Sprawozdanie dla Ministra Edukacji Izraela, Naftali Bennetta

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

W 1938 r. Rzeczpospolitą Polską zamieszkiwało 38 mln obywateli, w tym 10% Żydów. Po najeździe hitlerowskich Niemiec i Rosji Sowieckiej wszyscy oni podjęli współpracę z okupantami, bądź w gettach na terenie okupowanym przez Rzeszę, bądź wstępując do milicji i NKWD na wschodnich terenach Polski. Ci pierwsi pracowali w gettach dla niemieckiej machiny wojennej; ci drudzy – wysługiwali się sowieckiemu okupantowi donosząc na swoich polskich współmieszkańców, co skutkowało wydaniem ich na śmierć w sowieckich kazamatach i – po brutalnym wysiedleniu – łagrach Syberii i Kazachstanu.

 

Żadna organizacja żydowska nie broniła swojego polskiego państwa przed tą obustronną, ludobójczą nawałą: Żydzi in gremio zdradzili Rzeczpospolitą.

 

Dodatkowo – po zakończeniu wojny – polscy, zsowietyzowani Żydzi stanowili trzon aparatu stalinowskich represji, uczestnicząc w masowej eksterminacji ruchu niepodległościowego, mordach sądowych i śledczych, rugowaniu Polaków ze stanowisk w aparacie państwowym, nauce, w przedstawicielstwach dyplomatycznych, zarządzaniu gospodarką.

 

Ci polscy Sprawiedliwi wśród narodów świata wzięli się nie z wdzięczności dla narodu żydowskiego, który ich tak bezprzykładnie zdradził i bezlitośnie potem uciskał, ale z katolickiego obowiązku moralnego, którego w edukacji Państwa Izrael brakuje: a szkoda.

 

/-/ wicepremier rządu RP, Jarosław Gowin

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Zmieniłbym tylko wszyscy na przytłaczającą większość. Nie wydaje się również dalekim od prawdy stwierdzenie, że mniej więcej tylu było żydów, którzy nie  poszli na kolaborację z Niemcami czy sowietami, co Polaków którzy wydawali żydów za "szmalec". Reszta się zgadza. 

Kolaboracja z zaborcami Polski była w przeszłości dla żydów znakomitym geszeftem. To jeden z powodów, dla którego tak masowo żydzi  przyłączyli się do kolaboracji po 1 i 17 września 1939 roku z dobrze im znanymi starymi- nowymi okupantami Polski. Nie przewidzieli tylko jednego, że kolaboracja z nimi, zwłaszcza z hitlerowskimi Niemcami, prowadzącymi wspólnie i "po przyjacielsku" wraz z sowiecką Rosją planową eksterminację Polaków (szczególnie do 22 czerwca 1941 roku), obróci się przeciwko nim samym.

Pozdrawiam     

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1557392

otworzyłem edytor i wkleiłem do notki Pańską korektę (tylu było żydów, którzy nie  poszli na kolaborację z Niemcami czy sowietami, co Polaków którzy wydawali żydów za "szmalec") - ale jednak to złe uogólnienie: Żydzi w gettach są z niego wykluczeni, co do tych na wschodzie, to nie znam wyliczeń ilu ich tam mieszkało z tej ogólnej liczby 3,8 mln? Proszę zauważyć, iż mówi się o 3 mln żydowskich-polskich ofiar holocaustu - znaczyłoby to, że w 1941 roku z sowietami zabrało się 800 tysięcy? Szczerze wątpię, a to wskazuje, że tych żydowskich-polskich ofiar holocaustu było więcej, ok. 3,5 mln (zatem Polaków, ofiar wojny - 2,5 mln, a nie 3 mln), a 250-300 tys. uniknęły zagłady na Wschodzie; ale ten Pański tok myślenia jest jak najbardziej trafny: sowieckim kapusiem mógł być co dziesiąty Żyd, zatem żydowskich szmalcowników mogło być 25-30 tys. - i tylu polskich?  Nie znam żadnych danych w tym względzie...

Jedno jest pewne: szmalcownicy byli - ale założę się, że żydowskich było więcej, niż Polaków!

Acha: in gremio nie znaczy wszyscy, Panie Janie.

Serdecznie Pana pozdrawiam

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1557395

Odniosłem się do słów w drugim zdaniu Pańskiego tekstu: "wszyscy oni", czyli 10% żydów zamieszkujących przedwojenną Rzeczpospolitą.

Pozdrawiam   

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1557472