Libia - przemilczana wojna domowa

Obrazek użytkownika elig
Świat

   Wszyscy słyszeli o "kalifacie" w Iraku i Syrii oraz o wojnie z nim.  Mało kogo interesuje jednak to, co dzieje się w Libii, kraju położonym niedaleko Europy.  W sierpniu 2014 napisałam notkę "Libia - paniczna ucieczka dyplomatów" o tym, jak zamknięto wszystkie ambasady w stolicy kraju, Trypolisie  /TUTAJ/.


  W sierpniu toczyły się walki o lotnisko w Trypolisie, a międzynarodowo uznany rząd premiera Thani'ego /Thinni'ego/oraz parlament musiały uciec do Tobruku.  A co dzieje się teraz?  Islamiści zjednoczyli się z dżihadystami i utworzyli organizacje "Libya Dawn" /Świt Libii/ która powołała własny rząd i parlament.  W efekcie, jak pisze Reuters  /TUTAJ/ Libia ma teraz dwa rządy oraz dwa parlamenty, które toczą ze sobą zaciętą wojnę z użyciem lotnictwa.

  Rzad Thani'ego wspierany jest przez generała Haftara /Hiftara/, a jego konkurenci utworzyli milicję Libya Shield /Tarcza Libii/.  Rząd Thani'ego bombarduje rejony: Trypolisu, kontrolowanego przez Libya Dawn, oraz granicy z Tunezją  /TUTAJ/, a lego przeciwnicy rozmieszczają rakiety przeciwlotnicze koło Misraty.  Walki mają miejsce też w Benghazi.

  Niezależnie od tego, na pustynnym południu Libii, dwa plemiona, Tebu i Tuaregowie prowadzą swoją własną wojnę  /TUTAJ/.  Już we wrześniu 2014 Francja zaczęła nawoływać do ponownej wojskowej interwencji w Libii, podobnej do tej, która obaliła w 2011 r. Kadafiego.  Sąsiedzi Libii, Egipt, Tunezja i Algieria sprzeciwili się jednak temu  /TUTAJ/.

   Według Russia Today  /TUTAJ/  w piatek 5 grudnia włoski minister spraw zagranicznych Paolo Gentiloni oświadczył, że interwecja wojskowa w 2011, ktora obaliła reżim Kadafiego była błędem.  Czytamy:

  "Western countries made a 'mistake' three years ago, when they intervened in Libya to overthrow the Gaddafi regime, according to Italian Minister of Foreign Affairs. The statement came amid reports of the US discussing airstrikes on Libya's territory.

"Three years ago we might have made a mistake, when international forces interfered without thinking through the scenario, what will happen afterwards. Italian voice was too weak," Italy's Minister of Foreign Affairs Paolo Gentiloni said in a TV interview with national broadcaster RAI, as quoted by Tass news agency.".

  Nadzieją na uspokojenie sytuacji pozostaje więc tylko misja specjalnego wysłannika ONZ Bernardino Leona, prowadzacego rokowania w mieście - oazie Gadamesz  /TUTAJ/:

  "UN Special Representative Bernardino Leon in Libya chaired a first round of talks between rival politicians in the oasis town of Ghadames in September, and will lead a new round of negotiations on December 9.".

  Ciekawe jest to, że wszystkie interwencje militarne Zachodu na Bliskim Wschodzie dokonane w okresie ostatnich 13 lat doprowadzily do podobnych rezultatów.  Nigdzie nie spowodowały powstania stabilnych rządów, ani w Afganistanie, ani w Iraku, nie mówiąc już o Syrii, Jemenie czy Libii.  Wszędzie tam toczą się walki.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:11)

Komentarze

//Ciekawe jest to, że wszystkie interwencje militarne Zachodu na Bliskim Wschodzie dokonane w okresie ostatnich 13 lat doprowadzily do podobnych rezultatów.  Nigdzie nie spowodowały powstania stabilnych rządów, ani w Afganistanie, ani w Iraku, nie mówiąc już o Syrii, Jemenie czy Libii.  Wszędzie tam toczą się walki. Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/elig/libia-przemilczana-wojna-domowa //

Dorzućmy jeszcze Egipt, z którym nie do końca wyszło.

Cóż, właściwie Koleżanka sobie sama odpowiedziała, bo pięć kolejnych takich przypadków to już pewna prawidłowość, niestety.

Cui bono, cui prodest.

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1454191

  W Egipcie od 1956 roku NIE było bezpośredniej militarnej interwencji Zachodu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

elig

#1454197

Tak się jakoś / przypadkowo?/ dzieje w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie ,że Amerykanie najpierw "budują" opozycję przeciew "reżimom"., potem wspierają militarna akcję "sił sojuszniczych" / vide Irak, Libia, Algieria,/, w końcu zdumieni zaczynaja narzekać,że zbudowana za ich pieniądze "opozycja" to - islamiści, dzihadyści itd. Jaka więc ich korzyść z destabilizacji calych regionów? To proste - slabość tych państw skazuje je na stałą pomoc militarną USA / co napędza amerykański przemysł zbrojeniowy/, daje możliwośc drenowania zsobów surowcowych tych państw, zabezpiecza przez ekspansją Chin, Iranu, Rosji. Kogo w tym wszystkim obchodzą cieprienia Libijczyków? Włosi i Francuzi w 2011 roku byli motorem ataku na Kadafiego, więc obecne ich narzekania pokazują co było celem właściwym ataku - nie chcieli po prostu zwracać Kadafiemu zaciągniętych u niego pozyczek.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1454206

Nie mój koń, nie mój wóz ale...w świetle artykułów, ktore czytałem (być może propaganda, nie wykluczam tego) na temat warunków stworzonych przez Kadafiego swojemu społeczeństwu, walki z totalnym analfabetyzmem, jego projektów dotyczących rolnictwa w tym kraju, dbałości po prostu o zwykłych ludzi, postrzegam go jako wybitnego libijskiego patriotę . Wiem, pogłoski o jego tyranii, barbarzyństwie też były publikowane, ale czy to stuprocentowa prawda? Poruszona przez Ciebie kwestia pożyczek, jak najbardziej tak.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1454231

Nie brał kredytów, chciał oprzeć wymianę handlową o złoto, dostarczyć rurociągami, m.in. Sudanowi, wody do picia (Ochojskiej odpadła by akcja himanitarna), a przy ich budowie zatrudnił firmę południowokoreańską, choć Francuzi mieli na tę budowę wielką chrapkę.

Wypięcie się na $$ było groźne, bo mogło zachęcić innych do podążenia tym śladem.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1454250

  To prawda z tą obroną dolara. Ktoś powiedział o Rosji "to nie państwo, ale stacja benzynowa". Nic dziwnego, że zaczyna się z nią postępować tak, jak z innymi państwami surowcowymi. Władze Rosji samę do tego doprowadziły stawiając WYŁĄCZNIE na eksport ropy i gazu. Związek Sowiecki był przezorniejszy /choć niewiele mu to pomogło/.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

elig

#1454365

Na temat amerykańskiej interwencji w Libii i w jaki sposób wprowadzali tam "demokracje" pisałem (przedrukowałem) juz niecałe 3 m-ce temu tu:

http://niepoprawni.pl/blog/7843/amerykanie-wprowadzili-demokracje-w-libi...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1454504