Święta w cieniu żałoby

Obrazek użytkownika elig
Kraj

Wigilia i  Święta Bożego Narodzenia to najchętniej obchodzone i najradośniejsze święta w roku.   Niestety, miesiąc grudzień już tak radosny nie jest.  Pomijając nawet paskudną pogodę, obfituje on w ponure wydarzenia.  Przypomnę tylko Grudzień 1970, czy stan wojenny 13 grudnia 1981 roku.  Podobnie było i w obecnym 2018 roku.  W czwartek, 20 grudnia doszło do wybuchu metanu pożaru w czeskiej kopalni w Stonawie, w której pracuje wielu Polaków.  W katastrofie zginęło 12 polskich górników i jeden czeski.  Dwóch polskich górników jest wciąż w szpitalu, w tym jeden w stanie bardzo ciężkim.  Prezydent Andrzej Duda ogłosił w Polsce żałobę narodowa na dzisiaj - niedzielę 23 grudnia - dzień przed Wigilią.  Oto jak wczoraj pisał o tym portal RMF24.pl {TUTAJ}:

  "W niedzielę na terenie całego kraju obowiązuje jednodniowa żałoba narodowa. Zarządził ją prezydent Andrzej Duda w związku ze śmiercią 12 Polaków po wybuchu metanu w kopalni węgla kamiennego CSM w Karwinie w Czechach. (...)
  W czasie żałoby narodowej flagi państwowe na gmachach publicznych zostają opuszczone do połowy masztu i przepasane kirem; odwoływane są imprezy masowe, rozrywkowe, koncerty i imprezy sportowe.
  Mam nadzieję, że w całym kraju zostanie uczczona przynajmniej minutą ciszy pamięć naszych rodaków, którzy zginęli w kopalni w Karwinie - mówił w piątek prezydent. Jak zaznaczył, decyzję o tym, że niedziela zostanie ogłoszona dniem żałoby narodowej podjął po konsultacji z premierem Mateuszem Morawieckim.
  Do zapalenia i wybuchu metanu w kopalni CSM doszło w czwartek o godz. 17.16. Górnicy znajdowali się 800 metrów pod ziemią. Zginęło 13 osób, w tym 12 Polaków i jeden Czech.".

  Mimo to, Święta są Świętami.  Składam więc Czytelnikom, Komentatorom, Blogerom i Adminom najserdeczniejsze życzenie udanej Wigilii i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia.  Wszystkiego najlepszego!!!

  Odezwę się po Świętach.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

 ...nie umniejszając w niczym ofiarom tej katastrofy górniczej i łącząc się z wyrazami współczucia w cierpieniu z bliskimi ofiar, nie mogę nie wspomnieć o 30 zabitych i znacznie więcej rannych w czasie przedświątecznym na polskich drogach, którzy w większości zginęli nie z własnego wyboru a tylko dlatego, że znaleźli się w niewłaściwym miejscu i w nieodpowiednim czasie... i jakoś nikt poza suchymi komunikatami w radiu i w TV o nich i ich rodzinach nie wspomina a przecież Ich także zabrakło przy wigilijnym stole. Żaden prominentny polityk nawet nie wspomniał o nich w przemówieniu świątecznym.

 Czyżby wszechobecna śmierć na polskich drogach tak spowszedniała, że jej ofiary nie zasługują nawet na wspomnienie i nie powinna ostrzegać nas wszystkich? Ilu w czasie przedświątecznym pracuje górników a ilu ludzi podróżuje samochodami?

 Jaki będzie ostateczny bilans tragedii wielu rodzin po całym okresie długiego weekendu Świąteczno - Noworocznego i czy poza policją ktokolwiek to zauważy? Boże chroń górników w czasie ich ciężkiej i niebezpiecznej pracy ale i nie zapominaj o kierowcach i pasażerach, daj rozum i dar ostrożności kierującym oraz dar przewidywania połączony z odpowiedzialnością za swoje decyzje i życie innych użytkowników dróg!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1577467