Odebrać policji broń gładkolufową !!!

Obrazek użytkownika elig
Kraj

  Temat dnia w "Gazecie Polskiej Codziennie" /5.05.2015/ to "Walki uliczne po zabójstwie kibica"  /TUTAJ/.  Czytamy:


  "Nie ustają protesty i walki uliczne po zabójstwie 27-letniego kibica Concordii Knurów. Opublikowane w sieci amatorskie filmy nie pozostawiają złudzeń, że interweniujący policjanci używający broni gładkolufowej złamali procedury. W efekcie zamiast w dolne partie ciała trafili kibica w szyję, przerywając mu aortę. Wykrwawił się w kilka minut, tracąc 1,5 litra krwi. 

W sobotę w Knurowie miejscowa Concordia podejmowała Ruch Radzionków. Na meczu od pierwszych minut spotkania było niespokojnie. W końcu mecz został przerwany. Wtedy na murawę wybiegło kilkudziesięciu kibiców gospodarzy, którzy dążyli do konfrontacji z kibicami gości, czemu chciała zapobiec policja. Gdy wydawało się, że sytuacja jest już opanowana, a kibice zaczęli się cofać, funkcjonariusze – jak twierdzą kibice – bez ostrzeżenia oddali strzały w kierunku sympatyków Concordii. Z niewiele więcej niż kilkunastu metrów trafiony został Dawid, 27-letni kibic.".

  Jak poinformował portal RMF24.pl  /TUTAJ/:

  "Do pierwszych starć z policją w Knurowie doszło w nocy z soboty na niedzielę, w pobliżu szpitala, w którym zmarł 27-latek. Chuligani rzucali wtedy w mundurowych kamieniami i butelkami z łatwopalnym płynem. Zatrzymano wówczas 6 osób.

Następnego dnia, w niedzielę wieczorem przy komisariacie w Knurowie zebrała się kilkusetosobowa grupa. Manifestacja początkowo przebiegała spokojnie, jednak przed godz. 22 część demonstrantów zaatakowała ochraniających jednostkę policjantów. W stronę funkcjonariuszy poleciały m.in. butelki i kamienie. Odpierając atak, policjanci użyli pałek służbowych, broni gładkolufowej i armatki wodnej.

  Podobne zamieszki miały też miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek i z poniedziałku na wtorek.  Portal Niezalezna.pl pytał: "Zabiorą broń gładkolufową policji?"  /TUTAJ/.  Przytoczył też opinię Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:

  "zgodnie z art. 23 ust 3 ww. ustawy: „pocisków niepenetracyjnych używa się w celu obezwładnienia osób lub wykorzystuje się w celu obezwładnienia zwierzęcia przez zadanie bólu fizycznego, przy czym nie celuje się w głowę lub szyję”.

 - W sytuacji, w której poszkodowany zraniony został gumową kulą w szyję należy zatem wyjaśnić, czy broń została użyta przez funkcjonariuszy w sposób prawidłowy oraz czy użycie takiej broni istotnie stanowiło najmniej dolegliwy środek, jaki mógł być użyty w celu opanowania sytuacji – pyta śląskiego komendanta wojewódzkiego policji Helsińska Fundacja Praw Człowieka.".  Dowiedzieliśmy się też, ze zabity osierocił kilkuletnie dziecko.

  Trzeba powiedzieć, że w sprawie tego zabójstwa wyjątkowo zgadzają się za sobą Klub Ronina i portal TVN24.pl  Ten ostatni zamieścił /TUTAJ/ opinię prawnika, mec. Zbigniewa Romana:

  "Adwokat przypomniał, że w art. 12 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego wymieniono szereg metod, jakie powinny być stosowane w tego typu sytuacjach.

Pociski niepenetracyjne, czyli m.in. kule gumowe, są dopiero na 11. miejscu. - Jest 10 innych środków, które powinny być stosowane w przypadkach typowych: obezwładnienie, kajdanki, środki wodne, pies, koń, szereg różnych metod, które powinny towarzyszyć tego rodzaju sytuacji - wyliczał mec. Roman.

- Policjanci powinni iść kordonem i interweniować w ramach siły fizycznej. Mają pałki, tarcze - mówił.

- Policja nie powinna do nich strzelać. Albo policjantów powinno być więcej, albo powinni zastosować inną metodę. Tutaj wykazali się brakiem wyobraźni, poszli po linii najmniejszego oporu, bo najłatwiej jest sięgnąć po broń - powiedział. Podkreślał, że funkcjonariusze nie powinni byli celować w kierunku głowy, szyi.".

  Prezes Klubu Ronina, Józef Orzeł oswiadczył  /TUTAJ/:

  "W Knurowie po raz pierwszy od dawna zginął człowiek postrzelony kulą gumową. To będzie bardzo ważna data, aczkolwiek przypadków strzelania przez policję kulami gumowymi było dużo. Policja strzelała do demonstrantów z kilku czy kilkunastu metrów. Czasem wydawałoby się, że bez uzasadnionych powodów w sytuacjach, które wcale tego nie wymagały.".

  Przypomniał też o tym , iż policja wybiła kula gumową oko dziennikarzowi.  Dokładniejsze informacje na ten temat można znaleźć w informacji TVN24.pl  z listopada 2013  /TUTAJ/.  Mowa jest tam także o tym, że w 2009 w ten sam sposób wybito oko kibicowi z Nowego Sącza.

  Policja lubi używać broni gładkolufowej.  Atakowała przy jej pomocy uczestników Marszu Niepodległości oraz górników z Jastrzebia w lutym 2015.  Przejrzałam też w Internecie kilka relacji z typowych burd i doszłam do wniosku, iż użycie tej broni wcale nie uśmierza zamieszek.  Jest wręcz odwrotnie, budzi ono chęć odwetu i doprowadza do prawdziwych bitew /tak jak w Knurowie/.

  Komendant ZS Strzelec, Witold Jasek, tak pisze /TUTAJ/ o broni gładkolufowej:

  "Nazwa "gładkolufowa" pochodzi tylko od tego, że wnętrze lufy tejże broni nie jest gwintowane, a gwintowanie służy do wprowadzenia pocisku w ruch obrotowy, zwiększając jego celność. Siła uderzenia jest zależna głównie od masy pocisku oraz ilości i jakości prochu używanego do napędzenia tego pocisku. Z bronią gładkolufową można polować nawet na... słonie.

Gumowe kule, jakich użyła "polska"policja, mogą też dokonać uszczerbku na zdrowiu lub mogą być nawet śmiertelne. Kierowanie więc broni w kierunku nieuzbrojonych, niewinnych cywilów przez policję jest bestialstwem.".

  Dlaczego wiec policja zaczęła używać takiej broni? Stało się to w roku 1994, za rządów SLD.  Wygląda to więc na jeden z typowych komunistycznych pomysłów.

  Apeluje o OBEBRANIE polskiej policji broni gładkolufowej i o ZAKAZ jej użycia.  Nawet ZOMO w PRL jej nie stosowało.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)

Komentarze

w Łodzi wydano "omyłkowo"  ostrą amunicję, skończyło się również ofiarą śmiertelną.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1

hobo

#1477355

Z bronia ,tylko celowo mozna sie Pomylic! Pozdrawiam!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1477449

     Masz rację Elig, ZOMO zamiast broni gładkolufowej miało ostrą amunicję. Ja byłbym ostrożny w ocenie sytuacji. 

      "27-latek został postrzelony z broni gładkolufowej podczas awantury stadionowej, do której doszło po przerwanym meczu Concordii Knurów z Ruchem Radzionków. Był w grupie osób, które weszły na murawę i - jak relacjonowała policja - dążyły do konfrontacji z kibicami drużyny przyjezdnej. Według policji, użycie broni gładkolufowej było podyktowane koniecznością powstrzymania agresji. 27-latek zmarł po przewiezieniu do miejscowego szpitala."

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-zamieszki-w-knurowie-dziewiec-osob...

    Ten tekst jest pod linkiem zamieszczonym w tekście.

   Każdy kibic wie, że W ŻADNYM WYPADKU NIE WOLNO MU WEJŚĆ NA MURAWĘ STADIONU!

   Chyba, że ze względów bezpieczeństwa - na przykład w wypadku ewakuacji. 

    On to zrobił wbrew przepisom,naraził innych uczestników meczu, jeśli się ta wersja potwierdzi, to nie ma dyskusji. Sam chodzilem przez ponad 15 lat na mecze i wiem jak wygląda "zadyma". Nigdy nie przekroczyłem ogrodzenia oddzielającego murawę od trybun, jeśli bramy nie były otwarte, a były otwarte tylko raz. Było to już po meczu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-7

              

#1477358

nie jako coś normalnego, codziennego (co nie zmienia tego, że zbrodniczo i o każdy raz za dużo), a wygląda na to, że współczesna policja używa gładkolufowej nader chętnie i często. Zomo na "co dzień" używało pał i trochę gazu i może powinna tez policja.

To że wbiegnięcie na płytę jest naganne i w jakiś sposób niebezpieczne, nie oznacza, że należy do gości niezagrażających niczyjemu życiu, strzelać z broni gumowymi kulami w okolice głowy. A jak ktoś wedrze się na płytę lotniska i stworzy znacznie znacznie większe niebezpieczeństwo narażające życie wielu ludzi, to co? Przytrzymać trochę samoloty w powietrzu i próbować go złapać samochodami policyjnymi czy od razu skosić z ckmu?:)) Złamanie zakazu, nawet zasadnego i koniecznego dla bezpieczeństwa, nie oznacza, że łamiącego należy zaraz karać śmiercią.

Wygląda to zresztą trochę na "manewry" przed tym jak zdarzy się jakiś "niedobry i niepokorny" ::)odłam społłeczeństwa do spacyfikowania - bo raczej jest tu użycie siły niewspółmiernej do zagrożenia, a potem spojrzenie jak tzw. opinia publiczna, o ile jeszcze istenieje, zareaguje np. na "ukaranie", konswekwncje czy może brak kary

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2
#1477382

Ciekawe jacy beda mocni ,jak AK stanie niedlugo z bronia u nogi,aby obronic Polske przed komorowskimi!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1477448

powinna "zostać", ale jej użycie powinno być obwarowane tylko ciut mniej rygorystycznie niz broni ostrej, a nie jako zamienika gazu pieprzowego.

Mam jeszcze inne spostrzeżenia, chyba na korzyśc zomo, sorry:) Zomoo raczej wzywało się do rozejścia, bo zgromadzenie nielegalne. jeśli posłuchają się i rozejdą, to manifestacja zniknie (czyli zomo osiągnie swój oficjalny cel, bo czasem celem rzeczywistym była eskalacja napięcie), a jeśli  zostaniesz, to  możesz dostać w d...ę. jDość jasne!

W dzisiejszych czasach zorganizowane oddziały na fdemonstracjjach nie wzywają manifestacji do rozejścia czyli do celu do którego powinna dążyć policja. Dziś wzywają do rozejścia się posłów, senatorów i kobiety w ciąży.:) Czyli inni co? Mają sięnie rozchodzić i czekać na atak policji?:)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1477384

Musisz pamiętać, że na stadionie policja nie ma przed sobą przypadkowych przechodniów, lecz bardzo często dobrze zorganizowaną grupę ludzi, łączących trening siłowy ze sztukami walki. Oni się szkolą. To nie są grandziarze z remizy. O ile się nie mylę, to KK jasno definiuje, iż wykorzystanie tych umiejętności w takiej sytuacji jest traktowane jako użycie niebezpiecznego narzędzia. W tym wypadku, to zdrowie i życie funkcjonariusza jest na pierwszym miejscu.
Co do brutalności naszej policji, proponuję zobaczyć na yt działania niemieckiej policji.
Ale ciekawa jest uwaga, iż bandytów należy nawoływać do rozejścia się.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-6

              

#1477404

nie staje w obronie policji ale warto przypomnieć jak to zrobiono w Angli z "kibicami" - dzis bijatyki na meczach mozna zobaczyc w archiwalnych kronikach

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1477409

Owszem, jednak trzeba pamiętać, że na wiele rozwiązań klubów nie stać. 10 lat temu na mecze przychodziło nawet 30% ludzi więcej. Emigracja robi swoje.
Osobiście zgadzam się z JKM, że nic by tak szybko nie zaprowadziło porządku jak kary cielesne i roboty przymusowe. Niestety Unia się nie zgodzi.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

              

#1477423

Policyjni sadyści biliby wszystkich, szczególnie niewinnych.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1477630

1 Nie każdy kibic/kibol/ nawet  chuligan, nawet jeśli wbiegł na boisko powinien zostać obiektem do odstrzelenia. Można go potraktować pałą, wodą, sądem grodzkim, sądem karnym, zakazem stadionowym, grzywną, aresztem, uprzykrzyć życie inwigillacją.

2. Nie nazywasz chyba uczestników np. Marszu Niepodległości bandydatami? :)) Pisalem wyraźnie o demonstracjach, przy okazji wspomnienia zomo i policji, a nie o burdach na stadionach.

3. Moze działania policyjne powinny być jednakowo oceniane czy są w Polsce, USA, Rosji, Burkinie Faso, GB czy Chile. Kazda policja strzaeże władzy oligarchii/systemu oraz pilnuje porządku/bezpieczeństwa i walczy  - teoretycznie przynajmniej - z przestępczością kryminalna (o ile nie jest ona częścią systemu). Jednak, gdy aparat przemocy państwowej coraz bardziej przechyla swe działania na pierwszy z wymienionych segmentów, zaczynam się obawiać czy brutalność w stosunku do bandytów (choć tych prawdziwych z reguły się boją) i "bandytów" (wobec tych łatwiej) nie jest po prostu przyzwyczajaniem/przygotowaniem  ludz ido demonstrowania wszechwładzy  i bezkarności policji w ochronie oligarchii. A chroniąc, więdzą co wolno..Ci dzielni policjanci nie przytrzymają izraelskich ochroniarzy wycieczek, nawet gdy ci demosntrują w Polsce brutalne zachowania do których absolutnie nie mają prawa.

Skoro Braun rozpropagował teraz pojęcie "państwowiec" czy może "propaństwowiec", to identyfikując się w jakimś zakresie z taką postawą, powiem, że cieszy mnie w jakiś sposób takie demonstowane np. przez Ciebie zaufanie do policji i jej działań. Ja jednak znajduje je u siebie w ograniczonym raczej zakresie, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego, częściowo zresztą wytłumaczyłem wyżej. A już na pewne nie w zakresie prawie codziennego używania broni gładkolufowej i to nie po nogach

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1477425

     Ad1. Każdy, kto wbiega na murawę z powodów innych niż względy bezpieczeństwa zdaje sobie sprawę z tego, że może mu się stać krzywda. Ten nieszczęśnik miał pecha. Ja właśnie chcę się skoncentrować na tego typu burdach, gdyż raz- jest to tematem wpisu elig, dwa- jest z tym gigantyczny problem, który właśnie pozwala na zniekształcanie obrazu tam, gdzie policja właśnie działa prowokacyjnie i antyspołecznie, tam gdzie policja łamie prawo. Właśnie te szczyle też na tym korzystając, udając ofiary.

   Howgh!

   P.S.

  Poczytaj jak idą uzbrojeni kibole na zadyme z policją, a jak był "uzbrojony" Marsz Niepodległości. Pały i siekiery w opozycji do flag, sztandarów etc na Marszu. Tu nie ma co prównywać, natomiast moja ogólna ocena policji jest dalece negatywna.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

              

#1477435

  Wejście na murawę boiska to wykroczenie a nie zbrodnia.  Nie można tego porównywać z wtargnięciem na płytę lotniska, gdzie można spowodowac wielką katastrofę.  Według relacji zarówno RMF24, jak i "GPC" kibice dążyli jakoby do starcia, ale do niego nie doszło, "GPC" pisze, że strzały padły, gdy kibice się już wycofywali.  Było ich stosunkowo niewielu.

  Co do ZOMO.  Oni zwykle NIE używali ostrej amunicji..  Na to potrzebna była zgoda dowódcy wysokiego szczebla /właśnie dlatego, że ostra amunicja zabija/.  Niestety broń gładkolufowa traktowana jest niesłusznie jako coś w gruncie rzeczy nieszkodliwego i każdy policjant może sobie postrzelać do ludzi /nawet jeśli nie umie/.  Skutki widać.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

elig

#1477466