Savoir-vivre dla sędziów trybunalskich

Obrazek użytkownika cyborg
Blog
Przyglądam się ze zdumieniem pracom nad stworzeniem kodeksu pracy sędziego trybunału, instrukcji "krok po kroku", dokładnie takiej, jakiej przestrzegać mają najemni, przyuczeni do sprzątania pracownicy hipermarketu. Brakuje tylko, by wypełnienie każdego punktu instrukcji musiało być potwierdzone własnoręcznym podpisem z podaniem godziny i daty. Wygląda na to, że nasze kadry sędziowskie, szlify zdobywały na polu walki ze zbuntowanym społeczeństwem - jak carski major, mistrz nahajki, tłumiciel buntów. Toga łańcuch i biret, nie uczynią  parweniusza* elitarnym sędzią. Braki elementarnej kultury (w tym prawnej), podstaw etyki zawodu, uczciwości - można protezować tomami instrukcji postępowania - efekt bywa jednak komiczny.
Przykładem może służyć :
 
Rozkaz wydany 20 sierpnia 1807 roku dla oficerów Suzdalskiego Pułku Muszkieterskiego:
W związku z zaproszeniem na bal, który wydaje polski książę Sanguszko, rozkazuję oficerom być ubranym w nowy mundur galowy.
Na bal do polskiego księcia należy zjawić się dokładnie o 8 godzinie wieczorem. Po przybyciu należy sprawdzić swój mundur, aby nie było widoczne gołe ciało w miejscach kuszących. Po wejściu do sali nie wolno na podłogę smarkać, należy mieć przy sobie czyste chustki. Nie należy pisać na ścianach salonów sprośnych rzeczy ani rysować kuszących części ludzkiego ciała. Po zjawieniu się polskich kobiet, prowadzić się jak najbardziej skromnie. Tyłkiem do twarzy kobiet nie wolno się odwracać, podczas rozmowy z pięknymi szlachciankami rąk w kieszeniach nie wolno trzymać ani ruszać swego członka. Podczas tańców nie wolno podstawiać damom nóg, aby te padały, nie wolno ich sobie na kolana sadzać i macać za tyłek. W bufetach nie spijać się, nie spluwać po kątach i nie smarkać się przy pomocy palców. Podczas kolacji za stołem nieprzystojnych słów nie wymawiać i pod stołem obok siedzącym damom nie należy wkładać członków w ręce.
Po kolacji nie wychodzić srać na balkon, a korzystać z przeznaczonych do tego miejsc. Przy pożegnaniu ukłonić się trzykrotnie na francuski styl i w ogóle na balu prowadzić siebie dostojnie, jak to przystało dla rosyjskiego oficera.
Dowódca pułku - pułkownik Zorubliow
Mając w pamięci przeszłe i mające nastąpić fety i bale palestry trybunalskiej, warto przygotować instrukcję (z mocą prezesowskiego nakazu), jak postępować mają jaśnie nam orzekający, by togi nie splamić. Kłaniam się dyskutantom i oczekuję propozycji !
 
* -karierowicz, dorobkiewicz, arywista, oportunista, proteusz, konformista - które z kreśleń nie pasuje jak ulał do prezesa ?!
 

materiały:

http://wpolityce.pl/blogi/jerzy-bukowski/206-savoir-vivre-dla-rosyjskich...

http://wpolityce.pl/polityka/310356-nareszcie-kodeks-pracy-sedziego-tk

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:15)

Komentarze

W obecnych czasach należało by dodać :

Po szafach nie szperać, szuflad nie wyłamywać. Od kipiszu jest "ochrana" !

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

#1521329

kasta sama się oczyszcza, więc może coś o umywaniu rączek?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1521464