Pokłon Zmarłym i pokłon żywym, którzy pamiętają o Ziemi i Grobach - źródle życiodajnych soków dla kolejnych pokoleń!

Obrazek użytkownika contessa
Kraj

Zaduszki dogasają ale nie gasną światełka na cmentarzach, mogiłach. Łuny ich ogników będą się unosić nad miejscami pamięci  przez wiele następnych dni.

...Mijają dwa bardzo ważne dni w życiu Polski i Polaków, w życiu wielu narodów i państw. Dni ważne, niepowtarzalne i tylko raz w roku dni  takiej pamięci szczególnej - o Tych, których już nie ma ale za sprawą swych przodków sprawili, że wczoraj i dziś Ty, On, Ona, Ono, Oni nie tylko zapalają w te dwa dni znicze na grobach bliskich i niebliskich, znanych i nieznanych, nie tylko o Nich pamiętają, nie tylko szukają i nie ustają w odnajdywaniu miejsc wiecznego spoczynku na cmentarzach, w jamach pełnych gaszonego wapna, w szczerym polu, w labiryntach dawnych kazamat, ale są przekazicielem Pamięci dla kolejnych pokoleń...

..."Ojczyzna to ziemia i groby. Narody, tracąc pamięć, tracą życie"...
Te słowa, przypisywane marszałkowi trzech narodów, Ferdynandowi Jean Marie Fochowi uwiecznił w swej poezji  wielki polski poeta Cyprian Kamil Norwid, a wczoraj podczas watykańskich uroczystości ku czci Wszystkich Świętych  Papież Franciszek nazwał pierwszy dzień listopada Dniem Rodziny....
100-120 lat temu dla wielkiego Marszałka i dla wielkiego Poety było rzeczą oczywistą, że podstawa ciągłości państwa i narodu, ich racja stanu i tożsamość leżą w Rodzinie! Dlatego słowa tego coraz bardziej kontrowersyjnego Namiestnika św.Piotra są tym bardziej cenne, że jawią się nieoczekiwanym wsparciem dla tych, którzy wczoraj  oddali swą tożsamość za sreberka multi-kulti "kapłanów" NWO, ale poczuwszy się oszukanymi ich sztucznym blaskiem zaczynają sobie przypominać o własnych korzeniach i chcą do nich wrócić ale szybko poczuli, że tę tożsamość, prawa i przywileje z niej wypływające ktoś im zagrabił i muszą je sobie na nowo wywalczyć. I to od kogo? Od bandy rozpasanych liberał-demokratów NWO - degeneratów, bezpaństwowców, samozwańców i uzurpatorów w stanowieniu prawa, królików i powinowatych królika w styropianowych uniach i ich tekturowych trybunałach, decydujących co, ile i komu się należy,  ile wolno bo tak i już i kropka....

...Pokłon Zmarłym i pokłon żywym, którzy pamiętają o Ziemi i Grobach, z tych nieśmiertelnych źródeł czerpią życiodajny sok Pamięci o tym "kto ty jesteś, skąd, jaki znak twój" i tą Pamięcią o wczoraj - wzmacniają przetrwałe przez wieki fundamenty Państw i Narodów lub walczą by je obronić lub sobie przywrócić by dziś  znów były nieśmiertelną opoką dla kolejnych pokoleń jutro, pojutrze, za 100, za 1000 lat...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

....ilę razy idę dróżkami i ścieżynkami polskich i nie tylko cmentarzy. To prawda, iż nie wiemy czy Oni wszyscy są zbawieni ale możemy mieć nadzieję, że b. wielu z Nich, położonych w tych mijanych mogiłach, że b. wielu z Nich cieszy się już radością Niebieskiego Jerusalem. My tego nie wiemy ale możemy być w tych dniach pośród wielkich Świętych! I kiedy patrzę też na te zadrzewione połacie cmentarne, krzyże wielkie i małe, duże i malutkie nagrobki, skromne pomniki, to widzę niedaleką przyszłość nas wszystkich, tyle zostanie najpewniej po każdym z nas, te dwa metry kwadratowe! I uwielbiam Pana dla Jego sprawiedliwości! Bo to dopiero tam w górze, tam w Niebie, da się poznać kto był wielki w oczach Pana.

To prawda, że mogą być wśród Nich, tych pochowanych i owi potępieni! Najpewniej jednak najwięcej jest takich, którzy są jeszcze w drodze oczekiwania, którzy proszą o naszą modlitwę. To naprawdę piękne dni! Dlatego zyskujmy te Odpusty zupełne w tych dniach tej Oktawy. Contesso pięknie napisane i od serca. Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1574617

Namieszano Polsce i Polakom ziemie, namieszano groby. Tak łatwo utracić pamięć, a narodowi - życie

 

Słowa te wypisano na tablicy przy wejściu na stary zakopiański cmentarz. Namieszano Polsce i Polakom ziemie, namieszano groby. Tak łatwo utracić pamięć, a narodowi – życie. Nasze dni mieszają dalej. Wspomniana już Wioletka pewnie nie zatrzymuje się przy „swoim grobie”. Emigracyjna fala rzuciła ją do Niemiec. Moi parafianie z Irlandii czy Holandii (o Australii i Ameryce nie wspomnę) rzadko, a pewnie coraz rzadziej, mogą być na grobach swoich bliskich. I słabnie pamięć. Straciliśmy wiele. 

 

https://www.gosc.pl/doc/787874.Ojczyzna-to-ziemia-i-groby

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1574618