Szantażowani celebryci

Obrazek użytkownika elig
Kultura

  Na okładce najnowszego numeru tygodnika "ABC" [nr 33/2015] widnieje napis: "Tak chcą uciszyć niepokorme gwiazdy".  Zapowiada on artykuł Agaty Rowińskiej "Zamknąć usta celebrytom" zamieszczony wewnątrz pisma {TUTAJ}.  Gdy to zobaczyłam, przypomniał mi się mój własny tekst "Sportowcy i dziennikarze sportowi podlizują się władzy" {TUTAJ}.  Jak widać, prpblem dotyczy nie tylko sportu.

 Chyba najlepszy tego przykład tego znajdujemy jednak w innej publikacji z tego samego wydania "ABC", a mianowicie w felietonie Ryszarda Makowskiego "PAWEŁ I KUKIZ'15".  Czytamy w nim m.in.:

 "Może dziwić decyzja firmy "Sony" raptownie rozwiązujaca z nim umowę.  Kiedy to Paweł Kukiz ogłosił chęć wziecia udziału w wyborach prezydenckich, zerwano z nim kontrakt na zaawansowany juz projekt będący kontynuacją bardzo udanego albumu Borysewicz & Kukiz.  Jest to naprawdę kuriozalna sprawa.  Przeciez artysta sam dostarczał akcji reklamowej mogącej tylko przysporzyć zysków.  Jednak sposób myślenia macherów III RP jest na tyle pokrętny, że czasem nie ma nic wspólnego z najprostszą logiką".

 Warto dodać, że sam Ryszard Makowski też padł ofiarą "macherów III RP".  Na swym wieczorze autorskim {TUTAJ} mówił, że od czasu gdy nagrał w 2008 roku piosenkę "Platforma Cię Kocha" {TUTAJ}, media mainstreamu zerwały z nim wszelką współpracę.

 Agata Rowińska zajęła się we wspomnianym wyżej artykule w "ABC" sprawą Cezarego Pazury.  Dowiadujemy się, iż:

 "Cezary Pazura wielokrotnie wypowiadał się odważnie w kwestiach światopoglądowych. Nie zawsze podobało się to zwolennikom PO, a tym bardziej stacji TVN, która realizuje serial „Aż po sufit!”.
Pazura gra tam jedną z głównych ról. Według ustaleń jednego z tabloidów, aktor jakiś czas temu dostał ultimatum - zachowa pracę i będzie dalej występował w serialu, ale musi zamilknąć. Jeszcze pod koniec października telewizja zapewniała, że nakręci drugą edycję serialu. Jednak tydzień temu branżowy portal wirtualnemedia.pl doniósł, że TVN nie będzie kontynuował produkcji. Ponoć stacja nie jest zadowolona z wyników oglądalności serialu i w związku z tym postawi wiosną przyszłego roku na inne, bardziej rokujące projekty. A może chodzi o „niepokornego” Pazurę?".

   Dziennikarka kończy swój tekst słowami:

"Wypowiedzi celebrytów mają wielką moc rażenia. Bo o ile polityków słuchają ci zainteresowani polityką, o tyle aktorów, piosenkarzy czy sportowców kochają tłumy. Dlatego aktorzy dostają bardziej po uszach czasem za tylko jedno zdanie. Dostają mocniej i wyraźniej niż politycy, którzy przez kilka lat rządów trwonili publiczne pieniądze na wystawne kolacje w drogich restauracjach.".

 Tak, są oni trzymani na bardzo krótkiej smyczy i to zarówno przez media publiczne, jak i prywatne.  Prywatny biznes boi się zadzierać z władzą i często jest jeszcze bardziej konformistyczny niż pracownicy państwowi.  Efektem jest cenzura, często równie dotkliwa, jak wPRL.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Tak , dotychczas artysta musial wybierać i niestety mało jest takich jak np. wspanialy Jan Pietrzak ubijany przez mainsteam, a wielu takich  jak np. pogardy godny Daniel "Azja Tuhajbejowicz" Olbrychski pokazywany jako "autorytet".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1500441