku pani premier Szydło pojawiły się głosy, że gdyby rządowa limuzyna "staranowała" Seicento, to opozycja urządziła by istne piekło.  Podobne opinie wypowiadali nawet ministrowie rządu PiS.  I co?  I tak mieliśmy falę hejtu ze strony PO i Nowoczesnej.  Tego właśnie PiS nie rozumie - nie ma znaczenia, co ono zrobi lub nie zrobi - hejt ze strony "totalnej opozycji" jest zawsze taki sam.

  Zaślepiona nienawiścią, zachowuje się ona jak wariat w ataku szału, wrzeszczący w kółko to samo.  Wbrew obawom PiS nie stanowi to żadnego "problemu wizerunkowego".  Świadczą o tym choćby sondaże pokazujące wzrost poparcia dla PiS.  Wszyscy już dawno przywykli do monotonnego wycia PO, Nowoczesnej, "Gazety Wyborczej", "Newsweeka" czy TVN.  Jedynie politycy PiS, a zwłaszcza prawicowi dziennikarze nagłaśniający każde pier...ecie tych wrzaskliwców i usiłujący z nimi dyskutować, przejmują się tym.  Ile to już było dziennikarskich wypocin analizujacych kolejne straszliwe jakoby "wpadki" PiS, z ktorych nic nie wynikło?  Czy ktokolwiek normalny dyskutuje z wariatem w amoku?

  Trzeba się pogodzić z faktem, że w tej chwili jedynymi prawdziwymi partami opozycyjnymi są: Kukiz'15 oraz PSL.  Z nimi należy rozmawiać.  Na PO, Nowoczesną, "GW", "Newsweek" i TVN najlepiej w ogóle nie zwracać uwagi, chyba, iż w swym szaleństwie zaczynają łamać prawo.  Wtedy trzeba odważnie wyciągać ostre konsekwencje.  Hejt i tak będzie taki sam, wiec nic to nie będzie kosztowało.   Nie ma sensu bać się szaleńców, durniów i chamów.

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.5 (9 głosów)

Komentarze

Też uważam,że wrzaski,krzyki i chamstwo należy ignorować.To najlepsza obrona. Normalny człowiek z uwagą wysłucha mówiących spokojnie i cicho,a krzyk wzbudza tylko niechęć.

Vote up!
7
Vote down!
0
#1532860

zgospodarujmy przestrzeń medialną prawdziwymi informacjami i relacjami o rzeczach waznych. Informujmy ludzi po to, aby wiedzieli co się dzieje.

Nie zwracjmy uwagi na celowe manipulacje, wulgaryzmy i chamstwo wrzaskliwej opozycji, a w sytuacji łamania prwa zasądzajmy im wyroki, kary i grzywny.

Nie dajmy sie sprowadzić do ich poziomu - do rynsztoka, właśnie o tą bylejakość i wulgaryzację im chodzi - ich zadniem "im gorzej, tym lepiej".

Vote up!
3
Vote down!
0
#1532912

Dobrze się stało, lecz sądząc po dotychczasowym zachowaniu rządzącej ekipy wątpię by cokolwiek się poprawiło.

Wciąż ciążą sowieckie układy i układziki a w starych murach na prowincji rządzą stare układy i "Warszawka" się w to nie miesza, a nawet sankcjonuje i czerpie korzyści majątkowe. Tam gdzie torturowano i wywłaszczano mojego dziadka, tam też zastraszano i więziono mego ojca a następnie, przy okazji testując na mnie w prowizorycznej komorze gazowej broń biologiczną więziono i torturowano.

Dopóki MPK urządza sobie peron autousowy na moim płocie i wysypisko śmieci w moim ogrodzie - będę się modlił o wypadki autobusowe, ciężkie zimy, awarie, zamachy i strzelających do autobusów snajperów !!!

Dopóki policyjne i BOR-owe bydlaki i inne poobwieszane "Glockami" i napompowane nikotyną i kokainą ścierwo w drogich garniturach będzie się czuło bezkarne a politycy kontynuować będą żerowanie na ludzkiej krzywdzie i nadal zajmować będą zrabowane nieruchomości - oby jak najczęściej dochodziło do takich wypadków.

Sam nieraz ledwie uszedłem z życiem z prowokowanych przez łamiących wszelkie przepisy ruchu drogowego "policjantami" niechybnymi wypadkami, n.p. wyprzedzanie kolumny samochodów przez podwójną linię, bez sygnałów, na krętej wąskiej górskiej drodze, czy jazda przez zatłoczone śródmieście bez sygnałów z prędkością przekraczającą 100 km/h.

Bedąc nieraz napadanym, porywanym i transportowanym w miejsca tortur i okaleczeń również byłem świadkiem łamania wszelkich przepisów, a zwracając uwagę pospolitym przestępcom, sadystycznym zboczeńcom, słyszałem tylko:

"To my stanowimy prawo !"

W trakcie takich transportów byłem także świadkiem przyjmowanych drogą radiową zleceń do "pacyfikacji", których efektem były znajdowane nazajutrz ludzkie zwłoki.

 

Zgłaszając jesienią 2009 roku tego typu przestępstwa, łagodnie nazywane "nadużyciami", Lechowi Kaczyńskiemu zostałem cynicznie poinformowany by zgłosić się do "policji" t.j. właśnie do przestępców, a w sprawie zrabowanych nieruchomości do "pomocy społecznej", gdzie mnie wyśmiano. Kilka miesięcy później Lech Kaczyński nie żył a Donald Tusk i jego banda nasiliła porwania, tortury, okaleczenia i kradzieże !!!

Roszczenia zgłoszone 23 lata temu, t.j. w 1993 roku, w sądzie i ponawiane w prokuraturze, korespondencji z różnymi urzędami a nawet rozwieszane publicznie w formie plakatów na terenie miasta nie doczekały się cywilizowanej odpowiedzi - reagowano jedynie napadami, torturami, okaleczeniami, kradzieżami, niszczeniem mienia i zastraszaniem !!!

Ostatnia korespondencja skierowana do "rzecznika praw obywatelskich" i "ministerstw" od pół roku nie doczekała się odpowiedzi a ja od uprowadzenia w styczniu 2003 roku objęty jestem "dozorem policyjnym", którego do tej pory oficjalnie nie zniesiono.

 

 

http://niepoprawni.pl/blog/sbbwinteriapl/list-otwarty-do-zygmunta-miernika

http://niepoprawni.pl/blog/sbbwinteriapl/terroryzm-w-europie

http://niepoprawni.pl/blog/sbbwinteriapl/1289-ostatni-sejm-cywilizacji-piastow

 

 

http://sbb-music.jimdo.com

Vote up!
2
Vote down!
-1
#1532919

Reakcje "totalnych" są tak absurdalne i nieprawdopodobne, że nawet korzystne jest dla PiSu stałe ponure wycie tej zgraji i od czasu do czasu wytężone wrzaski i gromkie okrzyki. Nawet walenie od czasu do czasu żelaznym prętem w klatkę z tymi małpami winno je jeszcze podniecać do dalszych wrzasków i miotania się. Ich postawa staje się niezrozumiała dla euroidiotów w Brukseli i realistów w Berlinie. Im pójdą dalej w ten swój polityczny matrix tym lepiej. PiS musi tylko polepszyć narrację rządową. Winna one podkreślać bezrozumne zachowania totalnych przeciwników

Vote up!
1
Vote down!
0

Traczew

#1532933