Czy Twoja poduszka powietrzna jest firmy Takata ?

Obrazek użytkownika cyborg
Blog

Liczący pięćdziesiąt osiem lat, Australijczyk z przedmieścia Sydney stał się osiemnastą ofiarą wadliwego ładunku poduszki powietrznej. Jak podała policja Nowej Południowej Walii zginął na miejscu, trafiony odłamkiem urządzenia w szyję, gdy jego  Honda CRV (rocznik 2007) uderzyła w bok Toyotę Celica. Japońska firma Takata stosuje azotan amonu jako ładunek pirotechniczny. Błąd konstrukcyjny powoduje, że wilgoć dostaje się do naboju, powodując rozpuszczanie materiału pirotechnicznego i jego wypływanie. Płynny azotan amonu rekrystalizuje i wysycha w metalowej obudowie urządzenia - zamieniając ją w szrapnel. Poduszka w opisywanej Hondzie miała na to dziesięć lat zmian temperatury i wilgotności. Dotychczas dwanaście osób zginęło w wybuchach w USA i pięć w Malezji a w sumie sto osiemdziesiąt zostało rannych. Na wymianę czeka 69 MILIONÓW(!) wadliwych urządzeń, zamontowanych w 42 milionach samochodów. Będzie to największa akcja serwisowa w historii.

Na zdjęciu : zardzewiałe urządzenie firmy Takata wymontowane w zeszły wtorek z Jeepa w Boulder (stan Colorado).

Źródło : Japan Times News
 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

teraz mi zaserwowałeś!

 

Który rocznik była moja Honda???

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1545578

Zastanawiasz się czy jeździłeś z "zestawem do eutanazji" przed twarzą ? Prawo Murphy'ego mówi : jak wszędzie powstawiasz bezpieczniki - to wadliwy bezpiecznik Cię załatwi.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

#1545586

Nieźle. Potencjalnie zaś może zdarzać się i w innych starych autach, choć tu zapewne jest wspomniany błąd konstrukcyjny. Kto, tj. jak, do tego dopuścił? Za całą motoryzację wszyscy płacimy cenę- do dziś dziwią mnie masy regulacji przy wcale nienajbezpieczniejszej konstrukcji a co dopiero praktyce korporacji. Kontrowersja zapinania pasów jest przy tym niczym, tylko przykładem.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1545702