Co jeszcze ukrywała b. prokuratura „smoleńska” ?

Obrazek użytkownika civilebellum
Historia

Apelowałem niedawno (http://niepoprawni.pl/blog/civilebellum/spisek-smolenski-sprawa-liderow) o to, by PK „przyjrzała się” urzędowej korespondencji dot. przygotowań do lotu Pana Prezydenta do Katynia. Tej samej kwestii dotyczył kolejny wpis (http://niepoprawni.pl/blog/civilebellum/przed-miesiecznica-wiadomosci-z-frontu)– i to już nie był apel, tylko wręcz domaganie się jakiejś publicznej reakcji…

Co jeszcze można zrobić – wobec przysłowiowego grochu o ścianę?

 

Można – a nawet więcej: prawo do tego zobowiązuje! – zawiadamiać odpowiednie władze; zawiadamiać i żądać odpowiedzi:

NINIEJSZYM ŻĄDAM* ustosunkowania się Prokuratury Krajowej do następującej, przebrzmiałej bez echa, po 2010-06-13 nigdzie nie podnoszonej (ani w „Raporcie Millera”, ani w „Białej Księdze ZP”) informacji:

Polska strona poprosiła Rosjan, by borowcy mogli wejść na wieżę w Smoleńsku. Rosjanie odmówili, podobnie jak nie zgodzili się, by na wieży był polski nawigator. O to z kolei wystąpił 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego.** Odmowa Rosjan została przekazana 5 kwietnia – wynika ze złożonych w prokuraturze zeznań funkcjonariuszy BOR  http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rosjanie-nie-chcieli-swiadkow/0se0vbb

 

Czy dokumenty w tej bulwersującej kwestii zachowały się?

Czy Panu Prezydentowi zostały natychmiast, PRZED WYLOTEM dostarczone? Czy też podzieliły los nieaktualnych prognoz pogody (patrz: http://nczas.com/wazne/katastrofa-w-smolensku-rosjanie-nie-zgodzili-sie-na-wymiane-danych-o-pogodzie/) i nieaktualnych kart podejścia na lotnisko Smoleńsk-Północny (patrz: http://dlapilota.pl/wiadomosci/pap/zespol-macierewicza-w-samolocie-wyciek-piloci-mieli-nieaktualne-dane)?

Kto zawinił w tych kluczowych dla bezpieczeństwa lotu „przypadkach” ?

 

Dodatkowo – skoro wspomniałem o kartach podejścia; z cytatu poniżej:

Autorzy książki "Smoleńsk. Zapis śmierci", przytaczają kilka zdań z zeznań pilota Dominika K., który miał być w gotowości na ewentualny lot z premierem. Zeznał on w prokuraturze, że osobiście zwracał uwagę dowództwu na niewłaściwe karty podejścia, ale bez skutku. - Były to kserokopie dwóch, trzech kart formatu A4. Były one, jak pamiętam, mało czytelne i w języku rosyjskim. Zgłaszałem dowódcy grupy zastrzeżenia do tej karty w zakresie czytelności i rodzaju języka. Rozmowa ta nie doprowadziła do konstruktywnych wniosków. Ja znam miernie język rosyjski, podobnie jak większość załóg - zeznał pilot. (za: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ksera-po-rosyjsku-tak-wygladaly-karty-podejscia-na-siewiernyj/gtjrh)

- wynika też, że na lot do Smoleńska premiera Tuska była przygotowana zapasowa załoga:

 

czy była ustalona (i jaka?) obsada personalna zapasowych załóg na loty w dniu 10.04.2010?

 

 

 

*Powie ktoś: śmieszne; bloger „żąda” – też mi coś… Odpowiem tak: bloger jest obywatelem, na którym ciąży obowiązek wynikający z art.304 k.p.k. [w związku z art. 240 k.k.: § 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w (…) art. 134: zamach na życie Prezydenta (…)]; ponadto obywatelem, który płaci podatki na państwo, mające go chronić - przed czym? m.in. przed ukrywaniem prawdy: nie jest bowiem wykluczone, że zeznania BOR-owców (na które powołuje się „Fakt”) „nie zachowały się”…

**por.: Powinien być wcześniej zrobiony rekonesans tego lotniska, powinno zostać ono sprawdzone przez służby polskie, które powinny zapoznać się ze sprzętem naziemnym, jaki był na Siewiernym. Można nawet było zdać tam egzamin, żeby zobaczyć, jak wszystko wygląda, w razie potrzeby doposażyć sprzęt naziemny, jeśli byłaby taka potrzeba. Powiem więcej, powinno się tam wysłać naszych kontrolerów do sprowadzania naszego samolotu. (wypowiedź płk. rez. dr. Stanisława Ligęzy, szefa Wydziału Nawigacji – Służby Nawigatorskiej w Dowództwie Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej w latach 1995-2001; za: http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/odpowiedz-jest-w-okienku-wysokosciomierza/)

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

Bo jak pisali we wpolityce przed wyborami 2015  - Presja ma sens.

A my jesteśmy Ruchem Uporu.

Civi - nie wierzę - w niedzielę? I o ósmej rano!? 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
"ZATARTY ŚLAD. O 10 KWIETNIA 2010 ROKU"  
#1544332