To gorzej niż zbrodnia - to błąd

Obrazek użytkownika elig
Idee

  

Popełniło go właśnie PiS przepychając dziś [27.06.2018] kolanem przez parlament nowelizację ustawy o IPN {TUTAJ}.  W Sejmie uchwalano ją przez 4 godziny, potem od razu poszła do Senatu, a jeszcze dziś ma ją podpisać prezydent {TUTAJ}.  Dzisiaj na godzinę 18:00 zapowiedziana jest wspólna konferencja prasowa premierów Netanjahu i Morawieckiego {TUTAJ}.  Tempo zaiste ekspresowe, zwłaszcza, że obecne posiedzenie parlamentu zapowiadano jako poświęcone sprawie... śmieci.

  To porozumienie dyplomatyczne miedzy Izraelem, USA i Polską musiało być znane już wcześniej, o czym świadczy napisany dziś rano lizusowski artykuł Michała Karnowskiego {TUTAJ}.  Polska zapewne uzyska coś w zamian za uległość wobec żydowskiej hucpy.  Już dowiedzieliśmy się o porozumieniu z USA w sprawie importu amerykańskiego gazu skroplonego {TUTAJ}.  Mimo to uważam, że PiS popełniło dokładnie ten sam błąd, co rząd Ewy Kopacz, gdy pod naciskiem Niemiec zgodził się na relokację "uchodźców" i złamał solidarność Grupy Wyszehradzkiej.  Efektem tego posunięcia była istna furia w Internecie, oraz przegrana PO w wyborach prezydenckich i parlamentarnych.  Teraz może być podobnie.

  Panowie politycy zapomnieli, że ich elektorat to Polacy, a nie Netanjahu i Trump.  Co gorsza Polacy najpierw musieli się pogodzić z klęską polskiej reprezentacji piłkarskiej na Mundialu.  Porem otrzymali jasny dowód, że rząd PiS nie działa w ich interesie, ale ulega naciskom żydowskim, a Polska bynajmniej nie jest suwerennym krajem.  Nikt już nie będzie uważał, iż rząd Morawieckiego jest polskim, naszym rządem.  Tryb uchwalanie tej nowelizacji i ,jak sądzę, konferencja Netanjahu i Morawieckiego tylko pogłębią to wrażenie.

  Inną sprawą jest zdezawuowanie Trybunału Konstytucyjnego.  Rząd dostał takiego popędu, ze nie zechciał nawet poczekać na jego wyrok.  Następnym skutkiem jest wzrost nastrojów antysemickich w naszym kraju, stwarzający dobry grunt dla wszelkich prowokacji.  W Internecie przeważają komentarze typu "Kneset rządzi w Polsce".  Innym problemem jest przejście do porządku nad ujawnionym ostatnio wręcz zoologicznym antypolonizmem większości środowisk żydowskich.  Wypowiedzi polityków tego nie zmienią.  W mojej notce "Zamienił stryjek siekierkę na kijek" {TUTAJ} tak oceniłam politykę zagraniczną rządu Morawieckiego:

  " Najgorzej wygląda sprawa polityki zagranicznej.  Od momentu zmiany rządu notujemy same klęski.  Próba szukania kompromisu z Brukselą tylko rozzuchwaliła naszych wrogów, a w szczególności Timmermansa.  Awantura z Izraelem to wina Netanjahu, ale nasza dyplomacja została całkowicie zaskoczona i nie miała pojęcia, jak zareagować.  Minister Kowalczyk zrezygnował z wycinki drzew zaatakowanych przez kornika w Puszczy Białowieskiej.  Wczoraj Niemcy i Rosja rozpoczęły budowę Nordstream 2, nie zważając na protesty Polski.  Wyciszono sprawę reparacji wojennych od Niemiec.  Gdzie nie spojrzeć - same porażki.".

  Jak widać - jest coraz gorzej.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.2 (głosów:10)

Komentarze

W tym szaleństwie jest metoda ! Wszystko jest dokładnie ,cierpliwie wyważone ,wyliczone, zaplanowane.

Polacy! Przecież nic się nie stało !

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1566841

I tyle.

Nie próbuj tego bagatelizować sprowadzając do „błędu” przegranych przyszłych wyborów.

Pisowski rząd konkwistadorski doprowadził Polskę praktycznie do likwidacji, a potem odda władzę i przejmie rolę kacyków na prowincji, podczas gdy Polacy zostaną Palestyńczykami.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6
#1566852