Prezydent A.Duda zdominował polską przestrzeń polityczną

Obrazek użytkownika contessa
Kraj

Choć Ewa Kopacz wciąż pcha się na świecznik, a w głównym (w)ścieku medialnym prezydenta Dudy specjalnie nie widać to jednak on jest nr 1 w Polsce i zagranicą.
Nie wiem co nadają na wizji i fonii mainstreamowe (w)ściekownie ale śledząc portale internetowe tylko jeden wniosek się nasuwa -  ostatnie dni  upłynęły pod znakiem prezydenta A.Dudy i m.in. jego wizyty w Nowym Jorku. Na portalach informacyjnych nawet jeśli wiadomości o tej wizycie były szczątkowe to i tak dominowały nad żółtą kroniką, zachłystującą się oburzeniem na „nocne spotkanie Duda-Kaczyński” i piejącą z zachwytu nad malarskimi wygłupami Ewy Kopacz, demonstrującej „nowoczesny patriotyzm” (ten idiotyzm mógł wymyślić tylko tytan kalibru Bronisława Marii) i latającej w błysku fleszy po Warszawie z antyksenofobicznym wałkiem i wiaderkiem antynacjonalistycznej farby.
To miał być gwoźdź programu minionego weekendu i oczywiście sukces premiery i PO, ale wyszło jak zwykle i niezły ubaw w realu i w sieci wciąż trwa.
Jeszcze mniej uwagi główny (w)ściek poświęcił  „gęsiej aferze”  Bronisława Komorowskiego (nie ma Bronisław Maria szczęścia do drobiu – wiosną kury wpędziły go w tarapaty, teraz gęsi, a raczej zgrzebna gęsiarka), a już zupełnie przemilczał uroczystości pochówku Żołnierzy Niezłomnych. Być może dlatego, że je również zdominował prezydent Duda, choć nieobecny... Jego list,  odczytany na tej uroczystości został przez obecnych przyjęty oklaskami, natomiast pani premiera Kopacz między dyskretnym buczeniem i gwizdami po raz kolejny usłyszała od Polaków, że jest kłamczucha i babsko bez honoru... Były też w główno(w)ściekowni wzmianki o „pracy  rządu” ale ginęły w tłoku info pudelka na szpilkach w metrze bo właściwie rząd, o ile ostatnio „pracuje” to głównie w roli sztabu wyborczego PO  go widać. Albo nie widać wcale.
Z prezydentem Dudą do USA poleciał również min.Schetyna choć ze zdawkowych doniesień prasowych głównego (w)ścieku wynikało, że program pierwszego dyplomaty III RP sprowadzony był do roli kabla Ewy Kopacz („byłem, widziałem, donoszę”)  by dostała informacje z pierwszej ręki o amerykańskich poczynaniach prezydenta Dudy.
 ...Dziś (29.09.2015 – przyp.mój) w prasie główno(w)ściekowej znów niewiele o premierze Kopacz i jej rządzie, a znów wiele o prezydencie RP. Nawet można powiedzieć, że bardzo wiele bo np. minister Siemoniak stwierdził, że amerykański sukces prezydenta Dudy to w zasadzie sukces Platformy Obywatelskiej. Oczywiście nie powiedział tego wprost ale wystarczą jego słowa - „Gdyby Polska była rozpadającym się państwem, to Andrzej Duda w ONZ siedziałby przy stoliku numer 77, a nie numer jeden!”.
 
Ja powiem tak – gdyby Polska nie była rozpadającym się państwem to minister spraw zagranicznych RP Grzegorz Schetyna  siedziałby w ONZ przy stoliku  numer 2, vis a vis stolika nr 1, a nie numer 177 koło drzwi do WC!
 
Nie mogę oczywiście pominąć wypowiedzi platformersa R.Tyszkiewicza, który przypisując sukces prezydenta Dudy Platformie” wylądował na orbicie idiotyzmu.  „Tam gdzie jest współpraca z rządem, od razu widać dobre efekty” – był rzekł najpierw, a przecież jak ta „współpraca” rządu z prezydentem Dudą wygląda, najlepszym przykładem jest jeszcze ciepły casus z ministrą Piotrowską. Tyszkiewicz pozwolił sobie kontynuować bufonadę i tokował – „W swoim wystąpieniu pan prezydent odwołuje się do kanonów polskiej polityki zagranicznej ostatnich lat. (…) Przypomnienie, że Polska jest szczególnie wyczulona na przestrzeganie prawa jest fundamentem polskiej polityki ostatnich lat. Zobaczmy, jakie będą efekty. Na pewno fakt, że polski prezydent siedzi przy najważniejszym stoliku pokazuje, że pozycja Polski na świecie naprawdę się liczy. Polska dyplomacja przez ostatnie 8 lat wypracowała dla nas solidną pozycję międzynarodową, a nie opowiadać historii o polityce na czworakach czy kolanach”.
Obłęd, tylko boki zrywać !
 
Również inne gadające głowy platfonsiery urządziły w głównej (w)ściekowni maraton superlatyw pod adresem prezydenta Dudy ale przecież... podobnie wypowiadały się po wizycie w USA hrabiego Pierdyklesa herbu „Bigos” w październiku 2010 r. „Sukces, sukces, sukces!” piały, a z telewizorni lała się wazelina i leciały ody o konstruktywnym dialogu Bronisława Marii z prezydentem Obamą, o jego sukcesach w  zacieśnianiu polsko-amerykańskich stosunków politycznych i sojuszniczych. I wynikało z tej wazeliny, że jeszcze chwila, jeszcze moment i amerykańskie wizy dla Polaków odpadną  bo nasz „monsz stanu” tak oczarował prezydenta Obamę, że załatwił sprawę od ręki. A w zasadzie... Bronisław Maria w USA wizytę odbębnił, pouczył prezydenta USA w kwestiach małżeńskich czym wpędził go w zażenowanie, z emfazą wygłosił  w The German Marshall Fund of the United States słynny budoruski traktat pt.”Pochwała bigosu”, który część audytorium przespała, a druga część rysowała w szoku dyskretne kółka na czole.  I wrócił Pierdykles herbu „Bigos” w domowe pielesze z pełnym workiem pustych obietnic!  Polska miała z buraka ubaw po pachy przez kilka miesięcy, ale jednocześnie zaczęły się rodzić poważne obawy i strach co też Bronisław Maria zbigosuje podczas kolejnej wizyty zagranicznej, wystawiając na szwank Polskę i polską rację stanu.
...Emblematyczne jest przyjęcie Bronisława Marii i Andrzeja Dudy przez liczną amerykańską Polonię - pierwszy spotykał się w USA z krytyczną i bucząco-gwiżdżącą reakcją Polaków. Z  resztą nie tylko w USA i m.in. prawdopodobnie z tego powodu jego wizyta w Londynie w maju 2015 r. na chwilę przed I turą wyborów prezydenckich została okryta pełną tajemnicą choć Komorowski wybrał się do UK ponoć po to by zabiegać o głosy Polonii.  Właśnie nadarza się okazja napisania kilu słów o tej głęboko zakonspirowanej wizycie Bronisława Marii,  zatem notka już w najbliższym czasie... Prezydenta Andrzeja Dudę witały w Nowym Jorku  tłumy Rodaków. Witały z dumą i z otwartym sercem.  Polacy w Polsce i w innych miejscach na świecie też zaczęli oddychać  z ulgą, że już nie muszą się więcej czerwienić i wstydzić za swego prezydenta. Jako żem też jest Polonią to wiem, że wielu jej przedstawicielom zagraniczne wojaże Bronisława Marii awansem ścinały krew w żyłach, więc wiem co to za uczucie gdy głowa państwa kompromituje naszą Ojczyznę. A, że takich kompromitacji nie brakło i podczas prezydentury Lecha Wałęsy, i Kwaśniewskiego to przez zbyt wiele lat ze ściśniętym sercem obserwowaliśmy „gościnne występy” rodzimej prezydenckiej rogacizny.
Na potwierdzenie powyższego taka mała wstawka - przedwczoraj byłam z wizytą u znajomych i oczywiście rozmowa zeszła na Polskę. W reakcji na słowo  „Katyń” usłyszałam  -  „Aaaa, to tam gdzie wasz prezydent zjawił się na cmentarzu  pijany w 4 d...., a drugi zginął w katastrofie lotniczej!”...  Oczywiście prezydenci Wałęsa i Kwaśniewski nie przebili buractwa Bronisława Marii, ale ten ostatni  właśnie wyjątkowo uczulił Polonię na to prostactwo. Zwłaszcza, że 8 lat rządów Platformy Obywatelskiej zepchnęło Polskę na margines marginesu międzynarodowej polityki choć  „dzięki” awansowi Donalda Tuska na dyra Europy, Polska miała być w czołówce światowej.
Oczywiście nie należy liczyć na to, że gadające w telewizorniach głowy Platformy zachowają pozytywne zdanie o wizycie prezydenta Dudy bo nic nie stoi na przeszkodzie by jutro zaczęły prezydenta opluwać i zaszczuwać. Takie jest prawo dżungli, stosowane przez Platformę Obywatelską, że dobrze wolno - i trzeba - tylko o Platformie, a dziś... Platforma dobrze o Dudzie tylko dlatego, że to poważna szansa dla niej na odskok w przedwyborczych sondażach.
Tylko czy Polacy masowo się nabiorą na ten faryzeizm?
Wątpię...
Poza tym... "Recenzje" platfonsiery o wizycie prezydenta Dudy w USA są wciąż pozytywne bo swego ciężkiego słowa, ostatniego, jeszcze  nie powiedział główny ex Platformy Obywatelskiej. ”Ex”pert, ex prezydęt... krótko mówiąc – Bronisław Maria hr.Komorowski,  wyrocznia i główny ałtorytet platfonsiery w sprawach międzynarodowych i wszelkich III RP. Zmogła go* – (* - niepotrzebne skreślić) nagła alergia na gęsie pierze/sierść lisa, na werniks, dysbalanse powodowane zaćmieniem Księżyca, ciężka niestrawność po lekkim i strawnym daniu „bigos Dudy”, który okazał się specjałem i  delikatesem w porównaniu z wielokrotnie przypalanym na ogniu „państwo polskie zdało egzamin” bigosie Bronisława Marii z kapuścianych głąbów i buraków?
 
Obojętnie co powie budoruska Pythia (myślę, że pomilczy jeszcze przez przynajmniej 10 następnych dni póki świnia, pardon – gęś nie przyschnie) Polacy już wiedzą, że po latach politycznej prostytucji PO mąż stanu na Urzędzie Prezydenta RP to choć już dużo, to jednak wciąż jest to tylko jaskółka, małe światełko na końcu tunelu. I wciąż za mało by Polska powstała z kolan, wyprostowała się i stała o własnych siłach, by odzyskała należny jej splendor... Prezydent RP, którego wartością nadrzędną i celem jest polska racja stanu, przy obecnych pełnomocnictwach Urzędu Prezydenta RP ale  z takim premierem jak zdalnie sterowana z Brukseli i z Berlina pacy/a/nka Ewa Kopacz – pozwolę sobie uszczypnąć Ewę Kopacz parafrazą jej własnych słów: ”Mamy taką trochę premierę na pilota sterowaną zdalną zdalnie” (Boże, jakiej polszczyzny ona używa. Ty słyszysz i nie grzmisz?!) -   to Polska wciąż przedmiotem,  Polska wciąż towarem do frymarczenia przez złodziei i paserów, alfonsów i sutenerów, nadwiślańską „cosa nostrę” jest. To wciąż tylko  postaw czerwonego sukna, szarpany i rozrywany przez wszelkiej maści swołocz... Pytali TVN info – „Dlaczego ministrowie Tuska wczoraj i Kopacz dziś, podczas pływania żabką zamiast rozgarniać rękami wodę na zewnątrz, zagrzebują ją ku sobie?”. TVN info  zatrzeszczało, poprzeczne paski zaszalały na ekranach odbiorców i po chwili ukazał się ekran kontrolny z napisem – „Sorry, nasz prąd przekierunkowano na potrzeby rejestracji wyjazdowego posiedzenia rządu w Ujnie Dolnym i blanszowanie ośmiorniczek na skromny lunch dla Prezesy Rady Ministrów i jej gabinetu w miejscowym zakładzie gastronomicznym. Za usterki przepraszamy. Ciąg dalszy programu po powrocie rządu do Warszawy!”...
 
I to by było dziś na tyle.
contessa
 
29.09.2015

 

**********

Cytaty kursywą - za wpolityce.pl

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:21)

Komentarze

zmowy nie da się zakrzyczec rzeczywistości.

Prezydent A. Duda wyrasta na klasowego polityka.

A Tusk, Kopacz, Schetyna czy Bronek od kur ( i Gęsiarki też!) to  zalosne tło.

Jestem przekonany, że po 25 padż. dojdzie pani Beata Szydlo!

I ten duet wspierany intelektulanie i politycznie przez prezesa J. Kaczyńskiego oraz zaplecze zjednoczonej prawicy tudzież sympatyków nie tylko ... #da radę!, ale też da... dobrą zmianę.

pzdr

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1494723

tekst oczywiście w świat zabieram , bo cenny i trafny pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Athina

#1494734

Witam! Pana Andrzeja wielce kochamy! Liczytmy ,ze Pani Beata spelni marzenia Polakow! Wielce poznalismy wspaniala Pania zone i corke Pana Prezydenta! Szacunek dla Pana Panie Prezydencie! Krotko jestes z nami,a tak wiele juz zrobiles! Podhale sie Panu klania przyjacielu Polakow! Krakow tez Pana pozdrawia!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1494736

Witam! My tym dwojga bandytom nigdy nie odpuscimy! Oni o tym wiedza! Chcemy ,aby narod to widzial ,narod w nowym Polskim Wymiarze Sprawiedliwosci!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

ronin

#1494737

Nie udalo nam sie kiedys w AK uzyskac glosow na tych bandytow! Jeden glos przewazyl! Bano sie Ruskich! Oni wiedza ,ze w przyszlosci maja KS!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

ronin

#1494741

@ contessa ,bardzo dobry tekst - Artykul.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1494739

Witam milo jak zawsze! Porusze temat wypowiedzi Naszej Malgorzaty Sandurskiej! Ta Pani miala odwage mowic Polskim jezykiem! Jestesmy z Pania Pani Szlachetna! Na wiosne nie wyjdziemy z kwiatami,ale z kalachami!To nie bedzie Warszawskie,ale Polskie! Sowieckie psy idziemy po was!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

ronin

#1494743

Ci Contesso.

Muszę powiedzieć, że Twój dzisiejszy wpis, Twoje Słowa, które przeczytałem kilka godzin temu, dotyczące Naszego Prezydenta, Pana Andrzeja Dudy, stały się dla mnie inspiracją do napisania krótkiego wiersza, dotykającego Osoby Naszego Prezydenta Wszystkich Polaków, dotykającego Jego Osobowości, Jego działań......
Dziękuję Ci Contesso.
Nie po raz pierwszy tak się stało, że słowa Twoje zainspirowały mnie.
Nie po raz ostatni z pewnością:
 

http://niepoprawni.pl/blog/poeta/pad

Prezydent Andrzej Duda dziś (.Poniedziałek 28 Września

 Siedziba ONZ NYC USA )

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1494749

Po ośmiu latach ściemy paradoksalnie prezydent Duda ma łatwiek o sukces, bo przy tym co robi i mówi "dokonania" PO-szustów to tylko pic, woda i fotomontaż...podobniez papierowymi politykami - Tuskiem , Kopacz czy Komorowskim...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1494752

Cytat:"..Dziś (29.09.2015 – przyp.mój) w prasie główno (w)ściekowej znów niewiele o premierze Kopacz i jej rządzie..." Prasy nie czytam,bo - nie to oko,a pokrętne wiadomości przyprawiały mnie zawsze o ból głowy.Natomiast antypatyczna "buzia" Ewy Kopacz ukazuje się (metoda Tuska") nieustannie na ekranach telewizorów.

Kłaniam się.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

przeciw bezprawiu

#1494761

Ewcia Kopaczowa stawiała wczoraj ptaszki przy swoich sukcesach.

I tak;  ptaszek przy karcie onkologicznej...odfajkowała..

choć sporo , naprawdę, sporo osób umiera na raka i stawianie ptaszka na ekranie telewizorni propagandowej im już nijak nie pomoże..

Taki dla przykładu GAZOPORT..zapewne przez roztargnienie..nie doczekał się stawiania ptaszka..

Przyrost naturalny.. i inne pryncypia -też..

Premier szerokim łukiem ominęła swój "sukces" -sprowadzanie uchodźców czy też imigrantów,

choć, to akurat zagadnienie, w niełaskach medialnych-ostatnio.. dyskutuje cała Polska..

Tymczasem w Syrii Rosjanie przystąpili do interwencji militarnej

 coby kres rozgardiaszowi położyć.

Choć dziwną manierą bombardowania pozycji przeciwników Asada , wcale nie radykalnych a omijając pozycje ISIS..

Dużo "szczęścia" mają islamscy radykałowie.Jakas niewidzialna ręka "opczności" ich chroni.

.Turcja swego czasu też ..tak zaciekle walczyła z nimi ..że.. bombardowała Kurdów czytaj;- wrogów terenie ISIS..

Co ," przypadkowo" -wzmacniało a nie osłabiało islamistów, choć- walczono z isamskim radykalizmem..

Szczęściarze, ci z ISIS.. w czepku urodzeni..można powiedzieć.

Wszyscy z nimi chcą walczyć , jako ze złem..a jak przyjdzie -co , do czego.. wszyscy , jak do tej pory, ich omijają..

Tacy islamiści , radykałowie,

sami sobie ropy nie sprzedają..

sami , sobie broni nie produkują..

Robią za "mętną wodę" i taka ich rola...

Jak przestaną być użyteczni..to paru się osądzi..przed stosownym trybunałem , najlepiej od praw człowieka..-i już..

Jak generałów z byłej Jugosławii..

Jak "dobrze" pójdzie identyczny los czeka paru wyznawców Bandery ..na Ukrainie..

Co sobie POREZAJĄ..to sobie porezają..

A potem -trybunał ..i już..

Szkoda będzie ofiar w ludziach...bo te WSZYSTKIE nieszczęścia dzieją się kosztem ludzkim

ale bankwcy..jak najbardziej -zarobią..

Podpuszczeni do więzień podpuszczacze na piedestał..

Tak to maszeruje , już od paru lat

Zdumiewające jest tempo przemian globalnych: uchodźcy , emigracja .. dynamika w samej Syrii i nie tylko..

jesteśmy w obliczu przesilenia Światowego..nowego prządku ..nowego rozdania..

Bo, wbrew pozorom -do czegoś to wszystko MUSI prowadzić!

Są to puzzle tej samej układanki..które się odsłania narodom, tą manierą, aby popłochu za szybko nie zrobić.

GAZRURA...wiele tłumaczy..

Za tą przyczyną słowa prezydenta Andrzeja Dudy w N Yorku o przywróceniu znaczenia prawa międzynarodowego a nie dyktatu siły.. miały swoja wielka wymowę..

Jazda po brzytwie bez hamulców dla Świata może zakończyć się katastrofą..

Brak reguł..oznacza z automatu - prawo siły -jako regułę nadrzędną..

Co do BUL'a..złodzieja obrazów...skoczka fotelowego.itp itd..

to; przyrównywania durnia do normalnego człowieka jest dyskredytujące do normalności.

Dureń ..to dureń..

.a sprzedajny dureń, tym bardziej jest niebezpieczny.

W przypadku BUL'a..dureń uwierzył , bo -tak mu po drodze było.. że jest kimś ważnym.

tymczasem:.czytaj ;- generałowie z byłej Jugosławii..lub szefowie ISIS.

Krwawy BUL.. i jego orędzie Smoleńskie z 5,57.....aneks do raportu..

I już po faciu..

Pozdrawiam..

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

poko

#1494763